co to jest moc i jak się ja obilcza?
Baza wyszukanych haseł
 
Cytat
Demokracja: mówisz, co chcesz, robisz, co ci każą. Geoffrey Berry
Indeks podatki PIT Podróże PL podpisy gif
 
  Witamy

Oglądasz wypowiedzi znalezione dla zapytania: co to jest moc i jak się ja obilcza?




Temat: moc grzejników
powiedzcie mi ludziska jak się oblicza moc zastosowanych grzejników w
pomieszczeniach mieszkalnych?
co się bieże pod uwagę? jaki jest wzór do takiego obliczania? oczywiście
tak, żeby były skuteczne, ale nie za mocnne i... przewidziane na
ekstremalne warunku pogodowe.

pozdrawiam
robercikus

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: moc grzejników


powiedzcie mi ludziska jak się oblicza moc zastosowanych grzejników w
pomieszczeniach mieszkalnych?
co się bieże pod uwagę? jaki jest wzór do takiego obliczania? oczywiście
tak, żeby były skuteczne, ale nie za mocnne i... przewidziane na
ekstremalne warunku pogodowe.


80 Watów na 1 m2  dla pokoi
130-150 Watów na 1 m2 dla lazienki

Pozdrówka

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: moc grzejników


| powiedzcie mi ludziska jak się oblicza moc zastosowanych grzejników w
| pomieszczeniach mieszkalnych?
| co się bieże pod uwagę? jaki jest wzór do takiego obliczania? oczywiście
| tak, żeby były skuteczne, ale nie za mocnne i... przewidziane na
| ekstremalne warunku pogodowe.

straty przez przegrody plus wentylacja
tak w uproszczeniu


Dokładnie.
Audyt cieplny i wyliczenie w ten sposób.

W przybliżeniu można podać, ze 80 W/m2 to nie
jest dużo, np. ja mam zapotrzebowanie ok. 30 W/m2 a
grzejniki mam 180 W/m2. To daje elastyczność użycia ogrzewania
podobnie jak samochód z silnikiem o większej mocy.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Zużycie prądu halogen 12V vs 230V


On Wed, 17 Dec 2008 14:29:12 +0100, "tornad" <twa@vp.plwrote:
| W wypadku pradu stałego. W wypadku przemiennego masz jeszcze cos(fi)

Nie piR dol, zajmij sie lepiej tymi swoimi slajdami a nie ucz ojca dzieci
robic.


Nie ucz elektryka, jak sie oblicza moc w układzie jednofazowym pradu
przemiennego.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Zużycie prądu halogen 12V vs 230V
tornad pisze:


| On Wed, 17 Dec 2008 14:29:12 +0100, "tornad" <twa@vp.plwrote:

| W wypadku pradu stałego. W wypadku przemiennego masz jeszcze cos(fi)

| Nie piR dol, zajmij sie lepiej tymi swoimi slajdami a nie ucz ojca dzieci
| robic.
| Nie ucz elektryka, jak sie oblicza moc w układzie jednofazowym pradu
| przemiennego.
| --

Skoro masz papierek, to powinienes wiedziec, ze odbiornik elektryczny typu
czysto rezystancyjnego jakim jest kazdy grzejnik czy zarowka, ma cos fi rowny
jednosci. Czyli przesuniecia fazowego nie ma zadnego zatem nie moze byc mowy o
jakiejkolwiek zmianie mocy z tego powodu wynikajacej.


zaraz usłyszysz, że coś takiego jak 'dbiornik elektryczny typu
 czysto rezystancyjnego' nie istnieje w przyrodzie.....   ;-)))).

Pozdr.
Michał

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Zużycie prądu halogen 12V vs 230V


MichałG wrote:
tornad pisze:
| On Wed, 17 Dec 2008 14:29:12 +0100, "tornad" <twa@vp.plwrote:

| | W wypadku pradu stałego. W wypadku przemiennego masz jeszcze
| | cos(fi)
| Nie piR dol, zajmij sie lepiej tymi swoimi slajdami a nie ucz ojca
| dzieci robic.
| Nie ucz elektryka, jak sie oblicza moc w układzie jednofazowym pradu
| przemiennego.
| --

| Skoro masz papierek, to powinienes wiedziec, ze odbiornik
| elektryczny typu czysto rezystancyjnego jakim jest kazdy grzejnik
| czy zarowka, ma cos fi rowny jednosci. Czyli przesuniecia fazowego
| nie ma zadnego zatem nie moze byc mowy o jakiejkolwiek zmianie mocy
| z tego powodu wynikajacej.

zaraz usłyszysz, że coś takiego jak 'dbiornik elektryczny typu
| czysto rezystancyjnego' nie istnieje w przyrodzie.....   ;-)))).


zdaje sie że żarówki halogenowe złośliwie nie są odbiornikami czysto
rezystancyjnymi właśnie.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ufole atakuja Londyn?
Użytkownik "Ewa Pocierznicka"


| no dobra, a jaka to różnica czy w autobusie zabija się 13 osób czy 50?
| myślisz że zamachowcy z premedytacją detonują ładunek na górnym poziomie
| bo zależy im na tym żeby nie było "za dużo" ofiar? znaczy się co? jak
| zabijemy w sumie ok. 50 ludzi to będzie ok ale jak wyrżniemy 150 to już
| będzie przesada bo cośtam?
| przy czym interesuje mnie właśnie to "cośtam" - masz jakieś pomysły?

Zasadnicza. Jeśli idzie się robić dżihad, to celem jest ukatrupienie dużej
ilości giaurów naraz i tak się oblicza moc ładunków i dobiera miejsce ich
podłożenia, patrz Madryt.


w madrycie jeszcze im się udało, w londynie musieli się już pilnować - stąd
mniejsze ładunki - stąd mniejsza siła wybuchu i mniej ofiar.
a zresztą, możemy tu sobie gdybać a prawdy i tak być może nigdy nie poznamy
;)

AI

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ufole atakuja Londyn?

Użytkownik "Adam Iganowicz" <iganow@wp.pl.won.ze.spamemnapisał w
wiadomości


Użytkownik "Ewa Pocierznicka"
| no dobra, a jaka to różnica czy w autobusie zabija się 13 osób czy 50?
| myślisz że zamachowcy z premedytacją detonują ładunek na górnym
poziomie
| bo zależy im na tym żeby nie było "za dużo" ofiar? znaczy się co? jak
| zabijemy w sumie ok. 50 ludzi to będzie ok ale jak wyrżniemy 150 to już
| będzie przesada bo cośtam?
| przy czym interesuje mnie właśnie to "cośtam" - masz jakieś pomysły?

| Zasadnicza. Jeśli idzie się robić dżihad, to celem jest ukatrupienie
dużej
| ilości giaurów naraz i tak się oblicza moc ładunków i dobiera miejsce
ich
| podłożenia, patrz Madryt.

w madrycie jeszcze im się udało, w londynie musieli się już pilnować -
stąd
mniejsze ładunki - stąd mniejsza siła wybuchu i mniej ofiar.
a zresztą, możemy tu sobie gdybać a prawdy i tak być może nigdy nie
poznamy
;)


Wcześniej użyłem tego samego argumentu... ;)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Maksymalny moment obrotowy.


Dnia 25.08.2008 Bugatti <spame@maklerzy.plnapisał/a:

| Ehh ... to nie ten wzór...Z Nm nie oblicza się mocy...

Dobrze, ze nie wiedzą o tym Ci którzy projektują hamownie i
oprogramowanie do nich.


Myślisz że w sterowniku hamowni inierycyjnej lub obciążeniowej w kodzie
obliczeń jest ten jeden bzdurny wzór.
Hamownia oblicza moc i moment z siły jaką działają obracające się koła na
rolki osi hamowni w jednostce czasu + temp. pomiaru (otoczenia) + temp. i
strumień zasysanego przez silnik + .................

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Maksymalny moment obrotowy.
Dnia 25.08.2008 Bugatti <spame@maklerzy.plnapisał/a:


| Dnia 25.08.2008 Bugatti <spame@maklerzy.plnapisał/a:

| Ehh ... to nie ten wzór...Z Nm nie oblicza się mocy...

| Dobrze, ze nie wiedzą o tym Ci którzy projektują hamownie i
| oprogramowanie do nich.

Myślisz że w sterowniku hamowni inierycyjnej lub obciążeniowej w kodzie
obliczeń jest ten jeden bzdurny wzór.


Mysle, że jest wiele innych. Jednak to ten jest podstawą do obliczenia
mocy na podstawie momentu określonego poprzez przyspieszenie rolek
hamowni.


Hamownia oblicza moc i moment z siły jaką działają obracające się koła na
rolki osi hamowni w jednostce czasu + temp. pomiaru (otoczenia) + temp. i
strumień zasysanego przez silnik + .................


Hamownia podwoziowa nie wie ile powietrza zostało zassanego przez
silnik.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Maksymalny moment obrotowy.
On Mon, 25 Aug 2008 11:47:55 +0200, Bugatti


<spame@maklerzy.plwrote:
Hamownia oblicza moc i moment z siły jaką działają obracające się koła na
rolki osi hamowni w jednostce czasu + temp. pomiaru (otoczenia) + temp. i
strumień zasysanego przez silnik + .................


 Widziałeś Ty hamownię na oczy? Podwoziową/silnikową,
 inercyjną/obciążeniową? Do określenia mocy na kołach
 (podwoziowa)/wale (silnikowa) wystarczy wyłącznie pomiar siły
 napędowej.

 r.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Maksymalny moment obrotowy.


| Myślisz że w sterowniku hamowni inierycyjnej lub obciążeniowej w kodzie
| obliczeń jest ten jeden bzdurny wzór.

Mysle, że jest wiele innych. Jednak to ten jest podstawą do obliczenia
mocy na podstawie momentu określonego poprzez przyspieszenie rolek
hamowni.


Podstawą dla silnika *doskonałego* ale takowy nie istnieje więc dlatego
uważam że jest bzdurny


| Hamownia oblicza moc i moment z siły jaką działają obracające się koła na
| rolki osi hamowni w jednostce czasu + temp. pomiaru (otoczenia) + temp. i
| strumień zasysanego przez silnik + .................

Hamownia podwoziowa nie wie ile powietrza zostało zassanego przez
silnik.


Wie...popatrz sobie na druczek, wykres z hamowni, jest tam temp. otoczenia,
temp. powietrza zasasanego...
Masz Panie...żeby nie było że teoretyzuje ;-P
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/25c8cb8ddf556697.html

Ponadto niektóre rzeczy które wymieniłem wyżej hamownia nie pokazuje na
wydruku bo po co to wiedzić klientowi...

2.
Hamownia silnikowa musi mieć czujniki termiczne i czujniki zasysanego
powietrza bo widząc że w pomieszczeniu jest 50*C musi przerwać pracę i
"żyłowanie" motorka..fakt tą funkcje przejmuje inżynier podczas pomiaru ale
dzisiejsze zaawansowane hamownie silnikowe już mają takie funckje.

Pozdr.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Maksymalny moment obrotowy.


On Mon, 25 Aug 2008 11:47:55 +0200, Bugatti wrote:

| Hamownia oblicza moc i moment z siły jaką działają obracające się koła na
| rolki osi hamowni w jednostce czasu + temp. pomiaru (otoczenia) + temp. i
| strumień zasysanego przez silnik + .................

Widziałeś Ty hamownię na oczy? Podwoziową/silnikową,
inercyjną/obciążeniową?


Widziałem ;-)


Do określenia mocy na kołach
(podwoziowa)/wale (silnikowa) wystarczy wyłącznie pomiar siły
napędowej.


"Wyłącznie" ?? na pewno nie...niby jakim cudem miałaby wiedzieć jakie są
straty na silniku...etc. etc.


r.


Pozdr.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Moc silnika
Krzysiek Skowron <kskow@polbox.comnapisał:

Dzięki chłopaki, temat pomiaru jest już mi bliższy.


Żarty żartami ale pomiar mocy silnika jest dość trudny, robi się to na
hamowni silnikowej przy wyjętym silniku lub na hamowni podwoziowej - przy
silniku zamontowanym w samochodzie. Zwykle mierzy się wielkość maksymalnego
momentu obrotowego w uzytecznym zakresie obrotów (tzw. charakterystyka
zewnętrzna) i na tej podstawie oblicza moc maksymalną. Zazwyczaj maksimum
mocy silnika przypada przy nieco wyższych obrotach niż maksimum momentu,
rozsunięcie tych maksimów ma wpływ na tzw. elastyczność silnika (w praktyce:
użyteczny zakres obrotów na wyższych biegach). W warunkach domowych nie da
się tego zrobić inną metodą niż porównawcza - ale trzeba mieć z czym
porównywać (stąd powód do żartów).
Możesz sprawdzić pośrednio czy silnik spełnia normę producenta, np. mierząc
stopień sprężania (zrobi to każdy zakład diagnostyczny - te najlepsze
podobno mają też mierniki cisnienia spalania) i porównując z danymi
fabrycznymi, ale to tylko jeden z elementów wpływających na moc silnika.
Inne to kąt wyprzedzenia zapłonu, zasilanie paliwem (ustawienia wtrysku),
opory mieszania oleju w silniku i skrzyni (dobry olej klasy ECIII może
podnieść moc o kilka procent).
Jak widzisz pytanie sformułowane zostało niezbyt precyzyjnie - więc i
odpowiedzi masz "szeroki wachlarz".
;o)))

MaraBut

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Moc cieplna pieca CO na gaz ??
A ile chcesz zaoszczędzić dzięki tym obliczeniom?
"Moc cieplna" to tylko jakaś część ogrzewania budynku.
Poradź się projektanta, który oblicza moc, ale dobiera wielkość grzejników w
pomieszczeniach, proponuje różne sposoby optymalnego ich wykorzystania przez
automatyczną regulację zużycia gazu.
I to nieiwiele kosztuje, a może wiele zaoszczędzić w eksploatacji.
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Cap gemini lekcewazy kandydatow
Faktem jest, że jeśli ktoś poświęca im prawie trzy godziny na napisanie jakiś
durnych testów, analizuje wykresy sprzedaży bananów i oblicza moc produkcyjną
pieprzonej elektrowni Gamma, po czym stwierdzi, że przeciętna Francuzka żyje
dłużej niż ststystyczny Hiszpan, to mogliby się łaskawie szarpnąc na meila lub
telefon. Ja pisałam te testy na Lubicz, ale jeśli faktycznie ktoś je pisał w
Zabierzowie to w zasadzie testy + dojazd to w zasadzie wyjęty dzień z życiorysu.
Z drugiej jednak strony jak się nie odezwą do 2 tygodni to w zasadzie sprawa
jest jasna.

Ale a' propos Waszego wątku - tak jak już pisałam, zakwalifikowałam się do
kolejnego etapu ale na spotkanie nie przyjdę, bo już headhunterzy innej firmy
uprzedzili szanowne kapdżeminaj i w poniedziałek o 13 to ja będę po prostu w
nowej pracy ;)
I teraz pytanko do Was:
a) zadzwonic do cap gemini i powiedziec im ze to juz nieaktualne
b) po prostu sie nie pojawic
??? Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: komputer/pytanie za 100 plus'off
są kalkulatory do przelicznia jaki zasilacz bedzie potrzebny wpisuje sie jakie sie ma czesci i oblicza moc zasilacz na ile to prawda to nie wiem Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ufole atakuja Londyn?
W nadesłanym nam cyrografie z dnia 2005-07-10 11:11, Adam Iganowicz
napisał własną krwią co następuje:


no dobra, a jaka to różnica czy w autobusie zabija się 13 osób czy 50?
myślisz że zamachowcy z premedytacją detonują ładunek na górnym poziomie
bo zależy im na tym żeby nie było "za dużo" ofiar? znaczy się co? jak
zabijemy w sumie ok. 50 ludzi to będzie ok ale jak wyrżniemy 150 to już
będzie przesada bo cośtam?
przy czym interesuje mnie właśnie to "cośtam" - masz jakieś pomysły?


Zasadnicza. Jeśli idzie się robić dżihad, to celem jest ukatrupienie
dużej ilości giaurów naraz i tak się oblicza moc ładunków i dobiera
miejsce ich podłożenia, patrz Madryt. Natomiast jeśli się chce zrobic
tylko duży bałagan, to masakra na skalę hurtową nie jest konieczna.
Wtedy wystarczy wykonać coś takiego jak w Londynie. A jednak łatwiej,
choćby z logistycznego i technicznego punktu widzenia przewieźć i
podłożyć kilka małych bomb, niż wielką górę środków wybuchowych, nie
sądzisz? Dlatego ktos, komu zależało na zamieszaniu i strachu, zaś
niekoniecznie na liczbie trupów, nie będzie się wysilał na bomby Bóg wie
jakiej mocy, tylko zrobi to co można było oglądać w czwartek: zostawi
kilka niedużych ładunków z zapalnikami czasowymi tam, gdzie je zostawić
najłatwiej (czyli w środkach komunikacji zbiorowej). Najprostsze
wyjście, bo zrobienie rzeźni jest nieco bardziej skomplikowane.

A jeśli chodzi o powody... Wybierz sobie, z tej oto wiazanki teoryj
mniej lub bardziej paranoicznych:

-zamachowcy chcieli odwrócić uwagę służb stosownych od tego co naprawdę
mieli zamiar zrobić (polowa londyńskiej policji zajmowała się zamachami,
hulaj dusza, piekła ni ma)

-ponieważ Brytyjczycy ostatnio niezbyt byli zadowoleni z obecności
swoich wojsk w Iraku, trzeba było obudzić w nich trochę świętej
wścieklicy, czym zajęły się stosowne tajne służby (Usiech, na przykład)

-Znowu poczepiam się USA. Wyobraźmy sobie że, na przykład, tą wybuchową
metodą usiłuja okazać światu iż wojna z terroryzmem jest konieczna. I na
przyklad okaże się że za zamachem stała Al Kaida we współpracy z Iranem,
przeto koniecznie trzeba napaść... pardą, wyzwolić Iran

-Albo ktoś usiłował w ten sposób wpłynąć na ustalenia szczytu G8

I tak dalej, i tak dalej, kto da więcej? ;)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: kW na KM
Czy ktoś może pamięta wzór, jak się oblicza moc z kW na KM???
Dzięki
Kijanka
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: kW na KM


Czy ktoś może pamięta wzór, jak się oblicza moc z kW na KM???


Bylo nie tak dawno:

kW*1.36 = KM

S.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: kW na KM


| Czy ktoś może pamięta wzór, jak się oblicza moc z kW na KM???


ja jak zapomne ile to było to zawsze dziele 90/66
bo moj escorta ma 90 km = 66kw. i to jest 1,36

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ufole atakuja Londyn?


W nadesłanym nam cyrografie z dnia 2005-07-10 11:11, Adam Iganowicz
napisał własną krwią co następuje:

| no dobra, a jaka to różnica czy w autobusie zabija się 13 osób czy 50?
| myślisz że zamachowcy z premedytacją detonują ładunek na górnym poziomie
| bo zależy im na tym żeby nie było "za dużo" ofiar? znaczy się co? jak
| zabijemy w sumie ok. 50 ludzi to będzie ok ale jak wyrżniemy 150 to już
| będzie przesada bo cośtam?
| przy czym interesuje mnie właśnie to "cośtam" - masz jakieś pomysły?

Zasadnicza. Jeśli idzie się robić dżihad, to celem jest ukatrupienie
dużej ilości giaurów naraz i tak się oblicza moc ładunków i dobiera
miejsce ich podłożenia, patrz Madryt. Natomiast jeśli się chce zrobic
tylko duży bałagan, to masakra na skalę hurtową nie jest konieczna.
Wtedy wystarczy wykonać coś takiego jak w Londynie. A jednak łatwiej,
choćby z logistycznego i technicznego punktu widzenia przewieźć i
podłożyć kilka małych bomb, niż wielką górę środków wybuchowych, nie
sądzisz? Dlatego ktos, komu zależało na zamieszaniu i strachu, zaś
niekoniecznie na liczbie trupów, nie będzie się wysilał na bomby Bóg wie
jakiej mocy, tylko zrobi to co można było oglądać w czwartek: zostawi
kilka niedużych ładunków z zapalnikami czasowymi tam, gdzie je zostawić
najłatwiej (czyli w środkach komunikacji zbiorowej). Najprostsze
wyjście, bo zrobienie rzeźni jest nieco bardziej skomplikowane.

A jeśli chodzi o powody... Wybierz sobie, z tej oto wiazanki teoryj
mniej lub bardziej paranoicznych:

-zamachowcy chcieli odwrócić uwagę służb stosownych od tego co naprawdę
mieli zamiar zrobić (polowa londyńskiej policji zajmowała się zamachami,
hulaj dusza, piekła ni ma)

-ponieważ Brytyjczycy ostatnio niezbyt byli zadowoleni z obecności
swoich wojsk w Iraku, trzeba było obudzić w nich trochę świętej
wścieklicy, czym zajęły się stosowne tajne służby (Usiech, na przykład)

-Znowu poczepiam się USA. Wyobraźmy sobie że, na przykład, tą wybuchową
metodą usiłuja okazać światu iż wojna z terroryzmem jest konieczna. I na
przyklad okaże się że za zamachem stała Al Kaida we współpracy z Iranem,
przeto koniecznie trzeba napaść... pardą, wyzwolić Iran

-Albo ktoś usiłował w ten sposób wpłynąć na ustalenia szczytu G8

I tak dalej, i tak dalej, kto da więcej? ;)


Możnaby więcej...bo to samograj...ale warto by choć te podane przez ciebie
poddać systematycznej obróbce i coś z tym dalej zrobić ;)

Ciekawe kiedy z TV znowu puszczą "Teorię spiskową"... :)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ufole atakuja Londyn?


| W nadesłanym nam cyrografie z dnia 2005-07-10 11:11, Adam Iganowicz
| napisał własną krwią co następuje:

| no dobra, a jaka to różnica czy w autobusie zabija się 13 osób czy 50?
| myślisz że zamachowcy z premedytacją detonują ładunek na górnym
poziomie
| bo zależy im na tym żeby nie było "za dużo" ofiar? znaczy się co? jak
| zabijemy w sumie ok. 50 ludzi to będzie ok ale jak wyrżniemy 150 to
już
| będzie przesada bo cośtam?
| przy czym interesuje mnie właśnie to "cośtam" - masz jakieś pomysły?

| Zasadnicza. Jeśli idzie się robić dżihad, to celem jest ukatrupienie
| dużej ilości giaurów naraz i tak się oblicza moc ładunków i dobiera
| miejsce ich podłożenia, patrz Madryt. Natomiast jeśli się chce zrobic
| tylko duży bałagan, to masakra na skalę hurtową nie jest konieczna.
| Wtedy wystarczy wykonać coś takiego jak w Londynie. A jednak łatwiej,
| choćby z logistycznego i technicznego punktu widzenia przewieźć i
| podłożyć kilka małych bomb, niż wielką górę środków wybuchowych, nie
| sądzisz? Dlatego ktos, komu zależało na zamieszaniu i strachu, zaś
| niekoniecznie na liczbie trupów, nie będzie się wysilał na bomby Bóg wie
| jakiej mocy, tylko zrobi to co można było oglądać w czwartek: zostawi
| kilka niedużych ładunków z zapalnikami czasowymi tam, gdzie je zostawić
| najłatwiej (czyli w środkach komunikacji zbiorowej). Najprostsze
| wyjście, bo zrobienie rzeźni jest nieco bardziej skomplikowane.

| A jeśli chodzi o powody... Wybierz sobie, z tej oto wiazanki teoryj
| mniej lub bardziej paranoicznych:

| -zamachowcy chcieli odwrócić uwagę służb stosownych od tego co naprawdę
| mieli zamiar zrobić (polowa londyńskiej policji zajmowała się zamachami,
| hulaj dusza, piekła ni ma)

| -ponieważ Brytyjczycy ostatnio niezbyt byli zadowoleni z obecności
| swoich wojsk w Iraku, trzeba było obudzić w nich trochę świętej
| wścieklicy, czym zajęły się stosowne tajne służby (Usiech, na przykład)

| -Znowu poczepiam się USA. Wyobraźmy sobie że, na przykład, tą wybuchową
| metodą usiłuja okazać światu iż wojna z terroryzmem jest konieczna. I na
| przyklad okaże się że za zamachem stała Al Kaida we współpracy z Iranem,
| przeto koniecznie trzeba napaść... pardą, wyzwolić Iran

| -Albo ktoś usiłował w ten sposób wpłynąć na ustalenia szczytu G8

| I tak dalej, i tak dalej, kto da więcej? ;)

Możnaby więcej...bo to samograj...ale warto by choć te podane przez ciebie
poddać systematycznej obróbce i coś z tym dalej zrobić ;)

Ciekawe kiedy z TV znowu puszczą "Teorię spiskową"... :)


No i puścili...
"JFK"

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku

comp
co to jest moc grzejnika Co to jest konto pocztowe co to jest morze wewnętrzne co to jest Konflikt w organizacji co to jest komórka w arkuszu Co to jest konflikt serologiczny co to jest Konspekt zajęć co to jest myśleć strategicznie co to jest Kwota mleczna co to jest koronka porcelanowa Fajne pupcie
odloty z polski
1521247
Pomnik Jana Pawła II
Cytat

Długość życia ludzkiego - to punkcik, istota - płynna, spostrzeganie - niejasne, zespól całego ciała - to zgnilizna, dusza - wir, los - to zagadka, sława - rzecz niepewna. Marek Aurelisz
De mortuis nihil nisi bene - o zmarłych dobrze albo wcale (mówić). (mówić). (mówić)
Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał, i kota, który będzie go ignorował. Derek Bruce
Actor sequitur forum rei. - dla powoda właściwy jest sąd pozwanego
A capite - od początku; od głowy.

Valid HTML 4.01 Transitional

Free website template provided by freeweblooks.com