co to jest metoda badawcza
Baza wyszukanych haseł
 
Cytat
Demokracja: mówisz, co chcesz, robisz, co ci każą. Geoffrey Berry
Indeks podatki PIT Podróże PL podpisy gif
 
  Witamy

Oglądasz wypowiedzi znalezione dla zapytania: co to jest metoda badawcza




Temat: CIEZKIE ZADANIE W SZKOLE !!
Dostalam taki temat na zaliczenie dzialu!!

TEMAT: NA PRZYKLADACH OPISZ METODY BADAWCZE STOSOWANE W BIOLOGII,ROZNICA MIEDZY OBSERWACJA A DOSWIADCZENIEM
KUNIEC
Musze na podstawie tego napisac referat a ja nawet nie wiem co ten temat oznacza!!
Blagam Pomocy!!
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Zadanie dla SOCJOLOGA / STUDENTA SOCJOLOGI - 40 DIAMENTÓW !!
Znajomy student drugiego roku socjologii poprosił mnie o umieszczenie ogłoszenia.

Potrzebuje kogoś kto zrobi takie zadanie:

Zadanie z Technik Badania Rynku:
Zrobić projekt badawczy:
-sformułować problematykę- temat marketingowy
-wyróżnić szczegółowe cele
-zaproponować metodę badawczą oraz narzędzia badawcze
-opisać dobór próby

musi to być zrobione profesjonalnie, bowiem jest to poważne zadanie zaliczeniowe na koniec semestru.


Projekt MUSI być napisany, nie skopiowany.
Diamenty po otrzymaniu projektu który spełnia powyższe wymogi.

Szczegóły do omówienia.

Kto bierze?
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Poczta Polska - Marką Wysokiej Reputacji
klakier napisał:


http://www.poczta-polska.pl/aktualnosci.htm


1. ROTFL!
2. Czy ktoś wie:
a. co to za "niezależna agencja badawcza", która robiła te badania?
b. gdzie można znaleźć wyniki tych badań (z opisaną metodą badawczą,
doborem próby itd.)?

Jeżeli brak jest odpowiedzi na pytania 2a i 2b, takie badania można
OKDP.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: krzysztof już jesteś w abuse jak ja jestem to i wy będziecie
Stanisław Halik napisał:


a o niedotlenieniu mozgu (znacznie powazniejszym niz np. w wypadku palenia
papierosow) i ogolnym negatywnym wplywie na uklad nerwowy nie slyszales?


Uszkodzenia mózgu:

Podejrzenie, iż chroniczne używanie dużych dawek konopi może powodować
poważne uszkodzenia strukturalne mózgu, wywołane zostało jednymi słabo
kontrolowanymi badaniami, które przeprowadzono przy użyciu przestarzałej
metody badawczej. Autorzy donosili o występowaniu powiększenia komór
mózgowych u osób używających konopi (Campbell i in., 1971).

Wynikowi temu nadano szeroki i bezkrytyczny rozgłos. Od tamtej pory
żadne z wielu lepiej kontrolowanych badań prowadzonych przy użyciu
nowocześniejszych metod nie potwierdziły występowania strukturalnych
zmian w mózgu u osób od dawna biorących duże dawki konopi (np. Co i in.,
1977; Kuehnle i in., 1977).

Te negatywne wyniki zgadzają się z dowodami na to, że jakikolwiek wpływ
chronicznego używania konopi na sferę poznawczą może być wyłącznie
subtelny, jest zatem mało prawdopodobne, by prowadził do poważnych zmian
strukturalnych w mózgu.

A Tobie weirdo polecam przeczytac caly raport WHO:

http://hyperreal.info/kanaba/go.to/sec/139

EOT.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: magnetofon Michnika


Michal Zalewski wrote:
No wiec z tego, co ja slyszalem, i co mowil ekspert tamze, wynikalo,
ze nie porownywali tego, a po prostu ciaglosc przebiegu.


<pap
W ustaleniu tego bieglym pomogla metoda badawcza polegajaca
na odczycie nagranego sygnalu pola elektrycznego, które oscyluje w
granicach 50 Hz, z odchyleniami w granicach 0,5 Hz. Na podstawie
danych o natezeniu pola elektrycznego z Polskich Sieci
Elektroenergetycznych biegli mogli ustalic, czy jakies fragmenty
nagrania byly "przemontowywane" - analiza nie dala jednak podstaw
do takiego wniosku.
</pap

http://dziennik.pap.com.pl/index.html?dzial=POL&poddzial=POL-PRZ&id_depe
szy=13461874

M.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: magnetofon Michnika


In article <30673-1073653@as2-39.opole.dialup.inetia.pl, Marcin wrote:
W ustaleniu tego bieglym pomogla metoda badawcza polegajaca
na odczycie nagranego sygnalu pola elektrycznego, które oscyluje w
granicach 50 Hz, z odchyleniami w granicach 0,5 Hz.


0.5? W Polsce? :-)) Może jeszcze napięcie w gniazdkach też jest
220 z tolerancją +/- 1V? :-)

To mi przypomina historię o gościach którzy z nudów w akademiku
robili badanie parametrów sieci. Po miesiącu mieli takie kwiatki
jak 190V/43Hz albo 250V/cośtam :)
                                                                Daniel

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: magnetofon Michnika
Budzę się rano 09.01.04 o 14:55:41, słysząc jak Daniel wydaje dźwięki:


| W ustaleniu tego bieglym pomogla metoda badawcza polegajaca
| na odczycie nagranego sygnalu pola elektrycznego, które oscyluje w
| granicach 50 Hz, z odchyleniami w granicach 0,5 Hz.

0.5? W Polsce? :-)) Może jeszcze napięcie w gniazdkach też jest
220 z tolerancją +/- 1V? :-)


To właśnie dowodzi że nagranie jest podrobione.

For indoor and outdoor use only. <


Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: A dzisiaj mamy Piatek
Adam Plaszczyca z jawnego miejsca (przeznaczenia)
wklepał kilka liter polskiego alfabetu:


agrek <ag@net.noknownnapisał:
| Fakty naukowe są przedstawieniem rzyczywistości z jednej tylko strony,
| rzeczywistości analizowanej w jeden sposób.
Fakty, sa faktami. To, ze nauka pozwala je zaobserwowac, to juz inna
sprawa. Fakty sa. I zadna wiara nie spowoduje, ze ich nie bedzie.


"Fakty naukowe"
Fakty są faktami, ale fakty naukowe są wybranymi, wyselekcjonowanymi
faktami. Są jednostronne, na podstawie wybranych metod badawczych,
odrzucając inne.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: A dzisiaj mamy Piatek


Adam Plaszczyca z jawnego miejsca (przeznaczenia)
wklepał kilka liter polskiego alfabetu:

| agrek <ag@net.noknownnapisał:

| Fakty naukowe są przedstawieniem rzyczywistości z jednej tylko strony,
| rzeczywistości analizowanej w jeden sposób.
| Fakty, sa faktami. To, ze nauka pozwala je zaobserwowac, to juz inna
| sprawa. Fakty sa. I zadna wiara nie spowoduje, ze ich nie bedzie.
"Fakty naukowe"
Fakty są faktami, ale fakty naukowe są wybranymi, wyselekcjonowanymi
faktami. Są jednostronne,


Fakty _ są _  !!!

Stronnicze mogą być ewentualnie ich interpretacje.


na podstawie wybranych metod badawczych,
odrzucając inne.


I co w tym dziwnego - wybiera się zawsze najlepszą,bądź jedyną możliwą
metodę.
Mała zagadka :
Ku sobie lecą dwa statki kosmiczne.
Każdy leci ze stałą prędkością 0,7 c.
Jaka jest suma ich prędkości ?
;)

Q

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: A dzisiaj mamy Piatek
agreek <ag@net.noknowsnapisał(a):


Fakty są faktami, ale fakty naukowe są wybranymi, wyselekcjonowanymi
faktami. Są jednostronne, na podstawie wybranych metod badawczych,
odrzucając inne.


Nauka nie odrzuca faktow - to religia tak czyni. Nauka bada fakty i
sperawdza co sie naprawde dzieje. Fakt naukowy, to taki, ktory jest
przez nauke poznany.
Nauka pozwala stwierdzic, ze to, co inni nazywaja cudem, jest czyms
innym. Fakt naukowy - to prawda po prostu. Religie ta prawde falszuja.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: A dzisiaj mamy Piatek
Adam Plaszczyca napisał/a:


agreek <ag@net.noknowsnapisał(a):
| Fakty są faktami, ale fakty naukowe są wybranymi, wyselekcjonowanymi
| faktami. Są jednostronne, na podstawie wybranych metod badawczych,
| odrzucając inne.
Nauka nie odrzuca faktow - to religia tak czyni. Nauka bada fakty i
sperawdza co sie naprawde dzieje. Fakt naukowy, to taki, ktory jest
przez nauke poznany.


Nie sugerowałem, że religia ma się zająć stwierdzaniem "faktów
naukowych", w które ludzie mają wierzyć.
Uważam, że nauka ocenia jednostronnie. Nie niepełnie, ale fałszywie
podchodzi do zagadnień, gdy próbuje analizować złożone zagadnienia. A
fałsz bierze się z założenia powtarzalności doświadczeń. Fizyka czątek
elementarnych jest na najwyższym poziomie pod względem sposobu
rozumowania, a sukcesy w tej dziedzinie wiążą się z dużą ilością
doświadczeń, jakie da się przeprowadzić na cząstkach. Tymczasem Ziemię
mamy tylko jedną (a nawet gdyby dwie i trzy), ludzi mamy także
indywidualnych, więc nie wolno doświadczać i to na masową skalę, a
potem przekonać się, że jednak zniszczyliśmy.


Nauka pozwala stwierdzic, ze to, co inni nazywaja cudem, jest czyms
innym. Fakt naukowy - to prawda po prostu. Religie ta prawde falszuja.


Wiesz, jakie znaczenie mają cuda? Dla podbudowania wiary w siłę Boga.
Naprawdę wierzącemu, czyli wierzącemu rzeczywiście, niepotrzebne są
cuda, on wierzy w własną siłę z Bogiem.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zarodki


| Nie ma sprawy.
| "Czyli płód nie jest jeszcze organizmem żywym tak samo jak szyszka nie
jest
| jeszcze sosną lub świerkiem."

| Szyszka jest *organem* roślin nagonasiennych a nie samodzielnym
organizmem,
| jakim jest zarodek.

Właśnie - zbierałeś kiedyś kasztany ?


Brak związku - kasztany, a ściślej kasztanowiec należy do gromady
okrytonasiennych. Masz jeszcze jakieś pytania? Jeśli nie, to może znajdziesz
czas na opisanie metody badawczej, dzięki której potwierdzono istnienie UFO?

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zarodki


Odnoszę wrażenie że ci się twoje własne poglądy mylą z poglądami innych,
katolicki ateisto.

A może to znowu te twoje głosy w twojej głowie ?


Czym jest zarodek, jeśli nie jest organizmem żywym?
Przedstaw metodę badawczą, która pozwoliła na potwierdzenie istnienia UFO.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zarodki


| Odnoszę wrażenie że ci się twoje własne poglądy mylą z poglądami innych,
| katolicki ateisto.

| A może to znowu te twoje głosy w twojej głowie ?

Czym jest zarodek, jeśli nie jest organizmem żywym?


A czym jest twój ząb, włos, albo mały palec ?


Przedstaw metodę badawczą, która pozwoliła na potwierdzenie istnienia UFO.


Zapytaj może specjalistów od analizy zdjęć ?

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zarodki


A czym jest twój ząb, włos, albo mały palec ?


Ponownie mylisz narząd z organizmem.


Zapytaj może specjalistów od analizy zdjęć ?


Pytam ciebie.
Czym jest zarodek, jeśli nie jest organizmem żywym?
Przedstaw metodę badawczą, która pozwoliła na potwierdzenie istnienia UF

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zarodki
Dnia Tue, 18 Sep 2007 21:09:48 +0200, Ndziorl napisał(a):


| A czym jest twój ząb, włos, albo mały palec ?

Ponownie mylisz narząd z organizmem.


Ale czym różni się płód od małego palca ?

Wielkością czy może zawartością kodu DNA ?


| Zapytaj może specjalistów od analizy zdjęć ?

Pytam ciebie.
Czym jest zarodek, jeśli nie jest organizmem żywym?


A czym jest twój ząb, włos, albo mały palec ?


Przedstaw metodę badawczą, która pozwoliła na potwierdzenie istnienia UFO


O metodach pozwalających w Photoshopie/Gimpie dokonać oceny autentyczności
zdjęć sobie poczytaj.

Poza tym polecam Google i takie hasła jak COMETA Report, Condon Committee
czy Project Condign.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: JP nie pomógł


Nie musiałem. UFO masz nawet w Biblii - lekturę Ezechiela polecam.


Widzę, że również dla ciebie Biblia jest podstawowym źródłem wiedzy o
rzeczywistości, dokumentem - co tam nowego u twojego kolegi wapniaka?


A swoją drogą - ciekawe czy 15 lat temu w równym stopniu co dzisiaj
relacje
o UFO śmieszyły cię poglądy o istnieniu planet okrążających inne gwiazdy
niż Słońce ?


Opisz mi przynajmniej jedną metodę badawczą, która pozwoliła na
potwierdzenie istnienia UFO.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: JP nie pomógł


Nic podobnego - słowo to cały czas oznacza "dostatek i szczęście" i nie ma
nic wspólnego z semickim słowem elohim określającym żydowskie biblijne
bóstwo.


Mylisz się.

Czym jest zarodek, jeśli nie jest organizmem żywym?
Przedstaw metodę badawczą, która pozwoliła na potwierdzenie istnienia UFO.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: JP nie pomógł

| To nie istotne - moja wiedza nie wywodzi się z lektury dowodu


osobistego.

Z tego zdania [powyżej]


To skąd wiesz że "nie wydrukowano tam też nic o organizmach żywych" ?


Nie wynika, że nie znam treści swojego dowodu osobistego.

Czym jest zarodek, jeśli nie jest organizmem żywym?
Przedstaw metodę badawczą, która pozwoliła na potwierdzenie istnienia UFO.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: JP nie pomógł


| To nie istotne - moja wiedza nie wywodzi się z lektury dowodu
osobistego.

Z tego zdania [powyżej]

| To skąd wiesz że "nie wydrukowano tam też nic o organizmach żywych" ?

Nie wynika, że nie znam treści swojego dowodu osobistego.


No ale skąd wiesz że "nie wydrukowano tam też nic o organizmach żywych" ?


Czym jest zarodek, jeśli nie jest organizmem żywym?


A czym jest twój ząb, włos, albo mały palec ?


Przedstaw metodę badawczą, która pozwoliła na potwierdzenie istnienia UFO.


O metodach pozwalających w Photoshopie/Gimpie dokonać oceny autentyczności
zdjęć sobie poczytaj.

Poza tym polecam Google i takie hasła jak COMETA Report, Condon Committee
czy Project Condign.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: RU-486
On Mon, 3 Jan 2005 16:09:36 +0100, "Ndziorl"

<ni@alezapytacmozna.plwrote:
Zarówno zwolennicy aborcji, jak i jej przeciwnicy,
nie posiadają żadnych poważnych argumentów.


Stanowisko - do tego zawsze głoszone apodyktycznie - betonu
antyaborcyjnego wikła się w wiele ciekawych sprzeczności i paradoksów.
Szkoda, że nie mam linka do ciekawej dyskusji na onecie z udziałem
~quasi-biologa, który naświetlił w niej wiele - a przecież tylko
biologicznych - problemów wynikających z prób traktowania zygoty czy
płodu jak człowieka. Według mnie, mimo iż biologia czy medycyna nie są
tu rozstrzygające, można starać się wskazać moment, w którym NA PEWNO
nie mamy do czynienia z pełnoprawną istotą ludzką oraz moment, w
którym NA PEWNO mamy do czynienia z taką istotą. Wszystko pomiędzy to
okres, w którym nie mamy pewności (ale nie ze względu na
niedoskonałość naszych metod badawczych, lecz naszych pojęć, które gdy
były tworzone, nie zostały przygotowane na takie rozróżnienia; warto w
tym kontekście przypomnieć poglądy Akwinaty na temat tego kiedy 'dusza
wstępuje' w ciało - z dzisiejszej perspektywy bardzo niewygodne dla
kościoła). Nie sądzę żeby granica dopuszczalności aborcji 'na
życzenie' ustalona na tym pierwszym poziomie zasługiwała na negatywną
ocenę moralną.
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: "Brakuje Boga w EU konstytucji"

Użytkownik z-type


Jak ją usłyszałem pierwszy raz, to ROTFLa zrobiłem. My Naród Polski,
wszyscy obywatele... zarówno ci wierzący w Boga... jak i nie
podzielający tej wiary...


Mnie to nie doprowadza do ROTFL'a.


Największa przestępczość to chyba jest w Stanach.


Z krajow cywilizowanych USA sa w czolowce przestepczosci.


W socjalnej Szwecji
jest niska.


Ostatnio drastycznie wzrosła. Byl o tym artykul we Wprost. Najwiecej rowerow
w Europie kradnie sie wlasnie w Szwecji!


Ale masz rację, ogólnie rzecz biorąc prawa człowieka wykluczają karę
śmierci. Ja byłbym jej mniej przeciwny, gdyby ktoś mógł mi
zagwarantować jej bezbłedność.


Przy obecnych technikach juz sie nie skazuje na smierc niewinnych.
Przynajmniej w USA, ale co szkodzi stosowac sie do amerykańskich metod
badawczych?


Jestem przeciw karom nieodwracalnym.
Tak samo jestem przeciw kastracji za gwałt.


Tutaj zgoda.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: UFO


Cała ta ,,wiedza'' o UFO to same opowiastki, którym trudno dać
wiarę. Bo tu można mówić tylko o wierze -- wierze w to, co
opowiadają jacyś ludzie. Nikt tego nie może sprawdzić. A teorie
EvD i innych pseudonaukowców nadają się na książki SF. Do niczego
więcej się nie przydają. Nawet fakt, że czegoś tam nie możemy
wyjaśnić, nie daje ani cienia większego prawdopodobieństwa
prawdziwości ich pseudointelektualnych wymysłów.

Fakt, że te opowiastki polane są pseudonaukowym sosem,
przydaje im wiarygodności wobec niektórych osób. Poddane
jednak analizie nie potrafią się obronić. Tylko panowie
EvD i jemu podobni będą twierdzić, że to inni się mylą
i nie stosują ,,odpowiednich'' metod badawczych. Inni zaś
uparcie będą głosić tezy o spisku amerykańskiego rządu
itd.

To tak dla przmyśleń, choć -- co znam z doświadczeń -- nie wiem,
czy ktoś się głębiaj nad tym zastanowi. Jak się w coś wierzy,
choćby się zarzekało, że nie, trudno jest zaakceptować chłodne
spojrzenie włąśnie na te sprawy, w które się wierzy.

Pozdrawiam

--
BarteQ


Cóż nie sposób się nie zgodzić, ogólnie rzecz biorąc.
Trzeba jednak wziąc pod uwagę wielkość świata - skoro my istniejemy, to
dlaczego inni również nie? Nie znaczy to oczywiście, że od razu trzeba
przyjąć, że są. Wiele jednak na to wskazuje.

pozdrawiam
kenn

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: hihihihihihihihihihi :)))

Użytkownik "Almar"


jak trzeba byc w dekiel jebnietym, zeby "badania" dla Wprost, nazywac
zblizonymi do tzw. specjalistycznych...
Niedawno dzwonila do mnie taka ankieterka, zadajac pytanie... Bedzie pan
glosowal na PiS, czy na inna partie? A jesli na inna, to jaka?
Nawet nie chce mi sie komentowac takich "specjalistycznych" metod
badawczych.
Sranie w banie, wlasciwie wyniki wyborow juz sa ustalone, jedyny  problem
w
rzeczywistej frekwencji wyborczej, ktora ustali kolejnosc dwoch pierwszych
partii a dodatkowo skale glosow oddanych na LiD.
Wszystkie tzw. niezdecydowane debile, ci ktorzy nie nie wiedza, bo sa z
Kobylki i ci ktorzy nie interesuja sie niczym i tak nie pojda na zadne
zasrane dla nich wybory.
Tym bardziej nie pojda na kolejne, te marcowe lub jesienne, po krotkiej
zabawie w rzadzenie PO, ktore zdecyduje czy skurwi sie z PiSem, czy z
LiDem,
co na jedno wyjdzie...
I dopiero przy tamtych wyborach, przy 31% frekwencji moze ktoras z partii
zgarnac te 51% glosów smieciowatego umyslowo narodu...
Wtedy porzadzi sobie do 2012.


żulik znowu batonika walnął
jakby kto nie wiedział że wszystko od frekwencji zależy
a wszystkie sondaże to można sobie w dupę wsadzić

macso

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: FTP z otwartym UPLOAD'em


Witam sorry moze to troche NTG ale czy znacie adres jakiegos serwera FTP
ze speedem 10MB i z otwartym uploadem - chcialem przetestowac lacze ale
zabardzo nie mam gdzie wypchnac danych rzeby zobaczyc jaki jest upload.


Tak, znamy, i jeszcze za darmo mozna sciagnac 100 TB filmow.
Z tasku sobie sciagaj, uploadowac chyba nie mozna.

Pozatym ani grupa nie jest wlasciwa, ani Twoja "metoda badawcza".

m.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Zwierzęta laborytoryjne - książka
W Warszawie, w Hali przy Koszykowej (w księgarni z tanią książką) można
kupić wydaną przez Universitas w 1996 roku, książkę:

"Zwierzęta laborytoryjne. Metody hodowli i doświadczeń"

Uwaga: cena - 1 zł (!!!)

Chyba warto coś takiego mieć. Jest też jedno optymistyczne zdanie:

"Opracowane w ostatnich latach alternatywne metody badawcze przyniosły
nauce wiele nowych możliwości. Coraz powszechniej uważa się, że
większość doświadczeń wykonywanych z użyciem zwierząt laboratoryjnych
można zastąpić metodami alternatywnymi".

gzyra

PS Mogę kupić, jeśli ktoś chce. Ale nie jest to lektura do poduszki.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Szukam ofiar phishingu w BPH
Michał 'Amra' Macierzyński  wrote:


A nie uwazasz, ze dziennikarz tez moze miec poglady? Moze pisac pod linie
redakcji?


może i tak się robi w NIE czy w Wyborczej, ale jaką linię i jakiego sponsora
ma Magazyn Internet? BRE Bank czy coś takiego?
Linia redakcji w tym przypadku powinna polegać na obiektywnym wyjaśnieniu
jak doszło do zdarzeń, na co uważać, przy okazji można wspomnieć o palecie
stosowanych zabezpieczeń, powinno też dać szansę wypowiedzi BPH. Jaki ma być
cel tego artykułu - opowiedzieć historię i ostrzeć mało spostrzegawczych,
czy przedstawić obraz katastrofy obok reklamy mBanku na całą stronę?
Nie zapominajmy, że dziura polegała na tym, że to bezmyślni klienci podawali
"phishermanom" namiary.
Sformułowanie "(...) nalezy sie publiczna nagana w jak najszerszym zakresie"
jest czymś w rodzaju hipotezy, którą autor stawia na początku, a nie próbuje
dojść do prawdy stosując metodę badawczą.


Owszem powinien byc obiektywny i sprawdzac pewne rzeczy, ale jak ma ochote
przywalic bankowi, _dobrze_ to argumentujac, to czemu nie?


jak ma ochotę przywalić, to oczywiście go od tego nie odwiedziemy, ale też w
moim poprzednim komentarzu nie zabraniałem niczego kategorycznie, tylko
wyraziłem swoją ocenę takiego działania

pozdro
trainer

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nowa użyteczność dla kart kredytowych
2005-09-20 09:03- tak przynajmniej miał(a) ustawiony zegar systemowy
BOP, gdy pisał(a):


Ta grupa jak najbardziej sluzy do
zadawania tego typu pytan i prosze mnie nie odsylac na strony www.


Możesz zadawać pytania jakie chcesz, a my będziemy odpowiadać jak nam
się podoba. Gdybyś nie zauważył: odpowiedzi sugerują, że pytanie
powszechnie uznano tutaj za głupie.
Przy okazji - nie nazywaj tego co robisz badaniem opinii publicznej. Nie
ma takiej metody badawczej, której standardy spełniałaby Twoja niezdarna
próba.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nowa użyteczność dla kart kredytowych


Możesz zadawać pytania jakie chcesz, a my będziemy odpowiadać jak
nam się podoba. Gdybyś nie zauważył: odpowiedzi sugerują, że pytanie
powszechnie uznano tutaj za głupie.
Przy okazji - nie nazywaj tego co robisz badaniem opinii publicznej.
Nie ma takiej metody badawczej, której standardy spełniałaby Twoja
niezdarna próba.


Spoko, zapewne to jego "badanie" zakonczy sie w dniu 21 wrzesnia, a
22-go zada jakies nowe pytanie otwarte. ;-P

marekz

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: najskuteczniejszy sygnał KUPNA lub SPRZEDAZY


Sprawa dyskusyjna. Rozwiązanie typu "brute force" czyli próbuj porównywać
wszystko ze wszystkim w każdej skali może i nie jest bardzo trudne w
implementacji, ale wykonanie zbyt kosztowne żeby doczekać się na wynik.


Ty wiesz ile ja głupich testów wykonałem? W wiekszosci negatywnych. Gdybym
za kazdym razemł bawił sie w jakies wysublimowane metody programowania, to
nie zrobiłbym nawet 1/10 tego. Brute force mozna szybko zrobić i od razu
przejsc do testow, których wynik jest przeciez nieznany. Ja mam juz taka
metode badawcza: najerw kopniakiem wyważam drzwi, potem sprawdzam jak działa
zamek i dorabiam klucz (to nie ja wymyśliłem ale pewien wielki matematyk ;).
Jak cos z tego bedzie, to mozna sie bawic w sieci neuronowe i inne
wodotryski.


A mamy jakieś inne wyjście?


No nie mamy więc spróbuje cos napisac w tym tygodniu i podziele sie
wynikami. Ale co bedzie jak zadziała....? Przeciez nie mozemy byc wszyscy
bogaci :)


Tak jak Jerzy chwali sobie dobrą zabawę, tak samo nam się ona też należy
;)


Kim jest Jerzy? (Olszewski?).

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Target było Trójka było... eeeee.... nie pamiętam


Wojciech Orlinski wrote:
| Wydaje Ci się. Próbujesz znaleźć jakąś regułę mając bardzo
| fragmentaryczne dane.

Ponad roczną behawioralną obserwację linuksiarzy. Wystarczy.


Może więc zmień metody badawcze, bo wnioski są błędne. Albo brak
Ci grupy porównawczej.


| A kto mówi że duży?

| Ty, próbując wmówić mi, że _chcę_ Cię naśladować. Wzór do naśladowania
| zwykle nie jest szczególikiem w prywatnych światkach ludzi.

Można mieć ich mnóstwo.


Ale nie będą szczególikami. Wzorom poświęca się więcej uwagi.

Nuter

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Target było Trójka było... eeeee.... nie pamiętam
In <3E9815B1.F12A3@crocom.com.plSławomir Januszkiewicz  wrote:


| Wydaje Ci się. Próbujesz znaleźć jakąś regułę mając bardzo
| fragmentaryczne dane.

| Ponad roczną behawioralną obserwację linuksiarzy. Wystarczy.

Może więc zmień metody badawcze, bo wnioski są błędne.


W Twoim mentalnym uniwersum.


| Ty, próbując wmówić mi, że _chcę_ Cię naśladować. Wzór do
| naśladowania zwykle nie jest szczególikiem w prywatnych światkach
| ludzi.

| Można mieć ich mnóstwo.

Ale nie będą szczególikami.


A skąd. Jeśli wzorów jest, powiedzmy, 65535, nie da się już każdemu z
nich poświęcić uwagi.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Target było Trójka było... eeeee.... nie pamiętam
In <3E994DB3.EC17D@crocom.com.plSławomir Januszkiewicz  wrote:


| Ponad roczną behawioralną obserwację linuksiarzy. Wystarczy.

| Może więc zmień metody badawcze, bo wnioski są błędne.

| W Twoim mentalnym uniwersum.

Nie tym najbardziej uniwersalnym.


Zgoda. Zdecydowanie nie tym najbardziej uniwersalnym.


| A skąd. Jeśli wzorów jest, powiedzmy, 65535, nie da się już każdemu z
| nich poświęcić uwagi.

Masz 65535 wzorów do naśladowania?


A jak napiszę "jeśli ktoś ma 1000 samochodów", zapytasz czy mam 1000
samochodów?

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Apple news
Pan January szrajbnął:


| Zrobiłem kiedyś małe śledztwo za pomoca gugla (tego z obrazkami)
| i wyszło mi, że droselklapa to nazwa części do samochodu.

Nie znam się na droselklappach, ale z tego co rozumiem, to chodzi
o jakikolwiek tego typu dynks, który reguluje przepływ płynu --
czyli każdą przepustnicę, po prostu.  "Drosseln" to "przydusić",
"przytłumić".  A "klapa" stąd, że zawór działa na zasadzie klapki
obracającej się na osi -- jak jest równoległa do rurki, to pozwala
na swobodny przepływ płynu; jak jest ustawiona poprzecznie, to
szczelnie go zamyka.


Tej klapy to się od razu domyśliłem, a drosela nawet chyba sprawdzałem
w słowniku. Ta metoda badawcza nie jest jednak doskonała -- pomyślmy
sobie, jaką by zdobył wiedzę Niemiec próbujący w podobny sposób rozumieć
się co to jest "samochód". Gugiel z obrazkami jest lepszy. Gdy spytać
go o "drosselklappe", pokazuje głównie wnętrza karburatorów. Kto wie,
może za czasów Tuwima było inaczej, może z powodu kajli na uberlaufie
trychter rzeczywiście robiony był na szoner, nie zaś krajcowany, i bez
holajzy w żaden sposób nie udałoby się zakryptować lochbajtel w celu
udychtowania pufra i dania mu szprajcy przez lochowanie śtendra, aby
roztrajbować ferszlus, który źle działał, że droselklapę tandetnie
zablindowano i dlatego ryksztosował przy rurze w łazience a nie pod
maską samochodu.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Apple news


Jarosław Sokołowski <ja@lasek.waw.plwrote:
Tej klapy to się od razu domyśliłem, a drosela nawet chyba sprawdzałem
w słowniku. Ta metoda badawcza nie jest jednak doskonała -- pomyślmy
sobie, jaką by zdobył wiedzę Niemiec próbujący w podobny sposób rozumieć
się co to jest "samochód". Gugiel z obrazkami jest lepszy. Gdy spytać
go o "drosselklappe", pokazuje głównie wnętrza karburatorów. Kto wie,


Trust me.  Drosselklappe to jest przepustnica o określonym sposobie
działania.  Niezależnie od tego, czy w kar... w gaźniku, czy gdzie indziej.

j.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Desktopowy Linux jako wolne oprogramowanie. ;)
Wojciech Bancer napisał(a):


Tomasz Chmielewski napisał(a):

Ładowany dokument:
http://ender.elsat.net.pl/pcoa/algorytmy_interpolacji.doc


Nie chcę być złośliwy, bo cała ta checa z szybkością warta piaskownicy,
ale...

Czy testy, aby były miarodajne, nie powinny być robione na formatach
natywnych dla danych aplikacji? Bo przecież OO musi robić dodatkową
konwersję.

Albo mamy do czynienia z błędem metody badawczej. Albo test powinien
mieć nazwę "Który z office'ów, szybiej otwiera dokumenty natywne
Microsoft Office?".

Pozdrawiam
Piotrek

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Desktopowy Linux jako wolne oprogramowanie. ;)
pbk++ napisał(a):


| Ładowany dokument:
| http://ender.elsat.net.pl/pcoa/algorytmy_interpolacji.doc
Nie chcę być złośliwy, bo cała ta checa z szybkością warta piaskownicy,
ale...


Ale zauważ, że to są czasy na maszynie, która do najwolniejszych nie należy.
I która ma spory zapas RAM oraz szybki dysk. I która w danym momencie
nie robiła nic innego obciążającego nadmiernie system.


Czy testy, aby były miarodajne, nie powinny być robione na formatach
natywnych dla danych aplikacji?


Żadne testy z wynikiem pozytywnym dla produktu MS nie będą miarodajne. :-P


Bo przecież OO musi robić dodatkową konwersję.


No straszne po prostu. :-
Tylko że .doc to w tym momencie format bardziej uniwersalny, który możesz
przesłać komuś kto ma office i który w przeważającej większości dostajesz.


Albo mamy do czynienia z błędem metody badawczej. Albo test powinien
mieć nazwę "Który z office'ów, szybiej otwiera dokumenty natywne
Microsoft Office?".


Na formacie natywnym:
OO.o, pierwsze uruchomienie: 8.2s
OO.o, kolejne uruchomienia:  ~1.4s - 1.5s

PS. Ja odczuwam spowolnienie otwierania, a przede wszystkim _pracy_,
w OOo, którego nie ma w MSO. A jak system jest obciążony to szybkość
OOo podpada pod tragedię już.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: spolszczanie linuxa


Grzegorz Staniak wrote:

On Tue, 09 Apr 2002 17:10:01 +0200, QUiTER wrote:

| | Przypuszczam, że socjologia istot z planety Mango
| | jest odmienna.

| W sensie metody działania socjologa i budowania modeli? Niekoniecznie.

| Opowiedz mi coś o tym.

A co tu opowiadać. Na pewnym poziomie abstrakcji socjologia to badanie
pewnymi metodami pewnego zbioru relacji między jednostkami. Z planety
Mango lub planety Ziemi. Myślisz, że socjologia jako nauka zmienia się w
zależności od tego czy badasz społeczeństwo zachodnioniemieckie czy
papuaskie? Po co aż planeta Mango, tutaj też jest dużo różnorodności.


Sam, sobie powiedziałeś dlaczego matematyka jest nadrzędna w stosunku
do wielu innych nauk. Bez statystyki, bimbalistyki i paru innych rzeczy
nie miałbyś metod badawczych dla socjologii chociażby.

Nuter

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: spolszczanie linuxa
Dnia 04/09/02 08:35 PM, Użytkownik Sławomir Januszkiewicz napisał:

Sam, sobie powiedziałeś dlaczego matematyka jest nadrzędna w stosunku
do wielu innych nauk. Bez statystyki, bimbalistyki i paru innych rzeczy
nie miałbyś metod badawczych dla socjologii chociażby.


Dzięki!

Niektórzy tego nie zauważają. Może znowu będę posądzony o szkolne przykłady,
ale o wyrażeniu "królowa nauk" chyba wszyscy słyszeli.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: spolszczanie linuxa


On Tue, 09 Apr 2002 20:35:42 +0200, Sławomir Januszkiewicz wrote:
| | Przypuszczam, że socjologia istot z planety Mango
| | jest odmienna.

| W sensie metody działania socjologa i budowania modeli? Niekoniecznie.

| Opowiedz mi coś o tym.

| A co tu opowiadać. Na pewnym poziomie abstrakcji socjologia to badanie
| pewnymi metodami pewnego zbioru relacji między jednostkami. Z planety
| Mango lub planety Ziemi. Myślisz, że socjologia jako nauka zmienia się w
| zależności od tego czy badasz społeczeństwo zachodnioniemieckie czy
| papuaskie? Po co aż planeta Mango, tutaj też jest dużo różnorodności.

Sam, sobie powiedziałeś dlaczego matematyka jest nadrzędna w stosunku
do wielu innych nauk. Bez statystyki, bimbalistyki i paru innych rzeczy
nie miałbyś metod badawczych dla socjologii chociażby.


"Nadrzędna"? Chyba "narzędna" - socjologia kiedy ostatnio sprawdzałem
nijak matematyce nie "podlegała", ani z niej nie "wynikała". Jest
używana jako narzędzie.


Nuter


--
Grzegorz Staniak <gstan@zagiel.pl

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: spolszczanie linuxa


On Wed, 10 Apr 2002 15:51:23 +0200, Sławomir Januszkiewicz wrote:
| A co tu opowiadać. Na pewnym poziomie abstrakcji socjologia to badanie
| pewnymi metodami pewnego zbioru relacji między jednostkami. Z planety
| Mango lub planety Ziemi. Myślisz, że socjologia jako nauka zmienia się w
| zależności od tego czy badasz społeczeństwo zachodnioniemieckie czy
| papuaskie? Po co aż planeta Mango, tutaj też jest dużo różnorodności.

| Sam, sobie powiedziałeś dlaczego matematyka jest nadrzędna w stosunku
| do wielu innych nauk. Bez statystyki, bimbalistyki i paru innych rzeczy
| nie miałbyś metod badawczych dla socjologii chociażby.

| "Nadrzędna"? Chyba "narzędna" - socjologia kiedy ostatnio sprawdzałem
| nijak matematyce nie "podlegała", ani z niej nie "wynikała". Jest
| używana jako narzędzie.

Nazywaj to sobie jak chcesz, ale bez narzędzi, które dała matematyka
socjologii (chociażby, bo innym naukom też) - cała socjologia byłaby
gdybologią i nawet nie miałaby prawa do noszenia nazwy "nauka".


Naprawdę? Nic co nie posługuje się matematyką nie jest nauką? To ci
nowina.


Bez tego wyśmiewanego przez Ciebie narzędzia nie istniałyby inne nauki
po prostu.


Pokaż mi gdzie je wyśmiewałem, albo nie wmawiaj dziecka w brzuch.


Nuter


--
Grzegorz Staniak <gstan@zagiel.pl

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: WO grozi
... W dole szumi rzeka, w górze fruwa ptak
A Wojtek sobie idzie i śpiewa sobie tak:


Widziałem gdzieś raport na temat kupowania płyt przez osoby ściągające
dużo muzyki z p2p. Wynikało z niego, że ilość kupowanych płyt rośnie
proporcjonalnie do ilości ściąganych utworów z sieci. Dotyczyło to USA.
I ten raport jest o tyle wiarygodny, że wnioski z niego płynące są dosyć
rozsądne. W dodatku pokrywają się z informacjami o tym, ze najwięcej
płyt sprzedaje się w okolicach akademików, czyli jaskini p2p. Ale nie
podejmuję się ustalać co jest przyczyną a co skutkiem (IMHO p2p jest
głównie odpowienikiem pożyczania sobie kaset - i taki ma mniej więcej
efekt na rynek).

Wiem, że możesz podać mi przykłady innych badań, które przedstawiają
niezbite dowody na to, że p2p zabija sklepy muzyczne w okoliczach
akademików.
Widziałem wyniki badań (z lat 60-tych) mówiących, że palenie papierosów
wcale nie jest szkodliwe (a nawet niektórym pomaga się skupić), a
domniemany związek z rakie płuc to tylko wynik niewłaściwej metody
badawczej. Dlatego wiem, że wynik badań w dużym stopniu zalezy od tego
kto wykłada kasę.


I z góry wiesz, że te badania o których Ty mówisz są OK, a te o których ja
mówię, są nie dość że błędne, to z premedytacją kłamliwe?

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Stres i OS (długie).
On 2004-09-12 12:55:52 +0100, Jakub Stachowski <qb@go2.plsaid:


Czyli Twoja teza to:

1. Pod linuksem ET musi chodzić gorzej
2. Nawet jeśli chodzi lepiej to patrz pkt. 1

Tak to oczywiście wszystko możesz udowodnić.


moja teza:

1. sterowniki ati pod linuxa sa kilkadziesiat procent wolniejsze od
windzianych - przejdz sie po googlu a znajdziesz dowody
2. wydajnosc gier typu ET zalezy przede wszystkim od wydajnosci
akceleratora 3d, a wiec od jakosci sterownikow
3. metode badawcza "na czuja" wlozyc mozna sobie w buty, bo tak to
mozna wszystko udowodnic :P

EOT

ghrom

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Oprogramowanie komercyjne na rozne systemy


Tomasz Z. Napierala wrote:

| Nigdy nie sądziłem, ze psychologia jest nauką w 100%. Na pewno bliżej
| jej do tego niż w ekonomii i wiele rzeczy da się obecnie przewidzieć.
| NIe pokusił bym się jednak o stwierdzenie, ze naukowośc psychologii
| jest porównywalna do matematyki, chemii czy biologii.

Akurat to,ze ty nie sądzisz nie ma żadnego znaczenia. Jeżeli stosuje się
metody naukowe - mamy do czynienia z nauką.


Akurat to, ze psychologowie sadza że jest nie sprawia, ze stosowane
dzisiaj metody badawcze są doskonałe. Nie sa. MOgłyby być, ale w
psychologii wielkie odkrycia będa chamowane przez etykę - i całe szczęscie.


| Linuks to tez jedna z tych rzeczy, których ekonomisci nie
| przewidzieli. Toteż opisywanie tego zjawiska w kategoriach ekonomii
| jest IMHO niedoważone.

 Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli pisząc "niedoważone".
BTW: wystąpienia ostatniego tsunami ekonomiści również nie przewidzieli,
patałachy.


No dokładnie.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: help!
Witam szanownych kolegów!
Jutro musze oddac prace magisterska do dziekanatu i musze dolaczyc
abstrakt w jezyku polskim i angielskim. Czy moglby ktos prztlumaczyc
mi dwa ponizsze zdania na jezyk angielski - bede dozgonnie wdzieczny!

"Praca podejmuje temat praktycznego zastosowania teorii "linii życia
systemów technicznych" Altszulera, do okre lenia strategii rozwoju
urządzeń do wydobywania tre ci jaja. Metodą badawczą jest analiza
dokumentów patentowych Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej,
wydanych na przestrzeni XX wieku."

To samo bez polskich znakow:
Praca podejmuje temat praktycznego zastosowania teorii "linii zycia
systemow technicznych" Altszulera, do okreslenia strategii rozwoju
urzadzen do wydobywania tresci jaja. Metoda badawcza jest analiza
dokumentow patentowych Stanow Zjednoczonych Ameryki Polnocnej,
wydanych na przestrzeni XX wieku.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Koledzy pomozcie - dwa zdania na angielski - pilne
Hej widać mnie? pomózcie

Witam szanownych kolegów!
Jutro musze oddac prace magisterska do dziekanatu i musze dolaczyc
abstrakt w jezyku polskim i angielskim. Czy moglby ktos prztlumaczyc
mi dwa ponizsze zdania na jezyk angielski - bede dozgonnie wdzieczny!

"Praca podejmuje temat praktycznego zastosowania teorii "linii życia
systemów technicznych" Altszulera, do okre lenia strategii rozwoju
urządzeń do wydobywania tre ci jaja. Metodą badawczą jest analiza
dokumentów patentowych Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej,
wydanych na przestrzeni XX wieku."

To samo bez polskich znakow:
Praca podejmuje temat praktycznego zastosowania teorii "linii zycia
systemow technicznych" Altszulera, do okreslenia strategii rozwoju
urzadzen do wydobywania tresci jaja. Metoda badawcza jest analiza
dokumentow patentowych Stanow Zjednoczonych Ameryki Polnocnej,
wydanych na przestrzeni XX wieku.

Czekam na odpowiedz
Piotr Kuriata
OS/2 is better... ;-)


Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Koledzy pomozcie - dwa zdania na angielski - pilne


Piotr Kuriata wrote:

Witam szanownych kolegów!
Jutro musze oddac prace magisterska do dziekanatu i musze dolaczyc
abstrakt w jezyku polskim i angielskim. Czy moglby ktos prztlumaczyc
mi dwa ponizsze zdania na jezyk angielski - bede dozgonnie wdzieczny!

"Praca podejmuje temat praktycznego zastosowania teorii "linii życia
systemów technicznych" Altszulera, do okre lenia strategii rozwoju
urz dzeń do wydobywania tre ci jaja. Metod  badawcz  jest analiza
dokumentów patentowych Stanów Zjednoczonych Ameryki Pó nocnej,
wydanych na przestrzeni XX wieku."

To samo bez polskich znakow:
Praca podejmuje temat praktycznego zastosowania teorii "linii zycia
systemow technicznych" Altszulera, do okreslenia strategii rozwoju
urzadzen do wydobywania tresci jaja. Metoda badawcza jest analiza
dokumentow patentowych Stanow Zjednoczonych Ameryki Polnocnej,
wydanych na przestrzeni XX wieku.


Troche to pozno, bo mialbym pewne zapytania, ale w (prawie) doslownym
tlumaczeniu bylo by to:

This work concentrates on the practical application of the (inicjal(y)
autora) Altschuler's (podac poprawna angielska pisownie nazwiska)
"Technical Systems Life Span" (podac wlasciwy angielski tytul) to
determine the development strategy of the egg content extraction
devices. The research method is the analysis of the Patent Documents of
the United States of America published during 20th century.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: miganie LCD
Dnia Tue, 25 Nov 2008 15:55:04 +0000 (UTC), yorgus napisał(a):


| ten eksperyment o d****** rozbić
| o niczym nie świadczy
ehe, a konkretniej to czemu?


Ja bym przynajmniej wrzucil zasade nieoznaczonosci :) Nie wiesz jak
zachowuje sie monitor, gdy sie go nieobserwuje.

A blizej rzeczywistosci to zapewne chodzilo o zaproponowana metode
badawcza. Po pierwsze, przyrzad pomiarowy uznalbym za zbyt niedoskonaly.
Inna sprawa: zalozmy, ze lampy "migaja" z czestotliwoscia 210 Hz. Przy
migawce 1/30 obraz nie bedzie "migal", zgadza sie? Ale przy nastawach 1/200
albo 1/250 juz bedzie; podobnie 1/60. I czego to dowodzi? Na pewno nie
tego, że owa czestotliwosc to 30 Hz. Pomijam fakt, ze ustawienie migawki na
1/n nie musi wcale oznaczac wykonywanie n pomiarów na sekunde.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: NTG lekko... album zdjęciowy.
In article <en02ns$g8@inews.gazeta.pl,
 Marcin Krzyżanowski <marcin.krzyzanow@gmail.comwrote:


A dlatego ze w pytaniu nie bylo nic o makach a bylo tylko o jakis
albumach i drukarniach. A to jest NTG.


Co zostalo zaznaczone w temacie postu. Kosmosek twierdzi, ze ma Maczka,
wiec sugeruje iPhoto oraz do razu zaslyszany sposob jak najlepiej
przygotowac plik.


Z jego pytania nawet nie wynika ze to ma cokolwiek wspolnego z makiem.


Moze dla Ciebie, bo pewnie wielu sie domyslilo, ze nie ma zamiaru robic
albumu na SGI albo jakims Crayu.


To że kol. Abu-Hassan postanowił zabłysnąć nieswoją wiedzą, to już taka
rola trolla ;)


Ocztwiscie wszystko co w zyciu wiesz, to poznales metoda badawcza.
Niczego sie od innych nie nauczyles. Smieszny jestes, a potwierdzasz to
brnac dalej i raczej siebie stawiajac na miejscu trolla tego watku.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: NTG lekko... album zdjęciowy.


Taryk Abu-Hassan wrote:
In article <en02ns$g8@inews.gazeta.pl,
 Marcin Krzyżanowski <marcin.krzyzanow@gmail.comwrote:
(..)
| Z jego pytania nawet nie wynika ze to ma cokolwiek wspolnego z makiem.

Moze dla Ciebie, bo pewnie wielu sie domyslilo, ze nie ma zamiaru robic
albumu na SGI albo jakims Crayu.


Wielu się tez domyśliło że to NTG.


| To że kol. Abu-Hassan postanowił zabłysnąć nieswoją wiedzą, to już taka
| rola trolla ;)

Ocztwiscie wszystko co w zyciu wiesz, to poznales metoda badawcza.
Niczego sie od innych nie nauczyles. Smieszny jestes, a potwierdzasz to
brnac dalej i raczej siebie stawiajac na miejscu trolla tego watku.


Oczywiście ze nie, ale jak sie czegos dowiem to nie czuje nieodpartej
ochoty odpowiadania nie na temat oby podzielić się zdobytą dopiero wiedzą.

Poprostu piętnuję twoją niekonsekwencję która wychodzi jak słoma z butów.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Internetowy model piramidy Maslowa
Czy ktoś słyszał o internetowym modelu piramidy Maslowa? Zetknąłem się z tym
w czasie poszukiwania metod badawczych do oceny stron WWW. Dokładnie czytałem
o tym w krótkiej notce opublikowanej jakiś czas temu na stronie
www.konferencjeonline.pl (niestety strona ta już przestała istnieć). Notka ta
była poświęcona raportowi, dotyczącemu właśnie oceny stron WWW, który został
sporządzony przez polsko-szwedzką firmę Przewodnik (niestety po firmie też
ślad zaginął).
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Internetowy model piramidy Maslowa
Opis modelu (niezbyt szczegółowy) znajdziesz tutaj:
http://www.cgey.com/focus/issue8/technology8.shtml
Pozdrawiam
Ania
____________________________
http://annazasada.com


Czy ktoś słyszał o internetowym modelu piramidy Maslowa? Zetknąłem się z tym
w czasie poszukiwania metod badawczych do oceny stron WWW. Dokładnie
czytałem
o tym w krótkiej notce opublikowanej jakiś czas temu na stronie
www.konferencjeonline.pl (niestety strona ta już przestała istnieć). Notka
ta
była poświęcona raportowi, dotyczącemu właśnie oceny stron WWW, który został
sporządzony przez polsko-szwedzką firmę Przewodnik (niestety po firmie też
ślad zaginął).

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Internetowy model piramidy Maslowa
Użytkownik "Marcin Kandefer" <kande@NOSPAM.gazeta.plnapisał w
wiadomości
Czy ktoś słyszał o internetowym modelu piramidy Maslowa? Zetknąłem się
z tym
w czasie poszukiwania metod badawczych do oceny stron WWW. Dokładnie
czytałem
o tym w krótkiej notce opublikowanej jakiś czas temu na stronie
www.konferencjeonline.pl (niestety strona ta już przestała istnieć).


Notka ta

spróbuj http://web.archive.org tam cos z tego serwisu jest.. może to
czego szukasz też sę znajdzie ;) a jak się znajdzie to możesz dać znać,
o temat ciekawy..

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kto ma doswiatczenie z klejeniem
                             WITAM!

18 Mar 02 20:23, Gosia Celer wrote to Krzysiek Zmigrodzki:

 GC| Nie, bedziesz mial okazje sie przekonac o tym niedlugo ze
 GC| jestem w jednym kawaleczku :-))))
 KZ| Przybywaj. Zbadam sprawe.
 GCNo bylam juz i jak? zbadales??

Dokonałem oglądu. Byłaś pojedyncza.

 GCBede znow  w piatek wiec mozesz ewentualnie znow badac :-)

Może zastosuję inne metody badawcze dla zwiększenia pewności wyniku?

                                                           Ĺ˝<MŻ     Ĺ˝<MŻ

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Astro-cham
"Delfino Delphis" napisał w wiadomości


| Zreszta nikt nigdy nie byl w stanie mi powiedziec, czy literatura
| wspolczesna jest appolinska, czy dionizyjska.

| A powiedz mi, w jakim celu pytasz? I dlaczego właśnie ta klasyfikacja jest
dla
| Ciebie ważna?

Wazna jest dla mnie, gdyz to wlasciwie jedyny aspekt literatury, ktory
poddaje sie w miare naukowej metodologii.


Ta klasyfikacja? [Nie wiem, czy dobrze odczytuję Twoją wypowiedź. Mam również
problemy ze zrozumieniem wyrażenia "naukowej metodologii" (metodologia to nauka
o metodach badań naukowych)]. O ile wiem, cała nauka o literaturze (a więc
teoria literatury, historia literatury i krytyka literacka) posiada zespół metod
badawczych jak najbardziej naukowych, w obrębie zainteresowań których znajduje
się całe spectrum zjawisk związanych z literaturą. Posiada także swoją
metodologię. Dlaczego więc wydzielać z nauki o literaturze tylko ten aspekt
badań (appoliński czy dionizyjski?) i dowodzić, iż tylko on posiada metodologię
i jest "naukowy"?


                 Delfino


Pozdrawiam, Telik.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Astro-cham


On Sat, 2 Aug 2003 14:54:01 +0200, "Telik" <te@stricte.netwrote:
Ta klasyfikacja? [Nie wiem, czy dobrze odczytuję Twoją wypowiedź. Mam również
problemy ze zrozumieniem wyrażenia "naukowej metodologii" (metodologia to nauka
o metodach badań naukowych)]. O ile wiem, cała nauka o literaturze (a więc
teoria literatury, historia literatury i krytyka literacka) posiada zespół metod
badawczych jak najbardziej naukowych, w obrębie zainteresowań których znajduje
się całe spectrum zjawisk związanych z literaturą. Posiada także swoją
metodologię. Dlaczego więc wydzielać z nauki o literaturze tylko ten aspekt
badań (appoliński czy dionizyjski?) i dowodzić, iż tylko on posiada metodologię
i jest "naukowy"?


Oczywiscie zle sie wyrazilem. Chodzi mi o metodologie nauk
przyrodniczych, jest to cos przewidywalnego, okresowego i
podlegajacego w miare scislemu opisowi :)

                 Delfino

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: doktrat
Behalf Of Regina Lenart
Sent: Sunday, February 24, 2002 1:54 PM


musze zdecydowac sie na metode badawcza: strukturalizm, stylistyka,
semantyka
chce pisa o prasie
jaka metode wybrac


Skuteczną... ;-)
Naprawdę liczysz na sensowną radę? To idź do wróżki.
Marta

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: doktrat

musze zdecydowac sie na metode badawcza: strukturalizm, stylistyka,
semantyka
chce pisa o prasie
jaka metode wybrac


Gramatyka komunikacyjna, ewentualnie pragmalingwistyka. Przy prasie inne metody
nie dadzą rezultatów. Ale i tak musisz to uzgodnić z promotorem. Jak chcesz
szczegółowszych rad napisz na priv - pomogę
Grażyna
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: doktrat

Użytkownik <gr@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:
031b.00000f61.3c796@newsgate.onet.pl...

| musze zdecydowac sie na metode badawcza: strukturalizm, stylistyka,
| semantyka
| chce pisa o prasie
| jaka metode wybrac

Gramatyka komunikacyjna, ewentualnie pragmalingwistyka. Przy prasie inne m
etody
nie dadzą rezultatów. Ale i tak musisz to uzgodnić z promotorem. Jak chces
z
szczegółowszych rad napisz na priv - pomogę
Grażyna


Ja tam bym wybrał kognitywizm, a może lingwistykę kulturową. Brakuje też u n
as analizy treści ukrytych i rozpraw w duchu teorii tekstu lub analizy kryty
cznej.
tomp

PS A może kubusiopuchatkologia? ;-)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: doktrat

Użytkownik <gr@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:
031b.00000f61.3c796@newsgate.onet.pl...
| musze zdecydowac sie na metode badawcza: strukturalizm, stylistyka,
| semantyka
| chce pisa o prasie
| jaka metode wybrac

| Gramatyka komunikacyjna, ewentualnie pragmalingwistyka. Przy prasie inne m
etody
| nie dadzą rezultatów. Ale i tak musisz to uzgodnić z promotorem. Jak chces
z
| szczegółowszych rad napisz na priv - pomogę
| Grażyna

Ja tam bym wybrał kognitywizm, a może lingwistykę kulturową. Brakuje też u n
as analizy treści ukrytych i rozpraw w duchu teorii tekstu lub analizy kryty
cznej.
tomp

PS A może kubusiopuchatkologia? ;-)


Kognitywizm też dobry, a którą koncepcję kognitywną byś proponował? A gdzie
masz w codziennej prasie kulturę?:)
Poza tym trzeba pamiętać, że jeszcze nie we wszystkich ośrodkach akademickich
kognitywizm i lingwistyka kulturowa są do przełknięcia
A jak chciałbyś badać treści ukryte bez pragmalingwistyki?
Teoria tekstu to już na habilitację
Pozdrawiam
Grażyna

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: pod spodem ;)

"VdB" fetfth$53@news.onet.pl


To pozostaje Ci, drogi chłopcze, zweryfikować metodę badawczą.


Zamierzam dokonać owej weryfikacji bezzwłocznie po stwierdzeniu
wpłynięcia na moje konto pieniędzy potrzebnych na tę weryfikację. :)
Im szybciej wpłacisz -- tym szybciej zweryfikuję. :)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Logika a język
Czy ktos próbował stosować kiedyś metody badawcze
logiki matematycznej do zjawisk z zakresu języka?

Bo dyskutowalismy na pl.sci.filozofia w wątku "litera kontra cyfra" [i jeszcze w paru innych] o porównywaniu potencjału logicznego tak zapisu matematycznego jak i językowego [literalnego] -no i ciekaw jestem czy
ktoś z językoznawców na świecie takie badania prowadził...
To chyba jedyna grupa na której takie pytanie postawić jest na miejscu?
;)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Logika a język


"Sky" <sky@op.plwrote:
Czy ktos próbował stosować kiedyś metody badawcze
logiki matematycznej do zjawisk z zakresu języka?


Nie rozumiem dokładnie sensu powyższego pytania, ale moja sieć neuronowa
reagując na słowa kluczowe "język" (po analizie kontekstowej - "język
naturalny") i "logika matematyczna" wypluła na wyjściu:

OCZYWIŚCIE

Nie jestem na pewno ekspertem w tej dziedzinie (nor zajmuję się nią),
ograniczę się więc tylko do kliku tersnych uwag. Temat jest tak rozwlekły i
obejmuje tak różne dziedziny, że nawet ciężko rzucić kilka wyświechtanych
frazesów - rozciąga się gdzieś od logik substrukturalnych (w szczególności
logiki niemonotoniczne), przez dziwne miśki w stylu logik paraspójnych, aż
po interpretacje najróżniastniejszych kwantyfikatorów (nie tylko "dla
każdego" i "istnieje", ale także "większość", "co trzeci" itp.), a nawet, w
jakimś sensie, po systemy logiczne. Druga uwaga jest taka, że w tej tematyce
rządzi tyrańsko zasada wyłączonego ideału - albo coś jest praktyczne i
matematycznie beznadziejne, albo tworzy fajną teorię i kompletnie nie nadaje
się do praktycznych zastosowań.

mp

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Logika a język


"Sky" <sky@op.plwrote:

| Czy ktos próbował stosować kiedyś metody badawcze
| logiki matematycznej do zjawisk z zakresu języka?

Nie rozumiem dokładnie sensu powyższego pytania, ale moja sieć neuronowa
reagując na słowa kluczowe "język" (po analizie kontekstowej - "język
naturalny") i "logika matematyczna" wypluła na wyjściu:

OCZYWIŚCIE

Nie jestem na pewno ekspertem w tej dziedzinie (nor zajmuję się nią),
ograniczę się więc tylko do kliku tersnych uwag. Temat jest tak rozwlekły i
obejmuje tak różne dziedziny, że nawet ciężko rzucić kilka wyświechtanych
frazesów - rozciąga się gdzieś od logik substrukturalnych (w szczególności
logiki niemonotoniczne), przez dziwne miśki w stylu logik paraspójnych, aż
po interpretacje najróżniastniejszych kwantyfikatorów (nie tylko "dla
każdego" i "istnieje", ale także "większość", "co trzeci" itp.), a nawet, w
jakimś sensie, po systemy logiczne. Druga uwaga jest taka, że w tej tematyce
rządzi tyrańsko zasada wyłączonego ideału - albo coś jest praktyczne i
matematycznie beznadziejne, albo tworzy fajną teorię i kompletnie nie nadaje
się do praktycznych zastosowań.


Może analiza [logiczna?] dlaczego tak akuratnio jest
[z tym idealistycznym tyranem] więcej by w temacie światła rzuciła...? ;)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: statystyczne > eng
Witam,

Tłumaczę wyniki badań klinicznych i potrzebowałbym trochę wsparcia w
dziedzinie statystki. Nie chcę wymyślać sam, bo zapewne są na to fachowe
określenia. To jest z akapitu opisującego metodę badawczą.

- Study design
- The study had a double-blind, randomized, cross-over design with 5
different treatments
- Trial population
- Inclusion & Exclusion Criteria
- Outcome Variables: primary, secondary
- (Sample Size) and Power Considerations - czy mówi się o mocy próby?

- (A formal sample size calculation was not performed here since the present
trial was conducted as an) explorative, open non-controlled design - tu
chodzi mi o drugą część zdania - poza nawiasem.

Dzięki z góry za wszelkie sugestie,
---
M.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: statystyczne > eng

Tłumaczę wyniki badań klinicznych i potrzebowałbym trochę wsparcia w
dziedzinie statystki. Nie chcę wymyślać sam, bo zapewne są na to fachowe
określenia. To jest z akapitu opisującego metodę badawczą.


Przypominam sobie z czasów statystyki tylko niektóre...


- The study had a double-blind, randomized, cross-over design with 5
different treatments


double-blind - podwójna próba ślepa
randomized - typ doświadczenia zwany blokami losowymi lub zrandomizowanymi
cross-over - tu już nie wiem, może chodzi o pary wiązane?

Więc w całości będzie chyba:
"Doświadczenie oparte na zasadzie bloków losowych z zastosowaniem podwójnej
próby ślepej dla pięciu różnych terapii" albo coś w tym guście. Tylko nie
wiem, co z tym cross-over?


- Trial population


próba, w odróżnieniu od populacji jako całości


- (Sample Size) and Power Considerations - czy mówi się o mocy próby?


Mówi się raczej o mocy testu statystycznego (co jest zależne od wielkości
próby).

Pozdrawiam,

Krysia

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: statystyczne > eng


"M." wrote:

Witam,

Tłumaczę wyniki badań klinicznych i potrzebowałbym trochę wsparcia w
dziedzinie statystki. Nie chcę wymyślać sam, bo zapewne są na to fachowe
określenia. To jest z akapitu opisującego metodę badawczą.

- Study design


konstrukcja/metodologia badania


- The study had a double-blind, randomized, cross-over design with 5
different treatments


Np.
Była to próba podwójnie slepa, randomizowana w układzie krzyżowym,
porównująca 5 różnych metod leczenia

zamiast próba może być badanie - a w ogóle to nie lubię się powtarzać -
przecież niedawno pomagałem ci w podobnej kwestii!


- Trial population


uczestnicy badania, badana populacja


- Inclusion & Exclusion Criteria


kryteria włączenia i wyłączenia


- Outcome Variables: primary, secondary


kryteria oceny: podstawowe i wtórne (nie jestem do konća pewien co do
przymitników, ale powinny być zrozumiałe)


- (Sample Size) and Power Considerations - czy mówi się o mocy próby?

- (A formal sample size calculation was not performed here since the present
trial was conducted as an) explorative, open non-controlled design - tu
chodzi mi o drugą część zdania - poza nawiasem.


miał charakter zwiadowczy/próbny, jawny bez grupy kontrolnej

MG

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: metoda wartościowa - eng


Blisko, blisko. Ale nie całkiem.
[cut]
Przepraszam za zbyt wyczerpującą odpowiedź.

Ewa


Słyszałem o takich podziałach metod badawczych dość intensywnie parę ładnych
lat temu. Ale z przyjemnością odświeżyłem sobię tę cenną wiedzę. Jednak swiat
idzie naprzód (nie mogę zarazić moich kolegów statystyków do np. pokazania na
statystyce metodologii VaR, oni wolą ciągle o tym samym).

Do rzeczy. Spotkałem w tekstach finans. "monetary (value) methods". Wystarczy
po prostu poguglać "monetary value methods", "monetary methods" i już.
Oczywiście nie upieram się przy tym terminie jako definitywnej propozycji, bo
czort wie kto pisał i dla kogo ten tekst. Stąd zaproponowałem "value-based"
jako bardziej ogólno-enigmatyczno-neutralne.
laikonik

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wyjasniac nieprzetlumaczalne skroty?


Mirek wrote:

Tak, wszystko rozumiem, ale MRI to "po naszymu" - obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego, tomografia rezonansu magnetycznego lub po prostu rezonans. magnetyczny rezonans jądrowy jest techniką stosowaną w obrazowaniu - MRI to obrazowanie, a nie sama technika.


Zgadza sie. nazwa techniki sluzy jako nazwa metody badawczej. Chyba nic
w tym zlego?

MG

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Z polskiego na ang. lub niem. lub czeski - pilne
Witam serdecznie
Do jutra musze wyslac zgloszenie na konferencje naukowa. W zgloszeniu
musze podac streszczenie artykulu po polsku i jw. Czy ktos moglby mnie
poratowac? sprawa jest pilna z gory dziekuje. Oto tekst

"Na zasadzie warunków powstania i rozwoju systemów technicznych
zaproponowanych przez G.Altszulera, wykonano analizę zdolno ci
rozwojowych urządzeń do wydobywania tre ci jaj, jako zasadniczego
etapu technologicznego w przemy le jajczarskim. Do badań wykorzystano
dokumenty patentowe krajów; Polski, Niemiec, Rosji i USA.
Szczegółowej analizie poddano patenty Stanów Zjednoczonych wydanych w
latach 1900 2000.
Do analizy zastosowano statystyczne metody badawcze Taylora
(logarytmiczne linie trendu) i Browna (wyrównanie szeregów czasowych).
W związku z małą ilo cią materiału badanego, nie udało się otrzymać
typowego przebiegu -linii życia- zaproponowanego przez Altszulera w
układzie -podstawowy wskażnik rozwoju systemu - czas rozwoju-, ale
otrzymane wyniki statystyczne dały możliwo ć wyznaczenia stopnia
rozwoju urządzenia, który mogę okre lić jako jego stan nasycenia."

Piotr Kuriata

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Sterzynska w GW


Bo się nie da. Jak się nie da to się nie da. Podaj mi jakąkolwiek metodę,


No to skoro się nie da, to należy TP (i nie tylko) ukarać, za oferowanie neo
128, 256, 1M i 6M bo skoro się nie da wykazać, że te liczby cokolwiek znaczą
(nie da się i koniec, bo każdą metodę badawczą obalisz) to nie wolno się
nimii posługiwać, gdyż to wprowadza klienta w błąd.

Widzisz już absurd? Nie - bo nie chcesz go widzeć, albo inaczej - chcesz
widzeć jasno, tam gdzie Ci jest wygodnie a tam gdzie nie to niech będzie
szaro, namieszane, niejednoznaczne.

W.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Można palić starym (zdjętym) parkietem w kominku?

On Jun 28, 8:37 pm, Igor Kotlicki <tei@pro.onet.plwrote:
| Marcin napisał(a):

| Bo mam taki. Był odnowiony + nowy lakier, ale musiał być zdjęty, bo
| mieszkanie się zalało i wstał. Ale czy można nim palić w kominku?

| Bedzie sie kopcilo, sugerowalbym palic 50/50, tzn parkiet z "normalnym"
| dobrze wysuszonym drewnem np grab, brzoza.
| Jak Ci troche ucieknie dymu to moze okrutnie smierdziec.

| BR
| Igus'

Spalając stare lakiery w domowych kotłowniach lub kominkach wysyłasz
dioksyny w powietrze.
Dy


I co z tego. Jak chcesz pisać prawdę to pisz cala a nie tylko tą co ci akurat
odpowiada. Globalnie więcej trujących związków w tym i dioksyn wysyła sie do
atmosfery spalając nie lakierowane drewno. Myślisz ze parkiet z 30m2 tak
zniszczy Ziemię ze trzeba będzie ludzkość ewakuować na inną planetę. Gwarantuję
ci że nie istnieją metody badawcze pozwalające wykryć zanieczyszczenie atmosfery
po spaleniu kilkudziesięciu kilogramów lakierowanego parkietu. Tak ja wiem ze
jakby wszyscy tak robili itd. Przecież wszyscy tak robią. Jak patrzę na ekologów
jeżdżących samochodami zostawiającymi chmurę czarnego dymu przy ruszaniu albo
wegetarian w butach ze skóry to sam nie wiem kto gorszy. Ja co spalę w kominku
kilka torebek polietylenowych tygodniowo czy oni martwiący się o cala planetę i
zwierzątka.  

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Rury kanalizacujne niskoszumowe


Ryszard wrote:
Wyczytałem w info. Geberita serii Silent że te rury mają 19dB. To chyba OK?
Nie znam się na tym, ale w ulotce podana była norma niemiecka - 20 dB.


Wyniki pewno podane są zgodnie z ISO 3822 (pakiet obowiązuje w Polsce czy
w Niemczech?????) należy sprawdzić zgodność badań z tą normą. Dane mają
jeden "knyf"
metoda badawcza. Polega na zamontowaniu rury na ścianie a pomiar odbywa
się w komorze pomiarowej za ścianą. W zadzie jest duży wpływ izolacyjności
ściany i sposobu montażu na wynik. Nie wykonuje się pomiaru w
pomieszczeniu w, którym jest zamontowana bez osłon rura np. pion.
Można powiedzieć że taki efekt jak podaje ulotka otrzyma się po
zabudowaniu rury jeśli jest na wierzchu lub taki efekt będzie odczuwał
sąsiad za ścianą.
Rok temu rozmawiałem na temat  z przedstawicielem/doradcą  wavinu i mogę
powiedzieć, że był tylko dobrze ubrany, wiedza żądna może to się zmieniło.
20 dB to wystarczająco cicho ale dla świętego spokoju warto przejrzeć w
pasmach 1/3 oktawy i jeśli któraś wartość jest ponad 35 dB zwłaszcza z
zakresu 100-500 Hz to będzie nieprzyjemne buczenie/dudnienie.

Jacek

Czytaj i bądź na bieżąco
www.akustyka.pl

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: "Zapytanie ofertowe"
On Behalf Of Marek Dzwonnik

Czy masz już pozwolenie radiokomunikacyjne  i przydział  kanału?
;)


A po co?
Pluskwa podczepiona do 20-elementowej Yagi spokojnie sięgnie na tę
odległość, a jeśli dobrze pamiętam to przy takich małych mocach
miałem większe osiągi przy zasilaniu z 40V niż z 12 (mniej więcej ta
sama moc pobierana i mniej więcej takie samo pole 2m od anteny).
Wiem :-) to nie są procedury i metody badawcze, ale poziom sygnału
w odległości 3km był dwa, trzy razy większy.
Reasumując do pluskwy trzeba dołożyć odpowiednią antenę i przetwornicę
napięcia ;-)

pzdr
Artur

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Latanie po postrzale, czyli Mythbusters, Discovery i inne takie ;)


Co do Myth Busters, to wykonując to doświadczenie niejako na wstępie
skreślili JEDYNE racjonalne wytłumaczenie tego zjawiska. Jeśli tutaj
mieli lepsze metody badawcze niż zazwyczaj, to co to w ogóle za goście?


To jest show a nie badania naukowe.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Polska nie dostanie 100 mln dolarów
"mic@alpha.net.pl" <mic@alpha.net.plnapisał(a):


Znaczenie Polski dla USA jest mniej wiecej proporcjonalne
do znaczenia Polonii dla administrcji USA.


    Jak zwykle brak argumentów, a jedynie powtarzana w kółko fraza. Jeżeli
się nie orientujesz odpisałem dokładnie w Twoim stylu wcześniej. Drugi raz
mi się nie chce. Jeżeli człowiek nie rozumie, jaką rolę pełni Polonia w
danym państwie, nie dociera do niego, że może wspomagać politykę danego
państwa, a nie pełnić rolę pierwszoplanową, to naprawdę nie ma o czym z
Tobą rozmawiać, bo wizję świata masz podstawioną na głowie.


Niestety, ja znajduje te dazenia bezskutecznymi. Ty nie.


    Na jakiej podstawie to "znajdujesz"? Jak zwykle dostanę standardową
porcję wierzeń Michała K., czy może jednak coś, z czym można polemizować?
;o)


Podpierasz sie argumentami typu "biezaca pomoc militarna",
ktora to pomoc jednak w zaden sposob nie przeklada sie
na gotowosc umierania za Gdansk.


    A co się na taką gotowość przekłada według Michała Kukli i jak owemu
osobnikowi udało się to sprawdzić, podzielisz się metodą badawczą? Bo tak
się dziwnie składa, że owa gotowość może być zweryfikowana tylko i
wyłącznie w czasie wojny. Coś jeszcze podobnie zabawnego, jak powyższe
zdanie uda Ci się wymyślić? ;o)

    REMOV

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Zawadzki o Iraku ( link , pol )
In article <c85lsb$1re@News.K.PL, ra@ks.spamerom.k.pl says...


Użytkownik "Andreas"
| Tyle przeczytalem i dalej szkoda mi czasu na kolejnego opiniotworczego
| "eksperta". I jakiz poprawny, az milo poczytac tak obiektywnego
| patriote.

A co w tym tekscie złego i nieobiektywnego? Reakcje ludu irackiego na
egzekucje Berga swiadcza o bardzo niskiej kulturze tych osobników. A
przeciez stomatolog to osoba wyksztalcona... co dopiero mysli prymitywna
tluszcza - az strach o tym myslec.


Ja po prostu nie wierze w obiektywnosc zbierania tych relacji przez
autora. Powoluje sie na jakas flondre, mowi, ze byl w Iraku i rozmawial
na temat jego problemow z pania stomatolog (pewnie w bazie zab go
napindala, bo dalej watpie zeby sie ruszal) i na podstawie tej jednej
opinii formuluje gotowe wnioski, dziwne to jest dla mnie. Taka metoda
badawcza przewija sie zreszta w calym tym pamflecie...Lze moim zdaniem
zwyczajnie, bo glupi to nie jest.

pozdrawiam

Andrzej

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Propozycja zmiany statusu grupy pl.sci.historia - RFD-1
On Fri, 9 Jan 2009 21:17:24 +0000 (UTC), "mkarwan"


<mkar@poczta.onet.plwrote:
-----------------RFD--(Request for Discussion)------------------

Nazwa grupy: pl.sci.historia

Krotki opis: Ludzie i zdarzenia na przestrzeni wiekow.

Moderowana: NIE

Opis: Dyskusje historyczne. Kontrowersyjne tematy, niewyjaśnione wydarzenia,
ciekawe obyczaje, wielcy ludzie - w kraju i na świecie. Dla zawodowców i
amatorów. Dyskusje na tej grupie dotyczą historii powszechnej i Polski oraz
historycznych metod badawczych.

Uzasadnienie:
W 2003 roku zmieniono status grupy na moderowaną
Moderowanie grupy nie dało istotnych efektów.


Moderowanie dalo ISTOTNE efekty, i przeksztalcilo smietnik w
interesujaca grupe. Ktora czytuje, ale na ktorej sie nei produkuje

Moja opinia jest: Nie

A.L.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Szok klimatyczny-warto przeczytać![press]


Te ostatnie doniesienia sprawiły, że Pentagon zlecił grupie uczonych
kalifornijskich przygotowanie najdokładniejszej jak to tylko
możliwe i aktualnej prognozy pogody. Wyniki wprawiły w osłupienie
nawet samych klimatologów i raport początkowo utajniono. Dopiero
gdy dotarli do niego dziennikarze i opublikowali na łamach
magazynu Fortune na początku lutego, prognozę zamieszczono na
oficjalnej stronie Pentagonu. Zespół specjalistów pod kierunkiem
Andrewa Marshalla, wykorzystując najnowocześniejsze metody
badawcze, dowiódł, że już za 6, 7 lat musimy się liczyć z prawdziwym
szokiem klimatycznym o skali porównywalnej z podobnymi
wydarzeniami sprzed około 8000 lat, kiedy to na Ziemi nastąpiło
gwałtowne ocieplenie, określane jako tak zwane wielkie optimum
postglacjalne. Podniesienie średniej temperatury sprawi, że
wszystkie zjawiska pogodowe będą znacznie bardziej dynamiczne.
Czekają nas gwałtowne burze, tornada i trąby powietrzne, częstsze
powodzie i lawiny błotne, upały i susze, występujące ze znacznie
większą częstotliwością niż obecnie. Przyniosą one ogromne straty
materialne. Już dziś z roku na rok są one coraz większe.


Ktoś niedawno pytał na grupie bezsensownie "no i co takiego ma się
wydarzyć w 2012 roku"... no to już wiadomo mniej więcej ;-).

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Szok klimatyczny-warto przeczytać![press]
On Tue, 27 Sep 2005 21:53:25 +0200, "Michal Kawecki" <kkwi@o2.px
wrote:


|

| Te ostatnie doniesienia sprawiły, że Pentagon zlecił grupie uczonych
| kalifornijskich przygotowanie najdokładniejszej jak to tylko
| możliwe i aktualnej prognozy pogody. Wyniki wprawiły w osłupienie
| nawet samych klimatologów i raport początkowo utajniono. Dopiero
| gdy dotarli do niego dziennikarze i opublikowali na łamach
| magazynu Fortune na początku lutego, prognozę zamieszczono na
| oficjalnej stronie Pentagonu. Zespół specjalistów pod kierunkiem
| Andrewa Marshalla, wykorzystując najnowocześniejsze metody
| badawcze, dowiódł, że już za 6, 7 lat musimy się liczyć z prawdziwym
| szokiem klimatycznym o skali porównywalnej z podobnymi
| wydarzeniami sprzed około 8000 lat, kiedy to na Ziemi nastąpiło
| gwałtowne ocieplenie, określane jako tak zwane wielkie optimum
| postglacjalne. Podniesienie średniej temperatury sprawi, że
| wszystkie zjawiska pogodowe będą znacznie bardziej dynamiczne.
| Czekają nas gwałtowne burze, tornada i trąby powietrzne, częstsze
| powodzie i lawiny błotne, upały i susze, występujące ze znacznie
| większą częstotliwością niż obecnie. Przyniosą one ogromne straty
| materialne. Już dziś z roku na rok są one coraz większe.

Ktoś niedawno pytał na grupie bezsensownie "no i co takiego ma się
wydarzyć w 2012 roku"... no to już wiadomo mniej więcej ;-).


moglbys byc tak uprzejmy i wytlumaczyc znacznie uzytego przez ciebie
emotikona w tym kontexcie? <rs

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nowe zasady.
From: Ged <ged@yahoo.com


Czy jestes w stanie podac jak w dziedzinach typowo naukowych jak
Psychologia, Archeologia, Religioznawstwo, Historia, Literaturoznastwo


itd.

Mysle, ze powodem calego zamieszania jest niedoskonalosc jezyka polskiego,
gdzie nauka oznacza zarowno teologie jak i matematyke. Metody badawcze w obu
tych dziedzinach sa skrajnie rozne, ale obie okresla sie mianem nauka.
Mysle, ze uscislenie tego co sie ma na mysli takie jak nauki scisle czy
humanistyczne pomoglo by uniknac wielu nieporozumien. Anglicy poradzili
sobie z tym problemem juz dosc dawno temu :)

=======================================

Andrzej Data
and@poczta.onet.pl

"Naukowiec, ktory nie zna trikow iluzjonistycznych,
zachowuje sie jak normalny widz. Widzi tylko to,
co iluzjonista pozwala mu widziec..."

Targ i Puthoff
=======================================

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Brzytwa Ockhama...
Dnia Tue, 20 Jun 2006 09:53:24 +0200, Martin McKey Ltd. napisał(a):


...::QRT::... wrote:

| Myśle ze to bardzo dobra cecha charakteru i osobowosci. Jednak nie zwalnia
| wcale ona od zanajomosci logiki :)

Wątek miał na celu wykazanie, że brzytwa Ockhama NIE JEST dobrym
narzędziem w przypadku analizowania różnych hipotez i teorii. Jest być
może pomocna, ale jako taka się nie sprawdza.

Oczywiście głos zabrali gorliwi wyznawcy stosowania brzytwy... :)))


Nie twierdze wcale iż brzytwą da sie wyjasnić wszystko. Takie twierdzenie
bedzie prowadzić do oczywistych błedów bo brzytwa nie jest żadnym
obowiązyjącym prawem tylko pewną *metodą*, która jak każda metoda badawcza
może zawieśc w pewnych warunkach.
Zwróć prosze uwage na inny przejaw brzytwy. Twierdzenie iż "najprostsze
rozwiązania sa najskuteczniejsze" jest ze tak powiem pewnym ucielesnieniem
tej zasady w życiu.  


Dlatego celowo podałem przejaskrawiony przykład stosowania brzytwy. Kto
nie zrozumiał, że chodzi o przejaskrawienie, no to już...


Nie zrozumiał...
Nie podejrzewam Cie wcale o tak elementarne braki w wykształceniu czemu
zresztą dałem wyraz dodając emotikona. Ale uwierz ten przykład poprostu
boli. :)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Naukowcy idacy pod prad


botul@poczta.onet.pl wrote:
...yyy...mhm...ten tego ...zasumitowalem sie i zacukalem cokolwiek bowiem nie
ingerowalem w zaden sposob w ta czesc posta. Przeprosic moge co najwyzej za
awtomata, ktory nieelegancko zalatwia sprawe cytowan.


... jestes wobec tego pseudonaukowcem stosujacym w pracy totalnie
nienaukowe metody badawcze ;)))

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Zderzak Łągiewki nadchodzi


Delfino Delphis <Delfino.wyt@poczta.fmwrote:
Czy takie proste rozumowanie nie przekonuje optymistow do
bezsensownosci koncepcji znikania bezwladnosci?


Czepiasz sie :-)

Zderzak Lagiewki jest urzadzeniem paranaukowym:

a) lamie prawa natury propagowane przez scepow

b) wymyka sie scepowym metodom poznania (tzn. nie dziala, ale jak
wspomnialem to urz. paranaukowe, metody badawcze paranow sa inne niz scepow,
w/g kryteriow paranow urzadzenie dziala i ma sie swietnie)

c) mimo niedzialania (w/g scepow) daje zarobic jego tworcom w zdominowanej
przez scepow rzeczywistosci podczas pokazow (m.in. na targach ezoterycznych).

d) pozwala sie uzyc do testu SCP (scep czy paran) - jesli wierzysz, ze
dziala to jestes paranem, jesli nie to scepem. Jest lepszy od testow
zagranicznych (silnik na wode) bo jest nasz, swojski. Trzeba popierac
rodzima produkcje.


                  Delfino


Z powazaniem
Tomasz Leszczynski
(...)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kwestia definicji i okreslen...
On Wed, 06 Feb 2002 17:37:43 +0100, "Martin McKey Ltd." <mc@irc.pl
wrote:


Paranauka  -  dziedzina nauki zajmujaca sie zjawiskami paranormalnymi.
Probuje naukowo badac i opisywac zjawiska paranormalne, przy uzyciu
dostepnych metod badawczych - konwencjonalnych i niekonwencjonalnych.
Nie ogranicza sie jednak do obowiazujacych metod badawczych, stara sie
tworzyc nowe sposoby i metody badan zjawisk - zwlaszcza tych, ktorych
konwencjonalnymi metodami badawczymi opisac i obserwowac sie nie da, lub
jest to skrajnie trudne, badz prowadzi do mylnych wnioskow.

Paranormalne zjawiska  -  zjawiska rzadkie, wystepujace najczesciej
sporadycznie, w ktorych trudno okreslic przyczyne, albo bezposredni
powod zaistnienia - lub tez pozostajace w sprzecznosci z dotychczasowa
wiedza na temat mozliwosci zaistnienia takich zjawisk. Moga sprawiac
wrazenie, ze przecza pewnym przyjetym zasadom: zachowania energii, pedu itp.
Paranormalne zjawiska zachodza czesto spontanicznie, bez wyraznej
przyczyny, czasem jednak udaje sie okreslic warunki sprzyjajace danym
zjawiskom paranormalnym. Zjawiska paranormalne stanowia obiekt badan
paranaukowych badaczy -paranaukowcow.


I tu masz sprzecznosc. Nie da sie takich zjawisk badac naukowo...

                 Delfino

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Loty krzyzowe


Niniejszy post sponsoruja literki N,T i G.


Niezgadzam sie !!!
Nie ma lepszej paranuki niz dowolna religia. Spelnia ona (religia) wszystkie
wymogi paranuuki a nawet lepiej. Wszystkie te dogmaty, prawdy wiary, kanony,
swiete wojny  i inne (pierdoly) bardzo dobrze pasuja do tej grupy.
Łudzicie sie ,ze UFO i telepatia to taka nowoczesna religia dzisiejszego
czlowieka ale to tylko opium dla tych , ktorym nie chce sie sie dowiedziec
jakie sa nowoczesne metody badawcze dzisiejszej nauki.
Myslicie, ze gdyby tylko sie dalo to jakis nieparanaukowy badacz (czyli
zwykly naukowiec)  nie chcialby zarobic kasy albo slawy na tych waszych
bzdetach. Gdyby tylko cokolwiek z tych klasycznych idiotyzmow w rodzaju
jasnowidzenia, UFO, wziec lub innych podrozy w czasie dalo sie poprostu
zbadac i udowadnic to by sie na to rzucilo setki i tysiace akademikow z
calego swiata tylko po to by ktos wydrukowal ich nazwiska  ale jak
dotychczas jakos tego nie widze.
Odladacie i czytacie o tych glupatach bo jestescie tak samo zadni sensacji
jak czytelnicy "Zycia na doraco i i nnych "Teleplotek" .

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: sensownosc
Użytkownik "bodzio" napisal:


| Czy problem ma zwiazek z ludzkia seksualnoscia? ;)
i ze o sexie mozna rozmawiac normalnie bo to sa uczucia fizyczne
 a para..  to cos innego


IMHO nie do konca. Zjawiska paranaukowe to takie, ktorych nie mozna
wyjasnic przy pomocy dostepnych metod badawczych. Sa to zjawiska zarowno
ze sfery psychicznej jak i fizycznej....

pzdr

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: sensownosc


Greg wrote:
IMHO nie do konca. Zjawiska paranaukowe to takie, ktorych nie mozna
wyjasnic przy pomocy dostepnych metod badawczych. Sa to zjawiska zarowno
ze sfery psychicznej jak i fizycznej....


A IMHO nie ma czegos takiego jak zjawisko paranaukowe, jest tylko podejscie
naukowe i paranaukowe. Czy mozesz miec pewnosc czy czegos nie da sie
wyjasnic za pomoca dostepnych metod badwczych?

Pozdrawiam!
Automateusz

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: sensownosc
Uzytkownik "Automateusz" napisal:


| IMHO nie do konca. Zjawiska paranaukowe to takie,
| ktorych nie mozna wyjasnic przy pomocy dostepnych
| metod badawczych. Sa to zjawiska zarowno ze sfery
| psychicznej jak i fizycznej....
Czy mozesz miec pewnosc czy czegos nie da sie
wyjasnic za pomoca dostepnych metod badwczych?


Tak. Jesli uwazasz inaczej to powiedz, czy dajmy na to w starozytnosci
mozna by bylo obliczyc dosyc dokladnie stopien promieniotworczosci
jakiegos terenu?

pozdrawiam

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Garsc ciekawych cytatow


oki.
masz racje :)
w tym kontekscie :P
ale chodzilo o to ,ze przy budowie samolotu ma znaczenie wieloletnie
doswiadczenie z projektowaniem i oblatywaniem a nie teorie fizykow
,ktorych
sie nie da w tym wypadku zastosowac w praktyce


Masz racje ale tylko do miejsca : "a nie teorie ..." Otoz, jesli zgadzasz
sie ze uzywa sie komputerow, do projektowania i symulacji to korzysta sie z
teoorii fizycznych w tym przypadku, aerodynamiki, teorii matematycznych
dotyczacych, numerycznego rozwiazywania rownan. Aerodynamika dzisiaj juz
fizykow nie bawi, dostali ja inzynierowie, niemniej jednak kiedys, pracowali
nad jej podstawami fizycy, i nadal jest to teoria, nic innego. Natomiast nie
chodzi tu, o to co jest wazniejsze, bo nie wiem, skoro komputerow sie uzywa,
to teoria jest chyba wazna, tak samo jak doswiadczalne sprawdzenie efektu
skoro sie to robi. Wazne jest  to ze teoria jest wazna i bardzo pomocna,
niezaleznie od waznosci doswiadczenia, to dwie metody badawcze i jak widac w
praktyce obie maja zastosowanie.


najpierw jest pomysl
potem komputer moze liczyc jak to sie bedzie zachowywac na podstawie
roznych
danych ,pomiarow itd.


W ten sposob to moge powiedziec, ze najpierw musi sie urodzic konstruktor.
Ale i tak nijak to nie wplywa na problem waznosci teorii i doswiadczenia.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Poltergeist.


Martin McKey Ltd. wrote:
Wazniejsze byly badania, ktore prowadzimy zreszta w miare mozliwosci
non-stop.


Poczekamy na rezultaty. A mozesz nam zdradzic jakie metody badawcze
stosujecie?


Nie wiem, czy na materialy nie trzeba bedzie troche poczekac. Musimy to
dobrze zbadac, a nie "po lebkach".


Slusznie.


Rodzina sie nie zgodzila na innych badaczy spoza naszego grona FNC ;)


Coz za zaskoczenie.....


Ma sie ta klase ;)


Ehm... nie bede zlosliwy ;)

Pozdrawiam!
Automateusz
_____________________________________________

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Poltergeist.


Automateusz wrote:
Poczekamy na rezultaty. A mozesz nam zdradzic jakie metody badawcze
stosujecie?


No wiec nie przeprowadzamy testow na zwierzetach ;)


Coz za zaskoczenie.....


Faktycznie :)


Ehm... nie bede zlosliwy ;)


Ja tez nie ;)


Pozdrawiam!
Automateusz


Szanowanko
McKey
FNC Club
Paranaukowiec dyplomowany

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Poltergeist.


Jaroslaw Sakowski wrote:
Chodzilo o skutecznosc w demaskowaniu sztuczek cyrkowych, nie o
zachowanie posady. Najlepsi sa zawodowi sztukmistrze.


Aaa... tak, zawodowi sztukmistrze wypracowali bardzo ciekawa metode
badawcza.

Otoz kryterium prawdziwosci istnienia danego zjawiska jest...
kwestia wyplacenia nagrody przez Jamesa Randiego.

James Randi, zawodowy sztukmistrz (ale cienki, generalnie rzecz biorac,
Copperfield jest o wiele lepszy) obiecuje nagrode w wysokosci miliona
dolarow za udowodnienie mu istnienia zjawisk para.
Tyle sie oficjalnie mowi.
Nieoficjalnie taka proba kosztuje 10.000 dolarow.

Jako ze z definicji Randiego nie mozna do niczego przekonac, nagroda
nigdy nie zostala wyplacona.

Postepujac analogiczne jak Randi, sprowadzilem rzecz do absurdu,
pokazujac, ze mozna zarobic niezla kase oglaszajac cos takiego:

Oferuje milion dolarow nagrody dla tego, kto przekona mnie do istnienia
elektronu (czarnej dziury, kwarka, struny, ekspansji wszechswiata -
wstaw cokolwiek). Wpisowe wynosi 10.000 dolarow.
Sprawdzenie gwarantowanej wygranej: 2500 dolarow.
Gwarancje - 2000 dolarow.

Jak wiec widac, u sztukmistrzow kryterium istnienia zjawiska jest
kwestia wyplacenia nagrody.

Jest to oczywiscie dobre kryterium. :)))

Szanowanko
McKey
FNC Club
Paranaukowiec dyplomowany

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Poltergeist.
"Martin McKey Ltd." <mc@irc.plwrites:


Jaroslaw Sakowski wrote:

| Chodzilo o skutecznosc w demaskowaniu sztuczek cyrkowych, nie o
| zachowanie posady. Najlepsi sa zawodowi sztukmistrze.

Aaa... tak, zawodowi sztukmistrze wypracowali bardzo ciekawa metode
badawcza.

Otoz kryterium prawdziwosci istnienia danego zjawiska jest...
kwestia wyplacenia nagrody przez Jamesa Randiego.


Nie mowilem o nagrodzie Randiego tylko o skutecznosci w demaskowaniu
oszustow. Nie zmieniaj tematu.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ot, ciekawostka lewitacyjna ;)))


"Ukaniu" <L99UkaszWYWA@gazeta.plwrote in message
| Czyli odrzucamy powtarzalność jako warunek konieczny i wykonujemy
| doświadczenie, które z racji niewielkiego ale niezauważonego błędu się
| powiedzie. Uznajemy jest za wiarygodne pomimo, że inne nie się nie
| powiodły?
| Ja nie widze możliwości konstrukcji obiektywnego bezpiecznika. Zaproponuj
| coś.

Odrzuc glowe, popatrz na to sercem a zrozumiesz o czym pisze Chiron ;-)


mimo drwiny- ja uważam to za lepszą metodą, niż zamilczanie. Jak smakuje
czekolada? Możemy spróbować i potraktować autopsję jako metodę badawczą, a
możemy pisać elaboraty i wymyślać powtarzalne doświadczenia- ale do
odpowiedzi na pytanie: jak smakuje? nas to nie przybliży

Chiron

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ot, ciekawostka lewitacyjna ;)))


"Chiron" <eleuzis@nospam_polbox.comwrote in message | Odrzuc glowe, popatrz na to sercem a zrozumiesz o czym pisze Chiron ;-)
mimo drwiny- ja uważam to za lepszą metodą, niż zamilczanie. Jak smakuje czekolada? Możemy spróbować i potraktować autopsję jako
metodę badawczą, a możemy pisać elaboraty i wymyślać powtarzalne doświadczenia- ale do odpowiedzi na pytanie: jak smakuje? nas to
nie przybliży


Pytanie "jak smakuje" jest bardzo konkretne i wyraznie dotyczy
subiektywnych zmyslow zjadacza - tresc pytania wyklucza teoryzowanie
i wymusza empirie dodatkowo akceptujac subiektywnosc odbioru.
Prawa natury o ktorych traktuje fizyka czy biologia nie sa
subiektywne - grawitacja dziala na kazdego tak samo...

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nad czym pracują paranaukowcy?
Użytkownik ""Rokita, Diabeł Polny"" napisał:


Astrologia - czytanie przyszłości z gwiazd, na przykład.
Ale niektóre, vide astrologia, zdecydowanie nie wróca do przestrzeni nauki
;-)


A prace Carla Gustava Junga nad zjawiskiem "synchronizacji"?
Dotycząca takich np. zagadnień jak zbieżność przepowiedni astrologicznych z
rzeczywistością - to cos więcej niż statystyka. Oczywiście Jung nie
twierdził że ciała niebieskie wysyłają jakieś tajemnicze promienie, albo w
inny sposób oddziałują na ludzkość, ale wykorzystał obserwacje astrologiczne
jako metodę badawczą :)
Może jeszcze kiedyś "Synchronizacja" wróci do łask :)


To jest dobre pytanie. Wydaje sie, że ważnym choć może niekoniecznycm
warunkiem byłoby powstanie życia w takiej przestrzeni - wtedy , niejako
naturalnie powstałyby zmysły pozwalające funkcjonować w takiej
przestrzeni. Nam (ludziom, nie diabłom :-) ) czwarty wymiar do
funkcjonowania na Ziemi nie był potrzebny stąd pewien problem mentalny z
wielowymiarową przestrzenią. A nawet z czasem.


Nie wiem czy warunkiem. Jak dotąd nikt nie odkrył zycia 1- czy
2-wymiarowego, choc wymiary te są dla naszych zmysłów jak najbardziej
dostępne. :)


Gdzieniegdzie tak, gdzieniegdzie nie :-)


Zapewne, ale czy potrafisz wskazać z całą pewnościa gdzie bardziej "tak", a
gdzie bardziej "nie"? :)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Strona 1 z 4 • Wyszukano 322 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4

comp
co to jest Metoda jopkowania Co to jest Metoda kalana? Co to jest Konstytucja RP Co to jest maszyna JVM co to jest Lista płac Co to jest muzyka pop Co to jest licencja co to jest Kredyt obrotowy co to jest miłość francuska co to jest Klimatyzacja samochodowa Fajne pupcie
odloty z polski
1521247
Pomnik Jana Pawła II
Cytat

Długość życia ludzkiego - to punkcik, istota - płynna, spostrzeganie - niejasne, zespól całego ciała - to zgnilizna, dusza - wir, los - to zagadka, sława - rzecz niepewna. Marek Aurelisz
De mortuis nihil nisi bene - o zmarłych dobrze albo wcale (mówić). (mówić). (mówić)
Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał, i kota, który będzie go ignorował. Derek Bruce
Actor sequitur forum rei. - dla powoda właściwy jest sąd pozwanego
A capite - od początku; od głowy.

Valid HTML 4.01 Transitional

Free website template provided by freeweblooks.com