Co to jest maszyna JVM
Baza wyszukanych haseł
 
Cytat
Demokracja: mówisz, co chcesz, robisz, co ci każą. Geoffrey Berry
Indeks podatki PIT Podróże PL podpisy gif
 
  Witamy

Oglądasz wypowiedzi znalezione dla zapytania: Co to jest maszyna JVM




Temat: Mały problemik z "Translatica"
diei 03, mensis 05, horae 12:05, anno domini 2005, michal_cobra scripsit:


Ściągnąłem taki program Translatica_Pro.PL..(b00kM0le).www!OSIOLEK!com i  
nie chce mi się zainstalowa, pisze że nie może odnaleźć odpowiedniej  
maszyny JVM
Co mam dograć żeby móc zainstalować ten program ??


Sam sobie odpowiedziałeś. Zainstalować najpierw odpowiednią "maszynę JVM".  
:-)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Mały problemik z "Translatica"
Był 3 maj (wtorek) gdy o godz. 12:05 michal_cobra napisał(a):


Ściągnąłem taki program Translatica_Pro.PL..(b00kM0le).www!OSIOLEK!com i nie
chce mi się zainstalowa, pisze że nie może odnaleźć odpowiedniej maszyny JVM
:(
Co mam dograć żeby móc zainstalować ten program ??


JVM.

Pytanie jaką masz w tej chwili? MS? Sun?

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Mały problemik z "Translatica"


Był 3 maj (wtorek) gdy o godz. 12:05 michal_cobra napisał(a):

| Ściągnąłem taki program Translatica_Pro.PL..(b00kM0le).www!OSIOLEK!com i
| nie
| chce mi się zainstalowa, pisze że nie może odnaleźć odpowiedniej maszyny
| JVM
| :(
| Co mam dograć żeby móc zainstalować ten program ??

JVM.

Pytanie jaką masz w tej chwili? MS? Sun?


Mam taką maszynę java że działa mi kurnik ale nie dogrywałem jej (mam win xp
z sp2) więc niewiem jaka to maszyna :(

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: polskie znaki w AWT


Witam!

Wie ktos moze jak wyswietlac polskie znaki w komponentach AWT pod JRE
1.2/1.3 (TextArea, Label, MenuItem, itd.). Pod maszyną JVM MSIE wyswietla
bez problemu, a pod JRE Suna nie chce.


Pod SUN-em jest po prostu inne kodowanie dla stringow ("ISO z jedynka na
koncu") a po windowasmi WIN-1250 i to jest przyczyna problemow - sprobuj
pobawic sie z font.properties - co notabene nie jest takie proste i
oczywiste

Nara

Piotrek


Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: polskie znaki w AWT


"piotrek" <pstol@go2.plwrote:
Wie ktos moze jak wyswietlac polskie znaki w komponentach AWT pod
JRE 1.2/1.3 (TextArea, Label, MenuItem, itd.). Pod maszyną JVM
MSIE wyswietla bez problemu, a pod JRE Suna nie chce.


Nie wiem czy coś się na to da poradzić. Niestety, w wersji Windowsowej
JRE SUN "zapomniał" o pliku opisującym mapowanie polskich znaków
(font.properties.pl), w wersjach pod inne systemy też nie jest
najlepiej.
Smutne to, ale SUN ma nas wszystkich.... w głębokim poważaniu :-(
Zobacz sobie bug #4085120 na java.sun.com. Zgłoszony w '97 r. i dotąd
nie poprawiony :-(((

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Tablica ASCI
Witam
Dziwna rzecz, a mianowicie
Chodzi o zamianę z bajtów w kodzie asci na odpowiadające im liczby:
Przykładowe 3 rekordy znaków asci:

nor.    hex   znak

-------------------

194     c2    Â

195     c3    Ă

196     c4      Ä

A oto klasa która to zamienia:
import java.io.*;
public class Bufor {
public static void main(String[] args) throws IOException {
String str = "ÂĂÄ" ;
int f = new Character (str.charAt(0)).hashCode();
int f1 = new Character (str.charAt(1)).hashCode();
int f2 = new Character (str.charAt(2)).hashCode();
System.out.println(f);
System.out.println(f1);
System.out.println(f2);


}
}


A oto wynik:

194
258
196

Czy to wina windowsa? Dziwne, bo maszyna jvm powinna dla podstawowego
zakresu tab ASCI (0-255) dawać takie same wyniki jak na linuxie. Macie jakiś
pomysł dlaczego tak się dzieje?

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Tablica ASCI
| Czy to wina windowsa? Dziwne, bo maszyna jvm powinna dla podstawowego
| zakresu tab ASCI (0-255) dawać takie same wyniki jak na linuxie. Macie
jakiś
| pomysł dlaczego tak się dzieje?
|

A nie czasem 0-127 ?  (jesli mowimy o podstawowym ASCII)

A.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: pytanie nowicjusza
On 8/15/2004 11:22 AM, cyber knight Kewałs gave sign:


czy przy pomocy samego tagu <appletw html oraz zainstalowanego apacha
uruchomie plik class ?

bo jakos pisze ze klasy nie znalazl

konieczne jest zainteresowanie sie tomcatem ?


Applet jest wykonywany po stronie klienta (w przegladarce)
nie ma nic do rzeczy z serwerem (mozesz korzystac z czego chcesz -
apache...).
Jedyne co jest potrzebne do dzialania apletu to zainstalowana maszyna
JVM z wtyczka dla przegladarki.

Co do Tomcata - to kontener servletow - programow napisanych
w Javie, ktore maja dzialac wylaczniepo stronie serwera.
Wyobraz sobie - tak jak skrypty PHP pod Apache HTTPD,
oczywiscie to tylko takie obrazowe porownanie,
w rzeczywistosci servlety maja nieco inny sposob dzialania ;)

pozdrawiam
Piotr Gaertig /Gertas/

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: dolaczenie bilbioteki z j1.4 do jara
To w takim razie jak to zrobic ?

        Krzysztof

Piotr Gaertig /Gertas/ wrote:
On 8/15/2004 5:08 PM, cyber knight Krzysztof gave sign:

| Witam.
| Napisalem program, ktory uzywa javax.imageIO. Przy probie uruchomienia
| go na starszej wersji javy sie wywala. Czy moge przy robieniu jara (w
| eclipse) kazac dolaczyc javax.imageIO do mojego jara ??
| Rozwiazanie polegajace na zainstalowaniu nowszej javy na kompie odpada.

| Krzysztof

móc możesz, ale będzie to niezgodne z licencja JRE Suna,
dot. wykorzystania maszyny JVM/JRE,
o ile mi wiadomo mozesz dowolnie
rozpowszechniac JVM w niezmienionej postaci

http://dsd.lbl.gov/sea/licenses/jre.LICENSE.txt

.....
pozdrawiam
Piotr Gaertig /Gertas/


Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Zapisywanie obiektu class do pliku class
Witam,

Czy wie ktoś może jak posiadając obiekt class, uzyskać plik class?
Sytuacja jest taka, że otrzymuje zdalnie obiekty class reprezentujące typy i
chciałbym je na własnej maszynie wrzucać do plików, aby maszyna JVM mogła je
później sobie bezproblemowo czytać. Od razu powiem że nie mam możliwośc
otrzymania binarnych plików class.

Za jakąkolwiek rade z góry dzięki :)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: pamięć dzielona czy to mozliwe w JAVIE ??
On 12/13/2004 8:51 PM, cyber knight TSz gave sign:


Mam do napisania projekt pod Linuxem. Do komunikacji miedzy watkami
prowadzacy zajecia, kazal nam wykorzystac "pamięć dzielona". Niektorzy
maja do napisania projekt w C (tam oczywiscie nie ma problemu z pamięcia
dzielona), ja mam swoj projekt napisac w Javie. Czy moglibyscie sie
wypowiedziec czy w Javie jest mozliwe wykorzystywanie "pamieci
dzielonej" Ewentualnie bede wdzieczny za jakies wskazowki, z jakich
obiektow i metody nalezy skorzystac.


pamiec dzielona? - nie slyszalem takiego pojecia,
moze chodzi o pamiec "wspoldzielona"?

wiec:
przede wszystkim alokujesz obiekt/tablice/etc i przekazujesz go wszystkim watkom
a dostep odbywa sie z synchronized - to oczywiscie na poziomie jednej maszyny JVM,
oczywiscie jesli chodzi o linuxowe funkcje sh*  to nie ma szans na cos takiego w javie
(wykluczam JNI)

pozdrawiam
Piotr

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: pamięć dzielona czy to mozliwe w JAVIE ??
Piotr Gaertig /Gertas/ w dniu Pn, 13 gru 2004 20:02:50 GMT:


On 12/13/2004 8:51 PM, cyber knight TSz gave sign:
| Mam do napisania projekt pod Linuxem. Do komunikacji miedzy watkami
| prowadzacy zajecia, kazal nam wykorzystac "pamięć dzielona". Niektorzy
| maja do napisania projekt w C (tam oczywiscie nie ma problemu z
| pamięcia dzielona), ja mam swoj projekt napisac w Javie. Czy
| moglibyscie sie wypowiedziec czy w Javie jest mozliwe wykorzystywanie
| "pamieci dzielonej" Ewentualnie bede wdzieczny za jakies wskazowki, z
| jakich obiektow i metody nalezy skorzystac.

pamiec dzielona? - nie slyszalem takiego pojecia,
moze chodzi o pamiec "wspoldzielona"?

wiec:
przede wszystkim alokujesz obiekt/tablice/etc i przekazujesz go
wszystkim watkom a dostep odbywa sie z synchronized - to oczywiscie na
poziomie jednej maszyny JVM, oczywiscie jesli chodzi o linuxowe funkcje
sh*  to nie ma szans na cos takiego w javie (wykluczam JNI)

pozdrawiam
Piotr


a czy JavaSpaces to nie takie shared memory dla Javy ?

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: borland app server


"Piotr Gałuszkiewicz" wrote:

Dzieki za obszerna odpowiedz !

| Oczywiście z punktu programisty serwer aplikacji to "system operacyjny"
| dla jego własnych aplikacji (zauważ cudzysłowy).

Czyli jednym slowem serwer aplikacyjny to taki serwer (srodowisko) dla
programow Javy ?


Tak.


albo inaczej "system operacyjny" dla Javy ?


Nie. Odpowiednikem systemu operacyjnego dla Javy jest wirtualna maszyna
(JVM).


| 3. Po co nam zatem serwer aplikacji ?
| (podpowiedź) Udostępnia kolejny poziom abstrakcji uwalniając nas tym
| samym od wszystkich szczegółów, które wcześniej spędzały nam sen z oczu.
| Mając taki serwer, korzystamy z jasno zdefinowanego interfejsu (API) bez
| względu na serwer aplikacyjny i system operacyjny, na którym on pracuje.
| Nasza aplikacja staje się niezależna od wykorzystywanych usług, których
| implementacja zajęłaby o wiele więcej niż chcieliby tego nasi odbiorcy.

Ok, to jest (i bylo caly czas) dla mnie jasne - pewne poziomy i warstwy
uslug. Tylko nie moglem (i nadal troche nie moge choc juz mi sie cos
rozjasnilo :-) zrozumiec co takiego inowacyjnego wprowadza serwer aplikacji
czego nie posiada zwykly system operacyjny albo system bazodanowy (ten ma
przeciez tez pelna obsluge transakcji)  ?


Pozostawiam jako ćwiczenie :-)


Piotr


Jacek Laskowski

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Do zaawansowanych: JIT + optymalizacja


Pawel wrote:

| Czy nie wydaje Wam się parodią, że w pierwszej 10
| - 5 miejsc jest zajętych przez maszyny Windows,
| a Solaris jest dopiero na 10 miejscu ?

Parodia czego ? Dla Windows maszyna wirtualna Javy MS,
zgodna z JDK 1.1 jest najwydajniejsza.


Java'ę wyprodukowała firma Sun, a maszyna JVM na Solarisa
(system Suna) jest dopiero na 10 miejscu pod kątem szybkości.

Powiedzmy że jak używam Win czy Linux to się tym nie
przejmuję, tylko biorę IBM-a. Ale na Solarisa jest tylko
JSM Sunowe, które jest na 10 miejscu pod kątem szybkości.

________________________________________
Mariusz A. Jasinski

T-Systems
debis IT Services Polska Sp. z o.o.
Software Engineer
address: ul. Olawska 2, 50-123 Wroclaw
phone: +48 71 3438881, 205
fax: +48 71 3725765
mariusz.jasin@debis.pl
http://www.debis.pl

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: NetBeans IDE
Witam...
... z góry przepraszam że wychodzę z takim głupstwem (wiem że to nie jest grupa
dyskusyjna dla Lam), mimo wszystko zapytam.

Robiłem już wszystko i przy instalacji NetBeansa IDE pokazuje mi się komunikat:
"nie znaleziono odpowiedniej maszyny JVM"

(może niektórych załamie a niektórych rozbawia: siedze już przy tym trzeci
dzień)

Pozdrawiam...

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: NetBeans IDE
Dnia Wed, 20 Nov 2002 at 17:15 GMT powiało grozą następującej treści:


Robiłem już wszystko i przy instalacji NetBeansa IDE pokazuje mi się komunikat:
"nie znaleziono odpowiedniej maszyny JVM"

(może niektórych załamie a niektórych rozbawia: siedze już przy tym trzeci
dzień)


Ustaw zmienną środowiskową JAVA_HOME lub JDK_HOME lub JAVA_PATH tak, aby
celowała do maszyny wirtualnej.

Druga metoda to uruchomić NB z parameterem -jdkhome sciezka_do_javy.

Po trzecie, zamiast siedzieć trzy dni i dumać warto poczytać dokumentację
i przejrzeć pliki startowe, co po kolei się wykonuje. Znajdują się one
przeważnie w podkatalogu bin.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: NetBeans IDE


Robiłem już wszystko i przy instalacji NetBeansa IDE pokazuje mi się
komunikat:
"nie znaleziono odpowiedniej maszyny JVM"


Miałem coś podobnego. Zgaduję, że masz maszynę 1.4.1, a instalator (też
zgaduję: *.exe?) szuka wersji prawdopodobnie wersji do 1.4. Po usunięciu
1.4.1, zainstalowaniu 1.4, zainstalowaniu NetBeans, odinstalowaniu 1.4 i
zainstalowaniu 1.4.1 wszystko ładnie działa. Może niezbyt elegancki sposób,
ale skuteczny.

Pozdrawiam,
Piotrek

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: NetBeans IDE


Piotr Bzdyl wrote:
| Robi^(3)em ju? wszystko i przy instalacji NetBeansa IDE pokazuje mi sie^
| "nie znaleziono odpowiedniej maszyny JVM"
Mia^(3)em co? podobnego. Zgaduje^, ?e masz maszyne^ 1.4.1, a instalator (te?


Ale z tego co pamietam to proponuje podanie parametru -is:javahome
(albo podobnego)
np.
nb-install-cos-tam.exe -is:javahome c:j2sdkjre

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Python dla .NET


"Grzegorz Staniak" <gstan@wp.plwrote in message



Dlaczego protezy? Czym się różni bytecode z Javy od bytecode'u z innego
języka?


Chodzi o konstrukcje pseudo assemblera maszyny JVM/.NET i zalozenia lezace u
podstaw JVM, ze bedzie ona uruchamiac wylacznie programy napisane w Javie.

http://www.citi.qut.edu.au/research/plas/projects/cp_files/virtual_ma...
pkt 4.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Python dla .NET


"WaSyL" <wasy@removeme.megapolis.plwrote in message



"Grzegorz Staniak" <gstan@wp.plwrote in message

| Dlaczego protezy? Czym się różni bytecode z Javy od bytecode'u z innego
| języka?

Chodzi o konstrukcje pseudo assemblera maszyny JVM/.NET i zalozenia lezace
u
podstaw JVM, ze bedzie ona uruchamiac wylacznie programy napisane w Javie.


http://www.citi.qut.edu.au/research/plas/projects/cp_files/virtual_ma...


pkt 4.


"The case with the JVM is less clear, since multi-language

support was never a goal. There are a number of implementations

of at least subsets of other languages on the JVM,

but these need to overcome a number of difficulties[7, 8].

In particular, the absence of reference parameters leads to

a number of contortions which will be familiar to anyone

who has had to translate standard algorithms to Java. The

boxing and unboxing of values required to simulate reference

parameters are strikingly demonstrated in the Hennessy

benchmarks in Figure 1"

I dokladnie to mnie odstrecza od Javy: brak parametrow typu referencja.
Stinky.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Python dla .NET


WaSyL wrote:

"Grzegorz Staniak" <gstan@wp.plwrote in message

| Dlaczego protezy? Czym się różni bytecode z Javy od bytecode'u z innego
| języka?

Chodzi o konstrukcje pseudo assemblera maszyny JVM/.NET i zalozenia lezace
u podstaw JVM, ze bedzie ona uruchamiac wylacznie programy napisane w
Javie.


WaSyL bytecode to bytecode - co za różnica, że wyprodukowany przaz javaca
czy inny kompilator.




http://www.citi.qut.edu.au/research/plas/projects/cp_files/virtual_ma...


pkt 4.


Jasne, że nie było celem SUNa napisać coś na czym można uruchamiać dowolny
język. Nie znaczy to, że zrobienie innego języka obsługiwanego przez JVM
jest trudne czy upierdliwe. Porównaj liczbę języków supportowanych przez
JVM do liczby języków obsługiwanych przez .NET.

Artur

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Opinia nt. książek
Użytkownik Marcin Rzeźnicki napisał:


| Inna sprawa, ze Java to jezyk interpretowany

| Java nie jest jezykiem interpretowanym. Jest dostepny kompilator
| produkujacy wynik w kodzie binarnym pewnej maszyny (JVM).

[ciach]

Nie zgadzam sie.


Z rzeczywistością nie ma sensu dyskutować, bo ona ma zawsze rację :)
Java jest _kompilowana_ do bajtkodu JVM. A co się z nim później dzieje
jest całkowicie zależne od implementacji. JVM może być tradycyjnym
interpreterem i tak jest w przypadku co najmniej kilku implementacji.
Może być _kompilatorem_ "Just in Time" (JIT) i w momencie ładowania klas
zamieniać bajtkod na "prawdziwy", natywny kod, który wykonuję się na
procesorze bez "pomocy" ze strony JVM - tak działa większość
implementacji, w tym te najbardziej popularne - SUNa, IBMa i Microsoftu.
Może być tradycyjnym, statycznym _kompilatorem_, który traktuje bajtkod
tylko jako język pośredni i generuje z niego prawdziwe, natywne binaria
gotowe do wykonania bez obecności JVM - tak jak gjc.
Może być również pradziwą maszyną...


Owszem sa kompilatory ,ale powstajacy kod ciagle wymaga
obecnosci maszyny wirtualnej, ktora moglaby go wykonac


albo skompilować "w locie" i pozwolić mu się wykonać na procesorze :)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Mały problemik z "Translatica"
Ściągnąłem taki program Translatica_Pro.PL..(b00kM0le).www!OSIOLEK!com i nie
chce mi się zainstalowa, pisze że nie może odnaleźć odpowiedniej maszyny JVM
:(
Co mam dograć żeby móc zainstalować ten program ??
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Standard C++
Dnia Tue, 29 Jan 2008 23:06:28 +0100, Marcin ?Qrczak? Kowalczyk skrobie:


Dnia 29-01-2008, Wt o godzinie 20:52 +0000, Sektor van Skijlen pisze:
| Asembler JVM jest może i łatwy w interpretacji, ale niespecjalnie
| łatwy w optymalizacji.
Reguły poprawności bajtkodu JVM pozwalają na proste przetłumaczenie
bajtkodu na inne reprezentacje. Mam na myśli takie reguły jak zgodność
głębokości stosu i zgodność typów zmiennych przy wariantach przepływu
sterowania. Te reguły pozwalają całkowicie wyeliminować lokalny stos.
(Nie jest to całkiem trywialne z powodu pewnych szczególnych przypadków.
Możliwość wielodziedziczenia interfejsów utrudnia dedukcję wspólnego
nadtypu, bo dwa typy o wspólnym nadtypie nie muszą mieć kresu górnego.
Ale da się to rozwiązać.)


Moim zdaniem jest to bardzo nietrywialne i musi zakładać, że kompilator, który
produkuje kod dla JVM nie będzie robił różnych "dziwnych sztuczek"
polegających na tym, że gdzieś-kiedyś coś odrzuci na stos, a któryś rozkaz
przypadkiem zbierze ze stosu więcej, niż ostatnio nań odrzucono.

Użycie stosu *bardzo* ułatwia wprowadzanie w błąd implementatorów maszyny JVM
(wszystkich nie-sparkowców, oczywiście). Aby stworzyć odpowiednik komendy
"stosowej" na "normalnym" procesorze, trzeba umieć określić, skąd biorą się
argumenty. Kompilator do JVM-a może nawet (w ramach "optymalizacji") zmieniać
kolejność wykonywania określonych rozkazów, które orzucają wynik operacji na
stos, tylko po to, żeby te wyniki w odpowiedniej kolejności odrzuciły się na
stos i były wprost przygotowane dla następnie wykonującego się rozkazu. Dla
kodu wynikowego dla x86 nie miałoby to akurat znaczenia, bo tam argumenty mogą
wylądować w rejestrach w dowolnej kolejności.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Standard C++

Sektor van Skijlen wrote:


[duże ciach[


1. Nie jest to sprawa nie tylko trywialna, ale nie jest to sprawa w ogóle
możliwa. Nie wiem, jak autor sobie to wyobraża, albo co faktycznie wie o
tych niszowych JVM-ach. O ile gdyby architektura maszyny JVM była oparta o
rejestry, można było jeszcze zrobić jej sensowną implementację w oparciu o
stos, o tyle w drugą stronę już nie. Co z tego, że maszyna będzie sobie
wewnętrznie wykorzystywała jakieś rejestry, skoro i tak rozkaz musi być
wykonany tak "jak gdyby" tam był stos, co wyklucza większość zalet
wydajnościowych już na starcie?


Sektor, bardzo proszę, nie pieprz od rzeczy. Idź się doucz.


Przypominam, jeśli ktoś nie wie: w przypadku Javy odejmowanie przebiega w
ten sposób:

sub

co ściąga dwie liczby ze stosu i jedną odkłada. Nie mamy możliwości
decydowania o tym, które rejstry mają być użyte w operacji, bo jest tylko
jedna taka możliwość, odpowiadająca w przypadku procesora rejestrowego:

sub r1, r2

które zostawia wynik w r1. Przy czym r1 odpowiada szczytowi stosu, r2
następnemu itd.


Sektor. Na prawdę idź przeczytaj jakąkolwiek książkę. Choćby słynny Dragon
Book. A teraz przestań p..dolić, bo czytać hatko.

[Epatowanie nieuctwem ciach]


Więc?


Więc się doucz.


Więc trzeba teraz te argumenty sobie na stosie przestawić. To nie
jest ważne jak - ważne jest to, że w ogóle trzeba się tym zająć, że w
ogóle istnieją rozkazy, które "przetasowują" liczby na stosie, że coś
takiego trzeba będzie wykonać, a więc odpowiadające tym operacjom rozkazy
muszą się zawrzeć w kodzie JVM.
Czy jakieś JVM umieją wykrywać tego
rodzaju rozkazy i eliminować je z wykonania, stosując jedynie 'register
renaming'?


Idź się doucz. To jest proste, mechaniczne przekształcenie.


Dodanie 16 rejestrów zamiast stosu dla operandów rozkazów to jest
zwiększenie zużycia pamięci przez maszynę wirtualną o dokładnie 64
bajty!!!


Co ty p..lisz? Chodzi o to, że każdy rozkaz zajmuje więcej, a więc kod jest
dłuższy.

[reszta ciach]

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: polskie znaki w AWT
Witam!

Wie ktos moze jak wyswietlac polskie znaki w komponentach AWT pod JRE
1.2/1.3 (TextArea, Label, MenuItem, itd.). Pod maszyną JVM MSIE wyswietla
bez problemu, a pod JRE Suna nie chce.

Piotrek

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: dolaczenie bilbioteki z j1.4 do jara
On 8/15/2004 5:08 PM, cyber knight Krzysztof gave sign:


Witam.
Napisalem program, ktory uzywa javax.imageIO. Przy probie uruchomienia
go na starszej wersji javy sie wywala. Czy moge przy robieniu jara (w
eclipse) kazac dolaczyc javax.imageIO do mojego jara ??
Rozwiazanie polegajace na zainstalowaniu nowszej javy na kompie odpada.

Krzysztof


móc możesz, ale będzie to niezgodne z licencja JRE Suna,
dot. wykorzystania maszyny JVM/JRE,
o ile mi wiadomo mozesz dowolnie
rozpowszechniac JVM w niezmienionej postaci

http://dsd.lbl.gov/sea/licenses/jre.LICENSE.txt

B.License to Distribute Software. Subject to the terms and
conditions of this Agreement, including, but not limited to
the Java Technology Restrictions of these Supplemental
Terms, Sun grants you a non-exclusive, non-transferable,
limited license without fees to reproduce and distribute
the Software, provided that (i) you distribute the Software
complete and unmodified (unless otherwise specified in the
applicable README file) and only bundled as part of, and
for the sole purpose of running, your Programs, (ii) the
Programs add significant and primary functionality to the
Software, (iii) you do not distribute additional software
intended to replace any component(s) of the Software
(unless otherwise specified in the applicable README file),
(iv) you do not remove or alter any proprietary legends or
notices contained in the Software, (v) you only distribute
the Software subject to a license agreement that protects
Sun's interests consistent with the terms contained in this
Agreement, and (vi) you agree to defend and indemnify Sun
and its licensors from and against any damages, costs,
liabilities, settlement amounts and/or expenses (including
attorneys' fees) incurred in connection with any claim,
lawsuit or action by any third party that arises or results
from the use or distribution of any and all Programs and/or
Software

pozdrawiam
Piotr Gaertig /Gertas/

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Opinia nt. książek

Użytkownik "Piotr Wyderski" <piotr.wyderskiREM@hoga.plnapisał w
wiadomości


Marcin Rzeźnicki wrote:
| Ciekawe, ja jednak lubie korzystac z udogodnien, ktorych implementacja
| "od nowa" przypomina troche wywazanie otwarych drzwi.

Ja rowniez, ale na tym lubienie sie konczy. Nigdy nie przyszloby mi
do glowy postulowanie uczynienia iostream czescia standardu.


Ale dlaczego? Skoro w niczym to nie przeszkadza to lepiej jest miec wiecej
niz mniej, taka jest moja opinia


| Ale istnieja pewne standardy, ktory go troche wpasowuja w mundurek, nie
| sadzisz?

Tyle, ze czesto na sile. Dodatkowe standardy zawezajace ten mundurek
do postaci kaftanu bezpieczenstwa to raczej nie jest blogoslawienstwo.


Znowu kompromis. Kompletna heterogonicznosc kontra kompatybilnosc. IMO w
rozwiazaniach "dla ludzi" to pierwsze jest znacznie lepsze.


| IMO Java czy C# dalej oferuja przenosnosc na poziomie kodu zrodlowego.

Java nie oferuje przenosnosci na poziomie kodu zrodlowego z tego prostego
powodu, ze istnieje dokladnie jeden model maszyny docelowej, wiec nie ma
miedzy czym tego kodu przenosic.


Czy aby na pewno? Po pierwsze przenosnosc rozumiem jako przenosnosc
miedzyplatformowa tzn. mowiac prosto miedzy tym na czym dziala maszyna
wirtualna. Po drugie istnieje co najmniej kilka implementacji maszyny
wirtualnej, ktore oczywiscie maja przeciecie w postaci specyfikacji JVM, ale
oferuja rozne ulepszenia oraz rozwiazania.

 Spraw to samo w dziedzinie zwyklych


procesorow, a nawet programy w asemblerze stana sie w 100% przenosne.


Hmm ,spojrz np. na AMD i Intel. Programy napisane w asm AMD i Intela
charakteryzuja sie blisko 100% przenosnoscia.


| a ta juz musi byc "konkretnie" napisana pod dana platforme.

No i co z tego? :-)


To, ze przenosnosc wystepuje tylko na poziomie kodu, bo ten sam kod moze byc
wykonany z takim samym efektem na wielu roznych platformach natomiast
binaria nie sa przenoszone bo takowych sensu stricte nie ma.

 Czesto nawet same procesory nie implementuja


juz pierwotnego zbioru instrukcji, tylko go emuluja. Swietnym przykladem
jest rodzina P6 (Pentium Pro, II, III) Intela oraz K7 AMD. Wewnatrz
siedzi sobie superskalarny RISC i udaje IA-32 (rozklad na mikrooperacje
itp. szczegoly techniczne). :-) Przeksztalca kod IA-32 na swoj "konkretny"
kod wewnetrzny i dopiero to wykonuje. BTW, na pamiec mikrokodu w P6
mozna wgrac z zewnatrz patche; jesli mi sie kiedys uda dotrzec do
sensownej dokumentacji tego mechanizmu, to sobie dla zabawy podopisuje
wlasne instrukcje do zbioru instrukcji Pentium IV. :-) Wiele innych rodzin
procesorow "legalnie" udostepnia mikroprogramowanie...


Nie slyszalem o tym, ale pomysl nie wydaje sie specjalnie necacy bo i po co
robic cos takiego. No, ale to tylko moje zdanie


| Inna sprawa, ze Java to jezyk interpretowany

Java nie jest jezykiem interpretowanym. Jest dostepny kompilator
produkujacy wynik w kodzie binarnym pewnej maszyny (JVM).


[ciach]

Nie zgadzam sie. Owszem sa kompilatory ,ale powstajacy kod ciagle wymaga
obecnosci maszyny wirtualnej, ktora moglaby go wykonac oraz obecnosci jar'ow
runtime'u. Ergo, do wykonania kodu nie wystarczy hardware, musimy dostarczyc
odpowiedni software., ktory przeksztalci nasz kod w kod wykonywalny
bezposrednio przez maszynę fizyczną. z tego tez wzgledu nie traktuje javy
jako jezyka kompilowanego. Potraktowanie Javy jako jezyka kompilowanego
sprowadzilo by do niedorzecznosci pojecie jezyka interpretowanego poniewaz
zawsze mozna argumentowac, ze kod zrodlowy jest odpowiednikiem kodu
binarnego a interpreter odpowiednikiem mikrokontrolera, wiec wszytsko nagle
by sie stalo kompilowane.


| czyli ciezko w ogole tu mowic o jakiejs przenosnosci "binarnej"
| gdyz to jest jakby poziom abstrakcji nizej (ukrywane przez VM)

Nie ma znaczenia _jak_ sie to odbywa, wazne _co_ sie dzieje.


No to po co rozrozniac "zrodlo" od "binariow"? Skoro po odpowiednim
przeskalowaniu mozemy uwazac "realne" zrodlo za binaria dla pewnej maszyny
posredniej? Trzeba przyjac jakis poziom odniesienia i przyjecie go na
poziomie fizycznego sprzetu wydaje sie najwlasciwsze jako ,ze jest to
"wspolny mianownik" wszystkich obecnych deterministycznych maszyn Turinga
;-)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Po cholere java
Chłopaki zdrowo namącili i do tego się pożarli ;)

Java jest językiem programowania wysokiego poziomu, zorientowanym obiektowo,
najbliżej chyba zbliżonym zatem do C/C++.

Każdy język programowania jest niezależny od platformy na której ma pracować,
ale program utworzony z kodu źródłowego za pomocą kompilatora będzie poprawnie
pracował tylko, jeżeli kompilator uwzgledni typ procesora (różne listy
rozkazów!) i system pracujacy na maszynie docelowej.

Jeżeli pracujesz na Pentium 2 z WinMe i skompilujesz u siebie .exe, następnie
zaniesiesz do kolegi, który ma Athlona i Linuxa, to zapomnij o poprawnej pracy
tego programu (albo o jakiejkolwiek). Dlatego program, który kupujesz ma zawsze
w wymaganiach systemowych wpisany system(y), na którym(ych) może pracować.

Sun Microsystems, Inc. tworząc język Java spróbowała uniezależnić się od tego
problemu. Programy wykonywalne, tworzone przez kompilatory Java'y są
przeznaczone dla wymyślonego komputera, zwanego wirtualną maszyną Javy (JVM).
Zainstalowanie JVM na Twojej maszynie jest zatem konieczne, żeby uruchamiały
się jakiekolwiek programy napisane w Javie. JVM stanowi rodzaj łącznika,
pomiędzy programem stworzonym w języku Java (który będzie pracował na dowolnej
maszynie), a konkretną maszyną. JVM uwzględnia specyfikę Twojego komputera
startując program, zamiast, jak w innych językach, robić to na etapie
kompilacji. Praca JVM nie jest w żaden sposób widoczna, ani odczuwalna dla
użytkownika. JVM stanowi część większego pakietu zwanego Java Runtime
Enviroment (JRE), ale nie będziemy mieszać.

Przyjęcie takiej filozofii bardzo ułatwia rozpowszechnianie oprogramowania
tworzonego w Java'ie. Programisty nie interesuje, gdzie jego program będzie
pracował (pod jakim systemem, itp.). Ma pewność, że będzie O.K.

Co do pazerności - firma Sun Microsystems, Inc. rozpowszechnia za darmo
wszystkie elementy systemu programowania w Java, włączając w to np. przykłady
kodów źródłowych programów stworzonych w tym języku (jako pomoc dla
początkujących programistów), klasy, itd., w tym oczywiście wszystkie narzędzia
konieczne do tworzenia i pracy programów w Java (również JVM, czy cały JRE).

Programiści w języku Java tworzą ogólnoświatową "rodzinę", idąc za filozofią
firmy Sun Microsystems rozpowszechniają bezpłatnie utworzone przez siebie i
możliwe do wykorzystania kody źródłowe czy klasy.

Jeżeli radzisz sobie z angielskim polecam java.sun.com.

Na zakończenie - Java'y nie wolno mylić z JavaScriptem - specjalizowanym
językiem programowania o ograniczonych możliwościach, przeznaczonym w pierwszym
rzędzie do tworzenia i zarządzania stronami internetowymi. JavaScript można
porównać do HTML, jakkolwiek możliwości JS są zdecydowanie większe, stąd też
jest obecnie najpopularniejszym językiem stosowanym przez tworzących strony.
Poza nazwą nie ma większych podobieństw pomiędzy tymi językami.

Java jest o tyle związana z internetem, że w języku tym jest możliwe tworzenie
tzw. apletów (ang. applet), czyli programów, do pracy których potrzebny jest
inny program, najczęściej przeglądarka internetowa (w odróżnieniu od tzw.
aplikacji, pracujących bez udziału innych programów). W ten sposób zmniejsza
się pokaźnie objętość programu, co ma decydujący wpływ na możliwość jego
wykorzystania jako pracującego z dostępem użytkownika przez internet. Aplet w
Javie wyświetlający w oknie przegladarki zegar zajmuje tylko 21 linii kodu (po
kompilacji znacznie poniżej 1kB! - czas ładowania - milisekundy).

Pozdro, Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Standard C++
Dnia Sun, 3 Feb 2008 05:54:28 -0800 (PST), Robert Sajdok skrobie:


Jego tytuł to: 'Kawa słońcem palona' ? Jeśli tak to tu masz komentarz
na jego temat: http://www.jdn.pl/node/1329


Komentarz tak durny, że nie wart nawet odpowiedzi.

Autor komentarza, jak widzę, nawet nie próbował zrozumieć, o co chodziło w
felietonie, który przeczytał wyłącznie po łebkach.

Fajnie, że jest to komentowane, ale jestem niestety rozczarowany poziomem tego
komentarza. Podobnie jeśli chodzi o komentarze pozostałych użytkowników.

Jeśli chodzi np. o teorię spiskową Suna, to pozwoliłem sobie po prostu na
drobny żart, a także celowe wzbudzenie kontrowersji. Jestem tylko rozczarowany
tym, że w odpowiedzi pisze się jeszcze większe bzdury.

Oto na przykład sam autor bloga pisze mi coś takiego:

 Koprocesory matematyczne zawsze produkowali w owej wstecznej architekturze
stosowej a od czasu Pentium Pro całe procesory zostały przekształcone z
wydajnego, opartego na rejestrach CISCa na brrr... sparkopodobne RISCowe
maszyny operujące na stosach!

Jeśli ktoś coś wie na ten temat, to bardzo proszę o linka, bo ja ze zdumieniem
aż poprzeglądałem co się mniej więcej dało znaleźć na ten temat na sieci i
jakoś wszyscy piszą uparcie, że Intela Pentium Pro i cała reszta nadal
normalnie używa rejestrów tak, jak zawsze. Coś było przebąknięte o
mikrokodzie, w którym kod x86 jest jedynie kodem wysokiego poziomu, który jest
tłumaczony przez procesor na swój mikrokod, ale nigdzie nie zauważyłem, żeby
zrezygnowali z rejestrów na rzecz stosu. Dodano, owszem, wiele ulepszeń, ale
wyłącznie związanych z bieżącą architekturą operującą na rejestrach!

Nawet jeden z odpowiadających najwyraźniej nie podziela tego zdania:

Tak na marginesie - procesory RISCowe nie operują na stosie w takim sensie w
jakim operuje JVM - procesory RISCowe (np. Itanium) oferują też bardzo dużą
liczbę rejestrów (nawet po kilkaset) do ogólnego wykorzystania [...]

Chociaż też nie omieszkał dołożyć steku swoich własnych bzdur:

Uważam, że rzeczywiście przydałoby się zmienić architekturę popularnych JVM
("mainstream-owych") ze stosowej na rejestrową (choć nie jest to sprawa
trywialna). Wbrew wiedzy autora tego artykułu w SDJ, takie JVM są budowane (bo
Sun NIE JEST jedynym dostawcą maszyny wirtualnej Java), choć nie trafiły one
(jeszcze) do mainstream'u. Są publikowane wyniki badań naukowych (choćby na
acm.org) o tym, że przejście z architektury stosowej na rejestrową miałoby
duży (40% i więcej) wpływ na szybkość działania Java - choć kosztem ilości
wykorzystywanej pamięci RAM (i to właśnie - drogi autorze artykułu w SDJ -
było ponad 10 lat temu motywacją dla inżynierów z Sun-a - zwięzłość kodu i
niskie zużycie zasobów).

Z przykrością muszę się nie zgodzić z następujących powodów:

1. Nie jest to sprawa nie tylko trywialna, ale nie jest to sprawa w ogóle
możliwa. Nie wiem, jak autor sobie to wyobraża, albo co faktycznie wie o tych
niszowych JVM-ach. O ile gdyby architektura maszyny JVM była oparta o
rejestry, można było jeszcze zrobić jej sensowną implementację w oparciu o
stos, o tyle w drugą stronę już nie. Co z tego, że maszyna będzie sobie
wewnętrznie wykorzystywała jakieś rejestry, skoro i tak rozkaz musi być
wykonany tak "jak gdyby" tam był stos, co wyklucza większość zalet
wydajnościowych już na starcie?

Przypominam, jeśli ktoś nie wie: w przypadku Javy odejmowanie przebiega w ten
sposób:

sub

co ściąga dwie liczby ze stosu i jedną odkłada. Nie mamy możliwości
decydowania o tym, które rejstry mają być użyte w operacji, bo jest tylko
jedna taka możliwość, odpowiadająca w przypadku procesora rejestrowego:

sub r1, r2

które zostawia wynik w r1. Przy czym r1 odpowiada szczytowi stosu, r2
następnemu itd.

Jeśli więc mamy np. jakiś rozkaz, który zostawił wynik na szczycie stosu
(odpowiednik r1) i chcemy od tej wartości odjąć inną, to w przypadku procesora
rejestrowego robimy to poprzez:

move r2, skads_tam
sub r1, r2

A co robimy w procesorze stosowym?

No cóż, nie mamy możliwości zrobienia move r2; możemy tylko odrzucić na szczyt
stosu, co w procesorze rejestrowym byłoby odpowiednikiem:

move r2, r1
move r1, skads_tam

co oznacza, że mamy oczywiście już na stosie oba argumenty, tyle że nie w tej
kolejności, co trzeba. Bo w takiej sytuacji interesowałoby nas akurat
wykonanie takiej operacji:

sub r2, r1

której to operacji akurat nie można zrobić.

Więc? Więc trzeba teraz te argumenty sobie na stosie przestawić. To nie jest
ważne jak - ważne jest to, że w ogóle trzeba się tym zająć, że w ogóle
istnieją rozkazy, które "przetasowują" liczby na stosie, że coś takiego trzeba
będzie wykonać, a więc odpowiadające tym operacjom rozkazy muszą się zawrzeć w
kodzie JVM. Czy jakieś JVM umieją wykrywać tego rodzaju rozkazy i eliminować
je z wykonania, stosując jedynie 'register renaming'?

2. Niech mnie autor nawet nie rozśmiesza twierdzeniami, że niskie zużycie
pamięci było jednym z motywów działania inżynierów z firmy Sun! Na rynku
dostępne jest od cholery różnych architektur maszyn wirtualnych, z których
wiele lepiej sobie radzi ze zużyciem pamięci i NIE SĄ to maszyny używające
stosu do przekazywania operandów. Tu jest np. porównanie z CLR:

http://benpryor.com/blog/index.php?/archives/15-JVM-vs-CLR-memory-all...

Dodanie 16 rejestrów zamiast stosu dla operandów rozkazów to jest zwiększenie
zużycia pamięci przez maszynę wirtualną o dokładnie 64 bajty!!! Ile
przepraszam tych rejestrów miałaby mieć maszyna? Dlaczego maszyna wirtualna
miałaby zużywać więcej pamięci względem pamięci zużywanych przez chodzące na
niej aplikacje? Ile maszyn wirtualnych miałoby być uruchomionych na jednej
maszynie natywnej, żeby to miało jakieś znaczenie, w sytuacji gdy architektura
JVM wprost zachęca do tego, żeby stosować ich jak najmniej (w sensie, nie
wykorzystywać do niczego systemu operacyjnego)?

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Opinia nt. książek


Marcin Rzeźnicki wrote:
Hmm, zadnego couta, vectora czy stringa??


Gdy programuje w MFC (obecnie dosc rzadko), to mam alternatywne
klasy dla tych struktur. A couta to uzywalem moze ze dwa razy w zyciu,
aby sie dowiedziec co to za zwierze -- dla mnie zupelnie zbedna rzecz.
W praktyce to albo mam interfejs okienkowy, albo kompletny podsystem
terminala tekstowego napisany przez siebie; w obu nie ma miejsca dla cout.


Ciekawe, ja jednak lubie korzystac z udogodnien, ktorych implementacja
"od nowa" przypomina troche wywazanie otwarych drzwi.


Ja rowniez, ale na tym lubienie sie konczy. Nigdy nie przyszloby mi
do glowy postulowanie uczynienia iostream czescia standardu.


Nie znam tegoz pana, ciezko mi sie wiec wypowiadac na temat jego teorii.
MOze przyblizysz.


Jedna z czolowych postaci tworzacych sowieckie superkomputery.
Jego zespol mial kilka genialnych rozwiazan na swoim koncie, kilku
bylych czlonkow pracuje obecnie dla Intela (W. Pentkowski itd.)


Ale istnieja pewne standardy, ktory go troche wpasowuja w mundurek, nie
sadzisz?


Tyle, ze czesto na sile. Dodatkowe standardy zawezajace ten mundurek
do postaci kaftanu bezpieczenstwa to raczej nie jest blogoslawienstwo.


IMO Java czy C# dalej oferuja przenosnosc na poziomie kodu zrodlowego.


Java nie oferuje przenosnosci na poziomie kodu zrodlowego z tego prostego
powodu, ze istnieje dokladnie jeden model maszyny docelowej, wiec nie ma
miedzy czym tego kodu przenosic. Spraw to samo w dziedzinie zwyklych
procesorow, a nawet programy w asemblerze stana sie w 100% przenosne.
O -- pisalem troche w asemblerze Javy (dla zapoznania sie) i kod kompilowal
sie na kazdej platformie i dzialal poprawnie. Czy to jest dowod na
unifikacje
budowy maszyny wirtualnej, czy argument za przenosnoscia pisania w
asemblerze? ;o)))


Ja widze to tak: uzywasz tego samego kodu, ale ten kod jest interpretowany
przez maszyne wirtualna danego jezyka (nie wiem jak to jest w C#, ale
sadze,
ze podobnie),


Podobnie. BTW, czesto nie interpretowany, a przekompilowywany
w locie na kod maszyny docelowej (JIT) i wykony z pelna dostepna
predkoscia. Na tej samej zasadzie dzialaja wbudowane w sprzet
transformatory przeksztalcajace kod binarny jakiejs maszyny na
kod wewnetrznego procesora VLIW w Transmecie. Nazywa sie to
IIRC "code morphing" w ich materialach informacyjnych.
Transformatory sa programowalne, dajac mozliwosc blyskawicznej
emulacji wlasciwie kazdej sensownej maszyny... :-)


a ta juz musi byc "konkretnie" napisana pod dana platforme.


No i co z tego? :-) Czesto nawet same procesory nie implementuja
juz pierwotnego zbioru instrukcji, tylko go emuluja. Swietnym przykladem
jest rodzina P6 (Pentium Pro, II, III) Intela oraz K7 AMD. Wewnatrz
siedzi sobie superskalarny RISC i udaje IA-32 (rozklad na mikrooperacje
itp. szczegoly techniczne). :-) Przeksztalca kod IA-32 na swoj "konkretny"
kod wewnetrzny i dopiero to wykonuje. BTW, na pamiec mikrokodu w P6
mozna wgrac z zewnatrz patche; jesli mi sie kiedys uda dotrzec do
sensownej dokumentacji tego mechanizmu, to sobie dla zabawy podopisuje
wlasne instrukcje do zbioru instrukcji Pentium IV. :-) Wiele innych rodzin
procesorow "legalnie" udostepnia mikroprogramowanie...


Inna sprawa, ze Java to jezyk interpretowany


Java nie jest jezykiem interpretowanym. Jest dostepny kompilator
produkujacy wynik w kodzie binarnym pewnej maszyny (JVM).
Najscislej mowiac, opiera sie na kompilatorze skrosnym. Jezeli
zamiast kodu JVM za baze przyjac kod IA-32 i napisac emulator
dla kazdej platfomy sprzetowej, uzyska sie dokladnie ten sam
efekt. Brak sprzetowego procesora nie przesadza o tym, ze
kod wyprodukowany przez javac jest w jakikolwiek sposob gorszy
od kodu dla innych maszyn. Na upartego mozna sobie "wypalic"
sprzetowa JVM w jakiejs kostce FPGA i co, wtedy nagle Java stanie
sie "prawdziwym" jezykiem? :-)


czyli ciezko w ogole tu mowic o jakiejs przenosnosci "binarnej"
gdyz to jest jakby poziom abstrakcji nizej (ukrywane przez VM)


Nie ma znaczenia _jak_ sie to odbywa, wazne _co_ sie dzieje.


Zgadza sie, ale czytales te rozdzialy?


Tak, czytalem caly "Jezyk C++". Inaczej bym sie nie wypowiadal. :-)


No tak, ale to jest manifest jezyka C AFAIK, w jaki sposob moze "przenosic
zle wzorce" ?


Propagujac styl, ktory zarzucono ze 20 lat temu? :-)


Hmm, to nie to. Ja mowie o pozycji, ktora ostatnio mozna zobaczyc w kazdej
szanujacej sie ksiegarni technicznej. Polecam.


Popatrze uwaznie w przyszla srode.

    Pozdrawiam
    Piotr Wyderski

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku

comp
co to jest kamienice bezczynszowe co to jest LEEP i jak się usuwa co to jest Marketing internetowy co to jest Kara śmierci co to jest JDA SAD co to jest metr bieżący co to jest Klebsiella oxytoca co to jest koszt własny sprrzedaży Co to jest marka handlowa co to jest Kredyt kupiecki Fajne pupcie
odloty z polski
1521247
Pomnik Jana Pawła II
Cytat

Długość życia ludzkiego - to punkcik, istota - płynna, spostrzeganie - niejasne, zespól całego ciała - to zgnilizna, dusza - wir, los - to zagadka, sława - rzecz niepewna. Marek Aurelisz
De mortuis nihil nisi bene - o zmarłych dobrze albo wcale (mówić). (mówić). (mówić)
Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał, i kota, który będzie go ignorował. Derek Bruce
Actor sequitur forum rei. - dla powoda właściwy jest sąd pozwanego
A capite - od początku; od głowy.

Valid HTML 4.01 Transitional

Free website template provided by freeweblooks.com