co to jest Literatura faktu
Baza wyszukanych haseł
 
Cytat
Demokracja: mówisz, co chcesz, robisz, co ci każą. Geoffrey Berry
Indeks podatki PIT Podróże PL podpisy gif
 
  Witamy

Oglądasz wypowiedzi znalezione dla zapytania: co to jest Literatura faktu




Temat: Matura 2009
Ja wybrałam :
* polski podstawowy
* angielski podstawowy
* geografie podstawową
* matematyke rozszerzoną





A polski ustny: literatura faktu omów na wybranych przykładach


A później: AGH krk
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Matura 2008 Prezentacja Maturalna.
A oto mój temat:
Literatura faktu jako charakterystyczne zjawisko kulturowe XX wieku - jej cechy, gatunki, wybitni przedstawiciele.
Jeśli ktoś go opracowuje lub ma jakieś rady to niech napisze do mnie PW.

W dziale Prośby osobny temat, będą plusy

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Literatura faktu... matura ustna polski, prezentacja
Jezeli chodzi o autorow i dizela to napewno: "Opowiadania" Borowskiego, "Inny świat" Grudzinskiego, "Medaliony" Nałkowskiej, "Zdazyc przed Panem Bogiem". Mozesz w prezentacji przedstawic biografie Borowskiego i Grudzinskiego, porownac ich postawy wobec obozow (pierwszy byl w lagrach niemieckich, drugi w łagrach sowieckich), pamietaj ze nie wolno Ci oceniac ani ich ani slusznosci jezeli tak to moge nazwac obozow koncentracyjnych, mozesz tylko analizowac bo to literatura faktu. Glownie skoncentruj sie na tej tematyce literatury OBOZOWEJ, poniewaz najbardziej odpowiada temu, o czym chcesz pisac:) Powodzona i pozdrawiam:)

EDIT: OBOZOWEJ MIALO BYC A NIE FAKTU BO BEZSENSOWNIE BRZMIALO:) dnia 20 Mar 2008 18:27, w całości zmieniany 1 raz Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Lech Wałęsa a SB - Cenckiewicz, Gontarczyk
SB a Lech Wałęsa .Przyczynek do biografii




INFO:


ISBN:
    978-83-60464-74-8
Autor:
    Sławomir Cenckiewicz, Piotr Gontarczyk
Opis fizyczny:
    165 x 240 mm, 780 s.
Rok wydania:
    2008
Data ukazania:
    2008-07-02
Kategoria:
    Literatura faktu
Wydawnictwo:
    IPN - Instytut Pamięci Narodowej
KUNIEC

DOWNLOAD:



KUNIEC
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Boguslaw Woloszanski - Twierdza szyfrow [.pdf]


Pierwsza powieść Bogusława Wołoszańskiego nie odbiega daleko od literatury faktu, w której ten Autor jest mistrzem.

Nie wyjaśnione sprawy drugiej wojny światowej: niemiecka bomba nuklearna, tajemnicze urządzenie nazywane ryba-miecz, za pomocą którego niemiecki wywiad odczytywał radzieckie szyfrogramy, dramatyczny wyścig wywiadów radzieckiego i amerykańskiego po największe wynalazki hitlerowskich Niemiec posłużyły Autorowi jako materiał do skonstruowania niezwykłej opowieści o losach ludzi biorących udział w tajemniczej i wciąż nie do końca ujawnionej akcji. W Nowym Jorku, Paryżu, Londynie, w dolnośląskich zamkach Czocha i Książ (które wówczas nosiły nazwę Tzschocha i Fürstenstein), i miasteczkach tego regionu toczy się dramatyczna walka o tajemnice, które wpłynęły na bieg światowej polityki po wojnie.

A może ta książka jest nie tylko powieścią?

Może Bogusław Wołoszański, korzystając ze swej wiedzy, której źródeł wyjawić nie może, odkrywa przed nami prawdę, starannie maskowaną i skrywaną przez dziesięciolecia?



KUNIEC
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Tomasz Lis - Co z tą Polską pdf


Co z tą Polską

Autor: Lis Tomasz
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: literatura faktu

Bardzo emocjonalna, napisana z pasją i wielkim zaangażowaniem osobistym, poruszająca książka znanego dziennikarza telewizyjnego. Pisząc z potrzeby serca, a kierując się rozumem, Tomasz Lis analizuje obecną sytuacji Polski. Próbuje m.in. odpowiedzieć na pytania: jakie spustoszenia moralne poczyniły w nas zabory, wojna, system totalitarny ile w nas tkwi jeszcze komunistycznych pozostałości co się stało z naszym krajem w ostatniej dekadzie dlaczego nasza klasa polityczna jest w stanie rozkładu czy musimy być bezsilnymi obserwatorami powiększania się dystansu między niewielką grupą dobrze wykształconych uczniów i studentów i pozostałą częścią młodej generacji, która już na starcie przegrywa swoje życiowe szanse czy nasze media przeżywają okres świetności, czy też degrengolady.W ostatniej części książki Tomasz Lis szkicuje trzy możliwe scenariusze dalszego rozwoju sytuacji w Polsce.Nie bez kozery mottem książki jest cytat z Dantego: obudźmy się, nie stójmy z boku - obojętni.



KUNIEC
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: [RS] Krzysztof Kąkolewski - Umarły cmentarz [PL] [.doc]


KUNIEC

W okresie, gdy w mediach lansowana jest książka Grossa pt. "Strach", traktująca o polskim powojennym antysemityzmie, warto przeczytać publikacje czołowego współczesnego przedstawiciela literatury faktu - Krzysztofa Kąkolewskiego. Jest to zgoła inne spojrzenie na Pogrom Kielecki, o który narodowość żydowska niesłusznie obwinia Polaków.
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Poszukuje kilku ebooków
Jerzy Strzebińczyk - Prawo rodzinne

# wydawnictwo: Zakamycze, 2003
# ISBN: 83-7333-179-4


Tadeusz Boy-Żeleński - Piekło kobiet

Wydawnictwo: DW Szczepan Szymański
ISBN: książka bez ISBN


Tadeusz Boy-Żeleński - Nasi okupanci

Wydawnictwo: Krytyki Politycznej
Data wydania: 10/2008
Kategoria: Literatura faktu
ISBN: 978-83-61006-43-5
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: To ja chyba poczekam :-)
On 29 Lis, 22:33, Maciekk <maciekk_nosp@maciekk.plwrote:


| Dowiesz sie, ze masz raka lub inne cholerstwo i zejdziesz w ciagu pol roku i
| nie doczekasz...Zycie jest po to aby z niego brac i uzywac a nie czekac

*** odjelo mi mowe ;-)
Maciekk


No właśnie, z takiej perspektywy to niewiele naszych działań na sens a
na pewno nie zawracanie sobie dupy jakimiś beznadziejnymi kamerami.
Gratuluję porównania Moiche, może powinieneś zacząć pisać powieści,
jakaś wielką literaturę faktu, bądź wiersze, przejdziesz do historii ;)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: To ja chyba poczekam :-)


"greg" <grzegorz.radziejew@gmail.comwrote in message


On 29 Lis, 22:33, Maciekk <maciekk_nosp@maciekk.plwrote:


| Dowiesz sie, ze masz raka lub inne cholerstwo i zejdziesz w ciagu pol
| roku i
| nie doczekasz...Zycie jest po to aby z niego brac i uzywac a nie czekac

*** odjelo mi mowe ;-)
Maciekk
No właśnie, z takiej perspektywy to niewiele naszych działań na sens a
na pewno nie zawracanie sobie dupy jakimiś beznadziejnymi kamerami.
Gratuluję porównania Moiche, może powinieneś zacząć pisać powieści,
jakaś wielką literaturę faktu, bądź wiersze, przejdziesz do historii ;)


Smieszni sa ludzi, ktorzy sa gotowi czekac rok aby cos kupic....technika
idzie tak do przodu, ceny tak drastycznie spadaja, ze dzis kupiona kamera za
2 lata nadaj sie do muzeum, wiec kupujemy nastepna...W koncu po to te
produkty sa teraz tak tanie aby nie traktowac ich posiadania na
wiecznosc...Co dzis jest wart aparat cyfrowy kupiony np. 3 lata temu?
Nic....To samo z kamerami video....Wiec na co czekac.? Rozumiem, mozna
poczekac dwa miesiace, moze trzy ale do 2010? A w 2010 dowiesz sie, ze w
2012 bedzie jeszcze lepsza i tym sposobem bedziesz czekal i czekal....

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jak siê robi wesela...


Ale w sumie niektórzy się pytają: Jaką Pan ma kamerę dużą czy małą :)

***dobrze ze nie pytaja sie o co innego bo moglbym miec problemy z
przebiciem konkurencji :-)))
Maciekk


No to chłopaki (i dziewczyny) pośrednio chwalicie się, ganiąc kogoś za w
sumie mało istotne klamoty. To pokażcie to wasze wielkie studio? Chętnie
obejrzę jakiś wzorzec do naśladowania. No może być nawet z tym no wielgim na
stole (który sie tu w wątku przewija) no i na płytce kładzione oczywiście
dla porównania:-). Chętnie zobaczę jak to to sie kładzie na stole ;-) A i
dziewczyny tu obecne może będą tym czymś zaskoczone, może poruszone do
głębi?
Panie jak na filmie.......

Pozdrawiam Włodek
www.lagowdivers.prv.pl
http://www.diverfoto.ovh.org
http://www.balastnurkowy.yoyo.pl/

Ps w nieco poważniejszym tonie. W latach 90 kręciłem sporo video na ślubach
jeszcze na VHS i fotki robiłem właściwie blisko 17 lat zawodowo tym się
zajmowałem. Ale miałem sporą przerwę to i chętnie poznał bym to jakie
tendencje obecnie obowiązują w tym fachu. Bo zanim zacznę sie sprzedawać to
muszę poznać rynek, potrzeby i gusta odbiorców itp. różności. Już trochę
wiem ale to trochę mnie nie zadawala.

Czyli
Którą literaturę faktu polecacie?
Które strony polecacie opisujące tego typu problematykę?

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Prezydencki problem z indykami


siwa wrote:
| wolisz saddama, putina i chiraca od busha i blair'a?

A Ty dżumę czy cholerę?


sluchajcie, jestem pod wrazeniem dyskusji, ktora sie tu rozwinela.
ja dla zainteresowanych tematem ataku na irak polece moze ksiazki victor'a
ostrovsky'ego (czasem inaczej go pisza, np. wiktor ostrovski): "wyznania
szpiega" i "drugie oblicze zdrady", obu nalezy szukac raczej w bibliotekach
lub antykwariatach niz w ksiegarniach.

ostrovsky jest bylym agentem mosadu i wlasnie jego dzialania opisuje w
swoich ksiazkach. bardzo pouczajaca lektura. swojego czasu (przynajmneij ta
pierwsza) wywolaly na swiecie istna burze.

napisal jeszcze "lew judy", ale to juz nie jest literatura faktu, tylko
opowiadanie oparte na rzeczywistosci.

pat

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: pytanie

Użytkownik " myszczur" <zastrzel@gazeta.SKASUJ-TO.plnapisał w
wiadomości
-addy- <f@poczta.onet.plnapisał(a):

| Większość już chyba robi przelewy, tak jest po prostu wygodniej. Wypłaty
| gotówkowe spotyka się jeszcze np. w szkołach, być może w państwowych,
| posocjalistycznych molochach typu kopalnie - a i to tylko dla tych
| pracowników, którzy boją się banku ;)

  Dobijacie mnie! Będę musiał wymyśleć cały wątek od nowa :(


 a Ty piszesz opowiadanie czy planujesz skok?;):) bo to chyba nie musi być
literatura faktu?
weronika

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: pytanie
Pewnego dnia weronika napisał/a:


 a Ty piszesz opowiadanie czy planujesz skok?;):) bo to chyba nie
musi być literatura faktu?


Jeżeli ma to być opowiadanie kryminalne lub sensacyjne - jak najbardziej
musi się trzymać realiów, inaczej nikt go nie "kupi". Sama oś fabuły może
być zakręcona, ale musi się dziać w świecie rzeczywistym.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Vista to bubel?
Dnia Thu, 08 Feb 2007 16:47:09 +0100, Krzysztof Kapuściński napisał(a):


Piotr B. (pb2004) wrote:

| NTG poszukaj takiej ze słowem kluczowym ziemkiewoszczyzna.

Czyżbyś czytał Ziemkiewicza ?


Nie (nie lubię politicalfiction udającego literaturę faktu).  Po prostu
zwróciłem uwagę mojemu przedpiścy jaka grupa będzie zgodna tematowo z
fantasmagoriami o rządach dusz, medialnych monopolach, winach Adama M itp
itd.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Vista to bubel?


Piotr B. (pb2004) wrote:
Nie (nie lubię politicalfiction udającego literaturę faktu).  Po prostu
zwróciłem uwagę mojemu przedpiścy jaka grupa będzie zgodna tematowo z
fantasmagoriami o rządach dusz, medialnych monopolach, winach Adama M itp
itd.


Chetnie bym pociagnal temat ale to NTG, ale jesli chcesz podyskutowac to
masz moj mail.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Debian umarł


Grzegorz Staniak wrote:
| | | Aha. Jassne. Obawiam się, że nieprzerysowany film wyszedłby
| | | fascynujący jak Big Brother.
| | E tam. Najbardziej wciągające są filmy dziejące się w realnym świecie,
| | po parunastu fantazjach ze światów mocno nierealnych robi się nudno.
| | Widziałeś film, w którym przez półtorej godziny pokazuje się nudne
| | półtorej godziny czyjegoś normalnego życia?
| Hej, od kiedy "nieprzerysowany" musi znaczyć "nudny"?
| Rzeczywistość jest nudna.
Sorry, ale to nonsens. Gdyby tak było, filmy dokumentalne nie cieszyłyby
się coraz większym wzięciem u widowni przesyconej głupawymi filmami z
bzdurnymi scenariuszami, zo to świetnymi efektami specjalnymi.


Filmy dokumentalnie nie pokazują rzeczywistości, wiesz?

Pozdrawiam
PS: Jak zaraz usłyszę jeszcze o literaturze faktu to mnie coś trafi

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dyrektywa o patentowaniu komputerowych wynalazków - odrzucona!!!
Pan Wojciech Orlinski zeznaje:


W tej chwili dalej będzie tak jak jest,


Bardzo mi się podoba Pańskie podejście do opisywania czasu.


"pozostawianie decyzji parlamentom krajów członkowskich" to mrzonka


Kraje europejskie mają z reguły od dawna ustabilizowane prawa patentowe,
więc to o tyle prawdziwe stwierdzenie, że zapewne nie należy się spodziewać
podejmowania przez nie jakichś nowych znaczących decyzji.


patent europejski to patent europejski, obowiązuje w całej Unii,


Wie Pan co, znam Pańską słabość co literatury fantastycznej, ale jak
Pan chce o patentach, to polecam coś z literatury faktu.


parlamenty krajów członkowskich mogą sobie w tej sprawie najwyżej
powołać komisję cyrkowo-śledczą.


Poczułem się właśnie jakbym czytał protokół z posiedzenia takiej komisji.


Decyzja przeszła w ręce urzędników z EPO


Przeszła? Kiedy to nastąpiło i czym było spowodowane?


- naprawdę Cię to cieszy?


Dziękuję za dostardzenie porcji rozrywki. Naprawdę mnie to ucieszyło.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Czy warto instalowac OS9 na starszych PowerMakach?
Witam,


Aleksander Jensko wrote:

Krzysztof Mlynarski <krzy@teleinformatica.com.plwrote:

Zainteresowanych odsylam do wspomnianej ksiazki - przy calym moim
dystansie do tzw. literatury faktu jest to pasjonujaca lektura.


Mniam, juz lece na amazon.com...


Niestety nie pojawil sie zaden nowy Günter Wallraff, ktory by wniknal w
szeregi, dal sie zatrudnic w fyrmie i potem wywalil wszystko jak idzie.
Szkoda. Ale cieszmy sie tym, co jest, i miejmy nadzieje na lepsze :-))


Hehehe.. bo kims takim jest G'AIDS :-)))

Kiedys czytalem krotki tekst napisany w konwencji zartobliwej,
ze wyczuwajac nieuchronny upadek CCCP Ruscy zrzucili do Stanow
agenta Wolodie, ktorego zadaniem bylo zalozyc tam firme
softwareowa, zainfekowac jej produkcja wieksza czesc rynku
i w odpowiednim momencie zniszczyc caly zgnily kapitalizm
od srodka - niszczac jego struktury przetwarzania informacji.

Jak myslisz, o kim pisal autor? :)))))

                                Pozdrawiam,
                                   -Krzysiek

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: NetBook

Szanowni Panstwo!

Wszystkich tych, ktorzy uwaznie sledza to, co dzieje sie w Polsce i chca
miec bezposredni i staly dostep do najatrakcyjniejszych tytulow polskiego
rynku wydawniczego - zapraszamy do odwiedzenia Internetowej Ksiegarni
Wysylkowej NETBOOK. Odnajda w niej Panstwo wartosciowe pozycje
historyczne, ksiazki z zakresu literatury faktu, nauk spolecznych,
kultury, filozofii, ekonomii, a takze informatory adresowo-personalne z
roznych dziedzin zycia. I, oczywiscie, bestsellery - pozycje, ktore
zajmuja pierwsze miejsca w rankingach najlepiej sprzedajacych sie
ksiazek.

NetBook dostepny jest za posrednictwem:
e-mailu: bo@elektron.pl
WWW: http://www.elektron.pl/books
telefonu/faxu: +48 22  409529

Nasza oferte w coraz wiekszym stopniu wzbogac beda wydawnictwa
multimedialne - a wiec ksiazki, slowniki, encyklopedie ukazujace sie na
CD-ROMach. Jezeli poszukujecie Panstwo konkretnej ksiazki, wystarczy do
nas napisac, a odnajdziemy ja i wyslemy.

Zapraszamy!

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nienormalna jesteś
Les P
--------


To to było z życia wzięte? Literatura faktu?


_faktem_ jest iż, normalna kobieta IVRP nie pisze wierszy
tylko gotuje dla stada klopsy w sosie koperkowym,
zasuwa 8 godzin na chwalę i potęgę firmy z kapitałem zagranicznym,
raz w roku tuż przed spowiedzią Wielkanocną biegnie do fryzjera,
- chce się podobać Bogu, ale z pewnością - nie pisze wierszy,
bo każdy normalny człowiek wie, że wiersze to fanaberie&strata czasu.
a poza tym, literaturę tworzą mężczyźni, czyż tak?

oczekuję zaprzeczenia

Anna pa,pa :)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: aqua

Opisane właściwości posiada woda zwana potocznie "kranówą".
Inne cudowne właściwości, zamiany procentów na promile posiada woda zwana
przez czerwonych braci  "wodą ognistą", a przez Rzymian wodą życia - "aqua
vita" .Cieczy tej używa sie szczególnie dużo w krajach Federacji Rosyjskiej
do zrozumienia natury rzeczy ("biez wodki nie razbierjosz"). Uzywana jest
również na forum międzynarodowym, w celu szybkiej nauki języków obcych.

 TO jak rozumiem pisane z tej lojalnosci


 otoż mam wgląd, gdy chcę w literaturę faktu
a Ty o ile sobie przypominam już się w tym temacie rozwijałeś.

Razbierjosz- literówka, zapytaj Jerza co o tym sądzi:)

Do zrozumienia "natury rzeczy"ja wybieram proste drogi
pytam tych , których ta istota dotyczy i nie potrzebuje osób trzecich:)

Salsa

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zwracam się z uprzejmą prośbą + problem z huśtawką
Witajcie :-)

Jestem tłumaczką. Pierwszy raz dostałam do przetłumaczenia beletrystykę - do
tej pory zajmowałam się raczej literaturą faktu tudzież (jeśli mogę się tak
wyrazić) technikaliami.
I mam otóż taką prośbę:
w trakcie pracy natykam się co jakiś czas na angielskie zwroty, których
znaczenie jest mi doskonale znane, natomiast nie umiem przywołać jednego,
zgrabnego polskiego odpowiednika. Czy będę mogła czasem podrzucać Wam swoje
"opisówki" z prośbą o burzę mózgów w celu wyłonienia najbardziej pasującego
polskiego zwrotu?
Z góry dziękuję za ewentualne wsparcie. :-)
I od razu pytanie:
sofa-swing = huśtawka, najczęściej dla dwojga, stawiana zazwyczaj na
werandzie, rzadziej w ogrodzie, mająca formę i rozmiary sofki zawieszonej
pod swego rodzaju baldachimem; często występuje w amerykańskich filmach
obrazujących życie na południu USA.
Czasem coś podobnego w wersji "mebel ogrodowy" zobaczyć można w polskich
hipermarketach.
Za Boga nie wiem, jak to ładnie nazwać po polsku...

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zwracam się z uprzejmą prośbą + problem z huśtawką

Jestem tłumaczką. Pierwszy raz dostałam do przetłumaczenia beletrystykę -


do
tej pory zajmowałam się raczej literaturą faktu tudzież (jeśli mogę się tak
wyrazić) technikaliami.

Zapraszam na pl.hum.tlumaczenia.

Lucy

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: warsztaty literackie
Leszek Luchowski napisał:


Bo to jest po prostu dobra polszczyzna. Tylko tyle i aż tyle. (...)


To jest oczywiście racja, z grupy świętych racji.
Ale co ma zrobić ambitny początkujący pisarz, kiedy
pożąda sławy (oraz profitu), a pomysłów na treść mu
nie staje?
Próbuje intrygować formą, w tym językiem. Ja bym
radził młodziankom, żeby jednak zafundowali sobie okres
inwestowania w siebie, pisania wierszy na przykład.
Typowe jest, że za beletrystykę biorą się starsi,
a jeszcze starsi wolą czytać literaturę faktu. Ale
ta to dopiero wymaga wiedzy i pracy... No ale język
najlepiej ćwiczyć na poezji, jak sądzę. Kursy płatne
są w moim mniemaniu bezużyteczne dla początkującego,
chyba że kraj nasz znajdzie się w sytuacji opisywanej
przez Londona w "Martinie Edenie", gdzie bohater
jednak podciąga się jako literat w kontaktach ze
znakomitościami (bo na skutek ubóstwa nie pobierał
nauk). Wtedy jednak znakomitości są tak hojnie
opłacane za poczytne książki, że nie zależy im
na dorabianiu sobie takimi kursami. Inne czasy...

Jan

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: rachunek za elektrycznosc ang. -> pol.
Ponownie witam wszystkich i prosze o pomoc w tlumaczeniu:

a ? (? = symbol funta) 6 IIs. 5d. electricity bill (discount 3s. 3d.) -
czy te skroty to jakies nietypowe jednostki (rachunek jest brytyjski)?

Food Office - Biuro Wyzywienia?

Electricity Board - Zaklad Energetyczny?

non-fiction - literatura faktu? - moze da sie to powiedziec jednym slowem?

a car of amphisboenic appearance - ???

Z gory dziekuje za wszelkie sugestie.

Katarzyna

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: polski na ultra-wesoło


| Ale cynicznie polecam zaniechanie, bo przecież żyjemy z tłumaczenia
| szczegółów tego, dlaczego nie powinni byli w ogóle tu przychodzić...

Oni to coraz lepiej wiedza :-))) a za szczerosc mozna dostac zlecenia
tlumaczen przy zwijaniu przez nich swojej dzialalnosci. Wprawdzie fuchy
jednorazowe, ale zawsze cos ...

| Zauwazmy, ze bedzie to jedna z rzadkich okazji do zobaczenia
| znaczka "roboty drogowe" : na drogach go nie ma, bo robot tez
| nie ma ...
| Phwhhh...
| Mało co się kawą nie poplułem...

Niedlugo bedziesz mogl sie wycierac pakietem dla przedsiebiorcow - wkrotce
bedzie rozdawany na sile na ulicach i placach po tym, gdy z torbami pojda
jego niedoszli odbiorcy, wykonczeni przez fiskus VAT-em za cinquecento VAN
z
kratka i bez pasow bezpieczenstwa ...
Polecam jako przyszlemu przedsiebiorcy :-)))
MM


==================
Dawno nie czytalem lepszej literatury faktu... Tak trzymać! :)))))))))))))))
Andrzej

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: polski na ultra-wesoło

Dawno nie czytalem lepszej literatury faktu... Tak trzymać!


:)))))))))))))))
Tak szczerze, to wolalbym, zeby bylo nudniej. Albo ciekawiej w sposob mniej
perwersyjny...

A mi dzisiaj rano na klatce schodowej rozwalił się worek ze śmieciami i
śmieci rozsypały się po schodach, ale nie miałam czasu ich sprzątnąć, bo
spieszyłam się w podróż do Krakowa. No więc przez cały dzień truchlałam na
myśl, że potem przyjdzie mi zapłacić jakąś karę porządkową za zaśmiecanie
klatki schodowej. Potem zaś o mało co nie wymiotowałam na dworcu PKP w
Tarnowie, bo tak strasznie tam śmierdziało. Potem w Krakowie znów pech, bo
nie zaliczyłam statystyki (jeśli możecie, pomóżcie! - jaki jest wzór na
współczynnik inwersji S jako składnik wzoru na współczynnik korelacji rang
Kendalla? Przepraszam za OT, ale mam problem, a jak się na zajęciach
dopytywałam wykładowcy o różne rzeczy, to mi powiedział niby żartem, że ma
ze mną urwanie głowy...).
A potem w drodze powrotnej czytałam sobie Angorę, a w niej o handlu
skórkami, modleniu się w Parlamencie i o księdzu-złodzieju...
Na szczęście pozostałam przy zdrowych zmysłach...
Lucyna

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: co sie teraz czyta w .de?
Heloł,
stwierdziłam ostatnio, że ze względu na nieużywanie języka niemieckiego w
celach translatorskich, a jedynie w osobistych kontaktach z ludźmi, a i to
specyficznymi (środowisko informatyczne), mój niemiecki cofa się koszmarnie.
A że zamierzam mieć wkrótce nieco wolnego czasu, chętnie coś poczytam.
I tu pytanko - co poczytać po niemiecku? Nie musi być oryginalnie
niemieckie, może być tlumaczone z innego języka. Jestem generalnie fanką
fantasy, natomiast nie strawię literatury faktu czy wysoce aktualnej
problematyki politycznej. Może jakieś opowiadania? probowalam pooglądać
bestsellery na stronach różnych księgarni netowych i przynajmniej jakies
Leseproben podrukować, ale nie mogę powiedzieć, zeby mnie efekty tegoż
poszukiwania zachwyciły.
Poradźcie coś. Najlepiej, żeby było w wersji elektronicznej do ściągnięcia,
a już gdyby się dało legalnie, to w ogóle byloby fantastycznie.
Przyznam, że liczę szczególnie na Panów mieszkających w Niemczech :-)

Pozdrawiam
Uśpiona na grupie, ale jednak żywa
Aga P.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: "o grodzie" na statkach pl->pl (docelowo cs)
rozsmieszyles mnie...

plywalem i to duzo, na statkach roznej wielkosci...

po pierwsze nie masz pojecia o plywaniu na statku - najwyrazniej...

widac, ze jezeli nawet plynales - nie dostales nigdy w d... od porzadnego
sztormu...

a po drugie odnosimy sie tu do utworu literackiego (nawet jesli to tzw.
literatura faktu czy wspomnienia) i komentujemy znaczenie slow i logike
uzywania takich a nie innych slow w odpowiednim kontekscie...

w tej chwili pomijam kwestie "czy sie w ogole obija"...
ale skoro autor wspominal o "obijaniu sie o grodzie" (w domysle - przede
wszystkim poprzeczne), to nalezy sprostowac, ze jesli sie cos oobija na
statku to predzej o grodzie wzdluzne, a nie poprzeczne..


"Jerzy Nowak" <007_bez_sp@megapolis.plwrote in message



ant napisał(a):
[...]
| bo dlaczego niby tlukli sie o te poprzeczne, a nie o wzdluzne.. (przy
| kiwaniu statku, to powinni sie obijac przede wszystkim o te wzdluzne)...
[...]

Płynąłeś kiedykolwiek statkiem, choćby spacerowym, po morzu?
To jednak nie jest łupinka miotana na boki.
pozdr. Jerzy


Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: tlumaczenia
Doswiadczona tlumaczka (wspólpraca z wydawnictwem Prószynski i S-ka) i
dziennikarka duzej agencji informacyjnej (specjalistka od spraw
miedzynarodowych), z wyksztalcenia filolog, po pobycie na stypendium
zagranicznym, tlumaczy wszelkiego typu teksty o profilu humanistycznym
(beletrystyka, literatura faktu, artykuly prasowe, dialogi filmowe,
korespondencja, teksty piosenek itp.).

Tlumaczenia z nastepujacych jezyków: angielskiego, wloskiego,
francuskiego, hiszpanskiego i laciny na polski oraz z polskiego
na angielski i wloski.
Ceny do uzgodnienia.

Kontakt:

Beata Chadzynska

e-mail: fe@post.pl
tel.: 22 779 47 78

Sent via Deja.com http://www.deja.com/
Before you buy.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Tłumacz francuskiego nieśmiało poszukiwany :)
Witam!
napisałem, że nieśmiało, bo po rozmowach dopiero okaże się, czy wogóle
podejmę się przedsięwzięcia.
Jestem w trakcie finalizowania negocjacji dot. zakupu praw autorskich do
serii wydawniczej.
Problem się zaczął wtedy, kiedy okazało się, że owa seria (autor: Jean
Mabire) nie została przełożona na jęz. angielski - z tym radzimy sobie
sami...
Seria wydawnicza poświęcona jest m. in. tak zwanym "kontrowersyjnym"
kwestiom historycznym, jak choćby szlak bojowy dywizji Waffen SS
"Charlemagne" czy "Walonien". Tak więc od razu uprzedzam o tematyce, na
wypadek, gdyby ktoś się "brzydził".
Kogo więc szukam: osoby, która na tyle zna francuski, by mogła "przełożyć"
literaturę faktu, jednak zostanie ona całkowicie zwolniona z robienia
kwerend, szperania po ródłach, autokorekt itp. Ponieważ my, skromni wydawcy,
jesteśmy historykami, więc sobie poradzimy z tymi problemami bez kłopotu.
Ponadto, parając się szeroko pojętym językiem jako takim, bez kłopotu
poradzimy sobie z ew. uszczerbakmi w składni czy stylu.
Oczywiście, wszelkie kwestie finansowe uzgadniam indywidualnie :))
P.S. jeżeli wszystko pójdzie "dość zgrabnie" - seria obejmuje ok 15 pozycji
dość sporych - po 200-300 stron. Nie żebym nęcił, ale w dzisiejszych czasach
chyba każdy potrzebuje dodadkowych środków... Ja zaś jestem wyrozumiałym
pracodawcą i "deadliny" są słowem zabronionym w firmie...
P.S.S. Tak się rozpisałem - oczywiście kierunek FrancPol.
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: speculative fiction
Wątek się ciągnie że ho ho i już nie wiem, kto napisał: "Zastanawia mnie
gorliwosc, z jaka i Ty i Andrzej Szumski odcinacie sie od zainteresowania
fantastyką... ."
  Odpowiadam, że jako pryszczaty młodzieniec rozczytywałem sie w literaturze
fantastyczno-naukowej ale szybko odkryłem urok literatury faktu i
przestawiłem sie na bibliografie Pasteura, Skłodowskiej i innych odkrywców.
Zdobywanie biegunów, wyprawy - to były tematy!
A obecnie jeden króciótki felieton Mrożka daje mi więcej do zastanowienia
się, niż wszystkie Indiana Jonesy (przepraszam, nie oglądałem) razem wzięte.
Gdy mam więcej czasu, nie odpuszczę Kapuścińskiego.
Andrzej
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: speculative fiction

Wątek się ciągnie że ho ho i już nie wiem, kto napisał: "Zastanawia
mnie gorliwosc, z jaka i Ty i Andrzej Szumski odcinacie sie od
zainteresowania fantastyką... ."
  Odpowiadam, że jako pryszczaty młodzieniec rozczytywałem sie w
  literaturze
fantastyczno-naukowej ale szybko odkryłem urok literatury faktu i
przestawiłem sie na bibliografie Pasteura, Skłodowskiej i innych
odkrywców. Zdobywanie biegunów, wyprawy - to były tematy!
A obecnie jeden króciótki felieton Mrożka daje mi więcej do
zastanowienia się, niż wszystkie Indiana Jonesy (przepraszam, nie
oglądałem) razem wzięte. Gdy mam więcej czasu, nie odpuszczę
Kapuścińskiego. Andrzej


Taka jest kolej rzeczy, chociaz... zeby sobie nawet Indiany Jonesa
odmawiac, to juz przesada.
wh
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: en-pl: winter poplar
/ciach/


Na pewno TYLKO tyle? A na przykład w jakiej książce toto Ci rośnie?
Jakaś beletrystyka to jest, i może akurat dzieje się jesienią lub zimą?

Bo wg AltaVisty (tak jak i Google'a) winter poplar to po prostu...
topola zimą: http://www.altavista.com/web/results?q=winter.poplar

Maciek


Dzieje się to, że tak powiem, bezterminowo, tzn. pochodzi z bardzo ogólnego
opisu okolicy bez zwracania uwagi na pory roku. Książka, choć to literatura
faktu, jest napisana w większości językiem typowym dla beletrystyki. Ogólnie
"topola" tu wystarczy; chciałam się tylko upewnić, czy to rzeczywiście nadal
topola, a nie przypadkiem jakieś inne zielone o podobnej nazwie,
zastawiające pułapkę na tłumacza :)

Pozdrawiam i dziękuję,
Dora

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nowa ksiazka Suworowa o Zukowie


Świetna rzecz i dające wiele do przemyślenia.
Co do operacji Berlińskiej to napisał w sumie w skrócie: Masakra armii i
korpusów pancercych Armii Czerwonej.
Czekam na ciąg dalszy ( o ile nastąpi ).
Warte przeczytania.

colonel24

| Hej

| | | Czy ktos ja czytal/ma o niej opinie?

| Tak, czytałem. Suworow demontuje w niej legendę "Niezwyciężonego
Żukowa".
| Stara się wykazac ze Zukow sam sobie ową legendę stworzył, przypisując
sobie
| cudze zasługi. W miejscach gdzie działal ponosił ogromne straty w
ludziach
| niekoniecznie odnoszac sukcesy taktyczne.
| Byc moze jest to jakby "pierwsza część" - jest tam dużo o początkowej
fazie
| wojny a mało o operacji berlinskiej i nic o forsowaniu Odry gdzie
przecież
| Rosjanom sie strasznie oberwało.


Czemu wy traktujecie ksiazki Suworowa powaznie ??? Przeciez to jest
beletrystyka na nie literatura faktu. Z Suworowa historyk zaden, ludzie
pracujacy w sluzbach specjalnych zwasze maja wybujala wyobraznie i umysl
spaczony szukaniem w kazdej rzeczy potrojnego dna...
Moglbym dlugo obalac "argumenty" Suworowa jego wszesniejszych ksiazek, ale
po co.
Co do Zukowa to nalezy pamietac, ze jego slawa zaczyna sie od wojny
radziecko - japonskiej 1938-39 na rzeka Chalchyn-Gol i jez. Hasan. Tam
niezaprzeczalnie doprowadzil do zwyciestwa Armie Czerwona...

pozdr

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nowa ksiazka Suworowa o Zukowie


Czemu wy traktujecie ksiazki Suworowa powaznie ??? Przeciez to jest
beletrystyka na nie literatura faktu. Z Suworowa historyk zaden, ludzie
pracujacy w sluzbach specjalnych zwasze maja wybujala wyobraznie i umysl
spaczony szukaniem w kazdej rzeczy potrojnego dna...
Moglbym dlugo obalac "argumenty" Suworowa jego wszesniejszych ksiazek, ale
po co.


:-) rzuc cos w temacie, dawno sie nie smialem


Co do Zukowa to nalezy pamietac, ze jego slawa zaczyna sie od wojny
radziecko - japonskiej 1938-39 na rzeka Chalchyn-Gol i jez. Hasan. Tam
niezaprzeczalnie doprowadzil do zwyciestwa Armie Czerwona...


Ciekawostka:
Pod pewnymi wzgledami Zukow mial latwiej niz Niemcy w Polsce. Trudno w to
uwierzyc, ale przy calym fanatyzmie japonskich oficerow ich stan wyszkolenia
przedstawial sie tragicznie. Manewrowosc jednostek japonskich byla gorsza od
polskich, bo czasem _honor_ nie pozwalal im opuscic pozycji i jesli uwazali
ze sztab nie ma racji to ignorowali rozkazy (!).

Bendin

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Gdybanie...


mattin wrote:
Tomasz Radko wrote:

| Dla świata zachodniego na pewno był mniejszym złem. Dla irańczyków po
| pewnych modyfikacjach polityki wewnętrznej być może również.

| A bez modyfikacji? Car był zły. Ale pucz październikowy był zmianą
| na gorsze.

Przecież historia pokazała co się stało bez modyfikacji także po co to
pytanie,


Historia nie jest nauką ścisłą. Szach upadł wskutek niewłaściwej
polityki Cartera. Przy innej polityce mógłby żyć i królowac dalej.

Więcej: nawet wycofując poparcie dla szacha USA mogły postawić na
innego konia. Ale nie: Carter musiał dac carte blanche Chomeiniemu.
Co prawda jedną z konsekwencyj było zwycięstwo wyborcze Reagana,
więc nie ma tego złego...


| Uważam że Kapuściński w wielu fragmentach przesadza

| Powtórzę pytanie: czy swoją wiedzę zaczerpnięta z Kapusty
| zweryfikowałes w innym źródle?

Raczej ciężko jest znaleźć inne ogólno dostępne źródła w języku Polskim o
rewolucji w Iranie.


OK. To proponuję zakończyć dyskusję w tym miejscu, bo Kapuściński
jest autorem literatury pięknej, a nie literatury faktu.

pzdr

TRad

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Gdybanie...

Tomasz Radko wrote:
| Przecież historia pokazała co się stało bez modyfikacji także po co
| to pytanie,

Historia nie jest nauką ścisłą. Szach upadł wskutek niewłaściwej
polityki Cartera. Przy innej polityce mógłby żyć i królowac dalej.

Więcej: nawet wycofując poparcie dla szacha USA mogły postawić na
innego konia. Ale nie: Carter musiał dac carte blanche Chomeiniemu.
Co prawda jedną z konsekwencyj było zwycięstwo wyborcze Reagana,
więc nie ma tego złego...


No to znowu wszystkiemu winny Carter a nie szach. I zapytam się z jakiej
książki korzystałeś i czy czasami jej autor nie był republikaninem.

| Uważam że Kapuściński w wielu fragmentach przesadza

| Powtórzę pytanie: czy swoją wiedzę zaczerpnięta z Kapusty
| zweryfikowałes w innym źródle?

| Raczej ciężko jest znaleźć inne ogólno dostępne źródła w języku
| Polskim o rewolucji w Iranie.

OK. To proponuję zakończyć dyskusję w tym miejscu, bo Kapuściński
jest autorem literatury pięknej, a nie literatury faktu.

pzdr

TRad


Czyli nie był na miejscu i nie opisywał tego co widział czy tak. Taka
literatura jest równie ważna jak same suche fakty. Np. bez przeczytania"W
hołdzie Katalonii" Orwella bardzo ciężko jest zrozumieć wojnę domową w
Hiszpanii. Tak samo jest tu tylko że w tym wypadku nie ma za bardzo tej
wiedzy czym uzupełnić.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Daniken- nastepny nonsens : )

Kuba Kwiatkowski <kwiat@polbox.comnapisał(a) w artykule
<6i4qhm$dm@sunsite.icm.edu.pl...


Hmmmm.

A ja właśnie uważam, że Daniken ma rację......


mianowicie  w czym ...  ?

W "siejbie i kosmosie" von Daniken porzuca wszelkie pretensje do prawdy i
tworzy jedna z najbardziej bezwstydnych i niedojrzalych ksiazek,jaka
kiedykolwiek podszywala sie pod miano literatury faktu.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: O lewym powietrzu, lewych mechanikach i własnym geniuszu ;-))


"Jozef Zbrodel" <jzbro@poczta.onet.plwrote in message



Witam. Tym razem będzie literatura faktu.

Pewnie niektórzy pamiętają, jak narzekałem na problemy z samochodem.
Chodziło o dławienie się silnika przy ruszaniu. Grupowicze udzielili
mi wielu cennych rad (za które niniejszym dziękuję), wsród których
przewijał się wątek "lewego powietrza". Problemy zaczęły się drugiego
wrzesnia, czyli jak łatwo policzyć bujałem się z tym trzy tygodnie
:-((


<ciach

Takich niestety mamy fachowców :-(
Tak BTW, jesli miałes dziurę tam gdzie piszesz i samochód na gazie to nie
strzelało ? Instalację masz z komputerem ?

Pozdrawiam

Paweł

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: O lewym powietrzu, lewych mechanikach i własnym geniuszu ;-))
Dnia pon 23. wrzesień 2002 10:02, na pl.misc.samochody, Jozef Zbrodel
wypłodził:


Witam. Tym razem będzie literatura faktu.
[...]
"Smutno mi Boże" - jak powiedział wieszcz będąc w stanie wskazującym
na spożycie. [...]


Mega ROTFL!
Dawno sie tak nie usmialem.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: O lewym powietrzu, lewych mechanikach i własnym geniuszu ;-))


Witam. Tym razem będzie literatura faktu.


Super napisane!

Mi kiedys - i to nie u "pana Ziutka", tylko w ASO - przeoczyli
na przegladzie pekniecie przewodu paliwowego. Co smieszniejsze,
po oblanym badaniu technicznym wpierali, ze wszystko jest
w porzadku! A ja przez 2 tygodnie zgubilem pol baku ON.
Co prawda naprawili na wlasny koszt, wiec nie napisze, jaka
marka i ktory ASO. Ale gdyby sie cos stalo w miedzyczasie -
niedopalek czy costam - az strach pomyslec...

T. D.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Warszawska i podwarszawska wolna amerykanka
Artur 'futrzak' Maśląg w <news:fdjcfk$eoi$1@inews.gazeta.pl>:


topek pisze:
(...)
| No co? :)
No nic :) Tak sobie dworuję bezczelnie z Twoich opowieści :)
| Dlaczego Terminal 2, nowiutki, przed chwila budowany, nie zostal dobrze
| zaprojektowany (toalety).
Topku - tu polecam literaturę faktu :) Z tym terminalem to od dawna jest
jeden dym - mieli całość oddać w 2005. Kolejny rok toczy się wojna
między wykonawcą (Budimex-Ferrovial-Lamela), a zarządcą (PPL).
Szczegółowy opis pola bitwy to chyba nie tutaj - zerknij do google :)
Toalety to pikuś.


Hihihi, właśnie w TVN pokazali zdjęcia z kamer przemysłowych, jak to podczas
opadów deszczówka zalewa Terminal 2

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: [Pr] Dlaczego ATP sie skonczyl
On Sat, 19 Apr 2003 19:37:44 +0200, Jakub Jackiewicz


<memp@wpk.katowice.plwrote:
Nie służy wyłącznie inwalidom. Służy wszystkim pasażerom bez wyjątku w
szybszym wchodzeniu i wychodzeniu z pojazdu. Odsyłam do literatury
fachowej.


W tym miejscu przydałby się jakiś przypis, bo choć jest to rzecz
oczywista, to jeśli zaszłaby konieczność podparcia literaturą faktu,
że niska podłoga ułatwia wchodzenie do pojazdu wszystkim pasażerom -
za bardzo nie wiedziałbym, w której książce szukać właśnie takiego
stwierdzenia.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: [Pr] Dlaczego ATP sie skonczyl


Andrzej Soczówka <soczo@simplusnet.plwrote:
On Sat, 19 Apr 2003 19:37:44 +0200, Jakub Jackiewicz
<memp@wpk.katowice.plwrote:
| Nie służy wyłącznie inwalidom. Służy wszystkim pasażerom bez wyjątku w
| szybszym wchodzeniu i wychodzeniu z pojazdu. Odsyłam do literatury
| fachowej.
W tym miejscu przydałby się jakiś przypis, bo choć jest to rzecz
oczywista, to jeśli zaszłaby konieczność podparcia literaturą faktu,
że niska podłoga ułatwia wchodzenie do pojazdu wszystkim pasażerom -
za bardzo nie wiedziałbym, w której książce szukać właśnie takiego
stwierdzenia.


To ja napisze obserwacje wlasne ;)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Sprzedam ksiazki
Sprzedam następujące książki:

TRANSGRESJE, red. M. Janion: wszystkie tomy: od 1do 5 (całość 7 woluminów)
E. Sabato: Pisarz i jego zmory.
E. Cioran: Upadek w czas.
E. Cioran: Na szczytach rozpaczy
K. Ajdukiewicz: Zagadnienia i kierunki filozofii.
J. M. Bocheński: Współczesne metody myślenia.
W. Stróżewski: W kręgu wartości.
R. Palacz: Klasycy filozofii.
L. Szestow: Dostojewski i Nietzsche.
K. G. Jung: Archetypy i symbole.
K. G. Jung: Rebis.
E. Fromm: Ucieczka od wolności.
de Romilly: Tragedia grecka.
Hutnikiewicz: Od czystej formy do literatury faktu.
B. Baran: Postmodernizm.
Colli: Narodziny filozofii.
S. Weil: Wybór pism.
H. G. Gadamer: Dziedzictwo Europy.
Filozofia i socjologia XX wieku, Tom I, II.
A. Schopenhauer: Aforyzmy o mądrości życia.
Diogenes Laertios: Żywoty i poglądy słynnych filozofów.
G. Marcel: Być i mieć.
G. Marcel: Homo viator.
P. Ricoeur: Podług nadziei.
H. Aredndt: Myslenie.
U. Eco: Wahadło Foucaulta.
Loomis: Graal
Calasso:Zaślubiny Kadmosa z Harmonią
Hani: Symbolika świątyni chrześcijańskiej
Eco: Sztuka i piękno w średniowieczu
Lurker: Przesłanie symboli
Przybylski: Pustelnicy i demony

(Kraków)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Złodzieji z politycznego nadania oraz obecną wiceminister skarbu
Czyli za raportem MSP: byłego kierowce prezesa KGHM, który zarabiał 40 tys.
zł miesięcznie, sekretarkę tegoż prezesa, która brała 30 tys. zł miesięcznie,
samego prezesa który wydał pół miliarda na remont i nowe opony do swojego BMW
oraz Leszka Millera Juniora (syna Seniora), który pobierał przez 5 miesięcy 5
tys. zł/mies. za nic. Poza tym piętnuje wiceminister skarbu, niejaką p.
Małgorzatę Ostrowską (to nie ta z Lombardu), która udziela się teraz w
mediach w sprawie raportu z powodu jej... CV. Nie ma to jak fachowiec od
skarbowości! Że zacytuję za stronami Ministerstwa Skarbu:

MAŁGORZATA OSTROWSKA
Urodzona 31 lipca 1958 roku.

Wykształcenie wyższe - ukończyła studia na Wydziale Politologii
Uniwersytetu Gdańskiego.

W latach 1982 - 1988 była nauczycielką języka polskiego.

Od roku 1987 - 1992 pełniła funkcję komendanta hufca w Związku Harcerstwa
Polskiego.

Od 1993 roku - Dyrektor Biura Parlamentarnego w Elblągu.

Od 27 marca 2002r. Sekretarz Stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa.

Od 1993 roku Poseł na Sejm.

Członek Rady Krajowej SLD i wiceprzewodnicząca Pomorskiej RW oraz Prezes
Stowarzyszenia Wspierania Przedsiębiorczości w Malborku.

Zainteresowania: literatura faktu, muzyka, krajoznawstwo.

Stan cywilny: mężatka, dwoje dzieci.

Języki obce: rosyjski.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dan Brown - Zwodniczy punkt
"arendoras" <arendoras_nosp@gazeta.plwrote in
news:d7momh$ssi$1@inews.gazeta.pl:


Ogromna większość rzeczy zawartych w tej książce są fikcją literacką,


Pierdyliard innych książek jest fikcją literacką, a kupa ludzi się nimi
podnieca. Problem polega na czymś innym - Brown skosił kupę szmalu za tą
swoją tfurczość i to niektórych boli niemożebnie - muszą się więc swoim
bólem podzielić z innymi i piszą bzdety na pręgierz :P

ps. przeczytałem, podobało mi się średnio
ps2. jakim trzeba być półmózgiem, żeby czytać toto jako literaturę faktu???

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Gross - V kolumna
Dnia 05.07.2006, o godzinie 00.07.28, na pl.pregierz, moon napisał(a):


 | ale ten, kto się zbrukał rasizmem na taką skalę jak w USA, lub
| Niemczech ma zerowe prawa do pouczania innych.
| o to chodzi.

| Tzn. co, Gross Murzynów bił?

ten, kto posługuje się idiotyzmami Grossa, dobrze wie co robi...
1200 osób w stodole 8x12 metrów... czy do tego trzeba geniusza?

przed Grossem usiłowano z jednej z książek Kosińskiego (Malowany Ptak)
zrobić dokument.
trwało lata, zanim wreszcie uznano, że to FIKCJA literacka... A i tak, co
jakiś czas jakiś Żyd wyskoczy z "cytatem" z tej książeczki
A "autobiograficzne" jak na obwolucie podają dzieło nie ma z faktem nic
wspólnego.


To jedno. Lepszy był Wiłkomirski ze swoim "pamiętnikiem" (Fragments). Z
pamiętnika Żyd, który przeżył holokaust. W rzeczywistości nie był Żydem i
całą wojnę spędził w Szwajcarii. Ale dla Żydów jego pamiętniki były
literaturą faktu i kochany był przez środowiska żydowskie bo wskazywał na
winę gojów. Gdy odkryto, że to hochsztapler, to i tak wyszło na to, że
gojowie są winni, bo on - oszust - jest gojem.

Nie ma to jak symetria w stosunkach (rasowych, politycznych itd.).

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kosińskiego i jego "Malowanego ptaka"


Bart Ogryczak wrote:

Chocby piszacych fikcje na bazie swoich przezyc z II WS, to Vonnegut
czy Heller. Przynajmniej nikt nie udaje, ze to autobiografia.


A co z Pilchem i jego Pod Mocnym Aniolem? Jego bohater jest fikcyjny,
nie jest to autobiografia, a jednak czytajac ksiazke czlowiek jest
swiecie przekonany,z e to autobiografia i to jaka fajna.


Nie
mówiac juz o tym, ze pisali to sami, a nie podstawiony przez
wydawnictwo free-lancer.


Masz na to jakis dowod? :Znaczy, ze na 100% pisali to sami. Ze nikt po
za tym jednym pisarzem nie korzystal z piszacych za niego lidzikow?


| Partia radzi co czytac? Czyli nie wolno samemu jzu podejmowac decyzji co
| wolno wybrac do czytanai?

Wolno. Tak samo ja wolno ci sluchac Ich Troje. A mnie wolno oceniac
nisko ich twórczosc.


Ale ty oceniasz ich tworczosc po kolorze czupryny Michala Wisniewskiego
a nie po tym co graja. To jest niekonsekwencja.

Oceniasz pisarza, po tym, ze nie napisal prawdy i tylko prawdy, a to co
napisal to gowno prawda.
Ale co to ma wspolnego z ocena literatury, z fikcja literacka?
Literatura jest albo dobra - to wtedy gdy sie ludziom podoba, albo zla.
"Malowany ptak" jest mocna i niezla pozycja literacka.
Nie jest za to zadna pozycja literatury faktu czy podrevcznikiem historii.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kosińskiego i jego "Malowanego ptaka"
Dnia Thu, 15 Mar 2007 19:40:23 +0100, Janusz 'Kali' Kaliszczak napisał(a):


..i sam nie wiem. Narazie piętnuję, bo mocna proza, szokująca i dająca
do myślenia, ale czegoś mi brak. Może epilog nie taki? Może brak
podsumowania całości? Morału?


Podsumowanie i morał (oraz wytłumaczenie tytułu) do Malowanego ptaka jest w
innych jego książkach (choć w którymś wydaniu było chyba także w przedmowie
albo posłowiu), zwłaszcza fajne są jego publicystyczne kawałki (w tym moje
ulubione o cenzurze książkowej -- rewelka, polecam).

Malowany nie jest biografią, nie jest literaturą faktu per se, nie jest
żadnym realistycznym opisem sytuacji `gdzieś w środkowiej Europie'
(Kosiński nigdy nie napisał, że chodzi o Polskę).

Odczytywanie tej książki jako serii prostych aluzji do okupacji
hitlerowskiej i losu prześladowanych przez nich grup oraz reakcji ludności
okupowanej jest płytkie...

PS Najlepsza IMHO książka Kosińskiego to `Przyszłość należy do nas,
towarzyszu'.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: [IVRP] odnowe moralna
skx <NOskxSPAM@gmail.comnapisal(a):


Andrzej Gradziel napisał(a):

| Przeciez sie spelniaja na oczach wszystkich. Po co pisac?

Tym lepiej, będziesz mógł udawać, że to literatura faktu.


Ale po co pisac? Wiadomosci obejrzyj, skoro nie ogarniasz.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Chmielewską
Michel wspomina:


Może to siła przyzwyczajenia, ale IMHO żadna z jej nowych książek nie
dorównuje tym pisanym "za komuny", jak "Wszystko czerwone", "Lesio" czy
"Romans wszechczasów". No, może poza "Książką poniekąd kucharską"


Jak dorośniesz zacznie Cię bardziej pociągać literatura
faktu. A właśnie w późniejszych ksiażkach Chmielewska
bardziej odkrwa swoje osobiste życie.
Mnie na przykład spośród ostatniejszych najlepiej się
czytała "Złota mucha", być może dlatego, że sam też znam
morze z bliska.

Ale pamiętam pierwsze wrażenia, rzeczywiście zdrowy
śmiech i uśmiech i tp. Inaczej śmiano się zapewne
stojąc solidarnie w kolejkach po dobra wszelakie,
inaczej zaś teraz - kiedy każdy stoi w innej i po co
innego. Jeden czeka na dostawę mercedesa w odpowiednim
kolorze lakieru i tapicerki, drugi po zasiłek, że
ujmę to skrajnie...

Jan

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Chmielewską
En 2004-03-13 22:56:37, jan a ecrit:


| Może to siła przyzwyczajenia, ale IMHO żadna z jej nowych książek nie
| dorównuje tym pisanym "za komuny", jak "Wszystko czerwone", "Lesio" czy
| "Romans wszechczasów". No, może poza "Książką poniekąd kucharską"
Jak dorośniesz zacznie Cię bardziej pociągać literatura
faktu. A właśnie w późniejszych ksiażkach Chmielewska
bardziej odkrwa swoje osobiste życie.


ROTFL
Zainteresowanie czyimś życiem prywatnym uważasz za przejaw dojrzałości?
Jak dorośniesz, zmienisz zdanie ;-


Jan


Michel

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wyborcza!
Taaak, u mnie w WC pralka się nie zmieści... Wszystko jak na talerzu. Moja
luba małżonka każe raz w tygodniu wynosić stertę... Nawet nie wiedziałem, że
Domestos może być tak pasjonujący. Trzeba spróbować, precz odrzucić
literaturę faktu, a Remarque niech się pokryje kurzem zapomnienia. Niech
zyje przepis prania!
Ale! Przeczytałem ostatnio (oczywiście podczas dłuższego posiedzenia), że
czytanie podczas posiedzenia prowadzi do... HEMOROIDÓW! Nałóg jednak jest
silniejszy...

Pozdrawiam
Jacek Pawłowski

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jakiś ... w MSWiA

| Konstytucja w tym kraju jest papierem toaletowym, który wisi sobie
gdzieś w
| sejmowym klozecie.

Nie, zamknęli ją za szybą pancerną, żeby nikt nie mógł się dostać. A
nawet jak się dostanie to i tak nie umie czytać oprócz menu w McD.


1. McD - sorry, ale śmieci nie jadam.
2. Świetna sprawa, jak nic w kibelku innego go czytania nie będzie. To może
być dla nas, wclekturomaniaków hit sezonu! Książka w formacie papieru
toaletowego! Czytasz, zużywasz! Rewelacja!!! Trzeba tylko pomyśleć, co
będzie, jak kilka osób korzysta z tego samego WC. Może kilka wieszaków z
rolkami: różowy - Harlequin, szary - literatura faktu, niebieski - powieść
dla młodzieży, żółty - science fiction. Pole dla racjonalizatorów!!!
Kondzio jest genialny!!!!!
A może ktoś wreszcie wtedy przeczyta Konstytucję?
Pozdrawiam nieustannie.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jakiś ... w MSWiA


Yacek wrote:

2. Świetna sprawa, jak nic w kibelku innego go czytania nie będzie. To może
być dla nas, wclekturomaniaków hit sezonu! Książka w formacie papieru
toaletowego! Czytasz, zużywasz! Rewelacja!!!


Tylko że niektórzy od razu chcą wiedzieć kto zabił :)


Trzeba tylko pomyśleć, co
będzie, jak kilka osób korzysta z tego samego WC. Może kilka wieszaków z
rolkami: różowy - Harlequin, szary - literatura faktu, niebieski - powieść
dla młodzieży, żółty - science fiction.


Biały - białe kruki...

[...]


A może ktoś wreszcie wtedy przeczyta Konstytucję?


Nooo, w MSWIA chyba niedawno czytali... rząd Suchockiej też czytał przed
wprowadzeniem religii do szkół... czytają, cały czas, aż rolka
skrzypi...

Pozdro PW
wadolkow@vogel.pl

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jakiś ... w MSWiA


"Yacek" <j@geotermia.zakopane.top.plwrote in message
| Konstytucja w tym kraju jest papierem toaletowym, który wisi sobie
gdzieś w
| sejmowym klozecie.


[ciach]

. Może kilka wieszaków z


rolkami: różowy - Harlequin, szary - literatura faktu, niebieski - powieść
dla młodzieży, żółty - science fiction. Pole dla racjonalizatorów!!!
Kondzio jest genialny!!!!!
A może ktoś wreszcie wtedy przeczyta Konstytucję?
Pozdrawiam nieustannie.


ok ale obawiam sie ze nasza Polska Konstytucja bedzie w kolorze zoltym ;)

sosen - fantasta

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Buty wredne


| ( i znow taki przeblysk - jak w obozie koncentracyjnym, im nizszy numer
tym
| wiekszy szacunek :) )

Wiesz, ja bym ten dowcip to jednak scancelował albo zsupersedesował :-/


a czytales moze w szkole tzw literature faktu - to zdaje sie bylo jedne
z "medalionow" ??

leon

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Buty wredne
On Thu, 27 Mar 2003 12:42:00 +0100, leon

<LEON@interia.plwrote:


[...]


| Wiesz, ja bym ten dowcip to jednak scancelował albo zsupersedesował :-/

a czytales moze w szkole tzw literature faktu - to zdaje sie bylo jedne
z "medalionow" ??


Chłopie, ja nie mówię, że to nieprawda, tylko że dowcip z tego robić...

                Paweł Pluta

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Prawo Rabinatu, bylo: Uprzejmosci

-ZED- dekretuje:

:Dekret Rabina ZED'a:
:
:' Podczas spotkań Rady Rabinatu wyłącznie osobom
:zaproszonym, jak i członkom Rady przysługują
:następujące przywileje:
:- zasiadanie przy jednym stoliku z członkami dostojnej Rady.
:- picie piwa, ewentualnie innych napojów przy stoliku Rady.
:Osoby nie wymienione w powyższym dekrecie będą siłą usuwane
:z miejsc bezprawnie zajętych. W razie stawiania oporu muszą
:się liczyć z licznymi obrażeniami swojego ciała i ewentualnego honoru.  '
:
:A teraz spróbuj się nie zastosować do powyższego przepisu. ;-

ZEDzie to jednen z piękniejszych kawałków literatury
faktu, jaki czytałam na tych łamach. Nic dodać, nic ująć.....
;oDDD

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Prawo Rabinatu, bylo: Uprzejmosci
Hej!

Mirucza <miru@kki.net.plw artykule news:7ventr$r0p$11@okapi.ict.pwr.wroc.pl pisze...


:Dekret Rabina ZED'a:
:' Podczas spotkań Rady Rabinatu wyłącznie osobom
:zaproszonym, jak i członkom Rady przysługują
:następujące przywileje:
:- zasiadanie przy jednym stoliku z członkami dostojnej Rady.
:- picie piwa, ewentualnie innych napojów przy stoliku Rady.
:Osoby nie wymienione w powyższym dekrecie będą siłą usuwane
:z miejsc bezprawnie zajętych. W razie stawiania oporu muszą
:się liczyć z licznymi obrażeniami swojego ciała i ewentualnego honoru.  '
:A teraz spróbuj się nie zastosować do powyższego przepisu. ;-

ZEDzie to jednen z piękniejszych kawałków literatury
faktu, jaki czytałam na tych łamach. Nic dodać, nic ująć.....


;-)
To jest literatura faktów dokonanych... ;-)
<hi, hi, hi - dziwny zlepek - "fakt dokonany"...
Czy może być fakt, który nie jest dokonany?    ;-)    

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Prawo Rabinatu, bylo: Uprzejmosci

-ZED- o faktach:

:ZEDzie to jednen z piękniejszych kawałków literatury
:faktu, jaki czytałam na tych łamach. Nic dodać, nic ująć.....
:;-)
:To jest literatura faktów dokonanych... ;-)

Ano.
Jak Przemol ten fakt zrozumie, to się dopiero dokona.
;o)

:<hi, hi, hi - dziwny zlepek - "fakt dokonany"...
:Czy może być fakt, który nie jest dokonany?    ;-)    

A może jest, ale w trakcie, że się tak wyrażę, dokonywania...
;o)~~

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Marihuana - Legalizaja ? Wybor nalezy do ciebie !
Użytkownik "T." <ca@wp.pl


To nie durnoty a skoro tego nie rozumiesz o czym mówię to znaczy że nie
potrafisz popatrzeć dalej niż zapalniczka przy lufce.
Nie mamy więc o czym gadać.


..., jednak zostane przy branzowej medycznej prasie. jakos tak bardziej
wierze nauce niz guslom. wiesz jak jest burza z piorunami to nie wylanczam
pradu w calej chacie i nie wierze w to ze pioruny to kara od matki boskiej
:). wiesz jestem prostym czlowiekiem ktory przedklada sucha naukowa
literature faktu nad basniami, nawet najbardziej barwnymi :) ,...

. mapet | www.eryk.art.pl .

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Marihuana - Legalizaja ? Wybor nalezy do ciebie !

Użytkownik Mapet


..., jednak zostane przy branzowej medycznej prasie. jakos tak bardziej
wierze nauce niz guslom.


Nawet nauce sponsorowanej przez rozne grupy nacisku (np. seksuologia jest
tego dobitnym przykladem) ?


wiesz jak jest burza z piorunami to nie wylanczam
pradu w calej chacie i nie wierze w to ze pioruny to kara od matki boskiej
:). wiesz jestem prostym czlowiekiem ktory przedklada sucha naukowa
literature faktu nad basniami, nawet najbardziej barwnymi :) ,...


A jeśli baśnie są autorstwa naukowców?
Widocznie jestes zbyt prosty by podchodzic sceptycznie do rewelacji
nałukowcuf od siedmiuset boleści.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Marihuana - Legalizaja ? Wybor nalezy do ciebie !
Użytkownik Mapet <mapet2@.nnoossppaamm)go2.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:bcku7l$j2@absinth.dialog.net.pl...

..., jednak zostane przy branzowej medycznej prasie. jakos tak bardziej
wierze nauce niz guslom. wiesz jak jest burza z piorunami to nie wylanczam
pradu w calej chacie i nie wierze w to ze pioruny to kara od matki boskiej
:). wiesz jestem prostym czlowiekiem ktory przedklada sucha naukowa
literature faktu nad basniami, nawet najbardziej barwnymi :) ,...


No tak, a przez stulecia "naukofcy" wierzyli że ziemia jest płaska. I nawet
szło się do pierdla jak się uważało inaczej....

Wiesz, naukowcy się czasem mylą. Nie wolno przyjmować wszystkiego
bezkryrycznie.

T.
PS Co do prądu to czasem się zdarza że sprzęt siada jak jest włączony.
Widziałem na własne oczy.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: pilnie potrzebuję trucizny!!!


Kama Muraszkowska wrote:
witam
trucizny potrzebuję nie w celu bezpośredniego mordowania kogoś, tylko w celu
udoskonalenia kryminału, który piszę do spółki z przyjacielem. chciałabym coś
nietypowego, trudnego do wykrycia i w miarę możliwości ze skutkami mogącymi podejść pod
inną chorobę. prosiłabym też o krótki opis działania tejże substancji na organizm
człowieka i wielkość dawki śmiertelnej. będę bardzo zobowiązana.
kama.


    No tak, chemicy znaja sie na truciznach i sa potencjalnymi mordercami, tylko etyka
zawodowa im nie pozwala wykopsnac ludzkosci na tamten swiat.
    Piszesz kryminal, a nie odrobilas podstawowego zadania domowego dla autorow powiesci z
pogranicza "Arszeniku i koronek".
   Nie dziw sie wiec, ze chemicy z radoscia beda sie wysmiewac z Twojej arogancji w
stosunku do nich, dlatego powinnas przeczytac opasle tomiska rzeczywistych przypadkow
otruc, jakich w literaturze faktu kryminalnego jest pelno (zdaje sie, ze sa to pitavale).
Zawsze znajdziesz na tyle dziwaczna smierc, zadana przez trucizne, ze mozesz ja sobie
przeniesc do powiesci - makabryczne to, ale moze zaimponuje pani Agacie.
    A tak na marginesie. Chemikow trzeba pytac jak uniknac zatrucia, a nie jak kogos otruc.

Wojtek

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: pytanie do maniakow
Tuti, przepraszam ze sie unioslem, na ogol tylko mnie do rany przylozyc...let's bygones be bygones, OK?

fatso

a swoja droga owe "tygrysy" to byla wspaniala, odkrywcza dla mlodego czlowieka literatura faktu. Pozniej juz bywalo roznie, np Slawek  Kryska, syn plk AK Kryski, literat i moj kompan po butelce w okresie moim w-skim(juz nie zyje), splodzil tez jakiegos Tygrysa. Wyroznial sie tylko tym, ze mozna tam bylo postawic diagnoze choroby alkoholowej Autora.
  Tuti <t@interia.plwrote in message

 
  To jest cytat @tuti o ktory sie wszystko w naszej dyskusji obraca:
 
  | Stwierszam z cala stanowczoscia - Niemcy w wiekszosci nie przestrzegali
  | zadnych konwencji miedzynarodowych - na morzu, w powietrzu i na ladzie.
 
  myślę, że przedstawiliśmy swoje poglądy i jeśli siebie do tej pory nie
  przekonalismy to już nic tego nie zmieni - ale nieograniczona wojna podwodna
  sama w sobie była zbrodnicza
  pozdrawiam
  t@interia.pl
  p.s .
  fatso zareklamował w ukryty sposób żółtego tygrysa - wiem kto go dzisiaj
  wydaje, łatwiej też zrozumiec niektóre jego poglądy teraz

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: pytanie do maniakow

    Tuti, przepraszam ze sie unioslem, na ogol tylko mnie do rany przylozyc...let's bygones be bygones, OK?

  fatso

  a swoja droga owe "tygrysy" to byla wspaniala, odkrywcza dla mlodego czlowieka literatura faktu. Pozniej juz bywalo roznie, np Slawek Kryska, syn plk AK Kryski, literat i moj kompan po butelce w okresie moim w-skim(juz nie zyje), splodzil tez jakiegos Tygrysa. Wyroznial sie tylko tym, ze mozna tam bylo postawic diagnoze choroby alkoholowej Autora

  Tak, niektóre były dobre, szczególnie te Króla o polskim lotnictwie w Anglii. Ale dzisiaj to wstyd nawet obejrzeć na wystawie.
  pozdrawiam
  t@interia.pl

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: konspiracyjne życie literackie


OJO wrote:
| Witam wszystkich.
| Chciałbym przygotować się do lekcji polskiego na temat
"konspiracyjne
| życie literackie" (chodzi oczywiście o okres II wojny). Co
polecicie
| ciekawego do poczytania w internecie (nasza biblioteka jest coś
kiepsko
| zaopatrzona). TIA

Jeśliby kogoś jeszcze interesowało to znalazłem właśnie to:
http://eduseek.interklasa.pl/artykuly/artykul/idd/498/ (rozdziały
1939-1945).
Nie mniej jednak czekam nadal na wasze propozycje troszkę
obszerniejszych (i
ciekawszych tekstów).


Raczej nie licz na internet w tym względzie. Ciekawych informacji
powinna dostarczyć Ci m.in. książka Lecha M. Bartelskiego "Genealogia
ocalonych". Poza tym możesz spróbować też sięgnąć po pozycję p.t. "Od
czystej formy do literatury faktu", autorstwa zdaje się Artura
Hutnikiewicza, choć tutaj akurat nie pamiętam dokładnie, czy okres II
wojny był w tej książce poruszany. Te tytuły powinny się znajdować w
Twojej bibliotece szkolnej. Popytaj bibliotekarki, w końcu nie jesteś
na pewno pierwszym, który taki temat realizuje. No, chyba, że nie
interesuje Cię samodzielne przygotowanie tematu, ale raczej coś
"gotowego"... aha, podręcznik do 4 klasy LO też jest nieźle napisany.
Warto zajrzeć.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Utrudnienia nauki/edukacji za komunizmu


Co mozna by dodac to ponizszej listy:
* przekladanie propagandy nad fakty w historii (wojna polsko-sowiecka,
rzad na emigracjii) i ekonomii (wyzszosc socjalizmu i centralnego
planowania)
* utrudnienie czytania zachodniej literatury naukowej karane (jak,
wlasciwie? grzwyna? wiezienie?)


Za posiadanie literatury bezdebitowej można było pójść do więzienia,
ewentualnie zapłacić grzywnę, w latach 80. dodano do tego jeszcze
ogłoszenie wyroku w prasie na koszt skazanego. Dotyczyło to zarówno
literatury faktu, literatury pięknej, wydawnictw pornograficznych,
samizdatów (wszelkiego rodzaju - nawet gazetki wegetariańskiej).

Można jeszcze dodać eliminację przedwojennych nauczycieli,
totalne niedofinansowanie oświaty - pensje nauczycieli
z wieloletnim stażem były często niższe niż robotników.
Kompletne zniszczenie prestiżu zawodu nauczyciela, którym
ten cieszył się przed wojną.

Fereby

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Literatura faktu
Literatura faktu
To życie tworzy najciekawsze fabuły.
Poznaj prawdziwe historie ludzi z krwi i kości, ich codzienność, problemy i
rozterki. Może okazać się, że wydarzenia, na pozór tak dalekie, w istocie mają
więcej wspólnego z naszym życiem, niż to sobie uświadamiamy na co dzień.
[url=http://przeczytaj.nextore.pl/last_minute.xml?utm_source=m_promotions&utm_medium=banner&utm_content=lastminute_widgety_nextranet&utm_campaign=20090428_lastminute#lp]Literatura
faktu[/url]
Kup trzy książki, a za najdroższą z nich otrzymasz zwrot pieniędzy.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Autobiografia Clintona rolę furorę w USA
Clinton ma swych wyznawcow
i to glownie oni stoja w kolejkach. Nie ma w tym nic zlego.
Ludzie ci lubia bylego prezydenta i chca kupic ksiazke.

Niestety do artykulu pana Marcina Gadzińskiego zakradl sie jednak blad powstaly
najprawdopodobniej z bezkrytycznosci i lenistwa.
Otoz Gadziński napisal:" Książka ukazała się w nakładzie 1,5 mln egzemplarzy
(cena 35 dol.). To rekord w kategorii "literatura faktu"."

Niestety rekord nalezy wspolnie do Rusha Limbaugh i Jacka Welcha, ktorych
ksiazki ukazaly sie w nakladzie 2 mln egzemplarzy. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kto ocenzurowal i zlagodzil ten pamietnik
Kto ocenzurowal i zlagodzil ten pamietnik
Oświadczenie Ośrodka KARTA
Prawdziwa "Spowiedź" Perechodnika

W imieniu Ośrodka KARTA informuję, że jako wydawnictwo ponosimy
odpowiedzialność za nierzetelną edycję tekstu światowej rangi - wspomnień
pisanych w 1943 roku po polsku przez Calka Perechodnika, poprzednio
żydowskiego policjanta w getcie otwockim. Dwa nasze wydania tych wspomnień (z
lat 1993 i 1995) okazały się niepełne i zasadniczo niezgodne z nieznanym nam
wcześniej oryginałem, cenzurujące go i łagodzące jego wymowę, o czym nie
wiedzieliśmy. "Spowiedź" Calka Perechodnika - arcydzieło literatury faktu -
ukazuje się obecnie w KARCIE w wersji nieokaleczonej, wraz z wstępem
wyjaśniającym istnienie dwóch wersji tekstu. Wszystkich czytelników, którzy
postanowią oddać nam egzemplarze poprzedniej wersji - Calela
Perechodnika "Czy ja jestem mordercą?" - zapewniamy, iż do końca 2004 roku
wręczymy w zamian gratis nową książkę. Przepraszamy.

Zbigniew Gluza

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Masowe aresztowania w USA
joanna1952 napisała:

> hej - a ty na czym to opierasz? intuicji? dlaczego na tym forum zawsze tak
> duzo smieci?

Na czytaniu bredni Chomskiego i jemu podobnych durni. Przez moment myslalem, ze
ta zaraza komunistyczna zdechla wraz z ZSRR, mylilem sie. Skad bierze sie tylu
durni powaznie traktujacych Chomskiego? On i Moore ma tyle wspolnego z
rzeczywistoscia i prawda ile "Kod Leonarda". Ale oczywoscie kod leonarda to tez
godna uwagi literatura faktu? :)) Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Niemieccy śledczy w Guantanamo i w Damaszku
Przyboczny Evy15, dobrze zorientowany Wasylzly ...
rowniez poszukuje "polskich obozow". Choc juz nie musi. On uprawia "literature
faktu".

Tu autentyczny cytat ze zlego Wasyla: "barbazyncy jeszcze czuja sie pewni,
jeszcze ukrywaja obozy koncentacyjne w Polsce".

Dziwie sie Evie15, ze takimi forumowymi miernotami sie otacza. Ale skoro jest
misja, to misjonarzy nigdy nie za wiele, nawet tych zlych. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Leczenie PiSdogłowia. Propozycje terapii?
Leczenie PiSdogłowia. Propozycje terapii?
Jak można wyleczyć pacjenta zarażonego tą smutną chorobą? Moje propozycje:

1. Lekka dawka historii na poziomie gimnazjum - pokazuje pacjentowi, jak w przeszłości kończyły się rządy małych, zawistnych, zakompleksionych dyktatorków.
2. Wyjazdy do wód w różnych krajach Europy i świata. Pacjent zobaczy różnice między normalnymi demokracjami a rządami małych, zawistnych, zakompleksionych dyktatorków.
3. Długotrwała, intensywna terapia literaturą piękną - pacjent uczy się wartości takich, jak uczciwość, sympatia, uśmiech, przebaczenie, przyjaźń, zaufanie oraz dostrzega niebezpieczeństwa zawiści, małości i zakompleksienia.
4. W okresie rekonwalescencji codzienne dawki literatury faktu, wiadomości i publicystyki, podtrzymujące efekty poprzednich metod i niedopuszczające do nawrotu typowych objawów PiSdogłowia, czyli małości, zawiści i zakompleksienia.

Co jeszcze dodalibyście celem wyleczenia dotkniętego PiSdogłowiem nieszczęśnika?
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Leczenie PiSdogłowia. Propozycje terapii?
> 1. Lekka dawka historii na poziomie gimnazjum - pokazuje pacjentowi, jak w prze
> szłości kończyły się rządy małych, zawistnych, zakompleksionych dyktatorków.
> 2. Wyjazdy do wód w różnych krajach Europy i świata. Pacjent zobaczy różnice mi
> ędzy normalnymi demokracjami a rządami małych, zawistnych, zakompleksionych dyk
> tatorków.
> 3. Długotrwała, intensywna terapia literaturą piękną - pacjent uczy się wartośc
> i takich, jak uczciwość, sympatia, uśmiech, przebaczenie, przyjaźń, zaufanie or
> az dostrzega niebezpieczeństwa zawiści, małości i zakompleksienia.
> 4. W okresie rekonwalescencji codzienne dawki literatury faktu, wiadomości i pu
> blicystyki, podtrzymujące efekty poprzednich metod i niedopuszczające do nawrot
> u typowych objawów PiSdogłowia, czyli małości, zawiści i zakompleksienia.

Twoja lista jest wystarczająca. Jak nie skutkuje to wtedy duży rozbieg
i łbem w mur, potem znowu terapia, potem znowu rozbieg i tak do skutku.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Julian Kole kierował szwadronami śmierci. Stalinow
Z książki Jacka Snopkiewicza "Ludzie Bezpieki"
"Ludzie bezpieki"
Autor: Marat Stanisław & Snopkiewicz Jacek
Język oryginału: polski
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: literatura faktu
Forma: esej (szkic literacki)/zbiór esejów (szkiców)
Rok pierwszego wydania: 1990

www.biblionetka.pl/ks.asp?id=59902
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: dalekowzroczny, Geremek, najwybitniejszy z sześciu
Mój drogi.
już chyba kiedyś pisałam, że z powodu mojej staroświecczyzny jestem
przyzwyczajona to sprawdzonej metody: jeśli stawiamy tezę, jaką postawiłeś,
popieramy ją stosownym cytatem (w tym wypadku cytatem z Geremka).

Potem dopiero możemy zadać pytanie: dlaczego?

A to, że jak juz piszesz, to piszesz - wiem doskonale.
Byłbyś niezłym w tworzeniu mitów i klechd :)

Czy to właśnie Cię załamuje, bo wolałbyś pisać literaturę faktu?
Jak ja jednak pisać, gdy faktów brak? :) Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: "ch.. skończony, oszust i krętacz"
"ch.. skończony, oszust i krętacz"
oto jest cytat z przyszłej perły literatury faktu A.D. 2007. Tak o byłym
prezydencie wyraża się były premier RP.

Jestem pewna, że "Zwierzenia Oleksego" będą w przyszłości czołową pozycja
politycznej literatury faktu.

giwi - nie kasuj tego wątku... przecież to wszystko dzieje się naprawdę.
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: "ch.. skończony, oszust i krętacz"
kacza.republika.bananowa napisała:

> sawa.com napisała:
>
> > oto jest cytat z przyszłej perły literatury faktu A.D. 2007
>
> kupiłabyś taką książkę?.

Tu nie chodzi o to, czy ja bym kupiła. To dzieje sie naprawdę. Z faktami sie
nie dyskutuje. One są. Ten język to jak grypsera. Oznacza przynależnośc do
okreslonej grupy.
Inna sprawa, ze Zwierzenia Oleksego sa doskonałym materiałem na sztukę o
polskim parnasie politycznym.
JULIUSZa CEZARa napisał WILLIAM SZEKSPIR Polski dramaturg sztukę o Aleksandrze
Kwasniewskim musiałby zatytułować:ch.. skończony, oszust i krętacz.
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Polskie F-16 psują się co siedem godzin
Polskie F-16 psują się co siedem godzin
jak se czlek poczyta tych bzdur wypisywanych przez nawiedzone pacyfistki i niedoroslych modelarzy plastykowych i do tego kompanie rusofilow i obrobncow polskiego nieba plaszczem maryji t o ... to sie nie chce odpowiadac naposty, bo to meczace.
no i zeby odpowiedziec trzeba by przeczytac te same bajki a ja mam zaleglosci w literaturze faktu i nie mam czasu
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ojciec Andrzeja Wajdy nie zginął w Katyniu?
Nowa powieść w internecie
Już 3 części są, zapraszamy do czytania, 2 razy w tygodniu nowy kawałek

www.literatura-faktu.trop-reportera.pl/okolicznosci-lagodzace/okolicznosci-lagodzace.html Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Basia.basia, daj relację z debaty
kiko.o napisała:

> nie sądzę, ostatnio interesuję się bardziej
> literaturą faktu i publicystyką. Beletrystyka musi
> być szczególna, z bardzo górnej półki.....

Wolisz pozostać ciemna jak tabaka w rogu - Twój wybór!
Naturalny wyborca PiS - ciemny lud każde ich kłamstwo kupi... :-)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Basia.basia, daj relację z debaty
! Nowa - Powieść w internecie !
Nowa powieść w internecie
Już 3 części są, zapraszamy do czytania, 2 razy w tygodniu nowy kawałek

www.literatura-faktu.trop-reportera.pl/okolicznosci-lagodzace/okolicznosci-lagodzace.html Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: PiS i media.
A to moje widzenie PO i jej młodych wielbicieli
PO - to Partia Obiboków mieniąca się członkostwem ludzi-autorytetów
o nieskalanej przeszłosći, nieposzlakowanej opinii, niepodważalnej
wiedzy w zakresie ekonomiczno-gospodarczym ( przede wszystkim ale
nie tylko ) i mających zdecydowane poparcie ludzi młodych ( chwilowo
z braku laku także środowiska związanego z Czerską ) -
wykształconych inaczej, dysponujących lepiej wykształconym organem
w postaci kciuka ( nieistotne, której ręki ), mających wszechstronną
wiedzę pod warunkiem, że znajdują się w zasięgu możliwości odpalenia
www.google.pl , którzy z entuzjazmem powitają dodatkową usługę w
telefonii komórkowej - przekaz telewizyjny , bo wóczas w ogóle już
nie trzeba będzie sięgać do książek, dzienników , periodyków tylko
będzie można "łykać" lekka strawę - czytaj gotowy zestaw
przyswajalnych przez nich danych.
Ponadto zwolennicy tej partii to ludzie , którzy optują za
kulturalnym repertuarem takim jak chociazby "Tańiec z
gwiazdami", "Gwiazdy tańczą na lodzie " etc. w miejsce chociażby
Teatru TVP, dobrej beletrystyki czy literatury faktu, dla których
akceptowalne jest hasło "Doda sił ci doda" w miejsce dobrego rocka
o jazzie nawet nie wspominając itd.
==>
Dlaczego się skupiłem przede wszystkim na młodym elektoracie PO ,
ponieważ bez tego młodego narybku formacja PO by nie zaistniała w
takim wymiarze jak ma to dziś miejsce...
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: A.Michnikadaje d... już na całym froncie ;-))
proszę uważnie przeczytać ze zrozumieniem mój przewodni wątek, w
którym powtarzam piszę li tylko o tym jak pewne środowisko dezawuuje
( eufemizm ) mająca się ukazać pozycję z literatury faktu dlatego,
że jej autorami sa historycy IPN.Tylko ten fakt wystarcza aby dokoać
konstatacji takich jak moja z niniejszego wątku.
Jeszcze nie ujrzała światła dziennego, jeszcze nikt jej nie
przeczytał a juz wiadomo, że to książka niepożądana i która
nieprawomyślnie przeorze wyobrazenia Polaków o autorytetach czasó
przełomu. Czy to nie jest schizofrenia i swego rodzaju dualizm jaki
reprezentuje A.Michnik, który kiedyś walczył o wolność słowa (
przynajmniej tak to artykułował ) a dzis prowadzi gorzej niż
prewencyjna cenzurę ? Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: A.Michnikadaje d... już na całym froncie ;-))
Ta panika przed ukazaniem się ksiązki
camille_pissarro napisał:

> proszę uważnie przeczytać ze zrozumieniem mój przewodni wątek, w
> którym powtarzam piszę li tylko o tym jak pewne środowisko
dezawuuje
> ( eufemizm ) mająca się ukazać pozycję z literatury faktu dlatego,
> że jej autorami sa historycy IPN.Tylko ten fakt wystarcza aby
dokoać
> konstatacji takich jak moja z niniejszego wątku.
> Jeszcze nie ujrzała światła dziennego, jeszcze nikt jej nie
> przeczytał a juz wiadomo, że to książka niepożądana i która
> nieprawomyślnie przeorze wyobrazenia Polaków o autorytetach czasó
> przełomu. Czy to nie jest schizofrenia i swego rodzaju dualizm
jaki
> reprezentuje A.Michnik, który kiedyś walczył o wolność słowa (
> przynajmniej tak to artykułował ) a dzis prowadzi gorzej niż
> prewencyjna cenzurę ?


......trąca kabaretem.Ale coś jest na czasie bo inaczej skąd ta
panika?Tak było z raportem o WSI.Nikt nie czytał ale ile było
krytyki na FK.Wszystko by opluć,zlekceważyć, zniechęcić.Strach jest
najgorszym doradcą.
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kryształowo czysty Mojzesowiczna ministra rolnic-
zapijaczony_ryj napisał:

> twa!!!
> Jeśli to prawda to tzw "Prawo i Sprawiedliwość" sięgnęło dna i dla utrzymania
> się przy żlobier zrobi wszystko.

Mojzesowicz? Autor bardzo dobrego dialogu. Zostanie to perełka wręcz literatury
faktu. Pisałam o tym na tym forum, kiedy wybuchła tzw. afera Beger. Jego
(Mojzesowicza) język bardzo ekspresyjny, i mimo tego, ze jest bardzo
ekspresyjny świadczy o nim dobrze. Mówił z odrazą i ze zmartwieniem o tym co
dzieje sie i działo w SO. Wyjaśniał kulisy swojego odejścia z Samoobrony - tak
jakos sobie to przypominam.
Nawiasem mówiąc potwierdzeniem jego słów to tzw seksafera... ujawniona przez
GW. Więc go ryju za to nie kop.
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kryształowo czysty Mojzesowiczna ministra rolnic-
sawa.com napisała:

>
> Mojzesowicz? Autor bardzo dobrego dialogu. Zostanie to perełka wręcz
literatury
>
> faktu. Pisałam o tym na tym forum, kiedy wybuchła tzw. afera Beger. Jego
> (Mojzesowicza) język bardzo ekspresyjny, i mimo tego, ze jest bardzo
> ekspresyjny świadczy o nim dobrze. Mówił z odrazą i ze zmartwieniem o tym co
> dzieje sie i działo w SO. Wyjaśniał kulisy swojego odejścia z Samoobrony -
tak
> jakos sobie to przypominam.
> Nawiasem mówiąc potwierdzeniem jego słów to tzw seksafera... ujawniona przez
> GW. Więc go ryju za to nie kop.

A pamiętasz jakie to i w jakiej ilości interesy załatwiał przez telefon w
czasie rozmowy z Renatą Beger w pokoju sejmowym?
A pamietasz jak pytał czy jej maż ma srednie bo jest posadka do załatwienia?

To wyjatkowo perfidny krętacz. Jak zostnie ministrem, to dopiero będzie kimś i
pokaże co moze załatwić! Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kapuściński może dostac Nobla
Uważam , R.Kapuscińskiemu Nobel jak najbardziej
się należy i nic do tego nie mają lata działania na niwie reporteskiej w
okresie "ciężkiej komuny" ( poczatek lat 50 do kresu odwilży w 1956 ).
R.Kapusciński relacjonował jak wygląda życie w kraju w tym okresie i
bezposrednio po 56 - vide cykl reportazy "Busz po polsku".Nikt rozsądny nie
będzie stawiał żadnych zarzutów mając na uwadze całokształt dokonań tego
pisarza w zakresie literatury faktu .Ma szanse na to trofeum o ile faktycznie
Szwedzka Akademia wprowadzi to kryterium w dzidzinie literatury.
Tylko chore z "nienawiści" i stale "jatrzące" ( bo tylko tak moga dac sobie
upust swoim "chuciom" ) "babcie z Rzeszowa" moga wprowadzać ferment wsród
Polaków , którzy w ogóle nie zastanawiają się nad takimi imponderabiliami.
Tylko takie mieniące się "lewicowymi poglądami" "emerytki z Rzeszowa" , które
mają do cna wyprane "zwoje mózgowe" poprzez indoktrynacje przeprowadzone w
ich "Alma mater" ( zapewne WSNS Norberta Michty ) mogą dokonywać takich chorych
analiz..... Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Gross nominowany do Nagrody Nobla? O co tu chodzi
> Sienkiewicz nigdy nie twierdzil, ze jest historykiem i to byly powiesci
historyczne a nie litaratura faktu

Kiedy to samo da się toczka w toczkę napisać o Grossie, jak Ci już w11mil
tłumaczył. Tylko literacko jest gorszy od Sienkiewicza.
A literatura faktu (btw - co ją odróżnia od książki historycznej?) powinna się
opierać na faktach a nie zmyśleniach i cudach.

jasiol Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Gross nominowany do Nagrody Nobla? O co tu chodzi
cie778 napisał:

> > Sienkiewicz nigdy nie twierdzil, ze jest historykiem i to byly powiesci
> historyczne a nie litaratura faktu
>
> Kiedy to samo da się toczka w toczkę napisać o Grossie, jak Ci już w11mil
> tłumaczył. Tylko literacko jest gorszy od Sienkiewicza.
> A literatura faktu (btw - co ją odróżnia od książki historycznej?) powinna się
> opierać na faktach a nie zmyśleniach i cudach.
>
> jasiol
Sienkiwecz nigdy tak piramidalnych kłamstw sie nie dopuścił ... . Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Corriere della Sera: Polacy masowo mordowali Żydow
my.uczennice.vii.liceum napisała:

> Starzy wyprobowani towarzysze Michnika.
>
> Ciekawe, czy byly dwustronne konsultacje przed napisaniem artykulu?

Jest to interesujace chocizaby z powodu powolania sie na Grosa jako zrodlo.

Nie kto inny jak Adas promowal swego kumpla Grossa jako kandydata do nagrody w
dziedzinie literatury........ faktu.

Pisal o tym swego czasu Michalkiewicz. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Corriere della Sera: Polacy masowo mordowali Żydow
humbak napisał:

> (swoją drogą, dzie ten antysemityzm w SO?).


Jak sie swoje sady opiera nie na faktach ale na tym co sie przeczytalo w GW i
zrozumialo tak jak sie zrozumialo - to podobne wpadki nie dziwia.

Jesli do tego Luzzatto powoluje sie na "sasiadow" Grossa to juz rece opadaja.

Byc moze zrodlo wiedzy o Samoobronie jako partii antysemickiej jest takie samo
jak w wypadku traktowania agitki Grossa jako zrodla historycznego.
Wszak to naczelny GW probowal swego czasu forsowac ksiazke swojego kolegi jako
literature faktu. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Moim zdaniem tytuł "Hieny Roku" należy się
"hieną roku" jest Renata Beger
Z lodowatym sercem nagrywała swoich sejmowych kolegów. Szczególnie za
Mojżesowicza jej sie należy. Co by nie mówić dawny kolega klubowy. Inna sprawa,
że tekst jaki wygłosił poseł Mojzesowicz jest swoistą perełką literatury faktu.
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jakubowska: Nałęcz i Rokita to pisarze politica...
Od początku było wiadomo
że Jakubowska Aleksandra poczynała sobie z Ustawą według swej własnej woli i
koncepcji. Natomiast dziwi mnie, że tak znamienita 'dziennikarka' była
pracownica Ministerstwa Kultury nie odróżnia gatunku 'political fiction' od
literatury faktu. Jakubowska zapomniała, że sama jest autorką najsoczystszego
wątku fantasy, którym jako żywo zainspirowała się komisja. Jeszcze dziś wszyscy
pamiętamy diagnozę innego znawcy sztuki w szregach SLD Celińskiego Andrzeja,
który potwierdził że okołoustawowe działania pani Oli to 'radosna twórczość
własna'. Komisja w swym sprawozdaniu wątek szalonych wizji obłąkanego autora
tylko udokumentowała. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Do Basi, która wybiera się na "Pasję"
kasia-ptasia napisała:

> "liczba" ludzi, nie "ilość". Ludzie to nie mąka, rybko.

To jak rozumiem jedyna Twoja poważna uwaga.Nie wiem czy słusznie mnie karcisz
bo takie zestawienie liczebnika nieokreślonego z rzeczownikiem spotkać można
często w literaturze faktu i statystycznych opracowaniach.Sprawdzę .Dzięki.
"Moja rybko" - znacznie lepiej brzmi.
:) Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Już wkrótce nowa książka o aferze Rywina
Gość portalu: gdzie reklama? napisał(a):

> Może jakaś zajawka?


Na specjalne życzenie głos zabierze autor:


Dziennikarz: Pana książka dotyczy afery Rywina. Niebawem nastąpi wysyp
literatury pod hasłem "Rywingate".

Rymanowski (ten z Faktów): Niekoniecznie. Zanosiło się na to, ale mamy
jedynie "Alfabet Rokity" i zbiór publicystyki wydany przez "Rzeczpospolitą".
Myślę, że udało się nam napisać książkę, jakiej w Polsce jeszcze nie było. Nie
ukrywam, że wzorowaliśmy się na amerykańskiej literaturze faktu. To będzie taka
sfabularyzowana wersja afery. Książka nazywa się "Towarzystwo Lwa Rywina".
Tytuł nie jest przypadkowy, bo to bardziej książka o ludziach związanych ze
sprawą, ich jasnych i ciemnych stronach niż o samym bohaterze skandalu.
Chodziło nam o pokazanie, w jak nienormalnej rzeczywistości żyjemy.
Dziennikarze, politycy, biznesmeni, wszyscy stłoczeni w jednym kotle, często od
siebie uzależnieni. Gdyby nie te więzi, sprawy Rywina w ogóle by nie było.
Rozmawialiśmy z wieloma osobami i dotarliśmy do dokumentów, które mogą
zawstydzić kilku bohaterów afery. Bo w tej grze nikt nie jest do końca bez
winy. Może ktoś kiedyś w oparciu o naszą książkę napisze scenariusz filmowy? To
był żart oczywiście, nie mamy takich ambicji.




Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Były minister spraw wewnętrznych oskarżony
Odsylam Cie do literatury faktu z tamtego okresu na przykladzie tylko jednego
miasta Bydgoszczy opisano w ,,Bydgoskiej Osmiornicy" powiazania tamtejszego
polswiatka biznesowego,ktory sponsorowal Liberalow w zamian za profity m.in
wyslaniem na placowke radcy handlowego do Londynu jednego z braci S.Jak on sie
tam znalazl -w drodze konkursu? Dzis ten numer by nie przeszedl.Takich
przypadkow,ktore odchodza w zapomnienie moglbym cytowac wiele.I nie obciazaja
one byc moze samego Bieleckiego ale caly Kongres Liberalny ktory rowniez mimo
wilkich reklam ,,sponsorowanych"-nie znalazl spolecznego uznania i poszedl w
polityczny niebyt. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Czy ktoś słuchał "Siódmy dzień tygodnia" w Zetce?
basia.basia napisała:
> Obaj z Papą Smerfem utrzymują, że był u Mazowieckiego.

Akurat im wolno to robić. Smerfy i wiedźminy nie są postaciami z literatury
faktu, a więc faktów trzymać się nie muszą. Mogą dorobić nos Pinokia dowolnej
osobie i nawet nie potrzebują do tego kłamliwych i spreparowanych akt SB.
Wystarczy jedynie ich dobra wola. A delikwent z przyczepionym nosem może
dochodzić swych praw, skarżąc do sądu Peyo i Sapkowskiego.


> Jeszcze trochę a usłyszymy, że sam akta palił a jako
> pierwsze spalił papiery ze swojej teczki, gdzie były
> dowody na to, że donosił na Michnika:)

Teczka?! Dobre sobie! Tych papierów było tyle, że warszawski elektrociepłownie
nie potrzebowały węgla przez całą zimę 89/90. To był agent z największym
dorobkiem, najdłuższym stażem oraz pseudonimem (w skrócie - Jan Maria Władysław
Nepomucen Bonawentura Eustachy).
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Hawa Nagila!
Niestety, ludzi z tej listy TEZ nikt nie czyta.
Ba, nawet nikt nie ma zamiaru tego tlumaczyc, bo tych ksiazek tu nikt nie kupi.
Czemu? Bo polska proze cechuje CALKOWITY BRAK "STORY", a literatura faktu czy
dokument dotyczy polskiego grajdolka i spraw, ktorymi tylko Polacy sie
fascynuja ;)
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jaka jest wiarygodnosc tej listy?
mmkkll napisał:

> > Stanowcze votum separatum. Zupelnie mi nie przeszkadza ten lysiakowy
> > plodozmian.
>
> Mi też nie, ale Łysiak-publicysta zaczyna powielać samego siebie(w "Salonie"
> jest trochę za dużo wklejonych fragmentów z "Łysiaków na łamach", "Stulecia
> kłamców" cała masa cytatów i b. niewiele nowego tekstu). Po prostu nie jest to
> poziom "Cesarskiego pokera" lub "Empirowego pasjansa".

Ale i "Salon" to zdecydowanie inna niz "Pasjans" czy "Poker" dzialka i
jako "twarda i sucha" literatura faktu nigdy nie aspirowal do bycia czyms na
ksztalt powyzszych :)

> > Nb. na jesien szykuje sie wycieczka do rzymskiego antyku, tj. "Ostatnia
> > kohorta" :)
>
> Tytuł sugeruje, że nie jest to pozycja z dziedziny historii sztuki ;). Możesz
> przybliżyć okres, bo byłem niegdyś zainteresowany czasami wczesnego Cesarstwa
i
> głównie to by mnie interesowało.

Szczegolow nie znam wielu. Wiem tyle, ze rzecz bedzie sie dziala raczej w dobie
schylku Imperium. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jaka jest wiarygodnosc tej listy?
> Ale i "Salon" to zdecydowanie inna niz "Pasjans" czy "Poker" dzialka i
> jako "twarda i sucha" literatura faktu nigdy nie aspirowal do bycia czyms na
> ksztalt powyzszych :)

OK. Porównanie może niezbyt w tym miejscu trafne ;). Chodziło jedynie o poziom.
A "Salon" uważam po prostu za zrobiony metodą "ctrl+c/ctrl+v" ;) , co nie jest
do końca zabiegiem uczciwym wobec czytelnika.

> Szczegolow nie znam wielu. Wiem tyle, ze rzecz bedzie sie dziala raczej w dobie
>
> schylku Imperium.

To pewnie i tak przeczytam(zainteresowanie tematem zaczęło się u mnie od
Gravesa). Ciekawe, jaka będzie forma.
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Tego nie da się słuchać - Siódmy dzień tygodnia
Tak własnie uczyniłem i odpuszczam niniejszym sobie kolejne tego typu
audycje.Oprócz w/w jest jeszcze kilka sensownych inspirujących kanałów
filmowych, np TCM prezentuje 24 filmy zdobywców Oscarów , przypomniałem sobie
kultowe "Powiekszenie" Antonioniego nie wspominając o zaległych pozycjach z
beletrystyki czy literatury faktu, naprawdę szkoda na to
rozentuzjazmowane "towarzystwo" cennego czasu.....
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Niemoralna klasa polityczna
Fragment z Mojzesowicza wyżej wkleił mi sie z powtórką. Wiec prezentuje go
powtórnie i bez przebitek. Cały ten dialog jest niesamowity. Jest to
autentyczna literatura faktu w formie sztuki jednoaktowej. Żaden pisarz by tego
nie wymyslił. Tytuł całości powinien być właśnie taki "A największe gnidy
zostały..."

"Widzisz, ludzie lubią władzę i siłę. .... Andrzeja szkoda, szkoda tego, co
żeśmy robili, ja nie ukrywam... ja patrzę na niego i wiem, że w nim się
wszystko miesza, on zdaje sobie przecież sprawę, że co by nie było, to mu
najprzyzwoitsi ludzie, to znaczy my, poodchodzili, taka jest prawda, no co?

Ci coś mieli, ciężko pracowali, mieli jakieś problemy, to prawda - bo każdy w
życiu je ma, ale byliśmy z przekonania. A największe gnidy zostały. Przecież on
widzi, co jest, co on jest ślepy. Kurdupel X moją sekretarkę tam zgwałcił i
co?"

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Strona 1 z 4 • Wyszukano 380 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4

comp
Co to jest Literatura piękna co to jest Literatura podmiotu co to jest Lista Wildsteina Co to jest Muzeum pytanie co to jest moc i jak się ja obilcza? co to jest lek hipoalergiczny Co to jest manicure naturalny Co to jest licencja Co to jest Metoda kalana? Co to jest krew obwodowa informacja tpsa katowice
wzor konspektu
9x19 5x112
panasonik VS3
Cytat

Długość życia ludzkiego - to punkcik, istota - płynna, spostrzeganie - niejasne, zespól całego ciała - to zgnilizna, dusza - wir, los - to zagadka, sława - rzecz niepewna. Marek Aurelisz
De mortuis nihil nisi bene - o zmarłych dobrze albo wcale (mówić). (mówić). (mówić)
Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał, i kota, który będzie go ignorował. Derek Bruce
Actor sequitur forum rei. - dla powoda właściwy jest sąd pozwanego
A capite - od początku; od głowy.

Valid HTML 4.01 Transitional

Free website template provided by freeweblooks.com