Co to jest kultura osobista człowieka
Baza wyszukanych haseł
 
Cytat
Demokracja: mówisz, co chcesz, robisz, co ci każą. Geoffrey Berry
Indeks podatki PIT Podróże PL podpisy gif
 
  Witamy

Oglądasz wypowiedzi znalezione dla zapytania: Co to jest kultura osobista człowieka




Temat: Jak uszczelinc wydech w 125p

This is a multi-part message in MIME format.
--------------1E0038FBAA62664C06C9678F
Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2
Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2
Content-Transfer-Encoding: 8bit
Content-Transfer-Encoding: 8bit


Grzegorz Redlarski wrote:
ciach

Gratulacje!
Napisales tylko jedno slowo, a i tak jest to najdluzszy posting w tym
dniu. :-o
gr
PS Linki do netykiety znajdziesz na stronie:
http://www.amg.gda.pl/~gred/podst.htm


Dzięki- netykietę znam.
A ja ze swej strony polecam Ci kilka książek Edwarda Pietkiewicza (to
ten od Protokołu Dyplomatycznego i innych książek poświęconych etykiecie
i kulturze osobistej człowieka), bo widać, że masz z tym kłopoty.

A tak BTW to poczucie humoru...

--------------1E0038FBAA62664C06C9678F
Content-Type: text/x-vcard; charset=iso-8859-2; name="vcard.vcf"
Content-Transfer-Encoding: 7bit
Content-Description: Card for Janusz  Kamiński
Content-Disposition: attachment; filename="vcard.vcf"

begin:          vcard
fn:             Janusz  Kamiński
n:              Kamiński;Janusz
org:            Kto ma szczęście w kartach ma pieniądze na miłość...
email;internet: janu@kki.net.pl
x-mozilla-cpt:  ;0
x-mozilla-html: TRUE
end:            vcard

--------------1E0038FBAA62664C06C9678F--

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jak uszczelinc wydech w 125p

On Thu, 11 Dec 1997 08:10:54 +0100, "Janusz Kamiński"


<janu@kki.net.plwrote:
Dzięki- netykietę znam.
A ja ze swej strony polecam Ci kilka książek Edwarda Pietkiewicza (to
ten od Protokołu Dyplomatycznego i innych książek poświęconych etykiecie
i kulturze osobistej człowieka), bo widać, że masz z tym kłopoty.

A tak BTW to poczucie humoru...


Jesli Cie urazilem, to przepraszam. Nie mialem takiego zamiaru.
Niemniej, chyba przyznasz sam, ze moze wprawic czlowieka w zdumienie
jesli zobaczy cos takiego, ze najdluzszy posting w danym dniu
(przynajmniej z tych, ktore mi filtry na watkach przepuscily), zawiera
tylko jedno slowo od autora. Jesli zas chodzi o podanie namiarow na
netykiete, to jesli nie Ty, to moze ktos inny z tego skorzysta. Wszak
zapewne sam widzisz jak bardzo powszechne jest jej ignorowanie. Nie
wiem jak inni, ale ja otrzymuje ponad 1000 postow dziennie i prosze
mnie zrozumiec, ze odsiewanie tych, ktore nie wnosza nic nowego,
coskolwiek mnie irytuje. Ponadto doczepianie zbednych bajtow do listow
tez nie jest bez znaczenia jesli sie to ciagnie przez modem.

Pozdrawiam.
gr

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: BRAWO CIMOSZEWICZ ! ! !
W pełni popieram decyzję Cimoszewicza ,za jego kulturę i takt.Bardzo celnie
niektórzy oceniają komisję nazywając ją róznie.Zabolała mnie wypowiedz "karola
112" który nazwał Cimoszewicza niezrównoważonym i oszołomem - pytam to
człowiek chory psychicznie zaszedł w karierze politycznej tak wysoko?Nikt pana
(ą)nie upoważnia do chamskiego odpisywania co świadczy o kulturze osobistej
człowieka ... Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: BRAWO CIMOSZEWICZ ! ! !
olo1033 napisał:

> W pełni popieram decyzję Cimoszewicza

Ja tez, zawsze twierdzilem, ze jego miejsce jest w lesie.

>,za jego kulturę i takt.Bardzo celnie
> niektórzy oceniają komisję nazywając ją róznie.Zabolała mnie
wypowiedz "karola
>
> 112" który nazwał Cimoszewicza niezrównoważonym i oszołomem - pytam to
> człowiek chory psychicznie zaszedł w karierze politycznej tak wysoko?Nikt
pana
> (ą)nie upoważnia do chamskiego odpisywania co świadczy o kulturze osobistej
> człowieka ...


Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wojtek jest dla nich wszystkich za inteligentny !!!
Wojtek jest dla nich wszystkich za inteligentny !!!
Wypowiedzi Wojtka są najlogiczniejsze, nawet potrafi poradzić sobie
z "bezpośrednim" Iriem i poskramia go nie obrażając - widać klasę u chłopaka
takie coś bardziej mi imponuje niż głupawe podśmiechiwanki Agnieszki chcącej
zaskarbić sobie łask u Karolci (zachowanie jak u głupiutkiej dziewczynki ze
szkoły). Szkoda, że u nas w kraju mało mamy osób stawiających na inteligencję,
kulturę osobistą człowieka, wykształcenie - liczą się powierzchowności, lubimy
chamówę, zresztą na Wschodzie (Ukraina, Rosja itd) jest podobnie... SZKODA ŻE
TAK JEST - mam porównanie bo spędziłam sporo czasu we Francji i Belgii. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Lansik w "Niani"
ubiór i umeijetnosc jego dobrania do sytuacjia swiadzcy o kulturze
osobistej człowieka , jego umiejetnosci znalezienei sie w sytuacji a
takze o tzw inteligencji społecznej

podobnei jak np stosowanie odpowiedniego języka,sposobu rozmowy
gestu i ogólnie zachowania się
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Lansik w "Niani"
mozambique napisała:

> ubiór i umeijetnosc jego dobrania do sytuacjia swiadzcy o kulturze
> osobistej człowieka , jego umiejetnosci znalezienei sie w sytuacji
a
> takze o tzw inteligencji społecznej
>
> podobnei jak np stosowanie odpowiedniego języka,sposobu rozmowy
> gestu i ogólnie zachowania się

No i tu mamy problem. Jak już napisałam, dla wielu ludzi pończochy
nie są nieodpowiednie na zwykły dzień życia. Rozumiem, że Ciebie
rażą pończochy. Tzn. nie rozumiem ale staram się zaakceptować taki
punkt widzenia.
No ludzie są różni. Niektórzy to mówią, że kobieta się nie szanuje
jak uprawia seks oralny. Z tymi pończochami widzę podobnie. Nie
sądziłam co prawda, że ktoś może tak odbierać zwykłe pończochy no
ale cóż...człowiek uczy się całe życie.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: otwieranie korespondencji w pracy
Jeśli list jest adresowany do konkretnej osoby imiennie, obowiązuje tajemnica
korespondencji. Także w pracy. Korespondencja dostarczana jest do działów lub
do osób imiennie.
Nawet prywatna korespondencja wśród domowników w rodzinie też powinna być
otwierana przez osoby do których jest skierowana. A już napewno ta,która dotyczy
spraw urzędowych. Np. matka nie powinna otwierać korespondencji do syna i
odwrotnie. Jedyną jawną korespondencją jest kartka pocztowa, wtedy nie można
mieć pretensji do tego,że ktoś niepowołany ją czyta. Sprawę jawności
korespondencji regulują przepisy prawne. Ale jak zawsze wielu lubi łamać zasady.
Do przestrzegania tych przepisów obliguje nas choćby zwykła kultura osobista
człowieka. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Z higieną na bakier:)
carrramba napisała:
>
> Jakos nie przyszlo mi do glowy podsmiewac sie z kraju, w ktorym wanna sluzy do
> plukania mopa. Zapewniam, ze sa to nizewykle przyjazni ludzie, czego o was
> powiedziec sie nie da. wykazyjecie elementrany brak kultury. tylko, umyc sie
> zawsze mozna, z kultura juz gorzej. tego sie nie nauczycie. panie anie i
> ballesty.

O ile mi wiadomo ,wady należy wytykać.Sam(a) piszesz do czego służy wanna,
<"w ktorym wanna sluzy do
> plukania mopa. >
więc problem istnieje.
Wydaje mi się ,że higiena jest związana z kulturą osobistą człowieka.Jeśli dbamy
o nią,to w już nie "wykazyjecie elementrany brak kultury",higiena to chyba ta
czynność podstawowa.
Pamiętam jak Ty -carramba-zjawiłe(a)ś się na FG w momencie wyboru moderatorów
,jak tam mąciłaś , pokazałaś swoją kulturę w całości. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Z higieną na bakier:)
annak12 napisała:

> carrramba napisała:
> >
> > Jakos nie przyszlo mi do glowy podsmiewac sie z kraju, w ktorym wanna slu
> zy do
> > plukania mopa. Zapewniam, ze sa to nizewykle przyjazni ludzie, czego o wa
> s
> > powiedziec sie nie da. wykazyjecie elementrany brak kultury. tylko, umyc
> sie
> > zawsze mozna, z kultura juz gorzej. tego sie nie nauczycie. panie anie i
> > ballesty.
>
> O ile mi wiadomo ,wady należy wytykać.Sam(a) piszesz do czego służy wanna,
> <"w ktorym wanna sluzy do
> > plukania mopa. >
> więc problem istnieje.
> Wydaje mi się ,że higiena jest związana z kulturą osobistą człowieka.Jeśli
dbam
> y
> o nią,to w już nie "wykazyjecie elementrany brak kultury",higiena to chyba ta
> czynność podstawowa.
> Pamiętam jak Ty -carramba-zjawiłe(a)ś się na FG w momencie wyboru moderatorów
> ,jak tam mąciłaś , pokazałaś swoją kulturę w całości.


Nie genaeralizuj tak Aniu. Sterotypy sa zawsze krzywdzące.
ps
a czym to niby mąciłam ? tym, ze miałam swoje zdanie ? przepraszam , ale nie na
temat piszesz.
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Sasiedzka zgoda???
A wiesz- z moich obserwacji wynika że nie zawsze dyplom świadczy o kulturze
osobistej człowieka[a powinien].Zdarzało mi sie otrzeć o ludzi którzy potrafili
sie wyjatkowo po chamsku zachować mimo posiadania dyplomu wyższej uczelni.Z
kolei w blokowiskach nie zamieszkuja sami menele-mieszkają najróżniejsi ludzie. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Zakazane stroje w łódzkim liceum
Szkoła powinna uczyć i wychowywać. Nie tylko wzorów matematycznych i dat
historycznych. Powinna również uczyć szeroko pojętej kultury. Jeżeli rodzice
nie potrafią, to powinna to robić szkoła. O kulturze osobistej człowieka
świadczy m.in to czy potrafi sie ubrac odpowiednio do sytuacji. Demokracja nie
ma nic do tego. Chodzenie w strojach plażowych po ulicach Warszawy to duża
przesada. Naprawdę trudno jest rozróżnić czy to uczennica czy "tirówka". Szkoda
tych młodych, ładnych dziewczyn, które nie zdając sobie z tego sprawy,
wyglądają koszmarnie i prowokująco. Po co? Na temat panów i chłopaków w
krótkich spdenkach czy spodaniach, mamy w moim środowisku określenie "polski
chłop nizinny" Jest to coś tak koszmarnego, że az obrzydliwego. Tymardziej, że
mało który facet ma dobrą sylwetkę czy długie nogi, i do tego adidasy i
skarpetki ! skarpetki do krótkich spodni! i te okrągłe łydeczki,brrr!
obrzydliwość!
Popieram Panią dyrektor. Na dekolty, krótkie spodniczki i gołe brzuszki jest
miejsce na dyskotece, na plaży. Tak samo na krótkie spodenki, chłopczyki ! Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"?
W koncu rzeczowy Twoj wpis.
Dobrze, ze wlasciciel kamienicy zwraca uwage lokatorom, no i zrozumialem czym
umotywowane jest
Twoje zdanie na ten temat.
Ja po prostu odczuwam, ze ci, ktorzy bez ogladania sie na inych sprzataja po
swych psach, ze te osoby posiadaja lepsze somopoczucie. Bo jednak wypelnienie
obowiazku, chocby tak banalnego jak np. pozmywanie po sobie naczyn zamiast
ladowania brudnych bo pozmywa je zona, babcia badz matka, to wlasnie
posprzatanie po sobie swiadczy o
kulturze osobistej czlowieka.
Ja juz nic wiecej do dodania na ten temat nie mam. Dziekuje Ci za Twoj udzial w
dyskusji.

Pozdrawiam, Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: W. Dzieduszycki nie żyje.
do corgana ale także do innych forumowiczów
jak to sie mowi - "ciszej nad tą trumną".
nie dla tego ze komus to jest nie na reke czy nie podoba sie itp.
po prostu dla tego ze tego wymaga kultura osobista czlowieka (wiesz co to takiego ?) zeby z szacunku dla zmarlego pozwolic go chocby pochowac w spokoju i ciszy.

btw - piszesz o "ofiarach" to wskaz choc jedna zanim odsadzisz kogos od czci i wiary i nazwiesz "szmata". mowie o prawdziwych ofiarach a nie ofiarach wlasnej nienawisci, zawisci i jadu wytrawiajacego wnetrze twojej czaszki i innych twego pokroju braunow i podobnych hien.

ja znam wiele osob i instytucji, ktore garsciami czerpaly z Jego osoby - od wielbicieli operetki, kabaretu, muzyki chopinowskiej, przemyslu mlynów zbozowych (wymyslil mąkę wrocławską, którą jemy do dzis), po wojewodów i pomniejszych urzednikow ktorzy ogrzewali sie w jego blasku ... ciekaw jestem czy oni będą potrafili uszanować tą jakby nie patrzeć wielka postać w historii wrocławia ... zyczył bym sobie i swojemu miastu aby tak się stało. Ja na pewno tam będę .... Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: W. Dzieduszycki nie żyje.
jak to sie mowi - "ciszej nad tą trumną".
> nie dla tego ze komus to jest nie na reke czy nie podoba

"Jubilat" lubił byc na świeczniku i samo się lansowac, więc rozgłos
mu nie przeszkadza?

> po prostu dla tego ze tego wymaga kultura osobista czlowieka
(wiesz co to takie
> go ?)

kultura wymaga również dochowania zaufania przyjaciół i
niekapowania, wiesz co to takiego?


> btw - piszesz o "ofiarach" to wskaz choc jedna zanim odsadzisz
kogos od czci i
> wiary i nazwiesz "szmata".

POlecam lekturę materiałów IPN, autorytet miał sukcesy zwane inaczej
ofiarami.

>mowie o prawdziwych ofiarach a nie ofiarach wlasnej
> nienawisci, zawisci i jadu wytrawiajacego wnetrze twojej czaszki i
innych twego> pokroju braunow i podobnych hien.

próbka języka przepełnionego miłością inaczej:)?

>ja znam wiele osob i instytucji, ktore garsciami czerpaly z Jego
osoby - od wie
> lbicieli operetki, kabaretu, muzyki chopinowskiej, przemyslu
mlynów zbozowych (
> wymyslil mąkę wrocławską, którą jemy do dzis),

gdyby nie pieniądze z podatków, to mogliby sobie POczerpac:)))>

>wielka postać w historii wrocławia

kabel wielką postacią?:) wymyślił mąkę:))))), no to EIT nasze! Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Gdy Cię w nocy boli ząb, to dentysta smacznie śpi
Szkole mam juz dawno za soba, ale do dzis pamietam jak moja nauczycielka j.polskiego powtarzala, ze bol zeba swiadczy o kulturze osobistej czlowieka. Wowczas bylem stalym pacjentem gabinetu szkolnego, az do wyleczenia wszystkich zebow. Od tamtej pory raz dalem sie zaskoczyc przez bol zeba, ale dlatego, ze szkolna dentystka zle oczyscila zeba i pod plomba zab niszczyl sie i nadawal sie tylko do wyrwania Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Z Lublina do Trybunału?
Trudno mi się wypowiadać o Prof. Granacie
bo nie znam go bliżej, aczkolwiek ma dobre opinie u studentów i sprawia
wrazenie b. rzetelnego naukowaca o duże kulturze osobistej, człowieka skromnego
i uczciwego.
Jest jednak poważniejszy problem. Swego czaasu, GW podala nazwiska kilku
kandydatów na S TK, samych profesorów lub naukowców konstytucjonalistów. Tak
być nie może!!! Nazwa TK jest myląca. Trybunał nie orzeka o konstytycyjnych
sprawach, ale (np. w trybie indywidualnej skargi) o problemach ludzi, którzy
uważają że obowiązujące prawo, szeroko rozumiany porządek prawny narusza ich
wolności konstytucyjne. Ich skargi dotyczą często bardzo konkretnych spraw.
Skład TK nie może ograniczyć się do konstytucjaonalistów, bo konstytucja jest
tak ogólna, że wprost nie wiele z niej wynika. Tak zwane wartości konstytucyjne
to m. zd. bardziej założenia polityki prawa, niż samo prawo. Obecnie w TK
znajdują się wybitni prawnicy cywiliści jak np. Prof. M. Safjan czy B.
Lewaszkiewicz - Petrykowska. Trybunał powinien zgromadzić najwybitniejszych
cywilistów, niekwestinowane autoryttey, wybitnych znawców prawa (są takie!!!
np. z Lublina Prof. A.J.).
Z uwagi na kompetencje badania zgodności ustaw z konstytują należy kierować do
TK ludzi bezpartyjnych o neutralnych poglądach i bliżej nie zwiazanych z
partiami politycznymi. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Uwaga na Teatralium.pl
Istotnie, Pan, który odbiera telefon w wirtualnym bileterze jest tak
niemiły, że gdyby nie to, że nie mam czasu tłuc się na drugi koniec
miasta po bilety, już nigdy więcej nie skorzystałabym z jego usług.
Niestety, kultura osobista człowieka umożliwiającego nam dostęp do
kultury pozostawia dużo do życzenia.
Wiem, nie muszę korzystać z jego usług. Nie zmienia to jednak faktu,
że łaska jaka mi jest "wyświadczana" przynosi temu Panu dochód, a
nie jest jego działalnością charytatywną, a jako klient oczekuję co
najmniej przyzwoitego traktowania.
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: psie kupska to koszmar dla mam z dziecmi. Co dalej
ale bzdury piszecie. jak będziecie babciami i dziadkami to sprawicie sobie psa,i tylko od ciebie będzie zależało gdzie pies będzie chodził.Kultura osobista człowieka mówi mu jak ma postępować ,a nie głłupie poisty -pies to nie dziecko itd.Wszystko zależy od tego czy jesteś prostakiem czy nie. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Śmieci podzielimy na suche i mokre. W całym mie...
Dyskusja z tobą to jak nawracanie owieczki Rydzyka na wiarę katolicką. Nie ma
najmniejszego sensu. Myślisz i czytasz wybiórczo, argumentów żadnych nie
przyjmujesz i z góry zakładasz, że zdania nie zmienisz.

Humanistą nie jesteś, inżynierem też nie pozostaje mi wydedukować, że jakimś
zadufanym urzędaskiem w średnim wieku.

Ja nie zakładam, że sortownia śmieci nie sortuje tylko jak pisałem sortuje
pobieżnie. Nie jest to wina sortowni tylko rzecz naturalna bo niektórych śmieci
od siebie nie da się oddzielić tak by to miało ekonomiczne uzasadnienie.
Druga sprawa 'wrażliwy' kolego jest taka, że ty płacisz tylko i wyłącznie za
wywóz a nie za sortowanie. Weź sobie umowę i przeczytaj dokładnie a potem się do
tego ustosunkuj. A jak nie wiesz jaka jest różnica między jednym a drugim to się
dokształć.
Kolejna rzecz: Jeśli chcesz dalej prowadzić tę dyskusję to zacznij używać innych
argumentów niż ten, że już za to komuś zapłaciłeś i że ciebie nikt w pracy nie
wyręcza.
Odnośnie kultury to gdybyś coś o niej wiedział to byś nie pytał.
Kultura osobista człowieka wychodzi nawet w postach. U ciebie jest co najwyżej
średnia. Obrażasz ludzi, masz ich za nic i od cieciów wyzywasz, a tych co
starają się dbać o środowisko traktujesz z pogardą i wyszydzasz. Prawda jest
taka, że powinieneś brać z nich przykład bo wiele ci do nich brakuje, tak jak i
do wielu śmieciarzy których pracą gardzisz. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Bujaj się, czyli jak uczniowie lżą nauczycieli
> Nie jest z toba daleko wszystko ok. Popierasz przemoc fizyczna w stosunku do
> dzieci i zwierzat. Jestes wiec zwyklym kryminalista.

W kwestii formalnej - kryminalistą jest ktoś skazany prawomocnym wyrokiem. Póki
co nawet jawne poparcie dla kar chłosty, obcinania rąk złodziejom, albo kary
śmierci nie jest nawet wykroczeniem.

> Nawet w stosunku do najwiekszych zbrodniarzy zadna policja na swiecie nie uzywa
> kary cielesnej, bo to przestepstwo.

Bruahahahahahahaha. Oszywiście. A pałki, kajdanki, działka wodne, gaz łzawiący i
amunicję mają jeno w muzeum aby móc pokazywać jak to kiedyś nieludzko traktowano
ludzi. :> Dziś podczas np. zamieszek ze wszystkimi się rozmawia i się im
tłumaczy, że są niegrzeczni :>

> Uderzyc mozna i trzeba wylacznie w koniecznej obronie wlasnej.
> Tak chce prawo, tak rozstrzyga tez kultura osobista czlowieka.

Nie, nie tylko. Masz prawo uderzyć gdy aby chronić siebie, ale także aby chronić
życie/zdrowie innych, a także swoją/cudzą własność. Dlatego wolno Ci dać w
mordę, złapanemu na gorącym uczynku, złodziejowi, związać go i wezwać policję.
To czego zabrania prawo to ATAK, nie zaś obrona. Taka subtelna różnica.
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: CZY NIETOLERANCJA DLA NIETOLERANCJI? NA WIELKANOC
Gość portalu: AndrzejG napisał(a):


> Tolerancja wymaga przede wszystkim wiedzy.Rzeczy niezrozumiałe
> pozostawiamy w spokoju o ile nie kolidują z naszym życiem.
> Brak wiedzy powoduje brak reakcji na problem , albo reakcję
> z gruntu fałszywą.Możemy rozmawiać sobie ciekawie , jak o egzotyce,
> np o sterowaniu urodzeniami w Chinach (1 dziecko w mieście 2-na wsi,
> pod warunkiem ,że pierwsza jest dziewczynka) i o jego konsekwencjach.
> Bez znajomości problemu odżegnamy od czci i wiary pomysłodawców tego projektu.
> Dopiero wiedza na temat Chin pozwoli nam podjąć dyskusję opartą na zrozumieniu
> i tolerancji.
> Dopiero w drugiej kolejności ustawiłbym kulturę osobistą człowieka.
>
> Andrzej

5 groszy nie dam, bo do treści jak wyżej nic więcej od siebie nie umiem dodać.
uboga d_nutka
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Lysiak - antykomunista?
do Luki o AMie i roznych rzeczach
Szczerze mowiac troche sie przychylam do opinii Jolki, ale raczej z powodow
merytorycznych (chociaz szczerze mowiac sam mialbym opory moralne przed
napisaniem o AMie tak jak ty - mimo ))) ze tez bylem jego podwladnym )))
przez lat ok. 10 - wynika z tego, ze GW wychowuje calkiem niezlych
wstecznikow )))))).
A powodem merytorycznym jest to, ze uwazam, iz o kulturze osobistej czlowieka
swiadczy caly zespol cech, ktory raczej trudno podsumowac obrazem tego, jak
ktos je (zre), bo to tylko wycinek jest osoby. Znalem wielu chamow, ktorzy
jedli bardzo kulturalnie.

Z serdecznymi pozdrowieniami Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: polonia
Wyksztalcenie nie ma nic wspolnego z mentalnoscia i kultura osobista
czlowieka. Znak kilku profesorow kompletnych chamow i idiotow, bez
zadnej kultury. Znam tez faceta, ktory dorecza listy, ktory jest
bardzo kulturalny.
Jedno z drugim nie ma niestety nic wspolnego.
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Od uczonych wiecej wymagac...
Gość portalu: ... napisał(a):

> czy od wyksztalconych nie powinnismy wiecej wymagac...
> np refleksyjnego podejscia do wiary (ze niby Bog cuda czyni i dobry jest) albo
> ze milosc isnieje...
> kto wierzy a uczony byl niech sie wypowie (poza absolwentami uczelni
> katolickich ;)

Też kiedyś myślałam, że od ludzi wykształconych powinno się więcej wymagać.
Teraz już tak nie myślę. Wymagać się powinno przede wszystkim od siebie,
ewentualnie swoich dzieci, podwładnych itd w rozsądnych granicach.

Wykształcenie nie idzie stety bądź niestety w parze ze światopoglądem, czy
osobowością czy nawet zwykłą kulturą osobistą człowieka. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kto się nudzi(ł) na mszy?
Gość portalu: alaa napisał(a):

> > Rozumiem, moglo sie zdarzyc ale ...
> > Czy masz tam zamiar ciagle chodzic i rozpowiadac ze tam jest strasznie nu
> dno ?
> > Jesli tak - to radze wizyte u psychologa.
>
> -czy wiesz jakie pytanie zadal "jajec"?
> jesli ktos kiedys podobne pytanie postawi odpowiem pewnie w taki sam sposob.
>
> zyjemy w 21 wieku,jestesmy w Europie jezdzimy zachodnimi samochodami.....itd..
> a zachowujemy sie jak cofnieci w rozwoju...

hm...dośc ciekawe jest ,jaki związek ma jakośc samochodów z nudzeniem sie lub
nie na mszy świetej...
Równie dobrze mozna porównywac pisanie na komputerze z nudzeniem sie lub nie na
lekcji chemii czy wykładzie z filozofii...Albo badania genetyczne z nudzeniem
sie lub nie na wspólnej imprezie....
Poza tym jaki związek ma jakośc samochodu z rozwojem duchowym czy kultura
osobistą człowieka. Ciekawe porownania hm...
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kto się nudzi(ł) na mszy?
> hm...dośc ciekawe jest ,jaki związek ma jakośc samochodów z nudzeniem sie lub
> nie na mszy świetej...
taki sam jak rozumienie czegos pod katem wlasnych potrzeb..

moja wzmianka o "samochodach" nie byla zwiazana z nuda w kosciele tylko
mentalnoscia ludzi..

> Równie dobrze mozna porównywac pisanie na komputerze z nudzeniem sie lub nie
na
>
> lekcji chemii czy wykładzie z filozofii...Albo badania genetyczne z nudzeniem
> sie lub nie na wspólnej imprezie....
> Poza tym jaki związek ma jakośc *samochodu z rozwojem duchowym czy kultura
> osobistą człowieka*

bardzo duzo ma ze soba wspolnego juz przez sam "rozwoj"
zamiast ladowac pieniadze na kosciol moznaby je przeznaczyc na inne cele..
rozwoju polskiej motoryzycji zez..


. Ciekawe porownania hm...
ale i tak niestety niezrozumiale..
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: VIVA IBERIA 2008
Jesteście śmieszni... Pani "turystko": dla przypomnienia - żyjemy w demokratycznym kraju i KAŻDY MA PRAWO wyrażać swoje zdanie m. in. na takich forach więc to Pani powinna nad sobą popracować i nauczyć się szacunku dla innych ludzi, którzy myślą odmiennie od Pani, bo to że ktoś ma inny punkt widzenia i odczucia nie znaczy że jest malkontentem czy marudą. Każdy z nas jest inny i dzięki temu świat i ludzie są tacy ciekawi a obrażanie innych publicznie (zwłaszcza anonimowo) nazywając kogoś jak to Pani ujęła "upierdliwym turystą" nie jest w dobrym tonie i niezbyt dobrze świadczy o kulturze osobistej człowieka...
Celem tego forum jest wyrażanie własnych opinii (nie tylko pozytywnych) o odbytych wycieczkach a nie wzajemne przekomarzanie się więc proponuje tego się trzymać i szanować zdanie innych. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Orgazm przy okazji
Jestem facetem oczytanym i doświadczonym. Stwierdzam z całym przekonaniem, że
tekst ten ma charakter rewolucyjny. Autorka rzeczywiście ma rację! Fakt! Można
się na jego podstawie przekonać jakim się jest niedołęgą i w jakim błędzie się
żyje. Odnosi się to do kobiet i do mężczyzn. Bardzo wartościowy tekst i
powinien być wywieszony nad łóżkiem, w łazience, a nawet w USC czy ...w
kościele. Nie przykładamy uwagi do kultury współżycia bo nie nauczono nas
właściwego zachowania się. Wszystkie te poradniki w postaci "małżeństwa
doskonałego" i inne są oparte na błędach obojgu. Trzeba zdać sobie sprawę, że
tzw. "mechaniczny sex" to nie jest sedno sexualności. To przede wszystkim
kultura osobista, to tzw. wartości jakie każdy z nas powinien mieć w sobie.
To znawstwo istoty rzeczy, przyjęcie tego za wiadomości, do swojej jażni, swego
"ego". Trzeba zmieniać kulturę osobista człowieka. Zdobywać świadomość i
pozbywać się pruderii czy zakłamania, które są przyczyną "blokad", nieszczęść i
tragedii. Nie można wulgaryzować tego życia. Po to Pan dał nam sexualność
abyśmy z niej umieli korzystać i korzystali. Przyznam, że tekst przeczytałem z
wielkim zainteresowaniem i zrozumieniem jego treści. Mimo, że mam już swoje lata
i wiele doświadczyłem, czytałem go z zapartym tchem. To bardzo ważny tekst.
Wszyscy powinniśmy się z nim zapoznać i przemyśleć go aby właściwie się zachować
wobec siebie.
Dziękuję Pani!
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Odprawa bez kolejki?
W mojej wypowiedzi nie bylo ani grama agresji. A problem moim zdaniem nie lezy
w dzieciach tylko w ich rodzicach, czyli kulturze osobistej czlowieka,
obojetnie czy ma dzieci czy nie. Mnie osobiscie bardziej przeszkadzaliby
podpici wspolpasazerowie. Nie jestem matka, ktora jak lwica broni swoich dzieci
i ich praw, moj syn tez kiedys kopal w siedzenie osoby siedzacej przed nim, ja
tego po prostu nie zauwazylam zajeta mlodszym dzieckiem, ale pani odwrocila sie
i zwrocila mu uwage. Podzialalo, ja przeprosilam i pozniej juz nie bylo
problemu. Uwazam tylko, ze phi-phi ma bardzo niewiele racji bo z jej wypowiedzi
wynika, ze najlepiej wcale nie podrozowac z dziecmi bo to nieznosne gnojki,
ktore kazdemu zatruja podroz (nie widze zeby pisala o pojedynczych, wyjatkowych
przypadkach). No sorry, ale ja to wlasnie tak odczytalam. Poza tym nie uwazam,
ze to tylko polska beznadziejna przypadlosc, ze rodziny z dziecmi wpuszcza sie
na lotniskach bez kolejki (przynajmniej w Europie wszedzie to jest
praktykowane - nie wiem jak reszta swiata).
Pozdrawiam. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: och te opiekunki...
bri, a jeśli tobie zdarzyłoby się zostawić odkręcony gaz, to co ? Popełniłabyś
z tego powodu "sepuku" ?
Też uważam, że jest to poważne niedopatrzenie, ale wypadki i przypadki zdarzają
się każdemu, z tym, że rodzice z reguły sa zdecydowanie bardziej wymagający
wobec innych niż wobec siebie samych.
I jeszcze a propos poprzednich uwag; dla mnie wykształcenie zawodowe czy
podstawowe, zwłaszcza w przypadku młodej dziewczyny, byłoby też raczej
dyskwalifikujące do całodziennej opieki nad dzieckiem; piszę "raczej", bo
oczywiście nie poziom wykształcenia przesądza o kulturze osobistej człowieka
(wśród "elity intelektualnej" jest przecież też mnóstwo buraków i flustratów),
ale... gdy ja szukałam opiekunki spotkałam się z dwoma dziewczynami po
zawodówce; jedna przyszła wyfiołkowana, obwieszona biżuterią z tipsami na 3 cm,
druga była potwornie zastraszona i zdeterminowana, żeby podjąć pracę nawet za
bardzo małe pieniądze; żadna z nich nie wzbudziła mojego zaufania, bo
wiedziałam, że nie są one w stanie wnieść do rozwoju mojego dziecka nic
wartościowego. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Były fabie, akwizytorzy... A co z japiszonami???
sugerujesz, ze sam fakt jezdzenia sluzbowym autem i codzienne zakladanie
krawata wplywa znaczaco na kulture osobista czlowieka?
hmmm...
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Pracuje jako...
nie wiem, czy uwaga o cwianiakach bez dyplomu odnosila
sie do mnie - jesli tak, to bardzo mi milo, ze taka
jestem cwana, ze z wyksztalceniem formalnie srednim
zarabiam 2x tyle, co moja matka po doktoracie i 30 latach
pracy w powaznym instytucie naukowym.

w polsce caly system szkolnictwa nalezaloby oblac beznyna
i podpalic. studia, zwlaszcza na uczelniach panstwowych,
podobno cieszacych sie najlepsza renoma, to czysto
teoretyczne przygotowanie. jesli starasz sie miec fajna
srednia i nie znajdziesz sobie prac dorywczych,
podnoszacych kwalifikacje, w czasie 5 lat studiow, to
potem mozesz sie wypchac swoim dyplomem tudziez ladnie
oprawiona praca.

malo tego. same studia nie sa ... komfortowe. i nie mowie
o wykladowcach, ktorych ulubiona rozrywka jest
rozsiewanie o sobie plotek, ze lubia ubranych na bialo
ludzi (po czym caly rocznik na egzamin w sesji zimowej
przychodzi odziany na bialo), mowie o tym, ze np. prawo
dzienne od wieczorowego rozni sie brakiem oplat w
przypadku tego pierwszego. zajecia sa dokladnie o tych
samych porach i w auli zamiast 250 osob, siedzi 600
(dodatkowe setka to goscie z zaocznych, ktorzy chca
posluchac wykladu z tej czy innej przyczyny). mowie o
tym, ze w dziekanacie, each and every one, siedza stare
krowy, ktorym nic sie nie chce , ktore utrudniaja zycie,
zamiast je ulatwiac etc.

dla mnie dyplom nie jest wyznacznikiem niczego, z kultura
osobista czlowieka na czele. znam pana MZ (bez nazwisk,
moze to czyjs wujek), absolwenta wielu interesujacych
uczelni, w tym chyba harvardu, kroty prawie dostal
pulitzera, ktory prowadzi wielkie pismo w polsce, ktory
zrobil przedtem kariere w usa, ba, ktory nawet ksiazke
napisal. i co? i nic. jest tepym kretynem i potwornym
grubianinem - zlosliwe przetrzymywanie sekretarki tylko
dlatego, zeby jej uniemozliwic wyjazd do domu,
doprowadzanie jej do placzu tudziez ogolna bezmyslnosc w
zachowaniu u wszystkich, ktorzy go znaja, powoduja grymas
niecheci.

xx.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Przestrzegam ludzi poszukujących pracy...
Nie ocenia ludzi po wyglądzie.Szanuje pracowników rzetelnych,zdyscyplinowanych i
ceni kulturę osobistą człowieka.On najpierw musi kogoś poznać,aby go osądzać. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Co bardziej scala związek?
ech....nad tą wolna wolą to trzeba sie zastanowić i dobrze jej przyjrzeć;
człowiek ze swoim wyobrażeniem o sile i mozliwościach decydowania powinien
zachować daleko idaca pokorę;
zresztą...gdyby było tak hormonijnie czyli pieknie, gdybysmy "przyciagali"same
dobre dla nas energie, gdybyśmy podejmowali jedynie słuszne decyzje to czy w
zyciu naszym i innych byłoby tyle dratamów, nieszczęsliwości i bólu?
no...jesli kotś tak dziś tak mówi tzn.ma dobry okres w życiu i zapomniał jak
drzewiej bywało;
prognoza dla związku wydaje mi się bardzo ciekawym pomysłem; przy właściwej
kulturze osobistej człowieka można z niej dobrze korzystać budując szczęście
swoje i partnera; naiwnością jest sądzić że z innymi ludzmi słuszne jest mieć
same dobre połaczenia...doświadczeni wiedzą że jest to układ mało twórczy,
pozbawiony impulsów rozwojowych i powodujący stopniowe obumieranie; z drugiej
strony można rozważać horoskop partnerski ze względu na mozliwość zaistnienia
sytuacji/zwłaszcza!!!/ drastycznych; osobiście wielokrotnie uniknęłam /albo też
inaczej:przeżyłam świadomie/ wiele kłótni, siłowych starć i gwałtownych
wybuchów które stawały się na moich oczach wprawiając mnie w osłupienie ale też
utwierdzając w przekonaniu że obserwacja radiksów i horoskopów w synastrii jest
kapitalnym narzędziem pozwalającym zdystansować się, ostrzegać, pozwala przyjąć
pewna strategię np.przeczekania i odłożenia w czasie decyzji które
spontanicznie potraktowane mogłyby związek zniszczyć w jednej chwili...
także...proponuję nie rezygnować tylko zając twórcze stanowisko;pzdr N.
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Co bardziej scala związek?
janina62 napisała:

> prognoza dla związku wydaje mi się bardzo ciekawym pomysłem; przy właściwej
> kulturze osobistej człowieka można z niej dobrze korzystać budując szczęście
> swoje i partnera; naiwnością jest sądzić że z innymi ludzmi słuszne jest mieć
> same dobre połaczenia...doświadczeni wiedzą że jest to układ mało twórczy,
> pozbawiony impulsów rozwojowych i powodujący stopniowe obumieranie; z drugiej
> strony można rozważać horoskop partnerski ze względu na mozliwość zaistnienia
> sytuacji/zwłaszcza!!!/ drastycznych; osobiście wielokrotnie uniknęłam /albo
> też
> inaczej:przeżyłam świadomie/ wiele kłótni, siłowych starć i gwałtownych
> wybuchów które stawały się na moich oczach wprawiając mnie w osłupienie ale
> też utwierdzając w przekonaniu że obserwacja radiksów i horoskopów w synastrii
> jest kapitalnym narzędziem pozwalającym zdystansować się, ostrzegać, pozwala
> przyjąć pewna strategię np.przeczekania i odłożenia w czasie decyzji które
> spontanicznie potraktowane mogłyby związek zniszczyć w jednej chwili..
> także...proponuję nie rezygnować tylko zając twórcze stanowisko;pzdr N.


Mysle, ze idealnie podsumowalas dyskusje.

Astrologia partnerska daje ogromne mozliwosci, tylko trzeba umiec je tworczo
wykorzystac. Jesli ktos przyjmuje wobec niej postawe bierna, to rzeczywiscie
moze lepiej dla niego bedzie, jesli przestanie sie nia zajmowac. Natomiast jesli
chodzi o zwiazki miedzyludzkie, jest wspanialym narzedziem poznania i
zrozumienia drugiego czlowieka, uczac otwartosci na drugiego czlowieka i wyjscia
mu naprzeciw. Ale takze - nie oszukujmy sie - pozwala uniknac wielu pomylek,
zyciowych wpadek i roznego kalibru przykrych doswiadczen, wynikajacych z mylnej
oceny czyjegos charakteru. Potem sa lzy, pretensje i oskarzenia, bo np. wracajac
do motywu astrologicznego randkowania, pan zachowujacy sie z pozoru jak
romantyczny ksiezycowy bohater okazuje sie merkurialnym typem szukajacym
intelektualno-erotycznej stymulacji, a robiacy wrazenie nonszalanckiego dandysa
pan majacy byc tylko towarzyszem do niezobowiazujacego flirtu z nudow nagle
zakochuje sie jak amant ze starego filmu i zanim sie czlowiek obejrzy, juz jest
z walizka pod naszymi drzwiami. Astrologia naprawde pozwala zobaczyc, na jakim
gruncie stoimy.


Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Karczma u Myka !!!
Świadczy to tylko o kulturze osobistej człowieka. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: V-ce prezes PWiK - sukces czy porażka?
Wykształcenie,wykształceniem...kultura osobista człowieka jest istotna,a ten
człowiek poza wazeliniarstwem i mąceniem między ludźmi,nie jest godny
piastowania stanowiska,które po koleżeńsku zostało mu przyznane. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ale ja naprawdę sprzątam, tylko...
Nie sprzątam, bo pies robi za duże kupy
Mozna poznac kulture osobista czlowieka po tym czy zbiera. Tym z wyzsza kultura po prostu przeszkadza wdeptywanie w nieczystosci i zbieraja, tym z nizsza kultura nie przeszkadza to i nie zbieraja.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Bujaj się, czyli jak uczniowie lżą nauczycieli
Gość portalu: krm napisał(a):

> josef_miejski napisał:
>
> > Gość portalu: krk napisał(a):
> >
> > > widzę ze jednak nie kumasz: klaps dla psa za pogryzienie 7-letniego
> dziec
> > ka nie
> > > bedzie bandyckim znęcaniem. Bandyckim znęcaniem jest lżenie nauczyc
> ieli,
> > > grożenie im, powinieneś to skumać skoro wychowałeś tyle dzieci
> > Rzeczywiscie jestes tepy. Dziecko lzy nauczyciela i rzuca w niego globuse
> m, bo
> > wczesniej ojciec lzyl to dziecko lub uderzyl je.
>
> no proszę, ze mną wszystko jest ok,
Nie jest z toba daleko wszystko ok. Popierasz przemoc fizyczna w stosunku do
dzieci i zwierzat. Jestes wiec zwyklym kryminalista.

> mimo, że w dzieciństwie trzy razy dostałem
> w
> tyłek, ale może to dlatego, że zawsze od matki a nie od ojca?
>
> i z perspektywy czasu uważam, że mi się należało bo do grzecznych nie należałem
> ,
> raz gdy o mało nie spaliłem domu bawiąc się ogniem, dwa razy dostałem za
> znęcanie się nad zwierzętami, teraz nie dopuszczam takiej myśli aby móc zrobić
> krzywdę zwierzęciu, gdyby nie te lania być może byłbym teraz degeneratem?
>
> i gdy już będę miał dzieci gdy na to zasłużą też dostaną po tyłku
>
> ale po tylko i gdy naprawdę zasłużą, kolega z klasy dostawał od ojca gdzie
> popadnie jakimś kablem gdy tylko dostał w szkole dwóję, to uważam za niedopuszc
> zalne
>
>
> ale josef_miejski nie rozumie różnicy, dla niego nie można karać, więc po co
> poprawczaki i więzienia, nie lepiej z bandziorem porozmawiać i mu wytłumaczyć??
> ?
>
> nieraz kara musi być!
Kara musi byc zawsze! Zgadzam sie w 100%. I dla dzieci, i dla piesków.
Ale kara to nie wykorzystywanie przemocy fizycznej.
Nawet w stosunku do najwiekszych zbrodniarzy zadna policja na swiecie nie uzywa
kary cielesnej, bo to przestepstwo.
A co dopiero karanie uderzeniem dziecka czy zwierzecia.
Kara tak, owszem, ale bicie jako kara - nigdy!
Uderzyc mozna i trzeba wylacznie w koniecznej obronie wlasnej.
Tak chce prawo, tak rozstrzyga tez kultura osobista czlowieka.
Ale Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: CZY NIETOLERANCJA DLA NIETOLERANCJI? NA WIELKANOC
5 groszy! Kto da więcej?
Gość portalu: horrie napisał(a):

> Właczam się ponownie, gdyż ten wątek jest niezmiernie interesujący. Zasadniczo
> rzecz biorąc podzielam zdanie tyu. Tolerancja wymaga czegoś z dziedziny kultury
>
> osobistej i wrażliwości. Uporania się z resentymentami na przykład. Wymaga też
> wiedzy. Jeśli tolerancja ma być realizowana jako postawa wobec nadwrażliwych,
> trzeba wiedzieć, , kogo i czego tan nadwrażliwość dotyczy, skąd wypływa, jakie
> mogą być konsekwencje jej ignorowania - zamierzonego lub mimowolnego. Trzeba
> na przykład baczną uwagę poświęcać programom edukacyjnym na poziomie oświaty
> elementarnej i średniej. Nie tylko w Polsce - w Europie Zachodniej przede
> wszystkim! Zintegrowani z Unią będziemy powielać błędy tamtych programów
> edukacyjnych - zbytnio skoncentrowanych na prezentowaniu narodowego punktu
> widzenia. Tak czynią zwłaszcza Niemcy, Francuzi, Anglicy. Rozwija to
> wrażliwość, oczywiście, lecz tylko w jedną stronę.
>
>

Cześć
To też się dołączę.
Tolerancja wymaga przede wszystkim wiedzy.Rzeczy niezrozumiałe
pozostawiamy w spokoju o ile nie kolidują z naszym życiem.
Brak wiedzy powoduje brak reakcji na problem , albo reakcję
z gruntu fałszywą.Możemy rozmawiać sobie ciekawie , jak o egzotyce,
np o sterowaniu urodzeniami w Chinach (1 dziecko w mieście 2-na wsi,
pod warunkiem ,że pierwsza jest dziewczynka) i o jego konsekwencjach.
Bez znajomości problemu odżegnamy od czci i wiary pomysłodawców tego projektu.
Dopiero wiedza na temat Chin pozwoli nam podjąć dyskusję opartą na zrozumieniu
i tolerancji.
Dopiero w drugiej kolejności ustawiłbym kulturę osobistą człowieka.

Andrzej Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Lysiak - antykomunista?
Pani jolka napisała:

>Traktuję Pana wypowiedzi jako subiektywne ; tym bardziej przepraszam, że
>wykorzystuję Pańską informację ; jako byłego podwładnego.
>Ta wypowiedż bardziej świadczy o Panu aniżeli o A.M.

Szanowna Pani!
Odnoszę wrażenie, że zaszło małe nieporozumienie. Ja nie krytykuję AM za wygląd,
ani nie czynię zarzutu w tego, jak się On zachowuje przy stole. Rozważaliśmy z
samem zachowania kulturalne, a sztuka spożywania posiłków jest fragmentem kultury
osobistej - i koniec. Moją winą jest wyłącznie to, że odpowiedziałem na
wątpliwości sama zbyt dokładnie - ale proszę mi wierzyć, że oceniam działalność
AM krytycznie nie dlatego, że nie potrafi się czysto ubrać, ale dlatego, że to
szaman intelektualnego terroryzmu.

Szanowna Pani!
Wielokrotnie pisałem na tym Forum, że pracodawca dla pracownika najemnego jest
dobrodziejem - i zdanie to podtrzymuję również w stosunku do AM, który mi przez
jakiś czas płacił. Czy oznacza to jednak, że nie mam prawa Go oceniać?
Czy Stefan Kisielewski to łajdak, gdyż skrytykował parę razy swego byłego
ulubieńca?

Pozdrawiam z pokorą


Gość portalu: piotrq napisał(a):

> Szczerze mowiac troche sie przychylam do opinii Jolki, ale raczej z powodow
> merytorycznych (chociaz szczerze mowiac sam mialbym opory moralne przed
> napisaniem o AMie tak jak ty - mimo ))) ze tez bylem jego podwladnym )))
> przez lat ok. 10 - wynika z tego, ze GW wychowuje calkiem niezlych
> wstecznikow )))))).

Cóż - jeśli dwie osoby mówią, żem pijany, to czas wytrzeźwieć.

> A powodem merytorycznym jest to, ze uwazam, iz o kulturze osobistej czlowieka
> swiadczy caly zespol cech, ktory raczej trudno podsumowac obrazem tego, jak
> ktos je (zre), bo to tylko wycinek jest osoby. Znalem wielu chamow, ktorzy
> jedli bardzo kulturalnie.

Tak jest - ale pozwolisz, że zakończę temat i nie będę się już rozwodził o
kulturze osobistej AM, tym bardziej, że po pierwsze, rzecz jest Ci znana, po
drugie rzecz jest Ci znana lepiej ode mnie (krócej pracowałem), a po trzecie,
abstrahując od mojego niewłaściwego zachowania, okazuje się, że AM to jednak
święta krowa.

pozdrawiam
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: nowa strategia gminy Raszyn
O co chodzi z tą strategią, dowiemy się zapewne dopiero jak porównamy obecnie
obowiązującą z tą którą radni uchwalą. Osobiście mam duże obawy. W moim
sąsiedztwie są np. naturalne tereny rozlewiskowe Raszynki. Poprzednie plany
zagospodarowania, te zaproponowane przez Piotra Iwickiego w pierwszych
miesiącach jego kadencji, zgodnie z obowiązującą strategią przewidywały tam
tereny zieleni naturalnej. Na moje pytanie, czy nie dałoby się tam umiejscowić
placów zabaw, remizy strażackiej i boiska do piłki nożnej, na spotkaniu w S.P. w
Ładach Pan Piotr odpowiedział, że są to tereny zieleni naturalnej, będące
jednocześnie naturalnym miejscem wylewania rzeczki Raszynki w okresach
wiosennych roztopów i tak musi pozostać. Obecny wójt i jego służalcza rada
funduje nam w tym miejscu tereny budowlane! Jestem prawie pewien, że takie
zapisy znajdą się właśnie w nowo uchwalonej strategii. A to, że protestujemy w
tym temacie od początku kadencji nikogo nie obchodzi. Celowo nie naprawia się i
nie czyści sieci melioracyjnej, aby pokazać, że to rozlewisko jest nie
potrzebne. Skutkiem takiej polityki, jest woda w piwnicach moich sąsiadów i
mojej. Mieszkam w tym samym miejscu od urodzenia, czyli już ponad 44 lata.
Nigdy, powtarzam nigdy wcześniej, nie miałem wody w piwnicy. Na łąkach było jej
czasami powyżej pasa, ale piwnice były suche. Dziś na łąkach wody co najwyżej po
kostki ale za to w piwnicach jest po każdej większej ulewie.
Przy Warszawskiej, ktoś postawił jakieś "monstrum" mające chyba być docelowo
budynkiem biurowym i dwa budynki mieszkalne, podniósł przy tym o 1,5 metra
wysokość terenu od strony łąk. Oczywiście nikt na to nie reaguje. Gdzie nadzór
budowlany? Czemu wójt, mimo skarg sąsiadów nic z tym nie robi? Taka polityka,
już doprowadziła do zalewania naszych piwnic a jeśli będzie dalej prowadzona w
ten sposób, lepiej nie myśleć do czego jeszcze doprowadzi. Niestety, cały ten
szum wobec zmiany strategii rozwoju gminy, moim zdaniem jest tylko po to, aby
"wyprostować" pewne, nie koniecznie nam wszystkim służące pomysły. Chciałbym się
mylić, ale patrząc na tereny budowlane w środku rozlewiska i bezkarne
podnoszenie terenu w jego obrębie, graniczyło by to wręcz z cudem. Myślę, Panie
Redaktorze, że to naprawdę "hitowy" temat. Temat, który już wcześniej znajdował
krótkie wzmianki w Pańskim piśmie. Szkoda, że nigdy nie pociągnął Pan go
porządnie do końca. Szczerze mówiąc, zupełnie nie rozumiem po co po raz kolejny
mamy zgłaszać swoje uwagi. Rok rocznie, podczas poprzedniej kadencji będąc
Przewodniczącym Rady Sołeckiej (jak sam mówię nielegalnym), zgłaszaliśmy
naprawdę masę pomysłów. Mam nadzieją, że tak samo postępują obecni sołtysi i
rady sołeckie. Masę uwag i postulatów zgłaszamy też w oddzielnych pismach,
często podpisanych przez setki mieszkańców. Czy nie wystarczy sięgnąć do tych
pism i przedstawić nowy projekt strategi do konsultacji? Jak patrzę na
poczynania obecnych władz i słucham tekstów w stylu "Ja nic o tym nie
wiedziałem", to zastanawiam się po co w ogóle prawo przewiduje składanie
wniosków do budżetu w imieniu mieszkańców, skoro i tak nikt ich chyba nawet nie
czyta? Czyżby od razu lądowały w koszu? Mógłbym tak Panie Redaktorze jeszcze
sporo nienormalności w tej gminie wymieniać, tylko po co? I tak nikt z tego nie
wyciąga wniosków, a Ja traktowany jestem jako "oszołom". Ostatnio miałem nawet
taki przypadek, że Pan Wójt w miejscu publicznym, kiedy mnie zobaczył, odwrócił
się udając iż mnie nie widzi. Nigdy nie użyłem wobec niego obraźliwych słów ani
nie napisałem nieprawdy. Pomogłem mu wygrać ostatnie wybory (nad czym dziś mocno
ubolewam i za co przeprosiłem już publicznie osoby które są nim zawiedzione),
dlatego nie rozumiem takiego traktowania, choć już do tego przywykłem i nawet
mnie to nie razi. Świadczy to po prostu o kulturze osobistej człowieka. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Śmieci podzielimy na suche i mokre. W całym mie...
> Dyskusja z tobą to jak nawracanie owieczki Rydzyka na wiarę
katolicką.
Poćwicz troszeczkę, bo ta analogia jakoś Ci nie wyszła.

> Nie ma
> najmniejszego sensu. Myślisz i czytasz wybiórczo, argumentów
> żadnych nie
> przyjmujesz i z góry zakładasz, że zdania nie zmienisz.

Czekam na argumenty, zadaję pytania, z Twojej strony, poza banałami
o konieczności sortowania smieci, bo to ułatwia pracę sortowaczom
śmieci - innych argumentów nie widziałem.

> Humanistą nie jesteś, inżynierem też nie pozostaje mi wydedukować,
> że jakimś
> zadufanym urzędaskiem w średnim wieku.

Pudło

> Ja nie zakładam, że sortownia śmieci nie sortuje tylko jak pisałem
> sortuje
> pobieżnie. Nie jest to wina sortowni tylko rzecz naturalna bo
> niektórych śmieci
> od siebie nie da się oddzielić tak by to miało ekonomiczne
> uzasadnienie.

Po co wiec za ciężkie pieniadze postawiono i uruchomiono sortownię
śmieci, która, jak sam piszesz - smieci nie sortuje w sposób
należyty? Kto jest odpowiedzialny za zakup niewydolnych urzadzeń i
za zatrudnienie niewydajnych pracowników?

> Druga sprawa 'wrażliwy' kolego jest taka, że ty płacisz tylko i
> wyłącznie za
> wywóz a nie za sortowanie. Weź sobie umowę i przeczytaj dokładnie
> a potem się do
> tego ustosunkuj. A jak nie wiesz jaka jest różnica między jednym a
drugim to się dokształć.

Masz rację! Płacę za wywóz smieci i dlatego płacę, aby nie
interesowało mnie, co z nimi dalej bedzie się działo. Jeśli bedzie
trzeba - zapłacę więcej. Co do dokształcania, widzę, że to Ty masz
problemy z pojęciem usługi i odpłatności za nią.

> Kolejna rzecz: Jeśli chcesz dalej prowadzić tę dyskusję to zacznij
> używać innych
> argumentów niż ten, że już za to komuś zapłaciłeś i że ciebie nikt
> w pracy nie
> wyręcza.

A to niby czemu? Podaj jeden powód! No, chyba że jestes
miłośnikiem "czynów partyjnych" zwanych ongi w Rosji
Radzieckiej "Subotnikami". Jeśli mam do czynienia z wyznawcą
Marksizmu-Leninizmu - przepraszam i wycofuję się z dyskusji.

> Odnośnie kultury to gdybyś coś o niej wiedział to byś nie pytał.

A może jakiś konkrecik, poza pustym hasełkiem mającym na celu
obrażenie dyskutanta?

> Kultura osobista człowieka wychodzi nawet w postach. U ciebie jest
> co najwyżej
> średnia. Obrażasz ludzi, masz ich za nic i od cieciów wyzywasz, a
> tych co
> starają się dbać o środowisko traktujesz z pogardą i wyszydzasz.

Ludzi mam dokładnie za to, czym są. Ludzi, którzy jak widzę nagle
zwietrzyli okazję do popisania się na forum swoją "dbałoscią o
środowisko", polegającą na tym, że "gromadzą odpadki na balkonach",
albo "wywożą je codziennie do kompostownika" nie policzywszy
przedtem kosztów, w tym wpływu na srodowisko, takiego postępowania.
Zresztą, jak znam życie - to zwykle kłamstwo i pozerstwo.

> Prawda jest
> taka, że powinieneś brać z nich przykład bo wiele ci do nich
> brakuje, tak jak i
> do wielu śmieciarzy których pracą gardzisz.

Gdzie napisałem, że gardzę pracą smieciarzy? Gardzę próbami
wyręczenia się mną w pracy, za która dostaja pieniądze.
Jeśli
nie jesteś w stanie zauważyć zależnosci miedzy pracą a placą, to
może przenieś się do innej rzeczywistości? Bo ja w dalszym ciągu
uważam, że Tuwim miał rację. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku

comp
Co to jest kultura masowa co to jest Kultura socjalna co to jest kultura osobista co to jest Kodeks pracy co to jest Konflikt w organizacji Co to jest licencja GPL Co to jest koronografia serca co to jest Lista Wildsteina co to jest Mikrus co to jest koloidalny dwutlenek krzemu spuchniete rece w ciazy
numer Avanti
hendi taca laminowana
dvd komunijne
Cytat

Długość życia ludzkiego - to punkcik, istota - płynna, spostrzeganie - niejasne, zespól całego ciała - to zgnilizna, dusza - wir, los - to zagadka, sława - rzecz niepewna. Marek Aurelisz
De mortuis nihil nisi bene - o zmarłych dobrze albo wcale (mówić). (mówić). (mówić)
Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał, i kota, który będzie go ignorował. Derek Bruce
Actor sequitur forum rei. - dla powoda właściwy jest sąd pozwanego
A capite - od początku; od głowy.

Valid HTML 4.01 Transitional

Free website template provided by freeweblooks.com