co to jest Kredyt kupiecki
Baza wyszukanych haseł
 
Cytat
Demokracja: mówisz, co chcesz, robisz, co ci każą. Geoffrey Berry
Indeks podatki PIT Podróże PL podpisy gif
 
  Witamy

Oglądasz wypowiedzi znalezione dla zapytania: co to jest Kredyt kupiecki




Temat: Nabijanie komentarzy.
Dnia 9/9/2004 4:15 PM, Użytkownik Sebol napisał:

| Każdy uzysując kredyt kupiecki musi zrobić dużo wiecej. Rozumiem że
| zakładasz że dokonując przedpłaty i nie widząc towaru na oczy (sic!!!) ine
| kredytujesz sprzedawcy ;)

| 90% ludzi sprzedajacyh na Allegro nie ma dzialnosci gospodarczej.

co to ma do rzeczy?


To, ze twoje analogie sa chybione. Kredyt kupiecki to nie to samo, co
zakup w sklepie internetowym lub na aukcji z przedplata na konto.

czemu? nie słyszałem żeby kupować auto na przelew bo to szczyt głupoty.


No to malo slyszales. Nigdy nie kupowales samochodu w slalonie placac
przelewem? Nawet za uzywany samochod z drugiej reki placilem przelewem i
bylo wszystko ok.

co ma notariusz co aut? przecież jest całkowicie niepotrzebny.


Ale dla pewnosci moge isc do notariusza. To kwestia *wyboru*.

Przeczysz sam sobie :) przed chwilą ustaliliśmy że allegro NIE jest żadnym
gwarantem - bo być nie może.


Jesli nie byloby gwarantem, to nie mialoby nic przeciw sprzedazy poza
aukcja. Slyszales o ubezpieczniu kupujacych? Moze jednak przed udzialem
w dyskusji zapoznaj sie z regulaminem serwisu, bo bez tego rozmowa traci
sens.

Przed głupotą nie ma żadnej obrony.


Miedzy glupota, a nie wiedza jest tez roznica. Nie mozna sprowadzac
wszystkiego do walki cwaniakow i jeleni. Allegro powinno stworzyc
sensowne mechanizmy, ktore zabezpieczylyby interesy pocztakujacych
uzytkownikow.

| Jasne, ze sie znajdzie. Dobrze zorganizowana grupa paru myslacych osob z
| kapitalem 2000 zlotych. Za 2000 zlotych mozna "zorganizowac" 66 aukcji
| z towarem za 1000 zlotych.

a widzisz - jeżeli grupa to już nie może działąć sam.


Ale zabawny jestes. Inwestycja w walek w wysokosci 3000 zlotych nie
jest wielkim problemem dla jednej osoby. Jednak gdyby zostala ona
zmuszona do transakcji przez Escrow, to suma na ewentulany walek
znacznie rosnie. Musialaby przepuscic paredziesiat tysiecy przez
zabezpieczone konto. Bardzo latwo byloby ustalic dane z rachunkow
bakowych kupujacych (nie byloby szansy na to, ze paczka kolesi
sprzedawalby sobie po pare LCD lub telefonow), no i najwazniejsze:
musilby tak dzialac przez conajmniej rok. To wszystko oczywiscie byloby
relane przy mojej prozpozycji zmian na Allegro.

| A3 min 100 transakcji min 100 000 zł min. 2 lata konto aktywne

| Mam konto 4 lata, inwestuje 3050 zlotych w lewe aukcje, potem wystawiam
| 40 sztuk LCD 19'' po 1800 zlotych. No i co powiesz?

nic - prokurator, a co można powiedzieć?


Zaraz, dlaczego nie bronisz swojego systemu? Czyzby byly w nim luki?

| Co z Biskupami, ktorzy maja po 5000-10000 transakcji w tym 80% to
| baterie za 12 zlotych?

a co ma być? B1 - doświadczony sprzedawca.


To juz nie bronisz terorii ,ze sprzedajacy za 3000 jest bardziej
wiarygodny od sprzedajacego za 12 zlotych?

czyli kolejny głos za usunięciem w ogóle punktów i komentarzy rozumiem?


A gdzie to napisalem?

| Aukcja dla komenatrza nie jest tozsama z aukcja za zlotowke.

zgadza się ale w 99% kręci sie w tych okolicach - wystarczy wejść i
sprzewdzić. Aha, i oczywiście emailowa przesyłka :)


A moze powiesz mi, jak odrozniasz aukcje dla komenatrza od aukcji za
zlotowke?

przed chwilą napisałeś że "cena jest czynnikiem decydujacym w przypadku 95%
kupujacych"
tak więc 95% cena 2,5% komentarze  2,5% historia ?

wybacz ale IMO to herezja.


Herezja? No to w takim razie poprzegladaj aukcje walkowiczow z ostatnich
miesiecy i podaj przyczyne, dla ktorej ludzie kupowali na tych aukcjach.
aL

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Bez marmurka ani rusz
Gotfryd Smolik - listy dyskusyjne <smo@stanpol.com.plwrites:


 Jasne. Nie zostałeś z towarem który staniał o 40% w ciągu
tygodnia na składzie.
 Jakby kto o to pytał to mam przed nosem monitor 19" który kupiłem
półtorej tygodnia przed promocją...(nie na "skład", niemniej...)
 Ale byłem zły :(


Staram sie do tego podchodzic inaczej - naturalne jest, ze wiekszosc
sprzetu, ktory kupujemy, za moment jest tanszy. Ale ten sprzet jest
nam potrzebny wtedy, gdy go kupujemy, a nie za miesiac.


"umówmy się że 10 byłek to jeszcze nie jest hurt, ale 10 telewizorów
 to już tak" (cytat z początków ery kapitalizmu w .pl, jakiś
 'szpec' z ówczesnego rządu odpowiadał dziennikarzowi).

  Niestety - to co CHCIAŁBYŚ widzieś już się w branży komputerowej
lekko kończy: nawet półhurtownie prowadzące taką politykę padają
jak muchy :(


To nie tak. Po prostu firma, ktora kupuje w hurtowni sprzet dopiero
po zamowieniu go przez end usera, nie jest odbiorca hurtowym, chyba
ze sam end user jest odbiorca hurtowym (ale wtedy to on raczej sprzetu
nie kupuje w malej firmie, a od razu w hurtowni - niezaleznie od tego,
ze hurtownie niby end userom nie sprzedaja).

No nie moze byc tak, ze end user zamawia w sklepie jeden monitor,
i to jest detal, a sprzedawca kupuje mu ten jeden monitor w hurtowni
(i tylko to), i to jest hurt.

To, ze hurtownie zaczynaja sprzedawac komu sie da, to efekt zmniejszenia
popytu, ten efekt zaczal sie juz zreszta dawniej, jak tylko Polska
przestawala byc pustynia komputerowa.


 W kwestii formalnej: głównie różni się tym że nie można pomacać
towaru :,


Z "pomacaniem" to zalezy, ale tu moze trudniej byc w malym sklepie,
jesli sprowadza towar na zamowienie. W hurtowni przy duzym (nawet nie
bardzo duzym) zamowieniu takze jest inna rozmowa, serwis sluzy pomoca
itp.

Trudno sobie wyobrazic, by klient w hurtowni chcial "pomacac" dysk
twardy 40 GB albo procesor PIII-866, natomiast mysle ze w dowolnym
malym sklepie nie bedzie z tym problemu.


 Mniemam że nie o to chodzi.
 Musisz mieć duży obrót *z daną hurtownią* aby uzyskać u niej
kredyt kupiecki. Jeśli 'firma' jest małym sklepem - albo
sprzedaż sprzętu jest "uboczna", bo robi sieci i 20 PCtów
sprzedaje/składa/uzupełnia od okazji do okazji - to NIE MA
SZANS (na ów kredyt).


W tym przypadku moze tak, ale w ogole duzego obrotu nie trzeba
czesto miec (ale i limit nie jest wtedy duzy) - wazniejszy chyba
sa stale obroty i poprawna wczesniejsza wspolpraca.

"Duze obroty" to jednak pojecie bardzo wzgledne, podobnie jak
i wielkosc hurtu i hurtowni.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: gdzie największy limit debetowy ?

"Wojtaszek" ftu3me$cu@news.onet.pl


| Masz rację! I banknoty też powinny być od razu podpisane: "na lodówkę",
| "na samochód", "na piwo", "na kurczaka z rożna" i tak dalej!
a to juz twoje zdanie


Nie jego!! Ukradł ten pomysł ludowej ojczyźnie!! Pamiętam takie banknoty:
wołowina z kością i bez kości, cukier, cukierki/czekolady, alkohol, jaja,
mąka taka, mąka inna, benzyna...

Nazywało się to kartki na żywność czy jakoś tak. I na te kartki były też
kartki. Jedną taką kartkę na kartki mam do dzisiaj. :)

W zasadzie IMO na świecie wymyślono już wszelkie głupoty i teraz możliwe
jest jedynie plagiatowanie tych głupot. Nowej głupoty wymyślić się już
nie uda -- żadnej. :) Każda jest co najwyżej jakąś rekombinacją tych
głupot, które już wymyślono. :)

W latach kartek na kartki nie tylko polski ,,pieniądz'' był tak podpisany/opisany,
ale nawet obywatel (zwłaszcza nieletni) mógł/powinien_był poruszać się po ściśle
określonych drogach -- zazwyczaj prowadzących z pracy do domu (czyli miejsca
zameldowania) lub ze szkoły do owego miejsca zameldowania. :)

-=-

MnZ powinno się ustawowo ukrócić swobodę pozyskiwania informacji, jaką uprawiają
banki. Na przykład nie powinno pozwalać się na stawianie pytań typu 'czy był pan
na zwolnieniu lekarskim w czasie ostatnich iluśtam miesięcy' -- takie pytanie mi
zadano w GetInBanku przy wnioski o kartę kredytową.

Co kogo w banku obchodzi, na co ja zamierzam wydać pieniądze?
Bank mógłby **co najwyżej** żądać deklaracji, iż nie zamierzam wydać ich
na cele sprzeczne z prawem, na przykład na wynajęcie płatnego mordercy. :)

-=-

W naszej ludowej ojczyźnie były różne kredyty bezgotówkowe. Na przykład na krechę
można było kupić pralkę lub żelazko -- to było dla młodych małżeństw. Można było
wziąć kredyt na budowę domu -- gdy postawiło się ścianę 5 cm obok miejsca
zaznaczonego na planie, kredyt mógł ,,zostać postawiony w stan wymagalności''. :)

Dla mnie wszelkie kredyty inne niż linie debetowe są absurdem!!!

Co najwyżej oprocentowanie (a raczej ubezpieczenie) takiego kredytu/debetu
mogłoby (i powinno) zależeć od zabezpieczeń: -- inaczej trzeba potraktować
kredyt hipoteczny; inaczej samochodowy, gdy samochód ma ubezpieczenia typu
AC -- od kradzieży i wszelkich wypadków; inaczej kredyt czy debet na jaja.

-=-

Ja akurat kredytów już (; raczej ;) brać nie będę, :) wyłączywszy
z tego karty kredytowe, kredyty kupieckie itp. Może wezmę jakiś
pseudokredyt, aby zaszaleć ;) na giełdzie, ;) gdy moje znudzenie
sięgnie granic niemożliwości jego zniesienia. :)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: sprawa sądowa o niezapłaconą faktur
Użytkownik Piotr <piotr.lukasiew@gazeta.pl w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:bavhi5$94@inews.gazeta.pl...

Zbytnio to wszystko upraszczasz.W rzeczywistosci nie ma dluznikow ktorych
firmy funkcjonuja bez zarzutu.Nie placa dlugow dlatego ze ich firmy borykaja
sie z trudnosciami finansowymi i w przewazajacej wiekszosci te trudnosci juz
mieli z chwila pobierania towaru,czyli zaciaganiu zobowiazania.Nawet ci
ktorzy wyludzaja w celu samego wyludzenia czyniac z tego sposob na zycie
stwarzaja do tego rozne sztuczne pozory.Najlepszym rozwiazaniem w takich
sytuacjach jest przy dawaniu tzw.kredytu kupieckiego z odroczonym terminem
platnosci zadanie podpisania zobowiazania ze platnik z odroczonym terminem
platnosci jest wolny od egzekucji komorniczych i nie ma przeterminowanych
zobowiazan wobec innych firm.Wtedy rzeczywiscie przy potwierdzeniu nieprawdy
wyrok z kk ma murowany.
Gdyby jak twierdzisz dluznikami byly firmy funkcjonujace bez zaklocen nie
byloby zadnego problemu wytoczenie procesu cywilnego i sciagniecie zaleglych
dlugow z naleznymi kosztami.Problem jednak polega na tym ze tych dlugow nie
ma z czego sciagnac.

Tak wygląda praktyka - oczywiście w 99% przypadków złożenia do prokuratury
zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestepstwa dostaniesz po kilku
dniach postanowienie o odmowie wszczęcia postepowania, które należy po
prostu zaskarżyć w tryie art. 306 kpk. Wtedy jest szansa, że decyzję o
wszczęciu postepowania podejmie zamiast prokuratury sąd - a te nie są tak
oporne w podejmowaniu spraw.


Co prawda juz kilka lat nie mialem stycznosci z prokuratura,ale z
wczesniejszych moich doswiadczen wynikalo ze przy umorzeniu dochodzenia
moglem zlozyc zazalenie do prokuratury nadrzednej,a decyzja nadrzednej byla
juz decyzja prawomocna.Byc moze przez ten czas cos sie tutaj zmienilo,ale
wydaje mi sie nieprawdopodobne aby kazde odwolanie od decyzji prokuratury
rozpatrywal sad.Sparalizowalybo to calkowicie prace i tak niewydolnych
sadow.


To, co piszesz w ostatnim zdaniu, to juz zupełne nieporozumienie - oprócz
faktu wejścia w konflikt z prawe w okresie zawieszenia kary ( i jeszcze
pół
roku później ) sąd może dodać w sentencji wyroku dodatkowe warunki - w
sprawach majątkowych bardzo często takim warunkiem będzie zwrot wyłudzonej
kwoty.


Nie moze odwiesic kary jesli nie zwroci wyludzonej kwoty,a po uplywie 18
miesiecy,czyli okresu zawieszenia nawet gdyby gos popelnil takie samo
przestepstwo to juz tej kary nie moze mu odwiesic.A pol roku pozniej po
wygasnieciu zawieszenia to sad nie moze doslownie nic.Kto Ci naopowiadal
takich bzdur ?


Poza tym nigdzie nie napisałem, że to prokuratura wydaje wyroki - nie
kopiuj
stylu felietonistów Trybuny i nie wciskaj mi na siłe twierdzeń, których
nie
uzyłem.


A kto napisal ?
" Tu nie masz racji - w sprawach o wyłudzenie mozna - znowu z prokuratorem
ustalic, że będzie zabiegał o wyrok w zawieszeniu, a jednym z warunków
zaiweszenia kary będzie zwrot wyłudzonej kwoty. Jeśłi kwota nie zostanie
zwrócona, kara jest odwieszana."

 Tak jakby to wyrok zalezal od prokuratora.Piszesz glupstwa,a potem sie
wypierasz ?

Ponadto postepowanie zabezpieczające wszczyna się, kiedy roszczenie jest
"wiarogodne" i "można go dochodzić" w sądzie powszechnym. Polecam lekturę
art. 730 par. 1 kodeksu cywilnego. Tak więc mając prawomocny wyrok sądu w
sprawie karnej można bez problemu zabezpieczać zobowiązanie w trybie
przewidzianym w księdze pierwszej części drugiej kodeksu cywilnego.


Przeciez pisalem ze postepowanie zabezpieczajace mozesz wszczac i chyba
nawet wystarczylaby do tego sama niezaplacona faktura,ale postepowanie
zabezoieczajace wszczynasz pod przyszly wyrok w procesie cywilnym,wiec aby
wszczac postepowanie zabezpieczajace musisz najpierw zlozyc pozew w procesie
cywilnym.Inaczej w jaki celu chcesz zabezpieczac ?- przeciez komornik bez
prawomocnego wyroku sadu cywilnego nie przeprowadzi egzekucji.

Rzetelna

replika powinna byc oparta o fakty, a nie mądrość ludową.


Oczywiscie ze o fakty,tylko co nazywasz faktami ? Faktem jest tylko ze gosc
dostal wyrok w zawieszeniu i wyrok ten zostal uprawomocniony,a wszystko
pozostale to tylko Twoje otoczki nie majace nic wspolnego z faktami.
Pozdrawiam
Adam

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Strona 4 z 4 • Wyszukano 273 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4

comp
Co to jest karta kredytowa Co to jest kredyt bankowy co to jest Kredyt bez biku Co to jest kredyt hipoteczny co to jest Kredyt inwestycyjny Co to jest kredyt konsolidacyjny co to jest Kredyt konsumpcyjny Co to jest kredyt mieszkaniowy Co to Jest kredyt normatywny co to jest Kredyt obrotowy spuchniete rece w ciazy
numer Avanti
hendi taca laminowana
dvd komunijne
Cytat

Długość życia ludzkiego - to punkcik, istota - płynna, spostrzeganie - niejasne, zespól całego ciała - to zgnilizna, dusza - wir, los - to zagadka, sława - rzecz niepewna. Marek Aurelisz
De mortuis nihil nisi bene - o zmarłych dobrze albo wcale (mówić). (mówić). (mówić)
Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał, i kota, który będzie go ignorował. Derek Bruce
Actor sequitur forum rei. - dla powoda właściwy jest sąd pozwanego
A capite - od początku; od głowy.

Valid HTML 4.01 Transitional

Free website template provided by freeweblooks.com