co to jest Kodeks drogowy
Baza wyszukanych haseł
 
Cytat
Demokracja: mówisz, co chcesz, robisz, co ci każą. Geoffrey Berry
Indeks podatki PIT Podróże PL podpisy gif
 
  Witamy

Oglądasz wypowiedzi znalezione dla zapytania: co to jest Kodeks drogowy




Temat: Podoba się wam regulamin dw?

Są też prawa niepisane na które można się czasami natknąć przeglądając dział uwag. o i je też trzeba by było wrzucić. Co prawda w kodeksie drogowym nie pisze, że jak masz Porsche, Citroena, Rovera, AVTOZAZa, Protona, Opla, Toyotę czy BMW to też nie możesz jechać 150 w mieście, ale do niektórych trzeba łopatą. Chodziaz z drugiej strony, jak ktos nie jest w stanie wykminic, ze nie robi sie piramidek po 10 cytatow, to jego problem.
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: skuter

Zgodnie z art. 2 pkt 46 ustawy Prawo o ruchu drogowym z 20.06.1997r.
(Dz. U. z 2005r. Nr 108, poz. 908 – tekst jednolity)
"Motorower" to pojazd jednośladowy lub dwuśladowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej nieprzekraczającej 50 cm3, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45 km/h.


Jeśli sam nie umiesz tego zinterpretować to w takim razie polecam wizytę u prawnika z kodeksem drogowym
Aha skuter = motorower.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: skuter

Zgodnie z art. 2 pkt 46 ustawy Prawo o ruchu drogowym z 20.06.1997r.
(Dz. U. z 2005r. Nr 108, poz. 908 – tekst jednolity)
"Motorower" to pojazd jednośladowy lub dwuśladowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej nieprzekraczającej 50 cm3, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45 km/h.


Jeśli sam nie umiesz tego zinterpretować to w takim razie polecam wizytę u prawnika z kodeksem drogowym
Aha skuter = motorower.

Siedze w temacie od 4 lat , z powodzeniem naprawiam ludziom jednoślady a ty mi zarzucasz brak wiedzy,

Nie rozumiem o co ty sie kłucisz , interpretacje znam, ale gdzie do licha pisze że zdejmowanie blokad to zbrodnia, chyba do tego pijesz..
Poznaj realia a nie nieprzydatnymi paragrafami miotasz.

Koniec Ide dobranoc Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Znaki drogowe, problem
poczytaj troche kodeks drogowy, ale mi sie wydaje ze pojazdy specjane, oznaczone pomaranczowym sygnalem, moze nie stosowac sie do obowiazku jazdy w jednym kierunku na drodze dwukierunkowej i nie ma obowiazku stosowac sie do zakazow zatrzymania i postoju, lecz musi zobowiazywac sie do ustepowania pierwszenstwa drogowego jak kazdy inny pojazd silnikowy... Tego jestem raczej pewny Nie wiem jak jest z droga jednokiernkowa , ale raczej ktos mnie uzupelni...
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Prawo jazdy!!
Panowie.. Czytal ktos z was wogole nowy KODEKS DROGOWY?! Cofanie w nowym Kodeksie polega na trzymaniu rąk 14.45 i patrzenie tylko w lusterka!! Nie mozna sie obracac.. Masz 3 lusterka do wykorzystania , widzisz wszystko idealnie.. Na co sie obracac? Niektorzy egzaminatorzy pozwalaja ale to tylko te zgredziale bambry ktorym sie nie chcialo czytac.. nie licz na to.. Ucz sie z lusterkami i w dupie miej to co inni mowia.. Na egzaminie zdasz i mozesz cofac jak chcesz.. a jak masz z tym problem to spytaj tego goscia z ktorym masz jazdy , jak masz cofac.. 3maj sie i zycze zebys zdal ;p
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Pytanie dotyczace kodeksu drogowego ...
Wiec zaczne od pytania ! ;]

Czy osoba majaca 16 lat i posiadajaca karte motorowerowa i skuter 50-tke moze wozic pasazera ... (czyli 2 osobe)

Nie jestem pewnie ale doszly mnie sluchy ze ponoc mozna wozic pasazera ... od 16 lat ... Gdyby ktos wiedzial cos na ten temat i bylby wsatanie odp. mi na to pytanie bylbym BARDZO WDZIECZNY
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ile osób minimalnie liczy kolumna pieszych?

ile osob? duzo . jesli mozna wiedziec skad to pytanie???

Tak jak pisałem to praca domowa dla chętnych z techniki. Mamy teraz kodeks drogowy.

10 lub 50 - to już bardziej prawdopodobne, trzymajcie plusy. Jednak przydałaby się jeszcze jedna wypowiedź, żebym był pewny
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Niesłuszny warn

Ale mogłeś to powiedzieć nieco przyjaźniej mimo wszystko. Reklamacja reklamacją, ale kultura zawsze i wszędzie.

Ale czasem czlowiek juz nie wytrzymuje patrzac na to co sie dzieje przeciez czasem mozna sie posikac ze smiechu na toco robia modzi i za co daja warny . Rozumiem sa zasady ale bezprzesady bo jak by kazdy mial tak przestrzegac tych zasad to mysle ze modzi by nie wyrobili na zaplate mandatow za przewinienia na drodze ( raczej chodzi o tych pelnoletnich a nie 14 latkow) A nie wierze ze nigdy nie zlamali zadnego pkt w kodeksie drogowym . Inie pisac mi ze to 2 rozne formy bo jest to praktycznie to samo a nawet tutaj troche lepiej bo tutaj krzywdy 2 osobie nie zrobisz potracajac go napisaniem szybciej posta o 1 minute Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Zbiór KODEKSÓW 2008
KODEKSY 2008

-Kodeks Cywilny 2008
-Kodeks Drogowy 2008
-Kodeks Emerytalny 2008
-Kodeks Pracy 2008
-Kodeks Spółek Handlowych





KUNIEC



polecam
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: [RS] Gazeta Prawna - Kodeksy 2009
Gazeta Prawna - Kodeksy 2009
Dodatek do Gazety Prawnej z 09 Lutego 2009

Płyta zawiera:

- 15 kodeksów
- zmiany w kodeksach
- inne akty prawne
- wyjaśnienia ekspertów
- kalkulatory
- wskaźniki i stawki
- wyszukiwarkę

ZBIÓR KODEKSÓW

- Projektowane zmiany
- Kodeks cywilny
- Kodeks postępowania cywilnego
- Kodeks rodzinny i opiekuńczy
- Kodeks pracy
- Kodeks spółek handlowych
- Kodeks postępowania administracyjnego
- Kodeks celny
- Kodeks drogowy
- Kodeks karny
- Kodeks postępowania karnego
- Kodeks karny skarbowy
- Kodeks karny wykonawczy
- Kodeks wykroczeń
- Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
- Kodeks morski
- Użyteczne informacje




KUNIEC
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Zestaw e-booków
Plik zawiera zestaw e-booków :

aforyzmy o przyjaznii
Czytaj 10 razy szybciej w 2 tygodnie
daj sie dobrze zatrudnic
dekalog myslacego kierowcy
Genitologia
Instalacja gazowa w aucie
Jak rozstawac sie z papierosami
Jak zarobić na allegro
jak zbudowac prywatna siec LAN
Jezyk wiezienny - Gryps
Kobiece Dni bez bolu
kodeks drogowy
Kostka z zapałek - sztuczka
kuchnia - pascal
Nie-bezpieczne aukcje
Poradnik podrywacza
poradniki dla bezrobotnych
praca za granica
Sekrety Magii
Sportowa Jazda Samochodem
Stań się postarchem bukmacherów
Wprowadzenie do magii




KUNIEC
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: 50 komentarzy za free...

Użytkownik "Piotr Pawłowski" <pawlowski.piotr@gazeta.plnapisał w
wiadomości

Oooo chyba ktoś żywo zainteresowany się pojawił.....


Zgadza się. Konto mojej znajomej zostało kiedyś zablokowane za to, że
złożyła ofertę w aukcji e-booka o tematyce akwarystycznej. Zarzucono jej,
że jej celem było zdobycie komentarza. Do dziś jej konto jest zablokowane, a
że ją znam i wiem, że jest zapaloną akwarystką jestem pewny, że zarzuty
administratora allegro były błędne. Nie złamała także regulaminu więc
blokada konta była bezpodstawna.

Mogę to przyrównać do sytuacji gdy "drogówka" zatrzymuje Cię i wręcza Ci
mandat pomimo, że nie złamałeś żadnego przepisu. Aby mandat był uzasadniony
policjant powinien Cię poinformować, który punkt kodeksu drogowego złamałeś.

Jaką masz pewność, że wszystkie osoby, które złożyły ofertę w tej aukcji
mają na celu zdobycie komentarza? Może ktoś chciał wygrać aukcję w celu
uzyskania adresu sprzedaującego? Nie ma nic gorszego od wyciągania
konsekwencji za domniemany czyn.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: 50 komentarzy za free...
Mogę to przyrównać do sytuacji gdy "drogówka" zatrzymuje Cię i wręcza Ci
mandat pomimo, że nie złamałeś żadnego przepisu. Aby mandat był
uzasadniony
policjant powinien Cię poinformować, który punkt kodeksu drogowego

złamałeś.

"Posiadasz samochod, ktorym mozesz przekroczyc
dozwolona predkosc :"

PawelZ
-----------

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Legalny antyradar
"Posiada Certyfikat Unii Europejskiej CE, dlatego bez problemów można
sprzęt używać na naszych drogach"
Nie wiem co się zmieniło w Kodeksie Drogowym ale sprzedający
najwyraźniej wie jak obejść zakaz używania antyradaru - rozwiązaniem
jest zdobycie europejskiego certufikatu ;)

http://www.allegro.pl/item111478855_antyradar_whistler_3500_nowy_okaz...
Leszek

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Legalny antyradar


Leszek wrote:
"Posiada Certyfikat Unii Europejskiej CE, dlatego bez problemów można
sprzęt używać na naszych drogach" Nie wiem co się zmieniło w Kodeksie
Drogowym ale sprzedający najwyraźniej wie jak obejść zakaz używania
antyradaru - rozwiązaniem jest zdobycie europejskiego certufikatu ;)

http://www.allegro.pl/item111478855_antyradar_whistler_3500_nowy_okazj
a_.html Leszek


Skopiował opis ze strony:

http://tinyurl.com/jemga

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Legalny antyradar


"Posiada Certyfikat Unii Europejskiej CE, dlatego bez problemów można
sprzęt używać na naszych drogach"
Nie wiem co się zmieniło w Kodeksie Drogowym ale sprzedający najwyraźniej
wie jak obejść zakaz używania antyradaru - rozwiązaniem jest zdobycie
europejskiego certufikatu ;)

http://www.allegro.pl/item111478855_antyradar_whistler_3500_nowy_okaz...
Leszek


certyfikat CE oznacza zgodność elektromagnetyczną innymi słowy nie zakłuca
działania innych urządzeń, nie jest wyznacznikiem legalności, było by
legalne jak by posiadało świadectwo homologacji wydane przez policję :)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Zostań RUTKOWSKIM -- ale foty ;)


Dlatego też Ci którzy wiedzą o co chodzi wystawiają aukcję z tytułem
sygnalizator. W przeciwnym wypadku łamią prawo.


nie łamia poniewaz handlować mozna, nie wolno, uzywac w _samochodzie_, nie
wolno przewozic w samochodzie,

kodeks drogowy mowi :

"Art. 96a. § 1. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, posiada w poje dzie
urządzenia
stanowiące obowiązkowe wyposażenie pojazdu uprzywilejowanego w ruchu,
wysyłające sygnały  wietlne w postaci niebieskich lub czerwonych  wiateł
błyskowych albo sygnał d więkowy o zmiennym tonie, a także elementy
oznakowania w postaci napisów, podlega karze grzywny.

§ 2. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, używa w poje dzie sygnałów
 wietlnych w
postaci niebieskich lub czerwonych  wiateł błyskowych albo sygnału
d więkowego o
zmiennym tonie,podlega karze aresztu do dwóch tygodni albo grzywny.

§ 3. Urządzenia lub elementy oznakowania, o których mowa w § 1 i 2,
podlegają
przepadkowi, choćby nie stanowiły własno ci sprawcy.".

pozdrawiam

tomasz robakowski

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: rozjechany rowerzysta i AC


Czy miałem obowiązek wezwania Policji?


Zerknij w Kodeks Drogowy. On bardzo precyzyjnie normuje postępowanie w razie
wypadku - w podziale na wypadek z ofiarami w ludziach i bez (art. 44).

A tak na marginesie - wbrew pozorom tę książkę trzeba czytać - warto
przynajmniej raz na rok. Szkoda, że "doświadczeni" kierowcy (myślę tu o
kierowcach z np. 25-letnim stażem za kółkiem) tego nie robią (choćby raz na
5 lat). Od czasu, jak zdawali prawko nieco się jednak zmieniło. Założę się,
że o sposobie poprawnego zachowania się na skrzyżowaniu z sygnalizacją
świetlną ze strzałką (S2) 80% kierowców nie ma pojęcia (to ci wszyscy,
którzy trąbią na znających przepis i poprawnie się zatrzymujących).
Pozdrawiam
PN

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: rozjechany rowerzysta i AC

Zerknij w Kodeks Drogowy. On bardzo precyzyjnie normuje postępowanie w razie
wypadku - w podziale na wypadek z ofiarami w ludziach i bez (art. 44).


no własnie nie precyzyjnie:

"2. Jeżeli w wypadku jest zabity lub ranny, kierujący pojazdem jest
obowiązany ponadto:
1. udzielić niezbędnej pomocy ofiarom wypadku oraz wezwać pogotowie
ratunkowe i Policję;
2. nie podejmować czynności, które mogłyby utrudnić ustalenie przebiegu
wypadku;
3. pozostać na miejscu wypadku, a jeżeli wezwanie pogotowia lub Policji
wymaga oddalenia się - niezwłocznie powrócić na to miejsce."

co oznacza ranny? rowerzysta się lekko sakaleczył i poobijał, czy to
oznacza że popełniłem przewstepstwo bo nie wezwałem Policji? jest jakaś
definicja rannego?

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: sumar

Piotr Dembiński claimed:


Moim zdaniem piesi i rowerzyści powinni mieć zezwolenie na posiadanie
broni palnej, w ten sposób wyrównałoby się szanse w kontakcie
z kierowcą.

Powiedzmy -- piesi półautomatyczną, a rowerzyści krótką ;)


Etam. Przyuważasz kolesia, notujesz sobie w pamięci samochód i
znienacka, wieczorem wypisujesz gwoździem na lakierze odpowiedni przepis
kodeksu drogowego...

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: od Mr Brzozy

"Grzegorz Lipski" <z@unisoft.com.plwrote in message



Fish napisał(a):

| (...ciach...)
| A nie było przypadkiem BRDM-a?
| Bo to ustrojstowo (7 ton żywej wagi) ma już rozmiary dużej limuzyny więc
| może by się zmieścił.

SKOT ! (...czy te oczy mogą klamać...)
Z BRDM-em to bym się pewnie nie zastanawiał zbyt długo (no może z 2-ką, bo
wieżyczka mogłaby zahaczyc o strop, 1-ka wieżyczki nie posiadała)


Ale jedynka jest obrzydliwa jeżeli chodzi o wygląd - jak rozjechana żaba
;-))
A wieżyczkę można zdjąć - będzie szyberdach ;-)


| Jak widzę co się na drogach wyprawia to chętnie bym coś takiego sobie
kupił
| i przerobił na osobówkę ;-))

Rozmawiałem ze znajomym - ponoć (ale tylko PONOĆ) nawet ze SKOT-em nie ma
większych problemów. Wystarczy przegląd techniczny i prawo jazdy na over


3,5t.

I tak powinno być bo w koncu żaden z tych pojazdów nie przekracza limitów
wyznaczonych przez kodeks drogowy.


Silnik jest typowy, od Tatry (znaczy części na szrotach). Tylko to zużycie
paliwa....


Można to przerobić na gaz - będzie nie dość że taniej to jeszcze
ekologicznie

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Sieć bezprzewodowa, emule, odpowiedzialność
  Rok 2006 - październik. Dokładnie to wtorek, 24-go. Nieco po 17-ej.
  Nagle zza rogu sTav wrzuca na alt.pl.emule:


odpowiada sie także za niedbalstwo. przedmioty i urzadzenia nalezy
odpowiednio zabezpieczyć.


Jest takie prawo. W Kodeksie Drogowym. Paragrafu nie podam, ale z
tego, co wiem, wystarczy stacyjka, by wymóg ten spełnić - samochodu
zamykać nie trzeba. Pokaż mi palcem, gdzie stoi takie "cuś" o sprzęcie
lub oprogramowaniu komputerowym, w szczególności o sieciach
bezprzewodowych. Może bluetooth w komórce też pod to podlega?

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Sieć bezprzewodowa, emule, odpowiedzialność


 Rok 2006 - październik. Dokładnie to wtorek, 24-go. Nieco po 17-ej.
 Nagle zza rogu sTav wrzuca na alt.pl.emule:

| odpowiada sie także za niedbalstwo. przedmioty i urzadzenia nalezy
| odpowiednio zabezpieczyć.

Jest takie prawo. W Kodeksie Drogowym. Paragrafu nie podam, ale z
tego, co wiem, wystarczy stacyjka, by wymóg ten spełnić - samochodu
zamykać nie trzeba. Pokaż mi palcem, gdzie stoi takie "cuś" o sprzęcie
lub oprogramowaniu komputerowym, w szczególności o sieciach
bezprzewodowych. Może bluetooth w komórce też pod to podlega?


Jest takie prawo - ogólne. W zależności od przedmiotu sprawy klasyfikowane
odrębnie, może być odpowiedzialność karna lub cywilna bądź obie.
O szczegóły pytaj na pl.soc.prawo, - (ewentualnie prokuratora który wydał
nakaz konfiskaty n.p. sprzętu komputerowago celem dalszych ustaleń) :-D
BTW: Do kogo przyjdą w razie włamania na cudze konto bankowe przez WAP?

--
 Pozdrawiam,  Marsjanin.  Skype :  marsjanin.tk
 Nie zawsze bluescreen pod windą jest przez windę !!!
 Nic nie gra. Cudowna cisza...  :-]


Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Czy tepsa coś z tym robi ?

W niedzielę 03-kwietnia-2005 o godzinie 11:01:33 beful napisał/a


Podobno w regulaminie neo jest zapis, że nie można jej dzielić między kilku
użytkowników a wiadomo, że wielu tak robi. Czy tepsa się tym nie interesuje
czy ma to gdzieś ?


W regulaminie jeżdżenia samochodem zwanym kodeksem drogowym jest
napisane, że nie wolno przekraczać prędkości maksymalnej.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Czy tepsa coś z tym robi ?


Adam Pietrasiewicz wrote:
W niedzielę 03-kwietnia-2005 o godzinie 11:01:33 beful napisał/a
W regulaminie jeżdżenia samochodem zwanym kodeksem drogowym jest
napisane, że nie wolno przekraczać prędkości maksymalnej.


eeeee no chyba predkości maksymalnej to się nie da przekroczyć bo to
maksymalna, no chyba, że innym autem :).
Myślę, że chodzi o prędkość dopuszczalną, to się zgodzę.
Pozdrawiam
miroro

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: czy juz jest FIFA 2003 ???
W Mon, 7 Oct 2002 18:19:19 +0200, "Crimson" <rsa@poczta.onet.pl
wyciapciał na klawiaturze:


  Zrób mi pląka bo będę cię prześladował aż ci się uleje


Ty go bedziesz przesladowac? Przyprowadzilem qumpla, jak czytal twoje
posty, to lzy mu ze smiechu lecialy. Taki wielki z ciebie buntownik,
tylko argumentow brak... A jezeli jestes innego zdania, to powiedz:
dlaczego wedlug ciebie anarchia w Usenecie jest lepsza niz scisle
okreslone zasady? A moze na drodze tez tak zrobic - zlikwidowac kodeks
drogowy?

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: czy juz jest FIFA 2003 ???


Ty go bedziesz przesladowac? Przyprowadzilem qumpla, jak czytal twoje
posty, to lzy mu ze smiechu lecialy. Taki wielki z ciebie buntownik,
tylko argumentow brak... A jezeli jestes innego zdania, to powiedz:
dlaczego wedlug ciebie anarchia w Usenecie jest lepsza niz scisle
okreslone zasady? A moze na drodze tez tak zrobic - zlikwidowac kodeks
drogowy?


   Usnet według mnie to wolność, powtarzam się, to nie ulica.
   Ze wszystkimi przepisami na drodze się zgadzasz?
   Łykasz wszystko jak bocian młode żaby?
   Tu w necie też się dyskutuje a ja mam inne zdanie na parę tematów.
   Wystarczająco dużo moich argumentów znajdziesz w moich wcześniejszych
postach.
   ........
   Podaj kumplowi chusteczkę.

_EW_

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Domador, Corrado i Drwal
W Mon, 07 Oct 2002 21:33:21 +0200, Fallen <waterf@megapolis.pl
wyciapciał na klawiaturze:


I tu Cię mam - tutaj ludzie NIE CHCĄ się stosować do większości zasad.


Wlasnie - wiec niech nie uzywaja USENETu. Jeszcze jedna aluzja do
kodeksu drogowego: jezeli nie chcesz sie stosowac, to nie uzywaj
samochodu...


I jest to spora większość ludzi. Ilu jest NTGowców na całą grupę? 5-6 osób?


Czy to waze ile jest NTGowcow? Wazne jest ile jest NORMALNYCH ludzi na
tej grupie, ktorzy wiedza jak sie zachowac w USENECie - kolo 80%...

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Domador, Corrado i Drwal
W Mon, 7 Oct 2002 22:42:13 +0200, "Crimson" <rsa@poczta.onet.pl
wyciapciał na klawiaturze:


Mieszasz mój poziom z kodeksem drogowym i zasadami używania usnetu?


Po prostu trudno bylo tego nie zrozumiec... Jezeli ktos nie zna
przepisow ruchu drogowego, to niech nie jezdzi. A jezeli ktos nie zna
przepisow USENETu to niech z niego nie korzysta, a nie wywyzsza sie
nad innych i twierdzi ze caly USENET nalezy do niego.


Zdrowyś ty na umyśle?


W pelni...

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Domador, Corrado i Drwal
Wogole druzyna NTG to jedna wielka bzdura.
Panowie. Won stad i koniec. NIe podoba wam sie to znikajcie. Jesli wikeszosc
chce miec grupe bez durnej cenzury to tak bedzie. Demokracja.


| Wlasnie - wiec niech nie uzywaja USENETu. Jeszcze jedna aluzja do
| kodeksu drogowego: jezeli nie chcesz sie stosowac, to nie uzywaj
| samochodu...

   Rzadko zdarza mi się czytać podobne do tej bzdury

_LL_


Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: witam
Dnia Sun, 25 Mar 2007 11:56:29 +0200, Roger napisał(a):


£amanie zasad zapisanych w kodeksie drogowym jest podniecaj±ce.
Jazda 60 km/godz nie jest niczym z³ym. Ewentualnie nawet 70 km/godz - gdy s±
odpowiednie warunki. Ale pamiêtaj - pieszy pope³niaj±cy b³±d, zamy¶lony,
zakochany a nawet ¶pi±cy po pijanemu na jezdni, ma prawo do ¿ycia. Nawet
je¶li s±d Ciê uniewinni.


jak będziemy mieli pecha to i tak go siepne i tak czy bede jechal 30 czy
120, a jadac szybko koncentruje sie na jechaniu a nie na innych rzeczach
(nie zdarzyło mi się popełnić stłuczki przy szybkości większej od 10km/h)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Photo blocker - niewidzialny dla fotoradarow?

Po prostu jadac dluga trasa, jak wjezdzasz po raz 40-ty czy 50-ty w
kolejny
obszar zabudowany to po prostu zaczynasz miec to w d....
Gdyby byly autostrady to nie byloby problemu.


otóż to

skopiowano do naszego kodeksu drogowego bezkrytycznie zachodnie rozwiązanie
ograniczające do 50 kmh prędkość w mieście tyle że zapomniano o jednym małym
drobiazgu :

na zachodzie owszem w terenie zabudowanym jeździ sie 50 kmh tyle że
praktycznie każda dziura ma własną obwodnicę i gęsto rozbudowana sieć
autostrad pozwala przejechać przez cały kraj z prędkościami które nam mogą
się tylko marzyć

w Polsce gdyby ktoś próbował przepisowo przejechać od zakopanego do gdańska
to pewnie ze 20 godzin by jechał

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Photo blocker - niewidzialny dla fotoradarow?

"Paweł" <tom@o2.pl wrote in message Po prostu jadac dluga trasa, jak wjezdzasz po raz 40-ty czy 50-ty w
kolejny
obszar zabudowany to po prostu zaczynasz miec to w d....
Gdyby byly autostrady to nie byloby problemu.

otóż to

skopiowano do naszego kodeksu drogowego bezkrytycznie zachodnie
rozwiązanie
ograniczające do 50 kmh prędkość w mieście tyle że zapomniano o jednym
małym
drobiazgu :

na zachodzie owszem w terenie zabudowanym jeździ sie 50 kmh tyle że
praktycznie każda dziura ma własną obwodnicę i gęsto rozbudowana sieć
autostrad pozwala przejechać przez cały kraj z prędkościami które nam mogą
się tylko marzyć

w Polsce gdyby ktoś próbował przepisowo przejechać od zakopanego do
gdańska
to pewnie ze 20 godzin by jechał

20h to moze nie ale z 12h by wyszlo.

Pozdr
Rafal

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zadanko z matematyki
Na grupie alt.pl.popieram.ateizm *Agent 0700* napisał(a):


Czyli jeśli skręcam w lewo to nie muszę sprawdzać czy ktoś mnie wyprzedza?


brałem udział w bardzo podobnym wypadku jako pasażer samochodu
wyprzedzającego. sprawcą kolizji jest wyprzedzający.
1. wyprzedza na skrzyżowaniu
2. najczęściej wiąże się to z przekroczeniem 2 ciągłych linii
3. nie zwraca uwagi na manewr sygnalizowany przez pojazd wyprzedzany

w tym wypadku dochodzi przekroczenie dopuszczalnej prędkości.

jest to oczywiste dla każdego, kto miał kodeks drogowy w ręce dłużej
niż 5 minut w ręce.

w moim przypadku policji nie obchodziło, że pojazd wyprzedzany miał
najprawdopodobniej niesprawny kierunkowskaz, brak lusterek bocznych i
zasłonięte lusterko wewnętrzne.
sprawcą był kumpel, który myślał, że zdąży 'cyknąć malczana'.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Re. Co się dzieje ?


Nie. "Neutralnosc s.p." polega na tym, ze nie maja do niego (panstwa),
jak i jego organow, atrybucje dotyczace religii/ateizmu -- swiatopogladu,
najkrocej. Podobnie i system podatkowy, ani kodeks dorogowy
nie sa, bo byc nie moga, ateistyczne czy teistyczne. [Chyba ze wkluczymy
swietopietrze :-)]


Ateistyczny znaczy pozbawiony Boga - jako nieistniejacego. W tym sensie kodeks
drogowy tez jest ateistyczny.
Moze mylisz ateizm z antyteizmem, czyli postawa wroga religii? Ateizm to postawa
obojetna wobec religii, ignorujaca ja i wszelkie istoty boskie jako
nieistniejace.


Ani dla ateizmu w zyciu sluzbowym: sluzba (panstwowa) nie tym
ma sie zajmowac.


Przepraszam, ale jak sobie wyobrazasz "ateizm w zyciu sluzbowym" badz prywatnym?


W wielu przypadkach jest to nie religia [= katechizacja wedle tego
czy innego katechizmu], ale raczej religioznawstwo; to zas powinno
byc, a jakze, nauczane: miedzy kultura a historia.


Zajecia sa dobrowolne tak jak i u nas - tylko ze u nas dziala zasada stada. Za
duze stado uczeszcza na religie wiec pozostali maja ciezkie zycie. Gdyby bylo
pol na pol (a wkrotce bedzie) to sytuacja sie unormuje i bedzie wlasnie tak jak
we Francji.

pozdrawiam

Piotr

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Top Bets of Europejskie Puchary 28-30 wrzesnia SINGLE


Jak CI sie nie chce czytac to nie czytaj. A co to jest netykieta?


http://www.pg.gda.pl/~agatek/netq.html
I naprawde radze sie zapoznac i stosowac do netykiety bo inaczej malo kto
bedzie czytal Twoje posty. Netykieta w usenecie to tak jak Kodeks Drogowy na
drodze

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Legalność oprogramowania .
Nawet jeśli podzielam Twoje poglądy, wkur... mnie
ceny i fakt, że płacisz i nic nie możesz...
Powiem Ci tyle tak jak drogówka z kodeksu drogowego
zna tylko przekroczenie prędkosci, tak i ich odpowiednicy
od oprogramowania (nie wiem jak się nazywają ;)) też
mają klapki na oczach i jak im powie M$ że to pirat
to będą Cię ścighać, zabiorą kompa, pracę, zdjęcia
rodziny, zgubią, zniszczą. A mnie się nie chce
sądzić itd. Chcę mieć święty spokój.

pozdr,
Piotr

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zagwozdka egzaminacyjna - prawo jazdy

Co wy o tym sądzicie?

ja planuję złożyć odwołanie, obejrzeć taśmę (po to w koncu są te zasrane
kamery )...

Bo kurwa nie będe tolerować oblewania egzaminów w taki durny sposob.

Music_man


Te mendy w WORD juz takie sa. Wkurzeni sa na te kamery bo ciezej im dorobic
!! Generalnie pisz odwolanie, ale pamietaj ze wielu ludzi sposrod
instruktorow mowi - isc drugi raz bo ze skur... nie ma co walczyc.

Michal

ps. mi jeden z nich w listopadzie wmawial ze przjscie dla pieszych dzielone
azylem dla pieszych jest traktowane jako jedno przejscie. Babcia sobie szla
po drugiej czesci a ja przejechalem. Sprawdzilem pozniej w kodeksie
drogowym - i mialem racje (taki azyl rozdziela droge na 2 jezdnie i 2
przejscia). Szkoda tylko ze w Starze kamery nie ma :(

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zagwozdka egzaminacyjna - prawo jazdy


Te mendy w WORD juz takie sa. Wkurzeni sa na te kamery bo ciezej im
dorobic
!! Generalnie pisz odwolanie, ale pamietaj ze wielu ludzi sposrod
instruktorow mowi - isc drugi raz bo ze skur... nie ma co walczyc.

Michal

ps. mi jeden z nich w listopadzie wmawial ze przjscie dla pieszych
dzielone azylem dla pieszych jest traktowane jako jedno przejscie. Babcia
sobie szla po drugiej czesci a ja przejechalem. Sprawdzilem pozniej w
kodeksie drogowym - i mialem racje (taki azyl rozdziela droge na 2 jezdnie
i 2 przejscia). Szkoda tylko ze w Starze kamery nie ma :(


O skurwiele...
mnie to o tyle sytuacja wkurza, ze to bylo juz trzecie podejscie ;( i za
kazdym razem wpadalem na totalnych durnotach - poprzednim razem  przy
wjezdzie na skrzyzowanie z podporzadkowanej z prawej mi nagle dres z piskiem
opon beemą wyskoczył prawie pod maske - no i oczywiście "to ja wymusilem"
itp...

najbardziej dobija fakt ze teraz - po trzecim razie - musze srac sie z
dorobieniem 5 godzin jazdy, i znow egzamin teoria (pol roku szybko mija jak
kolejki są po 1.5 miesiaca ;/)

I kurwa weż w takich realiach nie baw się w łapówki.. zaczynam naprawdę
poważnie myśleć o odłożeniu 1.500zl i zalatwieniu sobie dokumentu. Dla
świętego spokoju duszy. Bo co z tego że caly kodeks już znam, jezdze moim
zdaniem calkiem dobrze, plac robie z zamknietymi oczami, skoro egzaminator i
tak mnie na czyms obleje?

Music_man

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: sygnalizacja swietlna

| Niech mi ktos rozjasni w glowie, komu lub czemu ma sluzyc sygnalizacja
| swietlna ktora zostala zamontowana na skrzyzowaniu ulic Dubois i
| Rzymowskiego? Sprawa niby prosta - bezpieczenstwu pieszych i kierowcow,
| tylko ze ta sygnalizacja albo mruga na zolto albo jest wylaczona, wiec
jaki
| to ma sens?
|
| Pozdrawiam
|

ZTCW to podczas "uroczystego otwarcia" walnął tam sterownik - podtawowy
element każdej sygnalizacji (pisał o tym "Poranny" z soboty, 24 listopada).

Druga sprawa - to sens stosowania sygnalizacji która "tylko mruga". Wg.
kodeksu drogowego pomarańczowe mrugające światło jest światłem ostrzegawczym
(np. samochody pracujące w pasie drogowym, przejścia dla pieszych jak np. na
drodze nr 8 w okolicy Choroszczy, roboty na drodze w godz. nocnych i właśnie
sygnalizacje w godzinach "pozaszczytowych"). I o to chodzi w "mrugających"
na pomarańczowo światłach - o ostrzeganiu przed miejscami niebezpiecznymi -
a takim jest min skrzyżowanie.
A więcej o sygnalizacjach na
http://www.drogowiec.pb.bialystok.pl/referaty/sygnalizacja.htm

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: pod prąd :-)


Zbyszek wkurzony tymi co nie wlaczaja


A czemu nie tymi co włączają?

Jakby się komuś chciało to polecam lekturę przepisów kodeksu drogowego. Tam
napisane wyraźnie KIEDY NALEŻY zapalać światła.

Przez 4 miesiące w roku mus, to trzeba zapalać. Przez pozostałe 8 - po kiego
grzyba? Jak ktoś ma problemy z zauważeniem samochodu przy widoczności 10
kilometrów to nie powinien jeździć, albo sprawić sobie okulary. Światła
bardzo często rażą, wpływają na żywotność żarówek, wzrost zużycia paliwa i w
ogóle w naszej strefie kliamtycznej są w dzień kompletnie do niczego nie
potrzebne.

Swoją drogą bałagan na drodze jest denerwujący. Albo wszyscy powinni zapalać
albo nikt.

Pozdrawiam
Tomasz

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Scieżki rowerowe cd.


| Szczegóły w artykule:
| http://www.rowerowy.bialystok.pl:80/index.php?id=art&art=245 Autor tego
| artykułu używając pokrętnej logiki i argumentując zakresem obowiązywania
| znaków drogowych, próbuje przekonywać rowerzystów do niejeżdżenia po
| ścieżkach rowerowych w opisanych przypadkach.

No już bardziej jego treści podważyć nie mogłeś. :P


Przedstawiłem swoja interpretację Twojej interpretacji wybranych przepisów
Kodeksu drogowego ;-)
I dołączyłem link do oryginalnego artykułu, żeby nie wypaczać Twojej
interpretacji moją interpretacją ;P


Napisał to co musiał. Chociaż z chęcią zobaczyłbym, gdy w sądzie będzie
wymagał od rowerzysty jeżdżenia z lornetką i wypatrywania znaków po


No już nie przesadzaj z tą lornetką, jak ma sie słaby wzrok to lepiej nie
jeździć wogóle po ulicy.


drugiej stronie takiej alei Piłsudskiego. Ten sam artykuł zostałby ci
przytoczony, gdybyś zapytał czy masz obowiązek poruszania się po drodze
dla rowerów na której jest 2 m śniegu.


No nie, przecież wiadomo że w takim przypadku nie czepiają się, już ktoś o
tym pisał.


Ślij na priva. Z chęcią podyskutuję ;-)


Wysłałem. Ciekaw jestem dalszego rozwoju dyskusji z KWP. Daj znać co
wskórałeś.

Pozdrawiam
Adam

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Scieżki rowerowe cd.
*Adamm* (15:39:55, 4.07.2007):


Chcąc skomentować "dobre rady" niektórych grupowiczów odnośnie (nie)jazdy po
ścieżkach rowerowych, zadałem sobie troche trudu i napisałem do Wydziału
ruchu drogowego KWP zapytanie o następującej treści:


Od kiedy to policja stanowi prawo? Spytaj się lepiej jakiegoś prawnika
specjalizującego się w kodeksie drogowym. Może też w polskim sądzie była
jakaś podobna sprawa i można popatrzeć na wyrok oraz uzasadnienie.

I jeszcze jedna kwestia. Jest rozporządzenie Ministra Transportu
i Gospodarki Morskiej w sprawie warunków technicznych, jakim powinny
odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Wg niego wysokość progów
i uskoków na ścieżce nie powinna przekraczać 1cm. Nie wiem nawet czy
jakakolwiek ścieżka w naszym mieście spełnia to rozporządzenie, więc chyba
można uznać, że to nie ścieżka. No, ale nie jestem prawnikiem.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Rower tak, ale bez szaleństw
On 2006-06-29, Kapitan Sowa <jacek.saros@aider.plwrote:


Mniemam, że panowie nie mają własnych dzieci, skoro tak oburzaja
się na moją argumentację. Oburzałbym się na rowerzystów, gdyby
park był wyłącznie dla pieszych, lecz ścieżki parkowe są
współdzielone pomiędzy pieszych i rowerzystów, a biorąc pod


Tej.. od kiedy? ZTCW rower podlega przepisom kodeksu drogowego, a te
wyraznie zakazuja jazdy po chodniku "wzdluz". Co nie zmienia faktu, ze
imho rowery powinny moc jezdzic po parku. Ale wolno i ostroznie. Jak mam
ochote jezdzic szybko to jezdze po ulicach.


uwagę, że coraz więcej debili zasiada za kierownicą dwóch kółek,
ja bym zalecał jednak wzmożoną kontrolę nad poczynaniami
maleństwa. Ja nie bronię ani nie ganię starszej pani, ale każdy kij
ma dwa końce a na łamach prasy przeczytaliśmy opinię tylko jednej


Rozumiem, ze masz takie malenstwo i wiesz z doswiadczenia? Bo dziecko
pomimo naprawde duzej kontroli potrafi sie zachowac w sposob
nieprzewidywalny. A alejka parkowa to nie chodnik przy ulicy, gdzie
faktycznie dziecko trzeba prowadzic caly czas za reke.

Zdrowka
punio

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Masa Krytyczna
W artykule news:d4rifu$gqp$1@inews.gazeta.pl,
niejaki(a): rowerzyk z adresu
<rowerzyk.gazeta@zastanow.sie.nad.tym.adresemnapisał(a):


Jesli ktos wie to przypomniam, jesli ktos nie wie to zapraszam.

Jutro, jak co miesiac w ostatni piatek miesiaca o godz 18 na ulice
Bialegostoku wyruszy spod teatru Wegierki rowerowa manifestacja.

Kazdy rowerzysta mile widziany. Tempo przejazdzki bedzie spacerowe,
trasa nie za dluga, a przed wyjazdem bedzie mozna kupic po
przystepnych cenach lampki rowerowe.

Zabierzcie ze soba znajomych, trabki, dzwonki i dobry humor

Nie chce nic sugerowac, ale w panoramie wlasnie podali, ze co piate
polskie dziecko i nastolatek ma nadwage, a jako ze rower to doskonaly
sposob na poprawe kondycji, wiec tym bardziej zapraszam :)

Pozdrawiam i do zobaczenia


mam pytanko czy bez lampek jezdzic nie mozna ? :)
z reguly jezdze w dzien i wieczorami nie mam potrzeby by szlajac sie na
rowerze.

a i jeszcze jedno pytanko, czy policja kogokolwiek scigala za brak kasku na
glowie bo chyba kask wg przepisow kodeksu drogowego jest wymagany

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Masa Krytyczna
Dnia 2005-04-28 22:58, Użytkownik gregor napisał:


mam pytanko czy bez lampek jezdzic nie mozna ? :)
z reguly jezdze w dzien i wieczorami nie mam potrzeby by szlajac sie na
rowerze.


Nie, musisz mieć lampki tylko po zmroku. Na masie będzie można kupić po okazyjnych cenach :-)


a i jeszcze jedno pytanko, czy policja kogokolwiek scigala za brak kasku
na glowie bo chyba kask wg przepisow kodeksu drogowego jest wymagany


Nie ściga i nie jest wymagany. Ale w kasku jeździć warto :-)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Masa Krytyczna


mocniak wrote:
| a i jeszcze jedno pytanko, czy policja kogokolwiek scigala za brak
| kasku na glowie bo chyba kask wg przepisow kodeksu drogowego jest
| wymagany

Nie ściga i nie jest wymagany. Ale w kasku jeździć warto :-)


  Moze jeszcze dodam ze wymagany jest tylko w jednym kraju: w Australii.
Przepis ten wprowadzono kilka lat temu i zaowocowalo to spadkiem ilosci
rowerzystow o polowe. :)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Masa Krytyczna
mocniak <mocn@NOSPAMtlen.plnapisał(a):


Dnia 2005-04-28 22:58, Użytkownik gregor napisał:
| mam pytanko czy bez lampek jezdzic nie mozna ? :)
| z reguly jezdze w dzien i wieczorami nie mam potrzeby by szlajac sie na
| rowerze.

Nie, musisz mieć lampki tylko po zmroku. Na masie będzie można kupić po
okazyjn
ych cenach :-)


yhhhhh ot kurde,,,wspolnik od kartolanego biznesu...won komowijazerko....


| a i jeszcze jedno pytanko, czy policja kogokolwiek scigala za brak kasku
| na glowie bo chyba kask wg przepisow kodeksu drogowego jest wymagany

Nie ściga i nie jest wymagany. Ale w kasku jeździć warto :-)


a ty jezdzisz? moze helmofon se zaloz...




--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: przegląd rejestracyjny
Dnia 16 kwi 2003  Mirosław 'canis' Malicki
<canis@USUN_TOmalicki.infowystukał co następuje

No i tu jest problem.
W najnowszym Kodeksie drogowym 2003(Gazeta Prawna z dn. 14.04) jest
cały rozdział poświęcony badaniom technicznym ale nie ma słowa czy
badanie takie należy wykonać w uprawnionej stacji w miejscu
zamieszkania, zresztą w starym jaki mam z 98r również nie ma o tym
słowa.
Coś tam kiedyś słyszałem/czytałem, że nie ma już rejonizacji.
Najlepiej zadzwoń do ASO i zapytaj.
Powinni Ci udzielić takiej informacji

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: policja a zwykly szary kierowca
W dniu wczorajszym (20 stycznia 2005 godz 14:03) bylem swiadkiem naruszenia
zasad kodeksu drogowego przez przedstawiciela prawa, mianowicie -
policjanta - kierowcy radiowozu o nr rej. HPT 38TC o numerze bocznym T115.
Wyjezdzajac z Konopnickiej kolo Dworca Zachodniego skrecal w prawo na ulice
Grunwaldzko-Baltycka.
Jako ze od dluzszego czasu nie ma tam swiatelka z warunkowym w prawo - z
przyzwyczajenia (oczywscie bez blysku na kogucie) wjechal na czerwonym
(zolte zniklo jakas minute przed....) na skrzyzownie. Potem jadac za nim ( a
co! wjechalem tez na czerwonym:) obserwowalem jak mija radar (? - podobno
jest aktualnie tam zainstalowany - CaSiaN tak zapodal pare postow nizej) z
predkoscia okolo 85-90 km/h.... wszystko oki.
Wladza moze ale nie pomoze.
Ten sam radiowoz zobaczylem podjezdzajacy okolo godz 17:30 na skrzyzowaniu
Lubelska - Skladowa.
Chlopaki pukneli sie ostro - audi i poldek skasowane przodki - laweta....
Tylko jeden fakt... stluczka miala miejsce przed 14.
podatki chyba za niskie... kufa... brak mi slow...
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Permanentna inwigilacja...

Po pierwsze niejezdze rowerem albo motorem aby zablokowac tylko czesc
pasa, a po drugie jak jest strzalka prosto i w prawo na jednym pasie to
czemu nazywasz to blokowaniem.
A tak tylko odpowiadam- kto to wg ciebie jest burak??bo troche nierozumiem


po pierwsze: motor to silnik. Pewnie chodzilo Ci o motocykl. Naucz sie
nazywac rzeczy wlasciwie.
po drugie: burak to taki kierowca bez wyobrazni, ktory jesli sa dwa pasy
wolne to na pewno stanie na prawym mimo ze lewy jest wolny. Gdyby stanal na
lewym, przez prawy pas moglo by sie przekulac conajmniej 10 aut na
warunkowym. A burak stanie i zblokuje. Teraz rozmiesz?
po trzecie: mimo, ze w swietle kodeksu drogowego to o czym mowil marcepan
niby jest wykroczeniem, a jednak 3/4 uprzejmych kierowcow tak robi i nawet
policja milo na to patrzy, czego bylem wielokrotnie swiadkiem.

szauek

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nowe slupy na radary
Dnia Tue, 14 Jun 2005 23:39:43 +0200, Grumens napisał(a):


Dnia Tue, 14 Jun 2005 00:56:19 +0200, Jakub Jankowski napisał(a):

| I co, wtedy z premedytacją wjedziesz mi w kufer? Tak gwoli ścisłości,
| jazda z przepisową prędkością nie jest hamowaniem ruchu.

ale jest uciazliwa dla normalnego korzystania z drog.


Normalność definiuje w tym przypadku kodeks drogowy, a nie Twoje
widzimisię.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nowe slupy na radary
Jakub Jankowski napisał(a):

Dnia Tue, 14 Jun 2005 23:39:43 +0200, Grumens napisał(a):

| Dnia Tue, 14 Jun 2005 00:56:19 +0200, Jakub Jankowski napisał(a):

| I co, wtedy z premedytacją wjedziesz mi w kufer? Tak gwoli ścisłości,
| jazda z przepisową prędkością nie jest hamowaniem ruchu.

| ale jest uciazliwa dla normalnego korzystania z drog.

Normalność definiuje w tym przypadku kodeks drogowy, a nie Twoje
widzimisię.


ja tylko przypomnę gwoli formalności, że jazda lewym pasem z przepisową
prędkością w przypadku gdy prawy jest wolny jest niezgodna z kodeksem
drogowym. I tylko to chciałbym 'wytłuścić' jeśli chodzi o urok
przemieszczania się w olsztyńskim ruchu miejskim.

szauek
ps. a poza tym istnieje jeszcze coś takiego jak kultura na drodze.. ale
tego tematu proszę, nie poruszajmy w tym wątku, choć w Olsztynie... ehh

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nowe slupy na radary


ja tylko przypomnę gwoli formalności, że jazda lewym pasem z przepisową
prędkością w przypadku gdy prawy jest wolny jest niezgodna z kodeksem
drogowym. I tylko to chciałbym 'wytłuścić' jeśli chodzi o urok
przemieszczania się w olsztyńskim ruchu miejskim.


Fak co do przepisow trzeba sie zgodzic - jazda lewa strona jest niezgodna
gdy prawy jest wolny, ale mozna zauwazyc, ze jazda lewym pasem jest czasem
tez zdroworozsadkowa bo prawy pas jest tak zniszczony, ze jazda po nim jest
niezbyt bezpieczna (nawet predkoscia 50 km/h) nie mowiac o wygodzie i
uszkodzeniach samochodu, a w kodeksie jest tam gdzies napisane, ze jak
jazda moze byc niebezpieczna to nalezy tego unikac ;-))

PZDR
Adam

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: swiatla mijania w dzien co myslicie?


a ludzie co jeżdżą bez świateł są idiotami


wlasnie się zastanawiałem, czy wyrazić publicznie swoją opinię, czy nie. Ale
ten ostatni post mnie wręcz do tego zmusił. Jestem przeciw obowiązkowym
światłom przez cały rok.
1. nie cierpię zakazów i nakazów - a to byłby o jeden więcej i o jedna
więcej możliwość zapłacenia mandatu za głupotę (nakaz jazdy na światłach w
dzień w lato)
2. kodeks drogowy jak narazie dobrze określa warunki, w których trzeba
światła zapalić
3. dla słabszych samochodów (jeździłęm kiedyś maluchem i wiem :) jest to
pewne nadwyrężenie mocy i skutkuje niedoładowaniem akumulatora
4. w ładny, letni, słoneczny dzień światła są po prostu niepotrzebne, gdyż
nie zwiększają widoczności samochodu
5. wolałbym ograniczyć w końcu ilość "kierowców" którzy niepotrzebnie jeżdżą
na przeciwmgielnych - niestety nadmiar świateł czasami bardziej przeszkadza,
niż pomaga - i muszą oni zdać sobie z tego sprawę

i nie rabarbarze - nie uważam się za idiotę

Kwasik
P.S. mam prawko kat B i C od ok. 10 lat, jeżdżę ok. 50kkm rocznie, zarówno
samochodami osobowymi, jak i ciężarowymi

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: kto mieszka w centrum


Samochody mieszkańców Brak możliwości wjazdu


no to się nieźle chłopaki podkładają, choć kodeks drogowy przed pisaniem
tych pierduł mogli by przeczytać.
Ale to pretekst by stwożyć równych i równiejszych.
Pozdrawiam niedzielnie

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: kto mieszka w centrum


| Samochody mieszkańców Brak możliwości wjazdu

no to się nieźle chłopaki podkładają, choć kodeks drogowy przed pisaniem
tych pierduł mogli by przeczytać.


Brak możliwości wjazdu dotyczy Strefy Pieszej, dziś też nie mogą
jeździć po Krakowskiej.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: kierowcy MZK i Taksówkarze
dżus napisał(a):


taksiarze wymuszają wcinają się pod maskę i z prawego pasa notorycznie
wjeżdzają w lewo ( szczególnie na wylocie w oleskę zod strony domexu) i na
kołłątaja w stronę 1 maja


i jeszcze na Oleskiej, na skrzyżowaniu przy Uniwerku.
Taaak, to opolska moda jeździć w taki sposób.
Albo wyprzedzać stojącą na czerwonym kolumne samochodów, po to,
by ustawić się na początku tej kolumny, tuż przed linią świateł a
najczęściej już za. Tez bardzo popularne na w/w skrzyżowaniu.


kolesie nie wiedzą że mają zatoczki
jadą na pałę stają na środku ulicy i z włączonym prawym kierunkowskazem
włącza się pajac do ruchu.


Jest w tym dużo prawdy ale bądźmy konsekwentni- zgodnie z polskim
kodeksem drogowym nalezy ustępować autobusom kiedy właczaja sie do ruchu
gdy są na terenie zabudowanym [nie dotyczy gdy sa poza].
I tak jezdze codziennie po miescie i obserwuję to zjawisko, kiedy
MZKaowiec ;-) stara sie wbić do ruchu, a nadjeżdzający z tyłu kierowy
maja to w dupie i dodaja gazu
Wyobrażam sobie irytację MZKaowca.


czekam na burze komentarzy z waszych doścwiadczeń.


Trzeba by dodać jeszcze słowo o opolskich pieszych [był kiedys watek w
tym temacie na grupie], którzy łazą jak święte krowy, prosto zza rogulun
żywopłotu siup- na drogę. Zyczę wtedy takiemu aby mu kiedyś ktoś
przetrącił dupę na pasach, wtedy nauczy się patrzeć i przypomni sobie
instrukcję przechdzenia przez jezdnię wpajaną już w przedszkolu.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Problem natury motoryzacyjnej
Ostatnio wyczytałam, z nudów przeglądałam Kodeks Drogowy, i wyczytałam, że
przy WJEŹDZIE na rondo powinno włączyć się kierunkowskaz, jeśli skręcasz w
lewo lub prawo.
Jakoś nie zauważuyłam, żeby to robili kierowcy, sama tego nie robię ;-).
Jak to więc jest z tym kierunkowskazem, bo może coś niedoczytałam...

ala

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Problem natury motoryzacyjnej


Ostatnio wyczytałam, z nudów przeglądałam Kodeks Drogowy, i wyczytałam, że
przy WJEŹDZIE na rondo powinno włączyć się kierunkowskaz, jeśli skręcasz w
lewo lub prawo.
Jakoś nie zauważuyłam, żeby to robili kierowcy, sama tego nie robię ;-).
Jak to więc jest z tym kierunkowskazem, bo może coś niedoczytałam...


Ja zawsze wlaczam przed wjazdem i przy zjezdzie z ronda. Choc fakt,
wiekszosc kierowcow albo nie uzywa kierunkowskazow, albo robi to
niepoprawnie

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Problem natury motoryzacyjnej


Ostatnio wyczytałam, z nudów przeglądałam Kodeks Drogowy, i wyczytałam, że
przy WJEŹDZIE na rondo powinno włączyć się kierunkowskaz, jeśli skręcasz w
lewo lub prawo.
Jakoś nie zauważuyłam, żeby to robili kierowcy, sama tego nie robię ;-).
Jak to więc jest z tym kierunkowskazem, bo może coś niedoczytałam...

ala


Z tego co mi wiadomio to kierunkowskaz powinno sie właczać przy zjezdzie z
ronda i tak tez robie. Moim zdaniem bez sensu jest go włczasć przed wjazdem
na rondo i to jeszcze na przykład w lewo co znaczyc moze ze sobie w kółko
jezdzimy.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jak uważacie czy Sapkowski powinnien kontynłować przygody Wiedźmina Geralta???
..::[ "kie_rka" <kie_@interia.pl]::.. napisała:

| A skąd ty wiesz jak się Harlequiny kończą?? ;)
| Z telewizji ;P
Taaa, jasne
Ludzie!!
Mamy w grupie faceta czytającego romanse!!
Co jak co, ale akurat po tobie się tego nie spodziewałam!!


Obrażasz mnie. Ja czytam tylko ASa, książki informatyczne, żeglarskie,
trochę beletrystyki, opracowania lektur, i ostatnio kodeks drogowy ;P

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jak uważacie czy Sapkowski powinnien kontynłować przygody Wiedźmina Geralta???

| A skąd ty wiesz jak się Harlequiny kończą?? ;)
| Z telewizji ;P
| Taaa, jasne
| Ludzie!!
| Mamy w grupie faceta czytającego romanse!!
| Co jak co, ale akurat po tobie się tego nie spodziewałam!!

Obrażasz mnie. Ja czytam tylko ASa, książki informatyczne, żeglarskie,
trochę beletrystyki, opracowania lektur, i ostatnio kodeks drogowy ;P


Dobrze, koniec żartów. Uprzejmnie, z umiłowaniem i szacunkiem, błagam
wszechmogącego milorda o przebaczenie...
;P
kierka

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jak uważacie czy Sapkowski powinnien kontynłować przygody Wiedźmina Geralta???

| | A skąd ty wiesz jak się Harlequiny kończą?? ;)
| | Z telewizji ;P
| Taaa, jasne
| Ludzie!!
| Mamy w grupie faceta czytającego romanse!!
| Co jak co, ale akurat po tobie się tego nie spodziewałam!!

| Obrażasz mnie. Ja czytam tylko ASa, książki informatyczne,
żeglarskie,
| trochę beletrystyki, opracowania lektur, i ostatnio kodeks drogowy ;P

| Dobrze, koniec żartów. Uprzejmnie, z umiłowaniem i szacunkiem, błagam
| wszechmogącego milorda o przebaczenie...
Przemilczę fakt, że "Koniec żartów" to tytuł takiej płyty... o cholera...
nie przemilczałem ;)
no wiesz, to słowa, tylko słowa ;) Może na zgodę po jednym małym wampirku
;P

Może po Krawawej Mary ;)
kierka

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Luibie te cieazarowki !


Darek S. wrote:
Użytkownik "k2"

| Def pojazdu wolnobieznego ?
---------------------
No zakładasz się?


kodeks drogowy - Dział 1 - Przepisy ogólne - Ustawa prawo o ruchu ...

pojazd wolnobieżny - pojazd silnikowy, którego konstrukcja ogranicza
prędkość jazdy do 25 km/h, z wyłączeniem ciągnika rolniczego; .

A ten

Ma takie parametry

http://www.bankier.pl/pogodzinach/1347853,Najwieksza-ciezarowka-na-sw...

Wiec masz racje
Zakladasz sie czy pekasz ?

k2

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nie rozumiem.

ROGI wrote:
 Łamiesz przepisy K.D.


Uwielbiam to !!!!!!
Kodeks Drogowy, jest po to aby go uamać :DDDDDD
Normalnie, aż się prosi :)

Jedziesz z nadmierna brawurą (szybkość).


 Łamiesz przepisy K.D.

No.
Fajnie się wtedy czuję :)
A Ty Rogi, tak z ręką na sercu,
NIGDY nie jechałeś brawurowo ? ;o))))

Powodujesz wypadek czy
nie to stwarzasz zagrożenie na drodze poblicznej.


hm.
Nie potwierdzam i nie zaprzeczam :)

 Jedziesz 170 km/h.Pasy Twoje i dzieci nie zapięte. Patrol
policji
Cie zatrzymuje. I co? Żegnasz sie z prawem jazdy na długie lata.


A gówno !!!!!

;PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP

I to chyba koniec wszelkiej dyskusji.


No :)

ps
Resztę wycięłam, bo tak :)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kto se życzy...
Dnia 3.05. (poniedziałek), gdy o godz.: 8:52 *GABi* napisał(a):


ROTFL !

Eureka !!!
Kiedy mnie następnym razem drogowka zapyta dlaczego jezdzę bez pasów i
przekraczam dozwoloną prędkość powiem im, że to nie jest mój Kodeks
Drogowy i że on mnie nie obowiązuje :-DDDD


No widzisz GABi, jednak rozumiesz w czym rzecz.
To teraz mi wytłumacz jak 4 latkowi, dlaczego Konstytucja Europejska z
odwołaniem do Boga ma obowiązywać tych, którzy nie są wierzący, albo wierzą
w innego Boga?
Właśnie dlatego, że idiotyczne jest to, że Konstytucja może jednych
obowiązywać a drugich nie, w niej nie powinno być żadnych związków z
jakąkolwiek religią. To jest osobista sprawa każdego człowieka.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kto se życzy...


Shemesh wrote:
Gdyby umieszczono w Konstytucji Europejskiej odwołanie do Boga i wartości
chrześcijańskich narzucano by mi światopogląd. Fakt, że olałabym to i wbrew
śmieszności, jaką to w Tobie budzi, taka Konstytucja nie byłaby moja
Konstytucją.


Idąc Twoim tokiem myślenia, obowiązujący mnie kodeks drogowy, nie jest
moim kodeksem drogowym, nie mniej jednak on nim jest czy mi sie to
podoba, czy nie :)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kto se życzy...
Dnia 2004-05-03, w wiadomości <news:c7598u$e7c$1@nemesis.news.tpi.pl
obywatel/ka Europy *GABi* zagryglał(a) na klawiaturze:


| Gdyby umieszczono w Konstytucji Europejskiej odwołanie do Boga i wartości
| chrześcijańskich narzucano by mi światopogląd. Fakt, że olałabym to i wbrew
| śmieszności, jaką to w Tobie budzi, taka Konstytucja nie byłaby moja
| Konstytucją.
Idąc Twoim tokiem myślenia, obowiązujący mnie kodeks drogowy, nie jest
moim kodeksem drogowym, nie mniej jednak on nim jest czy mi sie to
podoba, czy nie :)


Ty Gabi chyba nie dostrzegasz roznicy pomiedzy kodeksem drogowym, czy
kpk, czy cywilnym, a proba zformalizowanego anrzucenia wiary.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kto se życzy...


Jancio Wodnik wrote:
Ty Gabi chyba nie dostrzegasz roznicy pomiedzy kodeksem drogowym, czy
kpk, czy cywilnym, a proba zformalizowanego anrzucenia wiary.


Może dlatego, ze mnie nikt nie jest w stanie niczego narzucić.
Ja mogę najwyżej się do czegoś dostosować, albo i nie.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kto se życzy...

Użytkownik GABi <gabi@go2.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:c75b2s$lp@atlantis.news.tpi.pl...


Nie ma czegoś takiego jak wolność.
Zyjąc w cywilizowanym świecie, w jakim żyjemy, nie ma takiej możliwości.


Tiaaa... jakbym znow czytal Lenina...
"Wolnosc, to uswiadomiona koniecznosc..."


Zawsze będą obowiązywać nas jakieś zasady inazcej się nie da.
Kwestią tylko naszego wyboru jest to, czy i do ktorych zasad będziemy
się stosować.


Bzdura.
Wybor jest przy ustalaniu zasad, o ile sa to te, ktore podlegaja ustaleniom
spolecznym...
Pozniej juz nie ma wyboru, najwyzej jest ich lamanie, ale to juz nie jest
wybor.
Bezsensem jest stawianie na tym samym poziomie unormowan prawnych z Kodeksu
Drogowego, dotyczacych pasow, czy przechodzenia na czerwonym swietle, a tym,
co ludzie okreslaja swiatopogladem...
Za poglady, za prawo do ich gloszenia, niektorzy oddawali zycie...
Za pasy mozne tez je oddac, najlepiej ich nie zapinajac...

Almar

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kto se życzy...

Użytkownik "GABi"

| Idąc Twoim tokiem myślenia, obowiązujący mnie kodeks drogowy, nie jest
| moim kodeksem drogowym, nie mniej jednak on nim jest czy mi sie to
| podoba, czy nie :)
------------------
Gabi, nie.
Konstytucja i Kodeks Drogowy, to są dwa, zupełnie inne dokumenty.
Konstytucja ma scalać i jednoczyć naród


/cut/

Podziwiam Cię, Syzyfie... tzn. Stasiu...
:)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nie lubie mandatow :|


Użytkownik [Kuba] napisał:

| Brak pasow i komorka przy uchu... super.
| 300 zlotych + 2 pkt
| Ze tez musialem jechac za ciezarowka...

To kosztuje nie 300, a 50 zł przecież i bez punktów :-D
 GABi


Jak zwykle Gabi wypowiada się o czymś o czym nie ma zielonego pojęcia)))
Zanim Dziunia sie wypowiesz , to upewnij się czy naprawde coś wiesz))
Oto dowód :
Kodeks Drogowy
Naruszenie obowiązku uzywania pasów bezpieczeństwa przez kierującego
pojazdem. art.97 k.w. (Kodeks Wykroczeń) art.39 ust.1 - 2 okt. KARNE.
Naruszenie  zakzau korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego
trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku.
art.97 k.w. art.45 ust.1. Za to nie przyznaje się pkt. karnych poza
mandatem.
Tak wiec przyznali prawodłowo 2 pkt karne i za oba wykroczenia  mogli w
sumie nałozyc mandat do 500 zł.

Rogi

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nie lubie mandatow :|
Rogi ponapisywal(a):


| To kosztuje nie 300, a 50 zł przecież i bez punktów :-D

Jak zwykle Gabi wypowiada się o czymś o czym nie ma zielonego pojęcia)))
Zanim Dziunia sie wypowiesz , to upewnij się czy naprawde coś wiesz))
Oto dowód :
Kodeks Drogowy
Naruszenie obowiązku uzywania pasów bezpieczeństwa przez kierującego
pojazdem. art.97 k.w. (Kodeks Wykroczeń) art.39 ust.1 - 2 okt. KARNE.
Naruszenie  zakzau korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego
trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku.
art.97 k.w. art.45 ust.1. Za to nie przyznaje się pkt. karnych poza
mandatem.
Tak wiec przyznali prawodłowo 2 pkt karne i za oba wykroczenia  mogli w
sumie nałozyc mandat do 500 zł.


Ekhm... IMO GABi dobrze wiedziala co pisze :)
Bo istotnie, zwykle to kosztuje 50 i bez punktow...

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nie lubie mandatow :|


Rogi ponapisywal(a):

| To kosztuje nie 300, a 50 zł przecież i bez punktów :-D

| Jak zwykle Gabi wypowiada się o czymś o czym nie ma zielonego pojęcia)))
| Zanim Dziunia sie wypowiesz , to upewnij się czy naprawde coś wiesz))
| Oto dowód :
| Kodeks Drogowy
| Naruszenie obowiązku uzywania pasów bezpieczeństwa przez kierującego
| pojazdem. art.97 k.w. (Kodeks Wykroczeń) art.39 ust.1 - 2 okt. KARNE.
| Naruszenie  zakzau korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego
| trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku.
| art.97 k.w. art.45 ust.1. Za to nie przyznaje się pkt. karnych poza
| mandatem.
| Tak wiec przyznali prawodłowo 2 pkt karne i za oba wykroczenia  mogli w
| sumie nałozyc mandat do 500 zł.

Ekhm... IMO GABi dobrze wiedziala co pisze :)
Bo istotnie, zwykle to kosztuje 50 i bez punktow...


Czytasz???? NIE BEZ PKT BO NAPISAŁEM CI WYRAŹNIE ŻE 2 PKT KARNE ZA PIERWSZE
WYKROCZENIE.ZA DRUGIE ZERO PKT  KARNYCH. DALI CI DWA I MIELI RACJĘ.

Rogi

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nie lubie mandatow :|
Był 12 maj 2006 (piątek), gdy o godzinie 11:15 *[Kuba]* zasugerował(a):


Rogi ponapisywal(a):

| To kosztuje nie 300, a 50 zł przecież i bez punktów :-D

| Jak zwykle Gabi wypowiada się o czymś o czym nie ma zielonego pojęcia)))
| Zanim Dziunia sie wypowiesz , to upewnij się czy naprawde coś wiesz))
| Oto dowód :
| Kodeks Drogowy
| Naruszenie obowiązku uzywania pasów bezpieczeństwa przez kierującego
| pojazdem. art.97 k.w. (Kodeks Wykroczeń) art.39 ust.1 - 2 okt. KARNE.
| Naruszenie  zakzau korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego
| trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku.
| art.97 k.w. art.45 ust.1. Za to nie przyznaje się pkt. karnych poza
| mandatem.
| Tak wiec przyznali prawodłowo 2 pkt karne i za oba wykroczenia  mogli w
| sumie nałozyc mandat do 500 zł.

Ekhm... IMO GABi dobrze wiedziala co pisze :)
Bo istotnie, zwykle to kosztuje 50 i bez punktow...


Nie tłumacz mu. I tak nie zakuma. :)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Przerejestrowanie samochodu
Wiele osób twierdzi, że samochód trzeba przerejestrować na numery ukraińskie
po 10 dniach, chyba że wyjazd jest służbowy -- wtedy po 2 miesiącach.
Słyszeliście coś o tym? W kodeksie drogowym jest napisane, że po 2
miesiącach i nie ma żadnego rozróżnienia na podróże prywatne i służbowe
(par. 29 pkt 2)..
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Przerejestrowanie samochodu

Wiele osób twierdzi, że samochód trzeba przerejestrować na numery
ukraińskie
po 10 dniach, chyba że wyjazd jest służbowy -- wtedy po 2 miesiącach.
Słyszeliście coś o tym? W kodeksie drogowym jest napisane, że po 2
miesiącach i nie ma żadnego rozróżnienia na podróże prywatne i służbowe
(par. 29 pkt 2)..


Jest cos takiego ale to dotyczy wyjazdow ,ktore wymagaja wiz-np.podjecie
pracy na Ukrainie,nauki(?),dzialalnosci gosp.Nie znam szczegolow  i podstaw
prawnych ,juz w 1994 to obowiazywalo.Czytalem gdzies,ale nie pamietam
gdzie(he),ze nadal  obowiazuje.
Nie dotyczy to wyjazdow turystycznych na ktore wystarcza "deklaracja na
maszynu".
pozdr
Tomek
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Przerejestrowanie samochodu

Główny bohater (w tej roli Tomek <tbarte@2com.pl)
rzekł:af4taf$6t@news.bsi.net.pl...


| Wiele osób twierdzi, że samochód trzeba przerejestrować na numery
ukraińskie
| po 10 dniach, chyba że wyjazd jest służbowy -- wtedy po 2 miesiącach.
| Słyszeliście coś o tym? W kodeksie drogowym jest napisane, że po 2
| miesiącach i nie ma żadnego rozróżnienia na podróże prywatne i służbowe
| (par. 29 pkt 2)..
Jest cos takiego ale to dotyczy wyjazdow ,ktore wymagaja wiz-np.podjecie
pracy na Ukrainie,nauki(?),dzialalnosci gosp.Nie znam szczegolow  i
podstaw
prawnych ,juz w 1994 to obowiazywalo.Czytalem gdzies,ale nie pamietam
gdzie(he),ze nadal  obowiazuje.


To chyba jest w "polaku za granica" - pordaniku MSZ.

Katia

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: przepisy drogowe
MarioElCamino napisał(a):


Witam ponownie.
Kto wybiera sie samochodzikiem na ukraine, niech wie że moze przekroczyc
predkosc o cale 20 km/h.
Czyli gdy jest ograniczenie do 40 mozna jechac 60, ale lepiej zeby to bylo
58 ;)

Pozdrawiam wszystkich.
Mario.


Przede wszystkim ciekaw jestem nizmiernie skąd ta wiedza? Czy to jakiś
przepis z ukraińskiego kodeksu drogowego, czy może z praktyki?

Bo jeśli przepis z kodeksu, to brzmi kretyńsko - "ograniczamy
dopuszczalną prędkość o 20 km/h wyższą niż ograniczamy"?
A jeśli z praktyki to niewiarygodnie - jakoś wątpię w pobłążliwość
ukraińskiej drogówki - zwłaszcza w stosunku do przybyszów z Zachodu.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: przepisy drogowe


Przede wszystkim ciekaw jestem nizmiernie skąd ta wiedza? Czy to jakiś
przepis z ukraińskiego kodeksu drogowego, czy może z praktyki?


Mysle, ze nie jest to przepis z kodeksu, ani z praktyki, a z wewnetrznych
instrukcji milicji.
Dokladnie takiej "lekcji" udzielil mi patrol milicji w okolicach Lucka,
zatrzymawszy mnie za przekroczenie predkosci (i pokazawszy mi moja predkosc
na radarze).

Tez jestem sceptyczny odnosnie tego, ze w stosunku do obcokrajowcow milicja
bedzie tak poblazliwa.
W koncu malo ktory przyjezdny zna takie zwyczaje... wiec mozna go
potraktowac ostrzej, dla przykladu.

Ale tak w ogole milicja jest, z moich doswiadczen, calkiem w porzadku.
Wczoraj zatrzymali mnie kolo Kijowa (profilaktycznie)
i po bardzo krotkiej rozmowie puscili nawet bez sprawdzania dokumentow.

Pozdr.

Cz

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: przepisy drogowe


Przede wszystkim ciekaw jestem nizmiernie skąd ta wiedza? Czy to jakiś
przepis z ukraińskiego kodeksu drogowego, czy może z praktyki?

Bo jeśli przepis z kodeksu, to brzmi kretyńsko - "ograniczamy
dopuszczalną prędkość o 20 km/h wyższą niż ograniczamy"?
A jeśli z praktyki to niewiarygodnie - jakoś wątpię w pobłążliwość
ukraińskiej drogówki - zwłaszcza w stosunku do przybyszów z Zachodu.

--
Wenn ist das NunstĂźck git und Slotermeyer?
Ja! ...Beiherhund das Oder die Flipperwaldt gersput!

&
andrzejm(at)gmail.com
gg 5094400
skype romoku


Witam,
Jest to przepis drogowy, poprostu latwiej bylo wprowadzic przepis niz
pozmieniac 80% znakow drogowych (moze slowo taniej bardziej pasuje).
Dowiedzialem sie o tym po uiszczeniu 20 hrywien milicjantowi za
przekroczenie predkosci. Jechalem z 5-cio miesiecznym dzieckiem i Pan
Milicjant zmiekl.

Pozd. Mario

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: prawo jazdy po wejsciu Polski do UE
Słyszałem, że po wejściu do UE zmienią się przepisy, co do nadawania
uprawnien do robienia prawka. Obilo mi sie cos o uszy, ze wiek bedzie
obnizony do 16 lat, ale do 18 bedzie trza jezdzic z kims kto ma juz prawko.
Zmienia sie takze zasady egzaminowania (ale w jakich kwestiach...?) Jezli
ktos widzial gdzies pelna liste zmian w kodeksie drogowym, bylbym dozgonnie
wdzieczny za linka lub za gotowe informacje. Dzieki!
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: prawo jazdy po wejsciu Polski do UE

Marcin Kossakowski wrote:
Słyszałem, że po wejściu do UE zmienią się przepisy, co do nadawania
uprawnien do robienia prawka. Obilo mi sie cos o uszy, ze wiek bedzie
obnizony do 16 lat, ale do 18 bedzie trza jezdzic z kims kto ma juz
prawko. Zmienia sie takze zasady egzaminowania (ale w jakich
kwestiach...?) Jezli ktos widzial gdzies pelna liste zmian w kodeksie
drogowym, bylbym dozgonnie wdzieczny za linka lub za gotowe
informacje. Dzieki!


Ja tylko slyszalam, ze jest przygotowywana jakas nowa ustawa, ale nie wiem
czy to w zwiazku z wejsciem do UE czy po prostu przepisy mialy sie zmienic.
Bylo tez cos o zniesieniu placu manewrowego na rzecz nauki bardziej
praktycznej...o obnizeniu wieku (oj niedobrze...) nic nie slyszalam, ale
rzeczywiscie moze i bedzie trzeba dwa lata jezdzic z kims kto ma juz prawko.
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Pytanie do P. Arasim


Poza tym taki próg jest przeszkodą na drodze i powinien być odpowiednio
oznaczony.
Nie wystarczy postawić obok progu znak ostrzegawczy (po czasie mogą go
zasłonić gałęzie lub inne przeszkody) ale taki próg powinien mieć barwy
ostrzegawcze (żółto-czarne pasy).


nie jestem fachowcem od ozaczania progów ale kodeks drogowy mówi tylko o
dwóch znakach A11a i P25


Niestety wiekszość progów w Żorach jest wykonana ww sposób "bylejaki".
Źle
oznakowane, niektóre za wysokie (widziałem juz samochody które tarły
podwoziem o asfalt przy zjeżdżaniu z takiego progu)


wszystkie progi na os. Księcia Władysława zostały swego czasu poprawione i
jak zapewniał naczelnik Pałuchowski nie powinno być problemów tarcia o nie
podwoziem, nie wiem jak to wygląda na innych osiedlach.


progi już w parę miesiecy po zamontowaniu nadawały się do remontu którego
bardzo długo nikt nie robił.


czy sa teraz gdzieś progi, które nadają się do remontu? - proszę o info.

pozdrawiam

Jacek Arasim

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Pytanie do P. Arasim

nie jestem fachowcem od ozaczania progów ale kodeks drogowy mówi tylko o
dwóch znakach A11a i P25


hmmm...  może się mylę ale kodeks chyba też coś mówi o oznakowaniu przeszkód
na drodze...
zresztą w "bardziej cywilizowanych" miastach progi są oznaczone odpowiednimi
barwami - nie sądzę żeby ktoś to robił dla ładnego wyglądu...

czy sa teraz gdzieś progi, które nadają się do remontu? - proszę o info.


są takie na os. Sikorskiego poza tym próg na os. Ks. Władysława przy bloku
nr 5 też domaga się naprawy

Hornet

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Największe banki w Polsce - dodatek do Gazety Prawnej

<tens@poczta.onet.plwrote in message



Gazeta Prawna z poniedziałku. Specjalny Dodatek liczący 40 stron. Nie wiem
czy
to jest w Internecie. Trzeba niestety czasami odwiedzić kioski.


z którego poniedziałku ?
w ostatnim poniedziałkowym numerze jest kodeks drogowy 2003

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Największe banki w Polsce - dodatek do Gazety Prawnej

Użytkownik plusz  w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:


| Gazeta Prawna z poniedziałku. Specjalny Dodatek liczący 40 stron. Nie
wiem
czy
| to jest w Internecie. Trzeba niestety czasami odwiedzić kioski.

z którego poniedziałku ?
w ostatnim poniedziałkowym numerze jest kodeks drogowy 2003


z tego poniedziałku, ale jest to tylko specialny dodatek dla
prenumeratorów, w internecie tego nie znalazłem,

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: mandat - pytanie


Swoją drogą policjant sam miał niezłą zabawę, jak musiał mi wyrecytować,
że
otrzymuję 0 punktów karnych [słownie zero] :-) Chory kraj. :-)


Witam,
W tymch zerowych punktach tkwi pewien haczyk.
Jesli uzbierasz ich kilkanascie, to w razie
powazniejszej sprawy np. w sadzie sa dla sądu
wskazowka , ze "lubisz" nie stosować się do przepisow.
Przeczytaj uaktualniony kodeks drogowy.

pozdrawiam

Rysiek

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Zapłata za OC przelewem bez papiórkowego potwierdzenia


podstawy pewnie na to nie znajdzie, w ustawie jest mowa o tym że
należy
posiadać dowód opłacenia polisy OC, a że dla nich "papiór bez
pieczątki jest
nic niewart" to już inna sprawa.


    To nie tak. Nie tak dawno temu na pl.misc.samochody ktoś wałkował, a
poza tym mam przed sobą KD (bo przed chwilą obczytywałem
pl.misc.samochody :-) ), więc wyjaśniam: kodeks drogowy, art. 36:
"Kierujący pojazdem obowiązany jest mieć przy sobie i okazywać na
żądanie uproawnionego organu wymagane dla danego rodzaju pojazdu lub
kierującego:
(...)
3) dokument stwierdzający _zawarcie_ umowy obowiązkowego ubezpieczenia
odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu _lub_ stwierdzający
_opłacenie_ składki tego ubepieczenia," [podkreślenia moje]
    Dokument stwierdzający zawarcie umowy, czyli polisę masz? No to nie
jest Ci potrzebne żadne (z pieczątką lub bez) potwierdzenie wniesienia
składki. A czy ją opłaciłeś w całości, w ratach czy wcale - to już nie
sprawa policjanta. Za nieopłacanie jest oddzielna kara, dużo wyższa niż
mandaty i kto inny Cię ścignie za to.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Głupota zbiorowa XI Oddziału Pekao SA w Łodzi?

Klient ma prawo nie znać regulaminu i mieć założone w banku konto, jak
również nawet chcieć zrobić coś wbrew regulaminowi.


Wydaje mi się jednak, że to jednak jest obowiązek klienta, aby znał
regulamin - szczególnie, że zawsze potwierdza jego odebranie i
zapoznanie się z jego treścią.

Regulamin wiąże obie strony (klienta i bank) - z niego wynikają
określone prawa i obowiązki każdej ze stron. Bez sensu jest
założenie, że klient ma prawo nie znać regulaminu a nawet
nie ponosić konsekwencji jego nieprzestrzegania.

To tak jakby napisać, że "kierowca ma prawo nie znać
kodeksu drogowego i prowadzić samochód, jak również
nawet chcieć coś zrobić wbrew postanowieniom kodeksu".

Oczywiście, że jak chce to może coś zrobić, ale niestety
w tej sytuacji policjant na pewno nie będzie tłumaczył
kierowcy zawiłości zapisów kodeksu, tylko po prostu
walnie mandatem :)

Pozdrawiam,

Sebastian Malarz

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Loteria VISA

Sebastian Malarz wrote:
W naszej zorganizowanej grupie przestępczej mamy podział
konkursów - ja obstawiam wszystkie związane z kartami i bankami :)


Rozumiem, że KOJOT wygrywa wszystkie Idiotele związane ze zanjomością Kodeksu
Drogowego? :-)))

Konkurs w interii wygrał zatem ktoś inny - nie mogę zgarniać
nagród w każdym konkursie :)


Ja wygrałem 2 płyty. Widocznie przez czyjeś niedopatrzenie. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Loteria VISA
Użytkownik "Piotr J. Ochwał
Rozumiem, że KOJOT wygrywa wszystkie Idiotele związane ze zanjomością
Kodeksu Drogowego? :-)))

===== a co on ma wspolnego z drogowka?
Z TV owszem - ostatnio wczoraj w nocy mozna go bylo zobaczyc w Tenbicie -
wystepowal w dyskusji na temat przestepstw karcianych.
Chcecie go zobaczyc to jest na http://tentv.tenbit.pl/faworytki.php#guests
- ten pierwszy bez kominiarki ;-)))
Jest tam tez streszczenie dyskusji - chlopaczki kupowaly na poznane numery
kart bazujac na tym ze sa nieletni i faktycznie o wiekszej karze niz
zatrzymanie PC nie bylo.
Numery kart jeden poznawal przez podglad kamera w supermarkecie a drugi
numerki sobie generowal
*** blad ***
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nieważne, bo bez pieczątki
witek napisał(a):


| Aha, czyli już jest was dwóch, którzy piszą o czymś o czym nie mają
| pojęcia.
| Dwa zdania, które napisałeś, są nieprawdziwe. Trzecie ("nie wiem")
| wygląda OK
| :).
No to powodzenia przy  pierwszej kontroli.


kodeks drogowy, art. 36:
"Kierujący pojazdem obowiązany jest mieć przy sobie i okazywać na
żądanie uprawnionego organu wymagane dla danego rodzaju pojazdu lub
kierującego:
(...)
3) dokument stwierdzający _zawarcie_ umowy obowiązkowego ubezpieczenia
odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu _lub_ stwierdzający
_opłacenie_ składki tego ubepieczenia," [podkreślenia moje]

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kredyt na samochód a szkoda całkowita
Fri, 25 Feb 2005 08:56:30 -0600, w <cvneav$cm@inews.gazeta.pl, witek
<witek7@gazeta.pl.spam.invalidnapisał(-a):


Radoslaw P. wrote:
| Fri, 25 Feb 2005 00:39:07 -0600, w <cvmh6c$7c@inews.gazeta.pl, witek
| <witek7@gazeta.pl.spam.invalidnapisał(-a):

| W ten sposób oni już go trzy razy złomowali. Jakiś pechowy kierowca jestem.

| Nie pechowy, a kiepski.

Tez bys sie nie zatrzmal na lodzie, jak nagle gosciu przed toba
postanawia wysadzic pasazerke na srodku ulicy.
Zamiast pieprznac w samochod z ludzmi w srodku i to na dodatek
wysiadajacymi wolalem przeleciec przech chodnik i piperznac w cos
solidniejszego, betonowego z boku.
On przjechal zamarznieta kałużę i stanął tuż za nią, mi przyszło
zatrzymać się na kałuży.


No cóż, nie wnikam, bo nie muszę (kodeks drogowy wyraźnie określa czyja jest
wina :)). I tak trzy razy złomowałeś ten pojazd? ;)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kredyt na samochód a szkoda całkowita
Radoslaw P. (news:1rnu11ltq8dc0l0il112oe8gdmh7fpme3u@4ax.com)
Napisał(a):


No cóż, nie wnikam, bo nie muszę (kodeks drogowy wyraźnie określa czyja
jest wina :)). I tak trzy razy złomowałeś ten pojazd? ;)


Ubezpieczyciel złomował... :

Swoją drogą, można ubezpieczyciela nieźle wyc***. Tylko trzeba się zakręcić
i mieć znajomego w warsztacie :. Po trzecim razie powiedzieli, że nie
ubezpieczą : czyli 3 razy wypłacili 75% wartości samochodu :

R.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kredyt na samochód a szkoda całkowita

Radoslaw P. wrote:

No cóż, nie wnikam, bo nie muszę (kodeks drogowy wyraźnie określa czyja jest
wina :)).


No właśnie, dlatego nawet nie było sensu się spierać.

  I tak trzy razy złomowałeś ten pojazd? ;)

Trzy razy miałem "pecha" ale pozostałe to muszę przyznać, że bardziej z
mojej winy.
Za każdym razem procedura taka sama.
Samochód na warsztat, potem do PZU, za tydzień po samochód, za miesiąc
po kasę, potem na warsztat rozliczyć się za robotę.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Opłata OC przez bank internetowy


| W przypadku OC płaconego w ratach _musisz_ wozić ze sobą umowę _i_
| dowód opłacenia drugiej raty. Oczywiście po terminie płatności tej
| drugiej.
Krzyś, kto Ci takich głupot nagadał?


Wlasnie.... Panie Wladzo, ten Pan kodeksu drogowego nie zna. Mandat mu :-)

Polecam lekture PoRD, art. 129, ust .2.2 ze szczegolnym zrozumieniem zawartego tam slowa "LUB".

M.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Opłata OC przez bank internetowy
Użytkownik "Maciej Bebenek" <mac@USUN.TO.komorka.orgnapisał w
wiadomości

| W przypadku OC płaconego w ratach _musisz_ wozić ze sobą umowę _i_
| dowód opłacenia drugiej raty. Oczywiście po terminie płatności tej
| drugiej.

| Krzyś, kto Ci takich głupot nagadał?

Wlasnie.... Panie Wladzo, ten Pan kodeksu drogowego nie zna. Mandat mu :-)

Polecam lekture PoRD, art. 129, ust .2.2 ze szczegolnym zrozumieniem


zawartego tam slowa "LUB".

A co, jesli na polisie jest formulka: " Po dniu xx.xx.xxxx polisa wazna
tylko z dowodem oplacenia drugiej skladki" ? Taka pieczatke przystawia /
przystawiala  np. Warta bo tez mnie to zastanawialo, tyle ze platne z ING
BSK.

Marcin

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: paranoja polskiego prawa


to rodziców wezmą do sądu, mnie do poprawczaka i do sądu i natym się
skończyłoby. ale nie poto się ma prawko że ludzi zabijać.
tylko poto żeby jeździć normalnie


Poczytaj sobire o proponowanych zmianach do kodeksu drogowego i daj spokoj.

I pamietaj, ze prawko trzeba zdac i prawo jazdy ojca tutaj nic nie pomoga
;)))

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: paranoja polskiego prawa


| to rodziców wezmą do sądu, mnie do poprawczaka i do sądu i natym się
| skończyłoby. ale nie poto się ma prawko że ludzi zabijać.
| tylko poto żeby jeździć normalnie

Poczytaj sobire o proponowanych zmianach do kodeksu drogowego i daj spokoj.

I pamietaj, ze prawko trzeba zdac i prawo jazdy ojca tutaj nic nie pomoga
;)))


zdałbym

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: p.b.u. - obowiazkowe OC (dlugie i troche OT)

Adam S. wrote:
| Wszystko niby ok, ale pomysl o osobach majacych niezbyt rowno pod
| sufitem kupujacych prawo jazdy na lewo, nie umiejacych jezdzic
| samochodami, co roku kasujacych samochod i pare osob. Co z nimi...
| Kilka pokazowych procesów by wystarczyło.
Co mi po procesie jezeli gosc nie bedzie w stanie placic odszkodowania
/wsadzenie go do paki sprawy nie rozwiazuje/


Wsadzenie go do paki rozwiąże sprawę. Przestanie jeździć samochodami.


| Jestem pewien, że świadomość, że to JA będę płacił odszkodowanie,
| a nie PZU, spowodowałaby, że ludzie zaczęliby jeździć ostrożniej.
O ile pamietam PJO  niezbyt wysko oceniales ludzi jako wyborcow, skad zatem
taka wiara, ze jako kierowcy beda zachowywac sie odpowiedzialnie.


Moim ulubionym argumentem w takiej sytuacji jest następujący: Jak
dobrze wiesz, po autostradach w Polsce można jeździć 130 km/h.
Zastanów się, dlaczego jak jest mgła, pada deszcz, albo jest gołoledź,
nikt nie jeździ po autostradzie 130 km/h? Dlaczego ludzie jadąc
samochodem nocą po polnej drodze (na której nie obowiązuje kodeks
drogowy) mają zapalone światła (MIMO iż nikt ich do tego nie zmusza)?

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: p.b.u. - obowiazkowe OC (dlugie i troche OT)


| Co mi po procesie jezeli gosc nie bedzie w stanie placic odszkodowania
| /wsadzenie go do paki sprawy nie rozwiazuje/
Wsadzenie go do paki rozwiąże sprawę. Przestanie jeździć samochodami.


E tam ty myslisz o calym spoleczenstwie i masz racje /przestanie rozbijac
innych ludzi/ ale jezeli ja jestem poszkodowany to fakt zapuszkowania go nie
ma dla mnie wiekszego znaczenia bo moje szanse na uzyskanie od niego
odszkodowania beda znikome / i nie pisz mi ze jak go zamkna to najedzie na
mnie drugi raz/


Jak dobrze wiesz, po autostradach w Polsce można jeździć 130 km/h.
Zastanów się, dlaczego jak jest mgła, pada deszcz, albo jest gołoledź,
nikt nie jeździ po autostradzie 130 km/h?
Dlaczego ludzie jadąc
samochodem nocą po polnej drodze (na której nie obowiązuje kodeks
drogowy) mają zapalone światła (MIMO iż nikt ich do tego nie zmusza)?


Dobra od czasu do czasu mają przeblyski odpowiedzialnosci

grendel

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Zdelegalizować CB Radio w samochodach!!!!!
To co wyczyniają wariaci za kierownicą z antenami cb,to się włos jeży na
głowie.Wyprzedzanie na trzeciego przed wzniesieniami i na łukach,
przejeżdżanie na czerwonych, udawanie przed radarami
niwiniątka 50 km/h a za radarem 200 km/h, Pijak za kierownicą też się dowie
gdzie są "miśki" i uniknie badania na alkomacie, tak samo przestępcy unikają
kontroli w ten sposób. Myślę że radio cb jest
pożyteczne ale do innych celów. Jestem za całkowitym zakazem posiadania w
pojazdach samochodowych (definicja z kodeksu drogowego) gotowego do użycia
sprzętu CB radio(poza przewozem fabrycznie zapakowanego sprzętu,
wykluczającego możliwość jego natychmiastowego użycia.) Kiedyś miało to
służyć bezpieczeństwu na drodze,a dzisiaj służy wyłącznie bezkarności piratom
drogowym (jako antyradar). Zwracam się z prośbą do odpowiednich władz o
ustanowienie takiego zakazu
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Padly komputery w PKO BP wczoraj - aby pokazac jak bedzie 1.1.2000


On Thu, 2 Dec 1999, Ireneusz Kordal wrote:
Zdjecie znaku ostrzegawszego (zolty trojkat) z napisem "2000"
Pod spodem biala tabliczka "nie dotyczy PKO BP"


Tworcy tej reklamy polecam lekture kodeksu drogowego. Poniewaz jednak jest
on pisany trudnym, jak widac, jezykliem, nalezaloby do niego dopisac
"zolte do zoltego, biale do bialego". ;-)

                                M.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: PeKaO SA
Dnia  22 May 2001 01:12:51 +0200,
osoba podpisana: Piotr J. Ochwal <poch@pro.onet.pl
napisała:

"sebastian łuczak"  wrote:


[...]


| znajomy za chwile zacznie reklamowac wlasna firme taksowkowa, jako jedyna w
| ktorej wolno palic :-)
A nie zabrania tego czasem faszystowski Kodeks Drogowy? :)


IIRC tylko kierowcy.

KJ

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: PeKaO SA
22 May 2001 01:12:51 +0200 poch@pro.onet.pl (Piotr J. Ochwal)
napisał(a):


A nie zabrania tego czasem faszystowski Kodeks Drogowy? :)


Jaki faszystowski? Palacz poświęca część uwagi na palenie i staje się
przez to bardziej niebezpieczny dla mnie ;-P
Tak samo jak palacz na ulicy zatruwa mój organizm.
A zakaz palenia dotyczy tylko kierowcy.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: PeKaO SA
Tue, 22 May 2001 08:56:51 +0200, Adam Płaszczyca
<trzyp@oldfield.org.plnapisał(-a):


22 May 2001 01:12:51 +0200 poch@pro.onet.pl (Piotr J. Ochwal)
napisał(a):

| A nie zabrania tego czasem faszystowski Kodeks Drogowy? :)

Jaki faszystowski? Palacz poświęca część uwagi na palenie i staje się
przez to bardziej niebezpieczny dla mnie ;-P


a dlaczego nie zabronić w takim razie rozmowy (jakiejkolwiek),
jedzenia, picia, słuchania Tok-FM (bo tam gadają i trzeba się skupić)?
Myślę, że takie próby uregulowania prawem życia zabijają poczucie
odpowiedzialności. Innymi słowy: takie przeświadczenie, że się
przestrzega przepisy (jedzie z dozwoloną prędkością, nie pali, ma
gaśnicę w bagażniku) może spowodować, że kierowca po prostu przestanie
myśleć o bezpiecznej jeździe.


Tak samo jak palacz na ulicy zatruwa mój organizm.


Życie jest ciężkie a potem się umiera :-)

Ja też nie lubię palaczy, ale nie mam pretensji do tych na ulicach i w
miejscach gdzie np. są popielniczki. Trudno... najwyżej siadam gdzie
indziej.

pozdrawiam,

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: PeKaO SA


"sebastian łuczak"  wrote:
| To mozesz zalozyc swoj, w ktorym wolno i bedzie to przewaga nad
konkurencja.
| Ew. nie zalozyc, ale doradzic za szmal takie rozwiazanie ktoremus :-)
Moj
| znajomy za chwile zacznie reklamowac wlasna firme taksowkowa, jako
jedyna w
| ktorej wolno palic :-)
A nie zabrania tego czasem faszystowski Kodeks Drogowy? :)

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: PeKaO SA


22 May 2001 01:12:51 +0200 poch@pro.onet.pl (Piotr J. Ochwal)
napisał(a):

| A nie zabrania tego czasem faszystowski Kodeks Drogowy? :)

Jaki faszystowski? Palacz poświęca część uwagi na palenie i staje się
przez to bardziej niebezpieczny dla mnie ;-P
Tak samo jak palacz na ulicy zatruwa mój organizm.
A zakaz palenia dotyczy tylko kierowcy.


Powinno sie tez zakazac sluchania radia, bo odrywa mysli od skupienia na
bezpiecznej jezdzie :-)
Oraz wychodzenia na ulice kobiet w krotkich sukienkach - bo tez odrywaja
kierowcow od skupieniu na jezdzie :-)
Oraz montowania niewygodnych siedzen - bo sie czlowiek wierci.
I montowania wygodnych - bo zasypia za kierownica :-))))
SL

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: PeKaO SA


22 May 2001 20:12:13 +0200 g@poczta.fm (Piotr Gralak) napisał(a):

| Dajcie juz spokoj z tym watkiem - w polskim kodeksie drogowym NIE MA
| zakazu palenia podczas jazdy.

Art. 63 p. 5.

Jednak jest.


Wiecie co. To mnie wlasnie troche irytuje na grupie. Dyskutujuemy o roznych
rzeczach, to starajmy sie chociaz trzymac tego, co wiemy albo zaznaczac, ze
czegos nie jestesmy pewni. Bo potem jest jak z tym paleniem w samochodzie.
"Jest", "Nie ma", "Jednak jest", "Jednak nie ma" itd. I kazdy sie wypowiada
ze 100% pewnoscia. Bez sensu...
SL

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: PeKaO SA
Tue, 29 May 2001 21:52:56 +0200 luk@jazzpolice.pl (Lukasz
Kowalczyk) napisał(a):


A zbyt ogólne pozwala udupić każdego na podstawie koloru oczu. Dlatego
jestem zwolennikiem jak najmniejszej ilości przepisów.


Mała ilość przepisów wymusza ich ogółnośc. Czyli wychodzi na to, że
jesteś zwolennikiem prawa uznaniowego - na przykład z kodeksu
drogowego zostawiamy tylko art. 3, a to, co jest niebezpieczne, a co
nie zostawiasz do rozstrzygnięcia policjantowi.
To ja jednak dziękuję - wolę prawo odpowiednio szczegółowe.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: e-banki..Lucas czy VW ?
Dnia Tue, 07 Mar 2006 21:10:29 +0100, rad@alpha.net.pl  
<rad@alpha.net.plnapisał:


Pokaż mi jedno opracowanie, w którym ta cecha jest wymieniana jako  
zaleta.


Hm... Się wtrącę (choć dyskusja nieco jałowa):

Na ten przykład: http://aspalliance.com/694

A tak przy okazji: czy domagasz się, żeby ktoś Ci udowodnił, że np. jazda  
drugą stroną ulicy niż ta, o której mówi kodeks drogowy powinna być  
dozwolona, bo akurat Tobie byłoby tak wygodniej? ;)))

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Bp Jan Chrapek zginął w wypadku


minik wrote:
| Bp Jan Chrapek zginął w wypadku
| Biskup był specjalistą Episkopatu z zakresu mediów

Nie chce nic sugerowac ani komus ublizac ale ŚP. Bp Jan Chrapek jest objety
jakas szczegolna ochrona.... Jakby wypadek spowodowal policjant czy lekarz
czy ktos z nas, to od razu wiadomo by bylo czyja wina, ile promilii etc. A
tutaj nalozona jakas cenzure, kombinacje z ekspertyzami, dochodzeniami etc.


Bez przesady, pewne informacje były - z tego co zrozumiałem wina w
sensie kodeksu drogowego była po stronie księdza biskupa, który zjechał
na przeciwny pas. Gdzieś słyszałem też, że podejrzewają zawał serca. W
jakiekolwiek promile nie wierzę, biskup Chrapek wyszedł ze zgromadzenia
księży Michalitów, którzy za jedną z głównych swoich misji uważają
promowanie trzeźwości i zwracają na to szczególną uwagę oraz ślubują
całkowitą abstynencję (księdza Chrapka znałem jeszcze gdy nie był
biskupem i traktował to bardzo serio, podobnie zresztą jak swoją wiarę i
swoje kapłaństwo).

A szczególne zamieszanie jest spowodowane po prostu rangą osoby, która
zginęła. Podobnie byłoby gdyby zginął jakiś poseł, wojewoda czy
minister. Biskup Chrapek był ważną postacią w episkopacie, między innymi
organizował ostatnie pielgrzymki Ojca Świętego do Polski.

Ale temat chyba naprawdę jest nie na tą grupę.

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zaparkowany samochod 2m od bankomatu
Grzexs <g@kki.net.plnapisał:


| i bagaznikiem). Ciekaw jestem kiedy zaczna walic mandaty za parkowanie
| takich samochodow na chodniku :)

I za przekraczanie 70_km/h na drogach!


Takie mandaty dawali bardzo radosnie az do lipca ubieglego roku kiedy
to nowelizacja kodeksu drogowego zrownala takie pseudociezarowki z
osobowymi jesli chodzi o predkosc.


A swoją drogą - bardzo mało jest bankomatów usytuowanych dogodnie
dla kierowców. A może jest gdzieś bankomat usytuowany jak McDrive
(tfu!) nisko i odpowiednio - podjeżdża się i bez wysiadania
realizuje operację? Czasami coś takiego przydałoby się. I jeszcze
odpowiednie oznakowanie i mały parking dla czekających w ew.
kolejce!


Otoz to! Ja z utesknieniem czekam kiedy w Krakowie pojawi sie pierwszy
McBankomat! Najlepiej zeby byl to bankomat mojego banku i gdzies po
drodze z domu do pracy :-)

PGR

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Lista poslow, ktorzy nie poparli zycia


2.  W polsce pozwolic na powszechną aborcje aby  spokojnie ludzie  kochali w
łozku  ale za to powszechna inforacja w szkołach i mediach ,jakie zło jest
aboracja i skutki.


Przeczytaj to co napisałeś i przemyśl.
.
.
.
.
Właśnie o to chodzi, podchodzicie do aborcji jak do wyrwania zęba i WŁAŚNIE dlatego powinno się za to karać. Nawet do wyrwania zęba
podchodzi się poważniej, bo się o zęby dba, bo wyrwanie boli. A do aborcji podchodzisz w sposób, który ciężko już nazwać inaczej niż
idiotyczny, zacytuję jeszcze raz, bo nie mogę: "...pozwolić na powszechną aborcje aby  spokojnie ludzie  kochali w łóżku..."
normalnie gratulacje. Kochasz się bez odpowiedzialności, bez choćby myślenia o potencjalnych konsekwencjach, bo jakby co to się
wyskrobie? I co nie masz świadomości, że kogoś krzywdzisz? Jeżeli nie będzie prawa, które będzie przeciwdziałać takiemu
barbarzyństwu to nasza cywilizacja długo nie pociągnie, qrcze normalnie bez sensu.
Miałem się już nie odzywać, ale nie wytrzymałem. Jak jedziesz samochodem to też masz w dupie wszystkich, dzieci na poboczu,
rowerzystów itp. a patrzysz żeby tylko Tobie było dobrze? Ciekawe co by było, jakby było więcej tego typu kierowców i nie było
drogówki. Z seksem jest podobnie, jeżdzij bezpiecznie, bo ktoś może przez Ciebie zginąć.
Chyba co inteligentniejsi po tym co kolega napisał już się zorientowali, że jakaś regulacja musi być, nie da się jeździć bezpiecznie
bez kodeksu drogowego.

pzdr.
MariuszM

Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Strona 1 z 4 • Wyszukano 338 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4

comp
co to jest Kodeks cywilny co to jest Kodeks pracy co to jest Kodeks ruchu drogowego co to jest Marketing internetowy co to jest Metoda jopkowania Co to jest lot rejsowy co to jest Karta podatkowa co to jest jama Vergi co to jest jak dziadek umarły się śni co to jest mięso wieprzowy czy to smierc kakasha

zold a podatki
Indianapolis 500 1994
Cytat

Długość życia ludzkiego - to punkcik, istota - płynna, spostrzeganie - niejasne, zespól całego ciała - to zgnilizna, dusza - wir, los - to zagadka, sława - rzecz niepewna. Marek Aurelisz
De mortuis nihil nisi bene - o zmarłych dobrze albo wcale (mówić). (mówić). (mówić)
Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał, i kota, który będzie go ignorował. Derek Bruce
Actor sequitur forum rei. - dla powoda właściwy jest sąd pozwanego
A capite - od początku; od głowy.

Valid HTML 4.01 Transitional

Free website template provided by freeweblooks.com