Co to jest interes grupowy
Baza wyszukanych haseł
 
Cytat
Demokracja: mówisz, co chcesz, robisz, co ci każą. Geoffrey Berry
Indeks podatki PIT Podróże PL podpisy gif
 
  Witamy

Oglądasz wypowiedzi znalezione dla zapytania: Co to jest interes grupowy




Temat: Aleksandra Jakubowska przed komisją śledczą
Gość portalu: piotr7777 napisał(a):
> 1. P. Jakubowska zaczarowała członków komisji i
niektórych internautów tym, że
> przyniosła ze sobą jakieś pisma, które jednakże niczego
nie dowodzą. Np.

Ale pisma trafily do czlonkow komisji i niektorzy z nich
zrobia z nich wlasciwy uzytek.


> 2. P. Jakubowska zarzuciła Braunowi ignorancję gdy
zaproponował koordynnację
> projektu. Tymczasem przepis dotyczący uzgodnień
międzyresortowych nie ma nawet
> rangi ustawowej i Braun miał prawo go nie znać.

Mowiac szczerze to zwykle odbicie pileczki, bez znaczenia
dla sprawy. Zdziwienie Brauna zostalo z niego wyciagniete
przez Rokite - nie wiadomo czy on sie dziwil, czy nie
dziwil, czy w ogole mial jakies zdanie w sprawie.



> niechcący wkopała premiera, który po odwołaniu jej z
Ministerstwa Kultury
> utrzymując w mocy jej upoważnienie do reprezentowania
rządu złamał prawo.

To tez drobiazg bez praktycznego znaczenia. Rzad jest
gospodarzem projektu i - tak naprawde - o wiele
wazniejsze jest co sie w tym projekcie znajdzie, niz to,
jaki urzednik bedzie firmowal koordynacje miedzyresortowa.


> 3. P. Jakubowska używa języka niemalże gomułkowskiego
gdy oskarża nadawców
> prywatnych o poruszanie spraw polskich na arenie
międzynarosowej.


Podpisuje sie obiema rekami, z tym, ze wczesniej
wykreslilbym slowo "niemalze".

> zaś opinia Rady Europy na temat projektu ustawy była
druzgocąca a warto
> pamiętać, że siedzący tam eksperci swój rozum mają i
nie mają osobistego
> interesu w takim lub innym kstałcie polskiego prawa.

Tak, ale czesc publiki a takze reprezentujacych ja, a
zasaidajacych w komisji poslow, uwaza dokladnie inaczej.

> Jakubowska lubi
> wysuwać sugestie, że "prawdopodobnie" list rozesłąny
przez JAsia Gawrońskiego
> pochodził od Agory (a jeśli nawet to co?),

Jak to co? To "dowod" na manipulowanie przez Agore opinia
miedzynarodowa.


> że Wanda Rapaczyńska mówiła w
> rozmowie z nią coś o amerykańskich emerytach itd.

To insynuacja chyba najbardziej szkodliwa z calosci.
Sygnal wyslany do potencjalnych powaznych inwestorow
instytucjonalnych, ktorzy mogliby rozwazac lokowanie
srodkow w polskie spolki gieldowe - otoz wedlug
prominentnego przedstawiciela polskiego rzadu polska
spolka gieldowa powinna dbac bardziej o interesy grupowe
Polakow (tu akurat potencjalnie bezrobotni dziennikarze,
o ile dobrze zrozumialem) niz o pieniadze inwestora.
"Fundusz emerytalny" mial byc - jak sadze - dowodem na
miedzynarodowa wiarygodnosc Agory (amerykanskie fundusze
emerytalne nie lokuja na ogol w papiery spekulacyjne),
przez pania J. natomiast zostal sprytnie wykorzystany
jako dowod na wieksza dbalosc o interesy cudzoziemcow
(brzmienie nazwiska pani prezes jest nieprzypadkowe, ma
sie rozumiec), niz dbalosc o interesy polskich
bezrobotnych, emerytow, rencistow, gornikow, praczek,
szwaczek i wlokniarek, nad ktorym Agora powinna sie
pochylic w pierwszej kolejnosci.


> Jak widać tu na forum "Kraj"
> te insynuacje trafiają na podatny grunt.

Na pewno przemowia takze do wyobrazni pan poslanek i
(niektorych) poslow zasiadajacych w komisji.

> Wystarczyło odmienić nazwisko
> Rapaczyńskiej w formie męskiej by od razu różni
internauci zaczęli węszyć
> spisek.

Proponuje stosowac w zamian forme Alexandra Yakuboffski,
z przypomnieniem, ze innym imieniem biblijnego Jakuba
bylo Izrael.



> 5. P. Jakubowskiej przeszkadza, że jeden "koncern"
mógłby wpływać na
> kształotowanie opinii publicznej, ale to, że to samo
mógłby przez swoje media
> robic rząd, jest dla niej słuszne.

Jesli TEN rzad, to jest jak najbardziej sluszne.

> telewizji skończył się w dniu w któym wyniosła się z
torebką ze
> studia "Wiadomości".

Dla mnie najsmieszniejsze jest to, ze wtedy odebralem to
zupelnie inaczej.

> Ale tacy jak ona niestety wracają.

Ano.

Ay.
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: INTELEKTUALISCI WSPOLNOTY
Standardy wolnosci czy przywileje?
Problem wolnosci slowa, wolnosci wypowiedzi artystycznej, publicystycznej czy
nawet naukowej bedzie powracal jako niezalatwiony tak dlugo jak dlugo nie
zostana wypracowane i honorowane standardy, czyli obowiazujace wszystkich
reguly zachowania (wariant optymistyczny) albo skuteczna dominacja jednego
tylko slusznego pogladu, jednej tylko grupy interesow (wariant pesymistyczny).
Odnosze wrazenie, ze w Polskiej rzeczywistosci przerabiamy juz te lekcje
wolnosci od kilkunastu lat. Tak zwane autorytety publiczne, tj. towarzystwo
ponad pozornymi podzialami politycznymi, majace prawie monopol na bywanie w
mediach ksztaltuje granice tolerancji i wolnosci slowa wg swoich zmiennych
kryteriow i interesow grupowych. Reszta ma byc bezkrytycznymi widzami
akceptujacymi dzialania wybrancow. I mozna by to nawet przyjac jako cos
racjonalnego, gdyby kryteria te byly stale i zrozumiale, nie mowiac o jakiejs
spolecznej akceptacji. To tak jak z prawem, nawet najgorsze jest lepsze od
braku jakiegokolwiek. Nie tak dawno, ktos podal na forum link do tzw. sprawy
Cejrowskiego, okrzyknietego przez autorytety jako brunatnego (czytaj
faszystowskiego) kowboja RP. Dzieki dobrze przeprowadzonej akcji m.in. przez
Gazete Wyborcza faceta skutecznie odstrzelono. W tym samym czasie i pozniej
naczelny redaktor tejze opiniotworczej gazety wielokrotnie spotykal sie
publicznie i prywatnie z czlowiekiem, ktory przekroczyl po stokroc bardziej
wszelkie granice smaku, kultury i zwyklego chamstwa. Coz podobno pieniadze nie
smierdza a interesy moga polaczyc nawet Adama M. z Jerzym U. Dlatego Gazeta
wyborcza nie bedzie zwalczac szmatlawego tygodnika ale swieta wojne ochoczo
prowadzic moze z pewnym dziennikiem i pewnym radiem. Dlatego tez ci sami polscy
intelektualisci zadaja ukarania jednego z gdanskich pralatow za dekoracje
wewnatrz kosciola ale murem stana za nikomu nie znana artystka od genitalii.
Ostatnim "hitem" jednej z prywatnych telewizji jest facet, ktory swego czasu
mial publicznie wobec tysiecy ludzi pokazac gola d... premierowi RP. Facet jest
cieniutkim tzw. artysta ale zamiast bojkotu ludzi kultury stal sie gwiazda.
Jeden z satyrykow powiedzial, ze "Polska to dziwna kraj" (pisownia celowa)
okazuje sie, ze Francja i Wlochy to tez udziwnione kraje.
Jednych mozna znieslawiac dowolnie np. papieza we Francji a innych nie. Jedne
religie sa do wysmiewania a od innych wara.
Najgorsze jest, ze i w Polsce i w innych krajach cywilizowanych nieznajomosc
prawa nie zwalnia od odpowiedzialnosci. Tylko badz tu madry komu wolno tak na
prawde bezkarnie przylozyc a przed kim trzeba chodzic na paluszkach i pod
grozba wyklecia lub procesu sadowego nigdy nie podskoczyc.
A moze z ta wolnoscia slowa to taka zwykla bajka dla malych dzieci i dorosli
choc publicznie tego nie przyznaja nie bez powodu czasami puszczaja sobie "oko"
lub daja znaki za plecami milusinskich?
Pozdrawiam. Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Czapeczka Orła Dumnego
Czapeczka Orła Dumnego
dok.
....Systemowa koruptogenność, zakorzeniona w oryginalnym systemowym kłamstwie,
manipulacji i sprzecznościach, a w konsekwencji w prawnej dżungli - raju dla
urzędników, polityków, ich krewnych i znajomych, czyli całej klasy pasożytów
wysysających państwo - jest także ułatwieniem bezproblemowego funkcjonowania
korupcji o podłożu kulturowym. Jest jej płynnego ruchu lubrykantem i prawnym
zielonym swiatłem dla niej. Jej symbiotycznym uzupełnieniem.
...Streszczając powyższe, Kościół Rzymskokatolicki przeforsował tzw. “systemową
trzecią troge”, która zmaterializowała się w państwie krypto-wyznaniowym. Ustój
ten pomyślany jest pod kątem ochrony interesów Kościoła - głównie materialna to
troska państwa – tak zwanych wartości, oraz nieoficjalnych lecz istotnych
wpływów kk w państwie. Problem jedynie w tym, że nie ma nic za darmo (chyba,
że jest się klechą) i cena jaką płaci państwo i społeczeństwo za systemowe
faworyzowanie interesów grupowych – jest (między innymi negatywami) korupcja
rozkładająca państwo. A ja mam uzasadnioną nadzieje, że także religię, oraz
kk.
....Zwalczanie globalnej polskiej korupcji (kulturowa plus systemowa) ma sens i
szanse na sukces jedynie poprzez zmiany systemowe. Oraz tworzenie jasnych i
czytelnych praw, oraz bardzo!!! surowe karanie za ich naruszanie. Konsekwentna
polityka w tym zakresie powinna przynieść pozytywne rezultaty zauważalne być
może w życiu jednego pokolenia. Przy czym niezwykle istotna jest także
maksymalna redukcja udziału państwa w ekonomii i życiu obywatela. Bo jest to
kolejne wielkie ognisko korupcji.
....Bez zrozumienia powyższego, oraz podjęcia sugerowanych kroków - powiedzmy
to sobie szczerze - wszelkie dyskusje o korupcji są zwykłym zawracaniem dupy!
....Dla większej jasności można by więc włożyc w łapki Orła Dumnego jakaś
obiecująco wyglądajacą kopertę. Czapeczkę z krzyżykiem to on już ma.
.....Z poważaniem
......Krzysztof Patora
..
PS....Powyższy tekst był głosem w Dyskusji!! (tak, tak, proszę Szanownego Forum
Dyskusyjnego GW) która odbyła się na forum Wirtualnej Polski, w maju 2000r. Do
opublikowania go na tym Forum zachęciła mnie polemika nt. atrykułu Tomasza
Lipko pt. “Krążą po Sejmie pośrednicy" (GW, 23.11.01).
Czy ten półtoraroczny tekst stracił na aktualności? Czy, i do jakiego stopnia
T.L. i K.P. uzupełniają się – pozostawiam ocenie PT Dyskutantów.
....Posty traktujące (także) o polskiej korupcji zamieszczam na przerożnych
polsko-języcznych forach dyskusyjnych od lat pięciu, lub sześciu. O
nieuchronności m.in. gigantycznej korupcji, jako owocu “koślawego” systemu,
pisałem już na samym początku ubiegłej dekady w miesięczniku “Dziś”.
....Podczas gdy na fali ogólnej radości i optymizmu, maszerowano za papieżem
oraz ZCh-Nem, po tej “trzeciej drodze”, do świetlanej przyszłości w
społeczeństwie doskonałym - bo przecież Polak doskonały jest genetycznie, i
tylko trzeba mu pozwolić rozwinąć się w wolności, i z Bogiem – zgodnie z myślą
społeczną papieża, ja wieściłem nieuchronnie nadciągający... syf. Już wtedy
widać było jego symptomy.
Teraz, w grudniu 2001r., już przepowiadać nie muszę. Słowo stało się ciałem. :O)
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wywiad z Michnikiem!
Zaproszenie do spowiedzi na KO - 24.06.1990 r.
Fragment dyskusji:
Wałęsa: – Przez ostatnie 10 lat starałem się prowadzić tę naszą walkę. Walka
była finezyjna i doprowadziła do sukcesu. Natomiast dzisiaj znaleźliśmy się na
rozdrożu. Coraz częściej otrzymuję listy i zauważam na murach: „Komuno wróć!”.
I drugie częste zdanie, które do mnie dochodzi, że jakaś banda dopchała się do
żłobu – chyba to Żydzi – i niszczą nas. Z tym, że Żydzi nie jest jako do narodu
żydowskiego, antysemickie, tylko jako ci, którzy dla siebie robią interes. I
oto słyszę, że moi nauczyciele, do jakich zaliczam na przykład pana Turowicza,
który uczył mnie polskości, uczył mnie patriotyzmu, ma wątpliwości co do
intencji naszych działań. A wczoraj na przykład, czy przedwczoraj, rzecznik
prasowy rządu pozwolił sobie na stwierdzenie: „Ten przyspieszacz z siekierą”.
Proszę państwa skandal. Jeśli ktokolwiek ma wątpliwości co do przyspieszenia,
to chciałem państwu powiedzieć, że wtedy, kiedy proponowałem przez przejęcie
specjalnych pełnomocnictw, to przecież to było przyspieszenie. [...] Zapraszam
do tej spowiedzi. [...] Niech Polska usłyszy, gdzie są problemy pana Turowicza,
problemy Wałęsy, gdzie jest Polska.
Turowicz: – Filozofia tego państwa, droga do demokracji, budowanie struktur
demokratycznych wymaga ogromnego poparcia ze strony całego społeczeństwa i
ludzi, którzy poczuwają się do odpowiedzialności za dobro wspólne całego
narodu, całego społeczeństwa ponad interesy grupowe.
Frasyniuk: – Lechu bardzo dużo mówisz o sobie w ostatnim czasie. Natomiast
bardzo mało się tu mówi o Polsce. Ja myślę, że to ciało jest klasycznym
przeżytkiem i trzymaniem się w getcie opozycji polskiej. To szlachetne ciało,
które jest na tej sali i któremu ja osobiście jestem bardzo wdzięczny to byli
ludzie najznakomitsi w kraju, którzy wsparli ruch robotniczy „Solidarność”.
Wsparli nas po to, by doprowadzić do takiej sytuacji jak teraz byśmy się mogli
sprzeczać o to w jaki sposób szybciej, w jaki sposób lepiej budować instytucje
życia demokratycznego. A nie w jaki sposób poniewierać ludzi. Jestem zdumiony
sposobem tłamszenia i szmacenia ludzi na tym forum. Co to znaczy wzywanie pana
Turowicza do głosu? Co gówniarz!? [...] Zastanawiam się na jakim zebraniu
jestem, czy to jest zebranie powołujące partię polityczną mającą wystąpić
przeciw Tadeuszowi Mazowieckiemu? [...] Rozumiem, że jest to spotkanie, które
buduje dwór despoty. [...] To jest jedyne w tej chwili ciało, które się nie
poddało demokratycznym wyborom. I trwa. Kurczowo trwa okopując się, bijąc na
lewo i na prawo i dopraszając wszystkich tych, którzy wtedy, w tamtych czasach
nie chcieli podejmować ryzyka, często pójścia do pudła. Nie chcieli podejmować
ryzyka jeszcze większego – rozmów przy „okrągłym stole”. W tej chwili Polska
jest demokratyczna i teraz albo to ciało podda się weryfikacji oddolnej, albo
to będzie ciało, które będzie targało od słupa do słupa. [...] Te zarzuty,
które stawia Lech Wałęsa rządowi są demagogiczne. A może te zarzuty postawmy
sobie. Sobie stawiam te zarzuty bo przecież reprezentuję związek zawodowy
NSZZ „Solidarność”. To może my nie wyprzedziliśmy działania, to może my nie
potrafiliśmy skutecznie bronić tych ludzi doprowadzając do sytuacji
strajkowych. [...] Co to jest za instytucja, która za tarczę
bierze „Solidarność”, za cep wąsy Wałęsy i przywala wszystkim. [...] Będzie
silny Lech Wałęsa, autokratyczny Lech Wałęsa, który zamierza rządzić dekretami.
Dekretami, które mnie i tobie Lechu powinny się źle kojarzyć.
Wałęsa: – To co ty powiedziałeś jest demagogią! Dzisiaj, gdyby ktokolwiek
pokusił się o rozwiązanie Komitetu Obywatelskiego... Ludzie – to zdrada Polski!
Gdzie będziemy się kłócić. Koncepcja tego rozwiązania, a przejęcia przez
Bujaka, Wujca i innych tamtego komitetu jest zbrodnią na żywym ciele narodu!
Przeczytaj więcej wypowiedzi z wątku



Strona 4 z 4 • Wyszukano 224 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4

comp
co to jest jak dziadek umarły się śni co to jest Kredyt kupiecki Co to jest karta kredytowa co to jest Manipulacja językowa co to jest moc grzejnika co to jest Koło Mohra Co to jest krew obwodowa co to jest morze wewnętrzne Co to jest jednostka fizyczna co to jest Mks wir wypracowania z języka polskiego z romantyzmu
Zeta Tetra 1220x500

nokias 6265
Cytat

Długość życia ludzkiego - to punkcik, istota - płynna, spostrzeganie - niejasne, zespól całego ciała - to zgnilizna, dusza - wir, los - to zagadka, sława - rzecz niepewna. Marek Aurelisz
De mortuis nihil nisi bene - o zmarłych dobrze albo wcale (mówić). (mówić). (mówić)
Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał, i kota, który będzie go ignorował. Derek Bruce
Actor sequitur forum rei. - dla powoda właściwy jest sąd pozwanego
A capite - od początku; od głowy.

Valid HTML 4.01 Transitional

Free website template provided by freeweblooks.com